Nowy Peugeot 5008 – ceny w Polsce

56
2003

Peugeot Polska opublikował ceny swojego najnowszego SUV-a, modelu 5008. Auto debiutuje na polskim rynku podczas poznańskich targów. Bazowa cena, to 99.900 zł.

Importer przewiduje cztery wersje wyposażeniowe: Access, Active, Allure i GT. Ta pierwsza będzie dostępna jedynie ze 130-konnym silnikiem PureTech S&S i manualną sześciobiegową skrzynią. Wersje Active i Allure oferowane będą z zespołami napędowymi 1.2 PureTech 130 S&S i manualną skrzynią sześciobiegową, 1.2 PureTech 130 S&S i automatyczną skrzynią sześciobiegową oraz 1.6 THP 165 S&S i automatyczną skrzynią sześciobiegową oraz z dieslami 1.6 BlueHDi 120 S&S z manualną skrzynią sześciobiegową, 1.6 BlueHDi 120 S&S z automatyczną skrzynią sześciobiegową oraz 2.0 BlueHDi 150 S&S z manualną skrzynią sześciobiegową. Wersja najdroższa i najbogatsza GT otrzyma – jako jedna – 180-konny silnik BlueHDi S&S połączony z automatyczną skrzynią sześciobiegową. Ceny – od 110.400 zł po 166.700 zł.

Wyposażenie jest bogate. Nawet wersja Access ma np. elektryczny hamulec postojowy, komplet poduszek powietrznych (z kurtynami), LED-owe światła do jazdy dziennej, sterowane elektrycznie szyby we wszystkich drzwiach bocznych, tempomat, system monitorowania czasu jazdy, system monitorowania pasa ruchu, system monitorowania ograniczeń prędkości. Jest też nowy i-Cockpit, skórzana kierownica, klimatyzacja (manualna), klimatyzowany schowek pod podłokietnikiem, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, radioodtwarzacz z sześcioma głośnikami i sterowaniem w kierownicy. Bez zwyżki ceny klient w bazowej wersji otrzymuje też regulowany na wysokość fotel kierowcy.

Standardowo Peugeot 5008 ma 17-calowe koła (stalowe) i zestaw naprawczy. Koło zapasowe można dokupić opcjonalnie.

Wszystkie kolory poza białym Banquise wymagają dopłaty. Dach może być czarny, seryjnie będzie taki w wersji GT, w odmianach Active i Allure wymaga dopłaty, a w Access dwukolorowego nadwozia mieć nie można.

Ale umówmy się – wersja Access ma jedynie „otwierać cennik”. Nie będzie to odmiana szczególnie popularna, bo kiedy ktoś chce kupić samochód z tego segmentu, to nie będzie wydłubywał każdego grosika z portfela babci, która i tak ma inne cele płatnicze ;-) Podejrzewam, że podobnie, jak na Zachodzie – większość klientów kupi którąś z wersji najbogatszych. Allure i GT będą stanowić w Polsce minimum 40% sprzedaży – tak prognozuję. Na wróżkę nie wyglądam, ale tu warto wydać więcej i cieszyć się naprawdę bogatym wyposażeniem.

A szczegółów owego wyposażenia szukajcie w cenniku – wystarczy kliknąć na te niebieskie literki poniżej:

Nowy Peugeot 5008 – ceny i wyposażenie w Polsce

 

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcie: Peugeot

Galeria

Dodaj komentarz

56 komentarzy do "Nowy Peugeot 5008 – ceny w Polsce"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał
Gość

Czyli realnie w wersji GT będzie kosztował pod 180 tysi. Ałała

Maruda
Gość

W sumie tylko trochę drożej niż 3008.

toughluck
Gość

W sumie niewiele drożej od Grand C4 Picasso, a to ten sam koncern, ta sama płyta podłogowa, podobne wymiary wewnętrzne.
To kiedy obniżka cen Picasso?

pawelhks
Gość

Ciekawe też co z cenami P3008? Na pierwszy rzut oka obydwa SUV spod znaku lwa kosztują tyle samo.

