PSA na temat ewentualnego przejęcia Opla

24
1261

Nasi czujni Czytelnicy wywołali nas do tablicy, więc stajemy przed nią (tablicą) i wyjaśniamy opierając się na oficjalnym stanowisku Grupy PSA. Rzeczywiście rozważane są różne warianty rozwoju współpracy z koncernem General Motors. Jedną z możliwości jest przejęcie europejskiego działu amerykańskiego koncernu, czyli przejęcie Opla i Vauxhalla.

Na razie jednak wszystko jest w sferze analiz i konsultacji. Grupa PSA potwierdza, że bierze pod uwagę różne scenariusze rozwoju współpracy rozpoczętej w 2012 roku. Czy jednak PSA przejmie Opla?

Dotychczas wdrożono w życie trzy wspólne projekty i partnerzy są zadowoleni z uzyskanej synergii. Dlatego właśnie General Motors i Grupa PSA analizują różne potencjalne możliwości rozszerzenia owej współpracy. Partnerzy biorą pod uwagę najróżniejsze strategie, które mają na celu poprawienie rentowności oraz efektywności operacyjnej. Potencjalnie znajduje się w tej grupie możliwości także przejęcie Opla i Vauxhalla.

Grupa PSA stanowczo jednak podkreśla, że nie ma żadnej pewności co do tego, w którym kierunku pójdą analizy. Tym bardziej nie można nawet z całą pewnością stwierdzić, że osiągnięte zostanie jakiekolwiek porozumienie.

Aby nie być posądzonym o ukrywanie istotnych informacji Grupa PSA przekazała powyższą informację o 13:20 CET dnia 14. lutego 2017 roku. Oznacza to, że zostały wypełnione wymogi stawiane przez dyrektywę 2016/1055 z dnia 29. czerwca 2016 roku ustanawiającą standardy dostępu do informacji publicznej. Naturalnie Grupa PSA ma prawo nie podawać do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Tak więc mówienie o tym, że PSA przejmie Opla wydaje się przedwczesne. Jest to jedna z możliwości rozwoju współpracy między PSA i GM, ale wcale nie taka znów pewna.

 

 

Krzysztof Gregorczyk

Galeria

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPrezydencki Peugeot 406 na sprzedaż
Następny artykułDS Automobiles na targach w Teheranie
Krzysztof
Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik szybkiej sportowej jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

24 komentarzy do "PSA na temat ewentualnego przejęcia Opla"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshock???cooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsad!?ideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bee!
Gość

I po co im to? PSA samo niedawno ratowało się przed bankructwem, więc na pieniądzach nie śpią, a 16 lat kolejnych strat GM w Europie powinno dawać im do myślenia. Zamiast rozwijać swoje projekty, choćby kulejącego DS, będą topić miliony w ratowanie przynoszącego straty Opla.

Sabada
Gość

Oni nie wezmą go sobie jako marki żeby sobie ją rozwijać, tylko przejmują technolgie, fabryki etc a i ułatwi to wymianę technologii i rozkład obciążeń zakupów między PSA a GM

ToJa
Gość

@Sabada -> technologię, fabryki? Opel nie ma wcale lepszej technologii niż PSA. Fabryki są głównie w DE, UK i są… cholernie drogie, dlatego między innymi Opel ustawicznie notuje straty. Tu nie ma co przejmować. No chyba żeby stłamsić konkurencję (wrogie przejęcie).

toughluck
Gość

Dobrze, ale gdzie pewność, że klienci odciągnięci od Opla pójdą po Peugeota, czy Citroëna?
Nie dość, że nie ma takiej pewności, to nawet, gdyby proporcje podziału rynku były jednakowe, co przed ewentualnym stłamszeniem Opla, byłby to bardzo kosztowny zabieg biorąc pod uwagę koszty zamknięcia wszystkich fabryk a zysk niewspółmierny do poniesionych kosztów.

ToJa
Gość

Polać mu, dobrze pisze. Opel to tonący okręt.

Citroen, DS aż proszą się o nowe, konkretne modele. Tutaj inwestujcie!

toughluck
Gość

Jedyny sens, to gdyby Opel miał służyć jako marka budżetowa, jak Škoda, czy Dacia, ale moim zdaniem wartość marek budżetowych jest zdecydowanie przeceniana.

5490
Gość

Skoda już od dawna nie jest marką budżetową. Dogłębnie wskazuje na to poziom cen, prowadzone działania marketingowa oraz gama modelowa. Obecnie VAG prowadzi politykę oferowania zbliżonych pod cenowym pojazdów, przeznaczonych dla klientów zróżnicowanym guście i potrzebach np. Golf, Octavia i Leon. Także nic nie szkodzi na przeszkodzie oferowania Peugeota i Opla na jednym poziomie, lecz dla różnych grup klientów. Peugeot stanowił by uderzenie w Renault, a Opel w VW. A z Azjatami, front walki byłby wspólny.

Vifo
Gość

Gupie te ludzie z GM! Od 16 lat dokładają do Opla. Same straty. Saab upadł, Volvo mają Chińczycy, w GB same niemce, Fiata dusi Ameryka. A oni sypią groszem! Jesteście Państwo świadomi tego co piszecie?

