Nowy crossover DS już w przyszłym roku

31
655

DS podobnie jak pozostałe marki koncernu PSA planuje ofensywę SUV-ów i crossoverów. Według szefa PSA w Wielkiej Brytanii, już wkrótce na 6 modeli w gamie producenta aż 4 pojazdy będą przedstawicielami tego segmentu.

DS Automobiles buduje swoją ofertę produktową. Każdego roku marka zamierza wprowadzać na rynek jeden nowy model. Rok 2017 należy do SUV-a DS 7 Crossback. Producent otworzył już listę zamówień i premierową edycję modelu można zamówić przez internet. W 2019 roku dołączy wersja hybrydowa, która otrzyma plakietkę E-Tense. Będzie to najpotężniejsza, bo 300-konna wersja tego pojazdu. Do napędu zostanie wykorzystany silnik THP o pojemności 1,6 litra generujący 200 KM mocy, który zostanie połączony z dwoma elektrycznymi jednostkami o łącznej mocy 107 KM.

W wywiadzie dla brytyjskiego magazynu Autocar, Stéphane Le Guével szef brytyjskiego oddziału PSA zapowiedział, że nowością wyznaczoną na przyszły rok, jest kolejny model SUV-a/crossovera. Pojazd ma być rywalem m.in. dla modelu Audi Q2. Co więcej plany marki dążą do tego, aby 6-modelowa gama miała aż 4 uterenowione pojazdy. Nowy samochód, określany przez producenta mianem „SUV segmentu B” według Le Guévela ma pośrednio zastąpić w ofercie DS 3. Podobną drogę możemy zaobserwować w działaniach Citroena.

Nowy model nie będzie pomniejszoną wersją DS 7. Samochód ma mieć swój niepowtarzalny styl. W 2019 roku crossover otrzyma wariant całkowicie elektryczny i będzie to pierwszy model marki, który w zupełności pozbędzie się spalinowych jednostek napędowych. Docelowo każda z nowości DS ma otrzymać swoją zelektryfikowaną wersję. Do 2025 roku hybrydowe i elektryczne pojazdy mają stanowić aż 1/3 oferty marki.

Napęd elektryczny jest też częścią strategii całego koncernu PSA. Większe pojazdy takie jak 3008 mają mieć warianty hybrydowe, z kolei mniejsze  jak 208 będą oferowane z napędem całkowicie bezemisyjnym.

Galeria

Dodaj komentarz

31 komentarzy do "Nowy crossover DS już w przyszłym roku"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
nie ogarniam
Gość

IMHO ślepa uliczka. Po jakimś czasie to się wszystko przejada i człowiek chce normalnego samochodu, nie przekraczającego 150 cm wysokości, który nie buja na boki na zakrętach. Dobrze rozumiem, że już nie będzie? Co z DS9?

prnd
Gość

Wszyscy jesteśmy SUVami.

dzonsa
Gość

kiedyś wszyscy podobno chcieli „normalnych” telefonów w stylu nokii z 3210, potem wszyscy podobno chcieli małych smartfonów 4.5” itd.

ŁukaszWwa
Gość

Gawiedź domaga się SUV, producent dostarcza :)
Na francuskie.pl był niedawno artykuł sugerujący, że w planach PSA jest „normalna” C5, ale moje odczucie jest takie, że to dość odległa i niepewna perspektywa.

Jaro
Gość

A to „normalne” C5 nie miało być tylko na Chiński rynek?

ŁukaszWwa
Gość

Nie umiem tego teraz odnaleźć, ale na portalu było wspomniane, że na 2020 jest planowany powrót C5 na europejski rynek.