910gus
Gość

Fajny. Próbuję go porównać może do 807. Tam mocna benzyna miała 210 KM, minęło 15 lat od premiery 807 i najmocniejszy benzynowiec ma 165 KM, to jakby postęp czy nie postęp? Genialny, obiecany, gotowy do produkcji, 500-konny 308 r-hybrid został kandydatem na największe zaprzepaszczenie szansy na wprowadzenie wybitnego auta które zostanie w muzeum.

Mariusz
Gość

Będzie wersja 4×4? Ja wiem że masa ludzi kupuje FWD, bo taniej. Ale brak 4×4 nawet jako drogiej opcji to według mnie porażka. Czekam na auto od PSA będące SUVem lub „terenowym” kombi a’la RXH z napędem 4×4 i lecę do salonu.

Szok
Gość

Będzie ale w 2019

johnyy__
Gość

Masa ludzi kupuje FWD bo po prostu 4×4 nie jest im potrzebne a samochod wychodzi taniej. :-) A 5008 bedzie pewnie wyposazone w Grip Control wiec jako tako bedzie wsparcie na samochodow z FWD ktore czasem zjada poza asfalt

Maruda
Gość

Będzie hybryda.

Adam
Gość

W zupełności wystarcza mi wersja ACTIVE. Jeszcze jakaś promocja i można brać za około 100tyś. Poczekam jeszcze na Nowego Koleosa bo tam to Diesle są. Ciekawie się robi w tym segmencie. Oglądałem Kodiaq’a i ten odpada w przedbiegach.

Adam
Gość

Wie ktoś może czemu e-THP 205KM z 308GT nie jest stosowany w innych autach? Nie wierzę, ze nie byłoby klientów na takie 5008, na zachodzie to już w ogóle.

Michał Z.
Gość

Granica 200 tys. zł. nie pękła, więc nie jest źle;) Mimo to obawiam się, że 5008 może być rzadkim widokiem na naszych drogach. Nie wiem jak inni, ale ja nie mam jakoś szczęścia spotkać na drodze nowego 3008. Druga sprawa- cenowo 5008 aż tak mocno nie różni się od 3008, wychodzi ok. 10 tys. zł, więc ja osobiście chyba wolałbym dołożyć te pieniądze i wybrałbym 5008.

Piotr
Gość

Hmm u mnie w małej miejscowości (40k mieszkańców) są już dwie 3008ki w tym jeden GT.

Ceny całkiem znośne, zwłaszcza że na wersje GT zawsze są całkiem miłe rabaty (dla 3008 GT około 12% przy leasingu da się zrobić bez problemu) Czyli praktycznie full-opcja 3008 GT kosztuje około 150k. Dla porównania konkurencja premium (fakt że z 4×4) zaczyna się od około 200k.

A jak ktoś potrzebuje samochodu tylko do miasta to 1.2 puretech w allure spokojnie wystarczy.

Trurl8
Gość

Ja dostałem ofertę na wersję 3008 GT za 159 900 ze 175 650 zł, czyli około 9% i się jak na razie nie zdecydowałem – uważam, że ten samochód jest nadal za drogi o jakieś 5%.
Co ciekawe, taka cena obowiązuje przy leasingu, ale jakbym chciał perfect drive, to cennikowo, bez żadnych upustów.

Red
Gość

Ceny zdecydowanie za wysokie. Peugeot 508 SW z analogicznymi silnikami i w analogicznej wersji wyposażeniowej jest od 10 do 20 tysięcy złotych tańszy. Potencjalni klienci będą czekać na pierwszą posezonową obniżkę cen.

Trochę szkoda, że nie zdecydowano się na mocne wersje (1,6/200KM), no i dlaczego Peugeot zmusza klientów na mocne silniki, by kupowali wersję GT? Przecież Allure już jest bardzo bogaty.

Poza tym, 1,6 THP 165KM dostępny tylko z automatem, a w zasadzie flagowy i najbardziej odpowiedni model 2,0 HDI/150KM tylko z manualem. Logika podpowiada, że powinno być odwrotnie.

