Stronniczy przegląd prasy: AUTO MOTOR I SPORT nr 04/2017

26
809

Okładka kwietniowego wydania miesięcznika AUTO MOTOR I SPORT bardzo pozytywnie zaskakuje. Czegoś takiego już naprawdę dawno nie widziałem. Ba – może nawet nigdy! Wprawdzie psuje ją jakiś przerośnięty Passat w prawym górnym rogu, ale zdecydowana większość strony tytułowej AUTO MOTOR I SPORT zajmuje Peugeot 5008! Tego nie da się przeoczyć!

 

AUTO MOTOR I SPORT nr 4 (311) z IV.2017
Wydawca: Motor Presse Polska zależne od Motor-Presse Stuttgart
Stron:
124 (z okładką)
Cena: 9,99 zł
Koszt 1 strony: nieco ponad 8 groszy
Warto kupić? Raczej nie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS, Peugeot, Renault, Alpine
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C3, 7 Crossback, 3008, 5008, Instinct Concept, Captur, Clio, Kadjar, Laguna, Megane, A120

 

AUTO MOTOR I SPORT znowu zmienia swój layout. Chyba nawet na lepszy. Mam wrażenie, że jest bardziej czytelnie.

I tak przeglądając sobie te pierwsze strony dotarłem do tych z numerkami 10-11. Zaprezentowano tam koncepcyjnego Peugeota Instinct. Auto przygotowano na Salon Samochodowy w Genewie i rzeczywiście robiło wrażenie. Pisaliśmy już o tym koncepcie, więc jeśli jeszcze go nie znacie, to poszukajcie sobie go w dziale Peugeot na naszym wortalu.

Nieco mniej miejsca poświęcono innemu francuskiemu SUV-owi. Znajdziecie go na stronie 12., a mowa oczywiście o DS 7 Crossback. AUTO MOTOR I SPORT chwali design tego samochodu, i to zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny. I słusznie!

Na tej samej stronie, tyle że na samym dole, znajdziecie też notatkę o przejęciu Opla przez PSA. I o tym, że w efekcie PSA staje się drugim pod względem wielkości produkcji koncernem w Europie.

Dwie strony dalej kolejne doniesienia związane z Genewą. Natraficie tam na krótką notatkę poświęconą liftingowi Renault Captura. Efektem liftingu jest nieco większe podobieństwo do Kadjara i bardziej spójna z innymi modelami marki stylistyka przedniego pasa.

Na maleńką wzmiankę o 4-gwiazdkowym wyniku Citroëna C3 w testach zderzeniowych EuroNCAP natraficie na dole strony 16. Dodajmy, że francuskiemu modelowi niewiele zabrakło do uzyskania pięciu gwiazdek.

O fotelach – wyjątkowo lekkich – montowanych w nowym Alpine A110 traktuje malutka notatka opublikowana na dole strony 18. AUTO MOTOR I SPORT napisał jednak o Alpine A120, a nie A110, jak ostatecznie nazwano nowy model drogowy tej reaktywowanej marki. W notatce wspomniano też Renault Megane R.S.

Myślicie o zakupie sporego SUV-a? Podobają Wam się takie samochody? A może interesuje Was po prostu Nowy Peugeot 5008? Jeśli przynajmniej na jedno z tych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to zapewne zechcecie zajrzeć do materiału zamieszczonego na stronach 30-33 kwietniowego wydania AUTO MOTOR I SPORT. Nie podoba mi się wprawdzie wstęp do tego artykułu, w którym napisano, że „Peugeot 5008 poprzedniej generacji był nijakim vanem”, ale cóż… To wszak pismo wydawane przez spółkę zależną od niemieckiego Motor-Presse Stuttgart. A mi trudno się zgodzić z takim stwierdzeniem. Nijaki, to jest Volkswagen Touran. Peugeot 5008 pierwszej generacji miał i ma dużo uroku, własny styl i na pewno nie jest nudny! Ale AUTO MOTOR I SPORT brnie dalej: „Mamy przekonanie graniczące z pewnością, że wiele osób nawet nie pamięta, jak wyglądał”. Chyba tylko ludzie, którzy w ogóle się motoryzacją nie interesują.

Ale potem jest już lepiej. Stylistyka nowego 5008 się w AUTO MOTOT I SPORT podoba. Nie obyło się wprawdzie bez odniesień do 3008, ale skoro auta mają tę samą modułową platformę i wspólne większość części, to nic dziwnego. Tyle, że 5008 ma o 165 mm większy rozstaw osi i w ogóle jest większe od nowego 3008.