Adam
Gość

Ok SUVy sa w modzie, ale statystki pokazują ze w segmencie D co raz większy udział mają marki premium. Powinni chyba bardziej skupic sie na wypuszczeniu nowego DS 5 niz kolejnym SUVie czy crossoverze. Przynajmniej mi, to limuzyny kojarzą sie z premium, niekoniecznie SUVy.

nie ogarniam
Gość
W marketingu transportu jest pojęcie tzw. ostatniego pociągu w dobie. Jeśli pociągi jeżdżą regularnie, co godzinę, rozsądny pasażer jedzie najpóźniej PRZEDostatnim pociągiem, żeby mieć w razie czego rezerwę. Dlatego utrzymuje się ostatni pociąg powiedzmy po 23, który jedzie pusty i jest deficytowy – po to, żeby wcześniejsze pociągi miały zapełnienie. Gdyby ostatni pociąg w dobie był o 21, pasażerowie starać się będą jechać tym o 20. Jeśli ostatni pociąg w dobie będzie o 17, pasażerowie przesiądą się na coś innego. Ford wypuścił Mustanga nie po to, żeby sprzedawać go masowo, tylko żeby stał w każdym salonie na czerwonym dywanie i… Czytaj więcej »
Adam
Gość
Jak jeszcze korzystałem z komunikacji zbiorowej, nie raz korzystałem z ostatniego kursu. Alfy też bym nie chciał bo jakoś mnie nie przekonują ;-) ale rozumiem o co Panu chodzi :-) Wiem, że DS to takie premium na wyrost, ale jakby nie było to każde premium ma swojego flagowego sedana/limuzynę. Może byc super ekskluzywny SUV, ale tak jak Mustang, według mnie w salonie powinien stać tez elegancki sedan. Wtedy potencjalny klient moze go nie kupi, ale za to jest szansa ze weźmie DS3 dla córki czy DS4 dla żony, bo i tak zapłaci dużo mniej niż za podobne BMW czy Mercedesa.… Czytaj więcej »
Piotr001
Gość
Nie zgodzę się, co do pewnych wypowiedzi! Może mustang nie stał się nagle „bułką z masłem” dnia powszedniego, ale jest ich więcej, dużo więcej, bo po prostu są w salonie i do tego mogą mieć silnik 2.3 i 300 KM. Słabo? Nie sądzę! Podobnie jak Adam, za alfę dziękuje. Szyld Fiat i jego podejście do klienta, od lat olewczo niezmienne wystarczająco mnie odrzuca od tej marki! DS, będzie tańszy od Stelvio. Tak jak 5008, jest tańszy od kodjaka, chociaż prasa ocenia to inaczej! Ale jak ktoś chce wierzyć prasie, to droga wolna! DS musi pójść dalej! Zgodnie z odważnymi projektami… Czytaj więcej »
nadal nie ogarniam ;)
Gość
Kolega „nie ogarniam” jeździ DS5 z pierwszej serii, jeszcze jak były literki DS5 w numerze VIN (teraz dają GS5 :). 100kkm na liczniku to moment, w którym myślę o zmianie auta. Nowy DS wygląda prawie identycznie, a jakieś ogryzki ze stocku kosztują powyżej 150 tysięcy. Plizzz. Mamy też nowego/starego C5 i kilka innych aut – wszystko kupione i faktycznie jeżdżone, więc myślę, że mam jakieś tam prawo do opinii ;) Teraz zmieniamy flotę i po prostu nie ma co kupić z PSA. Coś do 100-150 tysięcy, na autostrady, fajny standard, nowoczesna nawigacja, minimalny choćby prestiż. Co mam kupić? Starawe 508?… Czytaj więcej »
Adam
Gość

Ale w sumie czemu te auta nie nadają się do jeżdżenia 2 tys tygodniowo?
Wątpię żeby brakowało w nich komfortu czy nowoczesnych rozwiązań, pewnie jako SUVy spalaja troche więcej paliwa.
Sam mam 2008, zdarzalo mi się zrobic w tydzień 2 tys km. Wiadomo mogłoby byc ciut ciszej i oszczedniej przy prędkości wiekszej niż 140km/h ale to segment B. C5 i DS7 powinny być pod tym względem o wiele lepsze.

