1.2 PureTech z nagrodą „Silnik Roku 2017”

37
922

Jednostka napędowa PureTech o pojemności 1,2 litra zdobyła tytuł Silnika Roku 2017 (Engine of the Year 2017). Wyróżnienie przyznano podczas 18. edycji konkursu, która odbyła się w Stuttgarcie.

3-cylindrowy silnik PureTech o pojemności 1.2 został zaprezentowany w 2014 roku i jest produkowany w fabryce w Douvrin we Francji oraz w Xiang Yang w Chinach. Ze względu na duże zapotrzebowanie, jeszcze pod koniec tego roku, Grupa PSA rozpocznie montaż jednostki także w zakładzie w Trémery we Francji. Do tej pory wyprodukowano 850 tys. egzemplarzy 1.2 PureTech. Koncern przewiduje, że do 2019 roku, liczba ta osiągnie 1 mln.

1.2 PureTech, który jest dostępny w wersjach o mocy 110 i 130 KM został doceniony przez międzynarodowe jury. Eksperci kolejny raz przyznali temu napędowi nagrodę Silnika Roku (Engine of the Year) w kategorii jednostek benzynowych o pojemności od 1 do 1,4 litra.

Jednostka okazała się dużym sukcesem dla producenta. Znajduje się w ponad 90 wersjach samochodów, w 70 krajach. Została wykorzystana w dwóch najnowszych modelach, które okazały się komercyjnym sukcesem, a mianowicie w Peugeocie 3008 oraz Citroenie C3. 1.2 Pure Tech, znajdziemy także w innych modelach francuskiego koncernu m.in. w Citroenie C4 Cactus, Peugeocie 208, 308, oraz nowym SUV-ie 5008. 1.2 PureTech stanowi 1/3 wszystkich silników PSA na rynku europejskim.

W 2017 roku silnik przejdzie kilka zmian. Grupa PSA zapowiada, że spalanie zostanie zmniejszone o nawet 4 proc. przy jednoczesnym wzroście osiągów. Wprowadzony zostanie filtr cząstek stałych (GPF- Gasoline Particulate Filter), który ma na celu redukcję emisji spalin o ponad 75 proc. Jest to efekt ustanowienia nowych standardów emisji w Europie i Chinach przeznaczonych na rok 2020.

 „Otrzymanie tej nagrody, potwierdza wyjątkową jakość i wydajność naszych jednostek benzynowych. Kontynuujemy optymalizację naszych silników spalinowych, aby były bardziej wydajne i przyjazne dla środowiska, co pomoże nam w sprostaniu wyzwaniom transformacji energii.” – skomentował zdobycie nagrody, Christian Chapelle, vice prezes działu jednostek napędowych oraz inżynierii podwozi w Grupie PSA.

Galeria

Dodaj komentarz

37 komentarzy do "1.2 PureTech z nagrodą „Silnik Roku 2017”"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Roman
Gość

Przypominam, że podobne wyróżnienie engine of the year otrzymywał też przez kilka lat silnik benzynowy o poj. 1,6 litra wg wspólnego pomysłu BMW/PSA. Jakie zaś „wyróżnienia” zbierał i zbiera tenże silnik od wielu jego użytkowników można też przeczytać i na francuskie.pl. Na szczęście, przynajmniej jak dotąd, silnik 1,2 PureTech cieszy się dobrą opinią zarówno w serwisach jak i wśród użytkowników, a że otrzymał też wyróżnienie engine of the year to tym bardziej cieszy i jest też poparte codzienną eksploatacją tego silnika, który nie sprawia kłopotów. To dobrze, że tym razem opinie jury nie są rozbieżne z opiniami użytkowników.

Jacek
Gość

Otrzymał ten tytuł 3 rok z rzędu…

Rocco
Gość

Filtr cząstek stałych? Brrr…

Piotr
Gość

Akurat w autach PSA, filtr cząstek stałych to genialny wynalazek. Mam to w swoich Peugeotach od lat i działanie jest wręcz niezauważalne. Nie mylcie rozwiązań PSA z badziewiem z Opli.

Krzysztof
Editor

Co więcej – w benzyniakach działa to trochę inaczej i nie powinno nastręczać żadnych problemów. Żadnych!

Jan
Gość

A co to znaczy „trochę inaczej”? Zdaje się budowa filtra GPF i DPF będzie taka sama, tylko chodzi o to, że w GPF temperatura spalin będzie większa więc filtr będzie się łatwiej wypalał? Czyli jeśli z DPF byłby problem Z racji tego, że diesel się nie rozgrzał np .w trakcie jazdy miejskiej to silnik benzynowy już powinien osiągnąć temperaturę potrzebną do wypalenia? Swoją drogą to jakie temperatury osiągają spaliny diesla i benzyny po 10 min. jeździe miejskiej? Czy temperatura spalin benzyniaka osiąga taką wielkość, że nie będzie potrzeby obniżania temperatury spalania sadzy dodatkami typu ad blue jak w przypadku filtrów FAP?

