Citroën ogłosił wyniki dotyczące liczby rejestracji aut swojej produkcji w ciągu czterech pierwszych miesięcy 2017 roku. Z wynikiem blisko 95.000 samochodów marka uzyskała sprzedaż wyższą o 2,8% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Mowa o wszystkich Citroëna – osobowych i użytkowych.

Wzrost sprzedaży zaobserwowano zarówno w gamie aut osobowych, jak i użytkowych. W ciągu czterech pierwszych miesięcy bieżącego roku Citroën zanotował wzrost sprzedaży samochodów osobowych o 2,6%. Francuski rynek w tym czasie wzrósł o 2%. Jeśli chodzi o pojazdy użytkowe, to wzrost wyniósł 3,8%.

W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2017 roku Citroën zanotował ponad 72.900 rejestracji samochodów osobowych. Dzięki temu rynkowy udział Citroëna we Francji wzrósł o 0,5 punktu procentowego i osiągnął na koniec kwietnia 10,2%. Było to możliwe dzięki:
– dynamicznej sprzedaży Nowego Citroëna C3; auto wprowadzone na rynek listopadzie ubiegłego roku w ciągu czterech miesięcy roku bieżącego sprzedało się nad Sekwaną w ilości niemal 22.600 egzemplarzy; to ponad 30% całej sprzedaży Citroëna w segmencie aut osobowych we Francji; jednocześnie w porównaniu do pierwszych czterech miesięcy 2016 roku sprzedaż C3 wzrosła o 31%; w efekcie C3 znajduje się na podium najlepiej sprzedających się modeli na rodzimym rynku, acz Citroën nie podał miejsca; zapewne więc chodzi o stopień najniższy owego podium;
– ciągle znakomitej sprzedaży obu wersji C4 Picasso; to model, który wciąż nie został zdetronizowany nad Sekwaną; w ciągu czterech miesięcy bieżącego roku zarejestrowano we Francji blisko 14.000 egzemplarzy tego kompaktowego minivana;
– niesłabnącej popularności innego MPV – sprzedaż Berlingo wzrosła o 7,6%.

W segmencie lekkich aut użytkowych Citroën także ma powody do zadowolenia. W ciągu czterech pierwszych miesięcy bieżącego roku zarejestrowano we Francji blisko 22.000 takich aut z szewronami na masce. To o 3,8% więcej, niż rok temu o tej samej porze. Świetne wyniki, to przede wszystkim zasługa Nowego Citroëna Jumpy, którego sprzedaż wzrosła w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego o imponujące 50,6%! Oczywiście dane odnosi się do poprzedniej wersji modelu.

Nieźle sprzedają się także inne modele. Citroën Nemo zanotował 23,3-procentowy wzrost liczby rejestracji, a Citroën Jumper – największy w gamie – sprzedawał się o 9,2% lepiej, niż przed rokiem.

 

 

Krzysztof Gregorczyk

Galeria

Krzysztof
Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik szybkiej sportowej jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Citroën we Francji po czterech miesiącach 2017 roku"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Grzegorz
Gość

Panie Krzysztofie, a wiadomo coś o C-aircross’ie? Kiedy będzie w produkcji seryjnej?
Gdzieś w necie widziałem info, że będzie produkowany tylko w Chinach – a co ze Starym Kontynentem?
Pozdrawiam serdecznie!

ToJa
Gość

Znów wyjdę na malkontenta ale… czytając między wierszami widać, że pomimo niezłej sprzedaży C3 i C4 picasso, reszta dołuje. Nawet Cactusa nie wymieniono (bo ten ma spore spadki). Wynik sumaryczny też wcale nie jest zachwycający.

A wg mnie te auta mają taki potencjał! Nawet stare modele.

wpDiscuz