Piotr001
Gość

Jeżeli wymiana jest sprawą pilną (co rozumiem prowadząc firmę), a nie lubisz SUV’ów to wyboru w PSA rzeczywiście na ten moment nie ma. Premiera nowego 508 pewnie będzie pod koniec roku. Nie wiem jak prowadzi się 5008, ale 3008 jest rewelacja, przy każdej prędkości!

pawelhks
Gość

@nadal nie ogarniam ;)
O prestizu chyba nie ma mowy, ale czy bral Pan pod uwage C4 Picasso?
Nowoczesna nawigacja jest, bardzo wygodne przednie fotele, do 150 km/h w miare cicho wewnatrz. Za ok. 120 tys zl jest wersja full wypas (w wersji dlugiej).
Prosze na chlodno rozwazyc – zalety minivana (wysoki, wiec wygoda wsiadania, pakownosc) w niebanalnym opakowaniu sa warte przemyslenia

Piotr001
Gość

Rozumiem o co chodzi #nie ogarniam. Po prostu zupełnie inaczej pojedziesz np. 508 GT, czy w przypadku kolegi DS5, a inaczej suvem, czy minivanem. Zwłaszcza po krętych drogach :)

prnd
Gość

Kręte drogi czy w ogóle drogi poza miastem to zło dla francuzów, proszę o tym nie wspominać i cieszyć się kolejnym crossoverem ;)

pawelhks
Gość

Ok nie pojedziesz po kretej drodze tak jakbys jechal Fordem Mustang. Ale Picasso jako komfortowy pojazd na autostrady od PSA wart jest rozważenia, jeśli ktoś chce zostać przy PSA

prnd
Gość
Na autostrady tez nie bardzo, chyba że w trybie rodzinnego toczenia się, to bardziej rodzinny samochód do zapakowania dzieci, żony i pojechania na urlop. To nie jest stabilny samochód przy wyższych prędkościach, podobnie spalanie ani silniki nie zachęcają do dłuższej szybszej jazdy. Wyciszenie również nie jest zbyt dobre, fizykę trudno oszukać a tu nie ma podwójych szyb ani innych wyciszaczy. Ten temat akurat mam niestety dobrze zgłębiony bo intensywnie szukałem następcy obecnego francuza no i przesiadając się z segmentu D do wykorzystania takiego do jakiego był przeznaczony (długie, szybkie i wygodne trasy) aktualnie nie mam czego szukać ani u PSA (tu D… Czytaj więcej »
Piotr001
Gość

Z ciekawości zapytam czym do tej pory się poruszałeś? Bo już nie wiem czy na krętych to ja jestem takim super kierowcą, czy trafił mi się jakiś lepszy 508 GT… Może nie maglujmy już tego Talismana, większość lubiących francuskie auta już się pewnie przekonała w salonie, że w środku jest plastikowy.

prnd
Gość

Laguna 3.5 z 4control i cięzko mi znaleźć coś do jeździ równie dobrze (i wygodnie – bo Megane RS nie nadaje się na długie trasy) u francuzów.

Plastikowatość i ten nieszczęsny tablet pasujacy jak diesel do kabrioletu bym mu nawet podarował, niemcowatość nadwozia i mizerię silnikową już nie.

Piotr001
Gość

Megane jest już kompaktem, więc nie bierze udziału w tym „konkursie”. A coś co pojedzie równie dobrze i wygodnie nie znajdzie już pan wśród marek segmentu D z tej półki cenowej, bo wszystkie są po downsizingu i nie ma mowy by 2.0 „grał” jak 3.5. Na zachodzie jak się cierpliwie poszuka, można jeszcze dostać Volvo V70 T6 300 KM! Byłby pan usatysfakcjonowany!

prnd
Gość
@Piotr001 Kiedys Volvo V70 przegrało u mnie w starciu z Laguną II, gdyby V70 było nadal produkowane to możliwe że wygrałoby z Talismanem, a tak to niestety nie widzę sensu zmiany z Laguny III choć wierzę że byłoby dobrze. Chwilowo V6 w segmencie nie-premium nie ma szans na powrót więc satysfakcjonowałoby mnie takie 2.0 F4Rt w nowszej wersji mające około 280 KM razem z EDC maskującym trochę problemy czterocylindrowców co nie powinno być problemem dla Renault. Liczę na to żę po tym jak wyjdzie nowe Megane RS to silnik z niego (obojętnei czy to będzie 1.8 czy 2.0) trafi do Talismana… Czytaj więcej »
Piotr001
Gość

Pytanie czy to było właśnie takie V70 o jakim napisałem. Nie miałem, ale jeździłem. W moim posiadaniu było V70 2.0 T, też przyjemne, ale nie robiło tego, co ta rzędowa 6. Jak już wychodzimy w przyszłość to, wierze że doczekam się na 308 GTi z automatyczną skrzynią i tymi ponad 300 KM.