Adam
Gość
ehh patrzę tak na to czego dokonała Dacia, teraz to przejęcie Opla przez PSA i mając na uwadze fabrykę Opla w Gliwicach marzy mi się jakaś Polska marka samochodów.. Dacia jakoś mnie do siebie nie przekonuje, choć rozumiem ludzi którzy je kupują, te auta spełniają swoją wyznaczoną rolę. Jednak gdybym dostał to samo Sandero ale ze świadomością, że wyprodukowane w Polsce (nawet jeżeli marka byłaby zależna i nie w 100 % Polska) ze znaczkiem np. FSO, to te plastiki mniej by mi przeszkadzały i bardzo rozważałbym zakup tego auta. Taka moja utopia to współpraca z PSA i auta typu 301,… Czytaj więcej »
pawelhks
Gość
Gdyby spięli transakcję, to przewiduję kabaret decyzyjny. Hipotetyczny scenariuszn a przykładzie aut segmentu miejskiego : Peugeot ma być wyżej lokowany od Citroena, ale P208 jest starszy i chyba jednak gorszy jeśli idzie o „medialne” rozwiązania od nowego C3, które ma nowocześniejsze rozwiązania niż premium DS3 – to już dziś jest sprzeczne z bleblaniną korpo o wyższości Lwa nad Szewronami i umocnieniem pozycji DS w gronie premium, a tu dojdzie jeszcze jeżdżąca jak taczki Corsa i co z nią zrobić ? A teraz wyobraźmy sobie segment SUV, gdzie Opel ma mieć ileśtam nowości (kiedyś pisali o tym w Motorze, może nie… Czytaj więcej »
Adam
Gość

Marketingowcy PSA faktycznie piją chyba za dużo wina, ale akurat nie wiem czy w przypadku Opla byłby jakis problem. Mogliby funkcjonować jak Nissan i Renault, wiele osób nie ma pojęcia ze Renault posiada jakiejkolwiek udziały w Nissanie.

Łukasz
Gość

Jak już parę razy pisałem, wg mnie Ople to naprawdę przyzwoita propozycja :)

Ale ni w ząb nie rozumiem po co PSA ta transakcja? Jakiś bełkot o strategicznych korzyściach współpracy do mnie nie przemawia. PSA już ma dwie dość podobnie postrzegane marki. Z tego co widziałem Opel przynosi GM straty. Może cena jest umiarkowana, ale co zyskuje PSA kupując nierentownego konkurenta?

5490
Gość

Wbrew pozorom obydwie marki dysponują rozwiązaniami technicznym, które mogą stanowić przedmiot wzajemnego zainteresowania. Opel wyprzedził PSA w kwestii aut elektrycznych, czego przykładem jest Ampera-e. Do tego nowa 8-biegowa skrzynia automatyczna, napęd 4×4 czy silniki benzynowe o mocy powyżej 160 KM z serii SIDI, znacznie lepiej oceniane niż oklepane i problematyczne w każdym wariancie TSI/TFSI. Opla zapewne interesują francuskie platformy PF1 i EMP2. Zapewne nie dojdzie do przejęcia Opla, a aliansu którego efektem będą wspólne prace projektowe nad nowymi autami, wymiana technologii, optymalizacja kosztów zakupu komponentów, transportu i magazynowania.

Alessandro
Gość

Co wy z ta skrzynia? Opel je produkuje? Czy ZF dostępny dla każdego? W erze aut 80konnych i emisji co2 po kij inwestowanie w silniki >200KM. Do stania w korkach? Do jazdy w strefie tempo30? Hybrydy, prunt, tak, ale poza Polakami nikt już sie nie brandzluje takimi silnikami.
Jesli cokolwiek z tego wyjdzie tonowanie alians, tak jak co niektórzy piszą.
A o zarządzaniu PSA pisać nie bede. Na początku Q2 musze kupic samochód. Ale moim ulubionym PSA nie ma nic lepszego od konkurencji. Chyba pójdę do FCA.

Piotr
Gość
Gadu, gadu! Każdy ma po trochę racji, ale stara prawda brzmi, że lepiej mieć kilka procent z czegoś, niż 100% z niczego. Zgadzam się w całej pełni z redaktorem, że kontrolowanie własnej konkurencji, jest lepsze niż walka z konkurencją, nawet mimo owocnej współpracy, jaka jest obecnie pomiędzy PSA i Oplem. Sukces aliansu Renault/Nissan- to właśnie obniżanie kosztów zakupowych. Sukces grypy VAG, to portfel- od motorów Ducati, aut Skoda, przez VW, Audi, Porsche, aż do Rolls-Royce’a i kilka innych pomiędzy. PSA udowodniło ostatnio, że restrukturyzować (mądre słowo) potrafią! Myśle, że mają trochę lepszych jajogłowych od nas- na pewno lepszych o ilość… Czytaj więcej »
toughluck
Gość

VAG to Bentley, Rolls-Royce jest własnością BMW.

Piotr
Gość

Racja! Racja! Dzięki za sprostowanie! No i Bugatti też chyba VAG’a?

wpDiscuz