Krzysztof
Editor

Z tego, co czytałem, to cząsteczki sadzy w benzyniakach są mniejsze, więc filtr musi sobie z takimi poradzić, ale faktycznie nie będzie potrzebne dodawanie czegokolwiek w stylu AdBlue, by sadze wypalić. Właśnie z uwagi na inną temperaturę w benzyniaku.

Grzegorz
Gość

Nie chce się wymądrzać, ale czy czasem, wtrysku (do FAP/DPF) dodatku AdBlue nie stosuje się celem eliminacji ze spalin cząstek tlenku azotu – NOx?
Sadza (nagar) to sprawa pozostałości po reakcji spalania i tym właśnie ma zająć się filtr cząstek stałych GDF.
Wtrysk mocznika AdBlue to zupełnie inny system – SCR (Selective Catalytic Reduction) – selektywna redukcja katalityczna, czyli „poprawa” składu chemicznego spalin.

Krzysztof
Editor

Ależ oczywiście! :-) Zamiast napisać o Eolys zasugerowałem się wzmianką od AdBlue we wpisie Pana Jana i stąd zamieszanie. Chyba urlop by mi się przydał :-)

toughluck
Gość

Czy oprócz wymogów nowej normy jakości spalin są jakieś zmiany w pracy silnika? Jeśli zwiększy się temperaturę spalania, może to wyeliminować problem osadzania się nagaru na zaworach w silnikach z wtryskiem bezpośrednim, z tym że ilość cząstek stałych wzrośnie — czy dążą do tego, by filtr ten problem wyeliminował?

Staszek Mar.
Gość

Brawo!

Grzegorz
Gość
Początkowo obawiałem się tego silnika: dopiero wprowadzony, do tego 3 cylindry, mała pojemność, etc. Obecnie używam PureTech’a od roku w Cactusie – to jeden z lepszych silników benzynowych z jakimi miałem do czynienia! Wersja z turbo jest – na serio – dynamiczna. Przy masie auta – lekko – ponad tonę, 110 KM w tym silniku „robi robotę” :))) Testowałem silnik w pełnym zakresie obrotów: od jazdy miejskiej po „sprawdzenie” na autostradzie. W każdych warunkach sprawuje się OK. Dobrze wyważony, oszczędny, łatwo „wkręca się” na obroty ( turbo zaczyna pracę przy 1500 obr/min) i ma ciekawe brzmienie: podobne do V6 :)… Czytaj więcej »
Kroll
Gość

A ja mam w swoim pasku 2.0 tsi i 200 koników. To jest dopiero frajda z jazdy.

Adam
Gość

Spoko porównać paska do cactusa ;-)
Ja mam w BMW 345KM, to dopiero jest moc.

Adam
Gość

Dla sprostowania to była ironia i wiem, ze to zwykły troll.
To tak jak czasem kupując elektronikę i szukając opinii co warto kupić za x zł dostaje sie odpowiedz – to bez sensu lepiej juz zaoszczędzić i kupić za 10x zł.
Można mieć i 1000KM, ale jaki sens porównywania takiego auta do Cactusa?

Aaaa
Gość

Ja też mam małego fiutka i też rekompensuję sobie samochodem z wysoką mocą silnika.

Krzysztof
Editor

A jaka radość na postojach, kiedy się tym konikom oleju podaje co chwilę, nie? ;-)

ToJa
Gość

A ja mam wersję 1.2 82KM i też mogę się wypowiadać w samych superlatywach. Silnik ochoczo reaguje na gaz, jest oszczędny, całkiem dynamiczny. Jeden z niewielu przypadków, gdy silnik w rzeczywistości jest lepszy niż na papierze!

Persy
Gość

„lepszy niż na papierze” to prawda, ale z jednym wyjątkiem… niestety ten silnik nie poddaje się magicznym zaklęciom wypisanym w tabelkach spalania w folderach PSA (i pali więcej… czasem dużo więcej) :) Ale poza tym jest całkiem fajny :)

Roman
Gość

bo taki jest w rzeczywistości urok silnika turbobenzynowego! Przy umiarkowanym stylu jazdy samochód jest oszczędny w zużyciu paliwa, ale kierowcę zawsze kusi aby mocniej przycisnąć gaz, a wtedy turbo odpłaca się pięknym przyspieszeniem ale odczuwa się to przy rychłej wizycie na stacji benzynowej.

Misiek
Gość

I tak wole niemieckie auta, przynajmniej się tak nie psują jak francuskie ***** !!

Krzysztof
Editor

To czego francuskiego Pan szukał, że trafił Pan na naszą stronę?

Misiek
Gość

To już wejść nie wolno, jakieś zaproszenia specjalne tutaj trzeba mieć?

Krzysztof
Editor

Wolno, ale oczekujemy, że jak już ktoś tu wchodzi, to będzie trzymał poziom, a nie używał – nawet z wygwiazdkowaną jedną literą – słów nieparlamentarnych.