W artykule pochwalono jakość wykonania, materiały wykończeniowe i zachwycającą „dbałość o detale”. Kierownicę uznano za doskonale leżącą w dłoniach. Nie zasłania ona też wirtualnych zegarów, a w zasadzie ciekłokrystalicznego wyświetlacza, który doceniono za atrakcyjną grafikę i animacje. Nieźle oceniono także fotele, zarówno w pierwszym, jak i w drugim rzędzie. Dobrze wypadła także przestronność. Nieco gorzej pod tym względem oceniono rząd trzeci (w Polsce będzie seryjny), ale za to pochwalono łatwość składania, rozkładania i wyjmowania tych dwóch ostatnich foteli, które w dodatku nie są zbyt ciężkie (ok. 11 kg każdy). A kiedy już się ich pozbędziecie, to otrzymacie do dyspozycji aż 780-litrowy kufer!

Ideał? Nie, trzeba przecież przygotować grunt pod „cudownego” Kodiaqa, z którym – tego akurat jestem pewien – w motogazetkach 5008-ka będzie przegrywała. AUTO MOTOR I SPORT szybko więc przechodzi do wyliczania minusów Peugeota. A to wspomaganie układu kierowniczego „działa sztucznie”, a to karoseria się kołysze (nie dokręcili???), a to 130-konny silnik PureTech „nie zapewnia sportowych wrażeń”… Czy oni tam oszaleli? On nie ma w tym samochodzie zapewniać sportowych wrażeń. Autor pisze wprawdzie, że ta jednostka na co dzień będzie się sprawować „poprawnie”, ale widać tu tęsknotę za Bóg wie czym.

Nie spodobała się też automatyczna skrzynia, która „bardzo ospale reaguje na obsługę łopatkami przy kierownicy i na kickdown, ale kto by się tym przejmował”. Chyba tylko AUTO MOTOR I SPORT.

O 20 latach testów zderzeniowych organizacji EuroNCAP traktuje artykuł zamieszczony na stronach 94-96. Wspomniano w nim o Renault Clio oraz o Renault Lagunie.

O programach sprzedażowych używanych samochodów prowadzonych przez importerów (m.in. Peugeota i Renault) możecie przeczytać w artykule poświęconym autom z rynku wtórnego. Znajdziecie go na stronach 98-102.

I to już wszystko, co o naszych ulubionych samochodach napisano w czwartym datowanym na 2017 rok numerze AUTO MOTOR I SPORT.

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: AUTO MOTOR I SPORT

Galeria

Dodaj komentarz

26 komentarzy do "Stronniczy przegląd prasy: AUTO MOTOR I SPORT nr 04/2017"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maruda
Gość

Jak zwykle głupoty w niemieckiej gazecie. Pierwsza generacja 5008 jest bardzo zgrabna i w swoim czasie był to ładny klasyczny mini van. Peugeot dobrze wyczuł modę na suvy chociaż ze zdjęć bardziej mi się podoba 3008 niż 5007

Adam
Gość

Jakiś czas temu odpowiedział mi Pan w komentarzu, że na zywo Kodiaq jest okropny. Widziałem ostatnio to auto na żywo, no i muszę przyznać rację. Jak naprawdę podchodzę do designu aut z dystansem, to Kodiaq jest od początku do końca koszmarem. Najgorsze jest to, ze jak każda Skoda, pewnie bedzie sprzedawał się dobrze i bede go widywał co raz częściej…
Tak więc zwracam honor, nie bede wiecej bronił tego auta ;-)

steve
Gość

Myślę, że zmierza Pan w stronę teorii spiskowych. Jeżeli dobrze się sprzedaje tzn, że w jakiś sposób jest atrakcyjny dla klientów. Nikt ich przecież pałka do tego nie zmusza.

Maruda
Gość

Niemcy wkładają dużo kasy w reklamę i mają własne media. Polska to motoryzacyjna kolonia.

Adam
Gość

Ale ja nie napisałem, że wierzę w jakis spisek. Jest to najlepiej sprzedająca sie marka w Polsce, wiec pewnie i Kodiaq będzie sprzedawał sie dobrze.

pawelhks
Gość

Spotkałem dziś na ulicy białego Kodiaq. Jak do tej pory Skody mnie nie brzydzily tak teraz im się udało.