910gus
Gość
PSA szykuje się do przyszłych norm spalin i chce uchodzić za prymusa w tej dziedzinie więc proszę nie liczyć że będą jakieś mocniejsze silniki. Krok po kroku osłabiają gamę. Nawet 508 przed liftem miał piekielnie szybki 2.2 hdi/204 a teraz został przeciętny 2.0 hdi/180. Jedyny wyjątek to 208 i 308 gti z mocnymi 1.6 thp ale już np. wersje 200-konne tego silnika nie trafiają do dużych 508 czy 5008 i nie trafią. Stąd walka na śmierć i życie z masą aut, PSA drastycznie redukuje masę nowych aut co opóźnia ich wprowadzanie, aby mogły śmigać na mniejszych silnikach, no i 1.2… Czytaj więcej »
Roman
Gość
Ale być może PSA przejmie coś do swoich samochodów z gamy silników benzynowych opracowanych przez Opla jeszcze przed przejęciem przez PSA. Opel jak już wcześniej pisałem ma porządne silniki turbobenzynowe o pojemności 2 litrów, które spełniają normę Euro 6, o mocach do 250 KM, a także mniejsze 4-cylindrowe o pojemności 1,6 i 1,4 litra. Opel ma też dobrze dopracowany silnik turbobenzynowy V6 o pojemności 2,8 litra, który w wersji OPC rozwija moc 325 KM. Jednakże przy aktualnym trendzie, raczej promującym silniki o niezbyt dużej pojemności, silniki przekraczające pojemność 2 litrów w warunkach europejskich nie mają racji bytu, no może tylko… Czytaj więcej »
910gus
Gość

nie rozumiem, dlaczego PSA miało by dojść do przekonania żeby wykorzystywać silniki opla skoro wyrzucił własne lepsze silniki 1.8 – 3.0? Dodam jeszcze że obecnie stosowany 3-cyl. 1.0/68KM PSA to konstrukcja w 100% własna PSA. Silnik toyoty był stosowany w trojaczkach c1,107,aygo 1. generacji, mimo że taka sama poj. i moc to po prostu inne silniki. Obecnie w aygo pracuje silnik PSA.

Roman
Gość
własne lepsze silniki PSA 1,8-3 litry (?), tylko niestety nie spełniające norm Euro6, a wszystkie obecne benzyniaki Opla normę Euro6 spełniają, a jeśli 3 cylindrowy silnik 1KR FE o pojemności 1 litra jest konstrukcji PSA to jednak dla Aygo, czy Yaris produkowany jest chyba bardziej dokładnie, z mniejszymi tolerancjami wymiarowymi (większe spasowanie) niż dla C1 czy C3 lub 108 czy 208. Może na to wskazywać rodzaj oleju silnikowego bowiem dla silnika w modelach samochodów japońskich jest zalecany 0W20, a we francuskich 5W30 C2, a to jest znacząca różnica w specyfikacji i wykluczone jest stosowanie oleju 0W20 tam gdzie jest dopuszczalny… Czytaj więcej »
toughluck
Gość
Ale to nie są silniki Opla, tylko General Motors. To tak, jakby odkupić Citroëna od PSA i twierdzić, że Citroën miał świetne silniki diesla i dlaczego teraz nowy właściciel miałby z nich nie korzystać. Nie znamy warunków zakupu marek Opel i Vauxhall. Może być tak, że PSA kupiło je z całym dobrodziejstwem i dostanie w pakiecie silniki i obecne płyty podłogowe. Ale może być i tak, że jedyne, do czego mają prawo, to do fabryk i centrów rozwojowych, do stosowania nazw towarowych (ale np. nie będzie im wolno korzystać z nazw Astra i Insignia w następnej generacji, bo GM zarezerwowało… Czytaj więcej »
Vifo
Gość

Żabojady to mają chyba jakiś odgórny przykaz lub im jekologiczna palma odbiła, bo np. Renault ma do dyspozycji całą gamę silników z Nissana, a swoich nawet największych wynalazkach daje max. 1.6. A co to jest półtorej flaszki na pięciu, nic ;-)

Antonio
Gość

Ale wtedy będzie można powiedzieć: fajnie było, 1,5 flaszki na pięciu, czterech nie piło :D

Vifo
Gość

To Ojciec Redaktor, pod pretekstem testów, walcząc z tymi ich wynalzkami, wszystko sam wychłepce i nic nam nie zostawi? Znaczy francuskie.pl będą konsumować a my tylko oblizywać się smakiem, jak to jest Szanowny Antonio?