Roman
Gość
A które to niemieckie auta, przynajmniej się tak nie psują jak francuskie? Czyżby produkty koncernu VAG (z nielicznymi wyjątkami jednej a może dwóch marek wchodzących w skład tego koncernu), czyżby współczesne BMW (jedna marka wchodząca w skład tego koncernu trzyma jeszcze wysoki poziom, ale to nie BMW) lub Mercedes? Wiedz szanowny forumowiczu, że w obecnych czasach WSZYSCY producenci samochodów zakładają ich żywotność do przebiegu około ćwierć miliona kilometrów. Dotyczy to bez wyjątku wszystkich samochodów do użytku prywatnego z bardzo nielicznymi wyjątkami samochodów konstruowanych do użytkowania w trudnych warunkach, a faktycznie użytkowanych w warunkach bardzo łagodnych nie obciążających jego zawieszenia, silnika… Czytaj więcej »
Tomek
Gość

23 tyś kilometrów silnik padł niestety(wersja 130KM), wymiana na nowy ciągnie się od 15.06.2017 a o samochód zastępczy bije się co 4 dni z assistance. Fakt silnik do momentu awarii sprawował się świetnie, wszystko nawet te najlepsze rzeczy mogą się zepsuć jednak serwis gwarancyjny masakra

Krzysztof
Editor

Jakieś szczegóły tego padnięcia? Przyczyny, objawy, skutki.

Tomek
Gość

Objawy-podczas jazdy nagle utrata mocy, brak jakiejkolwiek reakcji na pedał gazu,po zatrzymaniu objawy jakby stracił jeden cylinder strasznie nierówna praca za chwilę komunikat napraw silnik. Decyzja o podjęciu wymiany silnika przez serwis natychmiastowa.

Krzysztof
Editor

Ciekawe, co się naprawdę stało. Ale skoro serwis od razu podjął taką decyzję, to pewnie musiało to być poważne uszkodzenie.

Tomek
Gość

Trochę to trwało ale urlopuje się, ale do rzeczy; samochód odebrałem w dzień wyjazdu uffff się udało :), a co się stało rozpadła się podobno świeca, odpadło część elektrody. Zastanawiałem się trochę nad tą przyczyną czy trzeba było wymieniać silnik z powodu takiej awarii ale nie draże tematu mam nowy silnik.

Krzysztof
Editor

Gratuluję, że udało się pojechać na urlop, ale stres pewnie był spory, nie? ;-)
Jeśli faktycznie to świeca, to trudno mówić o awarii silnika :-) no ale skoro serwis chce, to niech wymieniają :-)

Krzysiek
Gość

W wiekszosci przypadkow jak odpadnie elektroda to robi demolke w cylindrze, od tloka, przez gladz cylindrowa, na glowicy konczac. Nic dziwnego ze silnik wymieniony na nowy.

Adam
Gość

W starym aucie świeca mi normalnie wybuchła (prawdopodobnie z winy cewki) po wymianie świec i cewki nie było z silnikiem żadnych problemów. Nie wiem jak to wygląda w silnikach z bezpośrednim wtryskiem i turbina, możliwe ze tutaj nie ma szans na przetrwanie silnika.
@Tpmek
Ułożyło mi trochę ze to świeca bo mam ten silnik i mam nadzieje ze nie ma wad konstrukcyjnych ;-) choć kiepsko to świadczy o kontroli jakości

Adam
Gość

No i właśnie w weekend miałem podobną przygodę… U mnie nie wymienili silnika, jak powiedzieli mi w Peugeot – opadła ceramika ze świecy i zatrzymała sie na elektrodzie. Chyba powinni zmienić dostawcę…

juras
Gość

Mam ten silniczek w grandzie c4 i trzeba mu przyznać, że jest oszczędny. Jakbym miał drugi raz wybierać konfiguracje auta to wybrałbym to samo. Zasłużona nagroda.

Bogdanek
Gość

To jakiś ślepy pęd, 3 cylindry i silnik roku, trzymajcie mnie.
„PureTech cieszy się dobrą opinią zarówno w serwisach” a mogę wiedzieć w którym serwisie i przy jakich przebiegach? Tak się akturat składa, że widziałem bazę usterek, taka list prowadzona dla stacji, co robić jak coś się dzieje („know-how” ASO). Powstarzających się problemów jest niestety bardzo dużo, więcej niż w silnikach poprzednich generacji. Piszę o 1.2 PureTech, z 1.6 jest dużo lepiej.

Grzegorz
Gość

Tak się składa, że właśnie silniki 1,2 PT są obecnie najmniej awaryjnymi jednostkami w Citroenach – koledzy pracujący w dwóch różnych ASO (Peugeot i Citroen) w 100% to potwierdzają. Najwięcej reklamacji zbiera 1,6 THP, w tym –
szczególnie – wersja 200KM. PureTech to zaledwie promil ze wszystkich awarii.

wpDiscuz