Jan Klitka
Gość

Porównałem zdjęcia 5008 pierwszej generacji oraz Tourana I GP2 i Tourana II. Szczerze? Reprezentują dziwnie zbliżony do siebie styl. Kartonik na kołach z wyciągniętym przodem. Możecie mnie zjechać, nieładnie napisałem o francuskim aucie.

Adam
Gość

Trochę nie rozumiem. Oba auta to minivany więc mają prezentować zupełnie odmienny styl? Mi się takie auta za bardzo nie podobają, ale w tym segmencie chyba ważniejsza jest funkcjonalność.

radioaktywny
Gość

Funkcjonalność to jedna sprawa, a działanie na zmysły to druga. Niemcy są w stanie zrobić auto funkcjonalne, Francuzi jedno i drugie.

toughluck
Gość
Zamierzam kupić minivan. Waham się między (krótko używanym) Espace i nowym Grand Picasso. Spoglądałem też na Scenika, wcześniej na 5008. Nie dość, że są dużo ładniejsze i bardziej funkcjonalne od konkurencji, to na dodatek tańsze (w przyzwoicie wyposażonych wersjach i ze skrzynią automatyczną). Rozważałem Tourana. Byłby mniejszy (a więc mniej funkcjonalny) od Grand Picasso, a dodatkowo, w podobnie wyposażonej wersji, kosztuje 160 tysięcy (!) w porównaniu do 130 tysięcy za Grand Picasso. Nowego 5008 nie da się już kupić, ale i używanych jest niewiele, podczas gdy Grand Picasso, Sceników i Espace’ów jest od groma. Samochody były w podobnej cenie, 5008… Czytaj więcej »
pawelhks
Gość

Touran za 160 kola? Porownywalne przezycie z wyjsciem do najdrozszej knajpy w miescie, wybranie najdrozszego dania z karty i otrzymanie cieplego piwa i spalonego na starym oleju kotleta. Dla wybitnych amatorow kwasnych jablek!

toughluck
Gość
Przy okazji: dwa tygodnie temu odwiedziłem salon Renault i salon Citroëna celem porównania Espace z Grand Picasso. Na plus: Picasso: – dużo bardziej przestronny, lepsze wrażenie przestrzeni – lewarek skrzyni automatycznej i konsola środkowa — świetny pomysł – zauważalnie więcej miejsca nad głową Espace: – miejsca w drugim rzędzie odczuwalnie szersze. – miejsca w trzecim rzędzie odczuwalnie i zauważalnie szersze Na minus: Picasso: – Citroën poskąpił zagłówków typu Relax na tylnych miejscach, teraz są tylko z tapicerką skórzaną (wcześniej były z półskórzaną, w pakiecie oraz we wszystkich Exclusive) – z tyłu brakuje odrobinę szerokości foteli (dla rosłego faceta) – dwa miejsca… Czytaj więcej »
ŁukaszWwa
Gość

Trzeba mieć jeszcze zaufane źródło tego dwuletniego Espace. Na zdrowy rozsądek mało kto sprzedaje samochód po okresie największej utraty wartości, jeśli nie było z nim jakichś niemiłych przygód…

toughluck
Gość

Oczywiście. Zgadzam się w całej rozciągłości.
Niemniej jest to możliwe — nie od prywatnego właściciela, ale poleasingowego owszem. Sęk w tym, że sporo z tych samochodów będzie odkupiona przez użytkownika lub jego rodzinę, więc przypuszczalnie musiałbym osobiście znać kogoś jeżdżącego Espace’em w leasingu, żeby było to możliwe. Niestety, w Polsce rocznie więcej osób wygrywa w totolotka, niż kupuje/wynajmuje Espace’a.

Maruda
Gość

Rodzina szukała ostatnio dwu trzy latka właśnie z leasingów. Kupno graniczy z cudem, większość aut rozchodzi się wśród pracowników i znajomych. Wyrwali w końcu 508 i to tylko przypadkiem.

Z drugiej strony nasz rynek opanowany jest przez handlarzy a większość ich ofert to złomy po poważnym wypadku. Niedawno głośno było chyba o Vectrze ze spawanym nadwoziem i spawanyni podłużnicami!

