Pamiętacie czasy, gdy Citroën oferował usportowione wersje swoich samochodów z oznaczeniami VTR i VTS? Testowaliśmy takie auta nie raz i zawsze nam się podobało, jak można w prosty sposób z cywilnej wersji zrobić coś, co lepiej wygląda i szybciej jeździ. Szczególną estymą darzy te auta nasz redakcyjny kolega, Krzysztof Gregorczyk, wielki miłośnik ostrych zakrętów i szybkiej jazdy.

citroen-c3-vts_1

Wydaje się, że Citroën przyjrzał się swojemu parkowi samochodów i odkrył na nowo wersję VTS. Tak przynajmniej zapowiada się nowy Citroën C3 VTS. Auto mogłoby trafić do produkcji już w przyszłym roku a wszystko z okazji powrotu marki do WRC. Prezentowana wizualizacja to na razie pomysł, który powstał w wyobraźni projektantów z Virtuel Car, ale byłoby fantastycznie zobaczyć takie auto w rzeczywistości, prawda?

Gdyby jeszcze pod maskę trafił któryś z mocniejszych silników benzynowych, taki na przykład 200 konny 1.6… Zapowiada się interesująco. Co pozostanie z tych planów zobaczymy wkrótce.

Galeria

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Nowy Citroën C3 VTS może trafić do produkcji"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Karol
Gość

1.6 hahah takie silniki to mozna w normalnych ale nie w sportowych wersjach. komedia gdzie te czasy v6,v8 wtedy to były samochody a nie jakies kosiarki robione tylko zeby po gwarancji sie rozjebac i te silniki 3 cylindrowe.. masakra

Krzysztof
Editor

Jakieś problemy z tożsamością? Parę dni temu pojawiał się Pan tu jako Patryk. Dziś jako Karol.
Niech Pan się przejedzie fajnym autem z silnikiem 1.6 o dobrej mocy i wtedy niech Pan zabiera głos.

Krzysztof_
Gość

Sponsor Karola Patryka jak widać nie produkuje 3 cylindrowców ;)

Krystian
Gość

Swoją drogą takie V8 w C3 byłoby milion razy lepsze niż Clio V6 ;-)

ToJa
Gość

Absolutnie się nie zgadzam. Technologia idzie do przodu. Ja mam 2.0T i objechałbym niejedną V6. A kultura pracy itp, no cóż, zawsze jest garstka entuzjastów.

W małym aucie seg B 1.6T będzie idealne, nie spieprzy rozłożenia masy.

Krzysztof
Editor

Otóż to.
Ale cóż o tym może wiedzieć Karol vel Patryk, który swoją „wiedzę” opiera – jak sądzę – o motogazetki, a jedynym wyznacznikiem jest dla niego jak najwyższa moc wygenerowana przez jak największą liczbę cylindrów zapewniających jak największą pojemność skokową.
Na co dzień jeżdżą V6-tką. Owszem, fajny silnik, ale nie kupowałem tego samochodu dla silnika jako takiego, dla liczby cylindrów, tylko z pragmatycznego wyboru – benzynowe R4 było do tego auta za słabe i paliłoby więcej, zwłaszcza w mieście, a diesla nie chciałem, skoro się więc rodzynek z V6 trafił, to go kupiłem. I jestem zadowolony.

ToJa
Gość

„Może” to kluczowe słowo w kontekście PSA. Zabrakło tylko „Może w 2018”. ;)

Automobilista
Gość

Niby ok ale przez przód z cactusa nie będzie miało dynamicznego wyglądu tylko jak jakiś buldog. Mam nadzieję że C4 nie będzie miało zaczerpniętego wyglądu rodem z Cactusa

wpDiscuz