ŁukaszWwa
Gość

@nadal nie ogarniam
Między ceną 100 a 150 tys jest bardzo duża różnica. Przy 150 tys masz rację, w tej cenie fajna oferta to inne autko ze stajni PSA, czyli Insignia ;)
Ale już za 100 tys to wg mnie 508 pozostaje niegłupim wyborem, zwłaszcza że ze zbliżającym się końcem produkcji będą rosły rabaty…

Piotr001
Gość

Ale kolega #nie ogarniam już wspominał, że 508 jest starawe. Każdy lubi co innego- jedni chcą nowości mimo ryzyka „chorób wieku dziecięcego” inni wybierają końcówki produkcji, z poliftem i wszelkimi poprawkami i jak wspomniałeś rabatami ;) nowy 508 jeszcze w kamuflażu niestety

ŁukaszWwa
Gość

@Piotr001
jasne, masz rację. Tylko kolega bardzo szeroko zakroił widełki cenowe (100-150 tys) za samochód cytując „na autostrady, fajny standard, nowoczesna nawigacja, minimalny choćby prestiż”. Ta wyższa kwota pozwala pogrymasić, ale za 100 tys trudniej kupić nowy model segm. D z bogatym wyposażeniem, mocnym silnikiem i choćby minimalnym prestiżem :)

Adam
Gość

@ŁukaszWwa
W ogóle dopiero wybierając swoje pierwsze w życiu nowe auto uswiadomilem sobie pewną rzecz. Do 100 tys kupuje sie dobrze wyposażone kompakty z automatem. W Polsce to spore pieniądze, ale na zachodzie przy rozwijających sie leasingach konsumenckich to auta dla każdego. Dlatego nie mozna przy tej cenie „grymasic”.
Trochę to smutne z perspektywy naszych zarobków, ale niestety prawdziwe.

1101
Gość

pies me mollë ata shije të mirë në dimër

nie ogarniam ale próbuję :)
Gość
nie ogarniam ale próbuję :)
@ŁukaszWwa: Za 120-130k brutto (efektywna cena) można mieć sprawdzone Mondeo Vignale i obawiam się, że w tę stronę pójdziemy. Jest minimalny prestiż, skóry i mycie gratis :) Insignia na razie odpadła, może kiedyś. @Piotr001: 3008 i 5008 prowadzi się świetnie _jak_na_gabaryty_. Espace czy Picasso też są w swojej klasie niezłe, ale siedzi się jakieś pół metra za wysoko. Przejedź całą Polskę po A1, A2, A4 albo S8 z wyprzedzaniem, hamowaniem, próbując utrzymać ~140 na tempomacie i starając się zdążyć na wieczór do domu/hotelu w dobrym stanie. Kiedyś zjechałem Polskę Kangoorem, ale 1 raz i nigdy więcej. Znajomy jeździ długie trasy… Czytaj więcej »
ŁukaszWwa
Gość

Czemu „niestety”, Mondeo Vignale to fajny wózek. I zawsze to lepszy wybór niż Passerati ;) Jeśli szukasz benzyny, to w tych pieniądzach niezła opcja to jeszcze IMO Kia Optima GT.

Krzysztof
Editor

Każdy ma oczywiście prawo do własnego zdania, ale skoro Pan wywołał Kię, to pozwolę sobie i ja wyrazić krótką opinię: wnętrze Optimy wywarło na mnie bardzo niekorzystne wrażenie. Jakbym się ze 20 lat w przeszłość cofnął :-(

wpDiscuz