Łukasz
Gość

Problem poflotówek jest jeszcze taki, że często mają spore przebiegi w krótkim czasie – wiadomo że i tak one są mniejsze niż przekręcone przywózki z zachodu – ale działa to na psychikę ludzi i odstrasza często, a nie potrzebnie.

pawelhks
Gość

poflotowki z mojej firmy (Astry) byly dostepne na otomoto w kilku komisach wspolpracujacych z wynajmujacymi flote (Arval, Masterlease). u nas w firmie wariant wynajmu/leasingu powoduje, ze odkup jest dla firmy dosc drogi (zaleta jest niska rata za uzytkowanie samochodu), stad auta wracaja do wynajmujacego.
Nie sledzilem, czy auta sprzedawane przez komis maja juz usuniete slady uzytkowania (za ktore zaplacila firma w Ktorej pracuje – indywidualnie bylo rozpatrywane kazde zdane auto).

ŁukaszWwa
Gość

Fakt, że leasingowe mają plus w postaci udokumentowanego przebiegu i z reguły regularnego serwisu w ASO. Na minus zapisałbym jednak, że często są „zmęczone” i ostro traktowane przez użytkowników.
Dodatkowo – wiem to „z pierwszej ręki” na przykładzie dużej firmy dla której pracowałem – samochody zadbane i bezawaryjne są odsprzedawane pracownikom, a do otwartej sprzedaży trafiają egzemplarze po dzwonach albo psujące się…
Trudna decyzja :)

pawelhks
Gość

Majac auto jeszcze w firmie, w leasingu, jestem w stanie zdobyc od leasingodawcy pelne dane o przegadach, naprawach itd. Powstaje rowniez szczegolowy raport po zdaniu auta, gdzie leasingodawca wyolbrzymia kazda ryse czy zagiety blotnik by koszty tzw przywrocenia do stanu pierwotnego przerzucic na leasingobiorce.
Pytanie czy takie dane sa pozniej dostepne dla zwyklego Kowalskiego kupujacego auto w komisie?
Z naszej firmy auta 3 letnie mialy max 150 tys km przebiegu.

Grzegorz
Gość

Ostatnio miałem myśli aby wymienić swoja prawie 2 letnia 508 w sedanie na nową 508 w kombi w leasing. Wstrzymałem się właśnie dlatego że mogę mieć problem ze sprzedażą tego samochodu, bo za młody.

Michał
Gość

Mam starszego 3008 i uznaje go za wyjatkowo udany pojazd. I z wyglądu i z funkcjonalności. Teraz mam pytanie do prowadzącego; bo zastanawiam się nad nowym modelem 3008 albo nad Hondą CR-V i szczerze mówiąc ciągnie mnie bardziej w strone Hondy. 3008 na full wypasie z automatem kosztuje 180 tysięcy a Honda na fullu z automatem 150 tysięcy. No i Honda bardziej niezawodna. CO byście polecali do 150 tysięcy. Nowego 3008 czy Hondę? Pozdrawiam.

Adam
Gość

Ja wizualnie wybralbym 3008, ale mam tez słabość do Hondy i ich VTEC ;-) choc biorąc pod uwage podane ceny to chyba mowa o dieslu (?)
Ja bym wybrał to którym mi sie lepiej jeździ, bo obie marki bardzo lubię. Poszedłbym sie tez spytać o ofertę, bo jezeli cena która Pan podał za 3008 jest katalogowa, to nie zdziwię sie jak po rabatach będzie kosztowało około 150 tys.

Maruda
Gość

Honda niezawodna? Zapomni pan. A poza tym porównywać nie ma co, 3008 to jak Omega przy Casio-Hondzie.

Adam
Gość

Wydaje mi sie ze przy nowych autach mozna zalozyc ze przez 5 lat/200 tys km wszystkie beda podobnie niezawodne, chyba ze mamy pecha i trafimy na wadliwy egzemplarz. Inna sprawa jaki procent wszystkich aut danego producenta to takie wpadki ;-)

ŁukaszWwa
Gość
Zrobiłem niedawno dłuższą trasę (ok 600km) CRV mojego kolegi, benzyna automat w najwyższej wersji wyposażenie Executive. Samochód kupiony jako nowy w 2011 więc nie wiem na ile wrażenia są miarodajne dla nowych CRV. Na plus – kolega nie miał w zasadzie przez te lata żadnych nieplanowanych wizyt w serwisie Hondy i po >100tys km nie widać po samochodzie dużego zużycia. Samochód całkiem przestronny. Niezłe skórzane siedzenia. Na minus – z tym silnikiem (bodaj 2.0) samochód jechał tak sobie. Jest dość masywny i na autostradzie już powyżej 120km/h z trudem łapał oddech. Mały bak (chyba nieco ponad 40l). Nie pasowała mi… Czytaj więcej »
wpDiscuz