Antonio
Gość

No i super! Szanowny Ojciec Redaktor opisze nam swoje odczucia smakowe. To wspaniała wiadomość ;-) Szczególnie, jak weźmie się pod uwagę „lekkie i sprawne pióro” Autora, znane z lektury licznych testów i felietonów zamieszczonych na francuskie.pl, to po lekturze szczegółowych opisów będziemy mieli pełne wyobrażenie owych doznań smakowych, jakie przypadły w udziale Autorowi. Mam tylko jedną wątpliwość – czy sprawność twórcza Szanownego Autora nie spadnie nieco po 1,5 flaszki francuskich specjałów, spożytych samodzielnie, albo w ostateczności w towarzystwie najbliższych współpracowników? :D

ŁukaszWwa
Gość

Poniekąd racja. Natomiast są już zwiastuny wiosny: Koleos ma mieć diesla 2.0, i zapewne trafi on do Espace, a może i Talismana…?

end32
Gość

Nie chcę się za bardzo czepiać, ale ilu z tych komentujących jakie to silniki 1.6 i mniejsze są liche, jeździ chociaż 3.0 V6 (wiem, że Pan Krzysztof taki posiada)? Bo 1.6 a 2.0 to w takich porównaniach, różnica dużego kubka… Już pominę fakt, że litrowy EcoBoost oferuje lepsze osiągi niż stare 1.8/2.0.

pawelhks
Gość

ja mam 3,2 ze statystycznie polowa turbo – na dwa auta :P
Czy tez sie licze w statystykach?

end32
Gość

Hehe u mnie podobnie ;) ale statystyk robić nie mam zamiaru.
Po prostu dużo pieniaczy jeździ niesamowitym 2.0 TDI i krytykuje wszystko co mniejsze, no bo on ma przecież 2 litry, więc robi się to męczące. Też dużo osób krytykuje mniejsze i 3 cylindrowe jednostki, a nigdy nimi nie jechali.
Oczywiście smutna rzeczywistość, że w nowych autach silniki rzędowe są już zarezerwowane dla klasy premium i ludzi z zasobnym portfelem. Taką to już nam miłościwie panujący gotują równość społeczną…

pawelhks
Gość
w poprzednim aucie, ktore kupilem jako uzywane mialem 3 litrowego diesela V6 – w efekcie swietnie brzmial, swietnie przyspieszal i ruinowal mi kieszen przy dystrybutorze. Jak dzieciaki pojawily sie na swiecie priorytet wydatkow poszedl na latorosle, wiec 1,6 THP musi wystarczac i szczerze mowiac nie wiem czy bralbym wiekszy silnik, nawet gdyby byl oferowany. Z 1,6 THP zylem od poczatku w przeswiadczeniu, ze dokupie kontrakt serwisowy co uczynie za miesiac. Do jazdy z dzieciakami takie auto z takim silnikiem w zupelnosci wystarcza. Chyba jestem w gronie tych, o ktorych pisane bylo na francuskie.pl, ze nie kupuja auta dla silnika. Ma… Czytaj więcej »
end32
Gość

A no i zwracam honor Panu Vifo, rozumiem, ze mozna sie wkurzac jak nie widać następcy dla jego Vel Satisa.

Vifo
Gość

:-)

gigant2009
Gość

Porównując silnik 2,0 Turbo Laguny III i 1,6 turbo Talisamana stwierdzam: prawie po roku użytkowania tego drugiego oraz 7 latach pierwszego, że ten mniejszy jest jednak lepszy. Przyspieszenie lepsze niewiele, ale jednak. Spalanie o 2 litry mniejsze w tych samych warunkach. Brzmienie? w Talismanie po prostu praktycznie nie słuchać silnika. Jaką ma mieć przewagę 2,0 nad 1,6 nie mam pojęcia. Może silnik + reszta robi różnicę. Nie wiem.
Co do wytrzymałości trudno się wypowiadać ale te 1,6 turbo istnieje od kilku lat i nie słychać o jakiś bolączkach.

Piotr
Gość

Nie jeździłem 2.2 HDi, którego istnienie przekreśliły podatki, ale 2.0 180 KM jak dla mnie, bez zastrzeżeń. Jest i szybko i tanio. To czego mi brakuje, to tego, że nie można do 308 GTi dać automatycznej skrzyni biegów!

wpDiscuz