W tym tygodniu MOTOR ukazał się jako numer podwójny, a to z uwagi na zbliżający się weekend majowy. Znowu przy odrobinie kombinacji będzie można zmyć się na przeszło tydzień wykorzystując tylko parę wolnych dni. My na naszym wortalu oczywiście będziemy publikować codziennie – do tego chyba już przez lata przywykliście. A tymczasem bierzemy na warsztat MOTOR, ostatnie wydanie datowane na kwiecień.

 

MOTOR nr 17-18 (3331-3332) z 24.IV.2017
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron:
72 (z okładką)
Cena: 2,50 zł
Koszt 1 strony: blisko 3,5 grosza
Warto kupić? Niekoniecznie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS, Peugeot, Renault, Dacia
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C3 Aircross, C4, C4 Cactus, C4 Picasso, C5, C5 Aircross, C-Crosser, 3 Crossback, 7 Crossback, 207, 208, 2008, 301, 308, 3008, 407, 508, 5008, Partner, Clio, Espace, Koleos, Laguna, Megane, Scenic, Talisman, Twingo, Duster, Lodgy, Logan, Sandero

 

Następne wydanie tygodnika będzie nosiło numer złożony z samych trójek – 3333. A to bieżące, podwójne, pokazało w dolnej części okładki zdjęcie Citroëna C5 Aircrossa, który zadebiutował w ubiegłym tygodniu na targach w Szanghaju.

Citroëna i Renault wspomniał Redaktor Burmajster we „wstępniaku” zamieszczonym na stronie 3. doceniając ich znaczące wzrosty sprzedaży w Polsce w pierwszym kwartale br. Temat w ujęciu światowym kontynuowany jest na stronach 10-11, gdzie zaprezentowano 50 największych rynków motoryzacyjnych świata (jesteśmy w połowie tej stawki). Prowadzą oczywiście Chiny, które wchłonęły w ubiegłym roku ponad 28 milionów nowych aut (ponad 29,86% światowej sprzedaży!). Francja znalazła się na miejscu siódmym z wynikiem blisko 2,5 miliona sztuk.

W dziale Przyszłe premiery na marginesie strony 12. wspomniano Citroëna C3 Aircross, Peugeoty 208, 2008 i 508, Renault Clio oraz Dacię Duster.

Z tabelki zamieszczonej na stronie 13. wynika, iż w pierwszym kwartale br. Renault Clio było dziewiątym najchętniej kupowanym nowym samochodem w Polsce i miało największą dynamikę wzrostu sprzedaży w pierwszej dziesiątce (+44,6%).

Na tej samej stronie pojawiła się krótka wzmianka o Dacii Sandero Stepway.

Na stronach 14-15 porównano z grubsza dwie nowości, które wkrótce trafią na wybrane rynki. To Citroën C5 Aircross oraz Opel Grandland X. Opisując Citroëna wspomniano modele C4 Picasso oraz C5, a analizując rynek SUV-ów obu marek przywołano Citroëny C3 Aircross (na rynku w tym roku), C4 Cactusa, ale też innych marek PSA: Peugeoty 2008, 3008 i 5008 oraz DS 3 Crossbacka (spodziewany w przyszłym roku) i DS 7 Crossbacka. No i oczywiście Ople, które teraz należą do koncernu PSA ;-)

A teraz coś, obok czego nie mogę przejść obojętnie. To nic francuskiego. Chodzi o test Volkswagena Golfa zamieszczony na stronach 32-33. Pisany na klęczkach wręcz! Zdjęcie kanapy na przykład zupełnie nie przekonuje, że to przestronne miejsce, ale MOTOR twierdzi, że miejsca jest tam „powyżej średniej w klasie kompakt”. Wymiarów nie podano, a ze zdjęcia wynika jednak coś innego. Pochwalono fotele, ale te z „pakietu R Line”. A seryjne? Kto to wie. Oczywiście wszystko w tym samochodzie jest precyzyjne, bez zarzutu, przestronne i nowoczesne, choć pojawiły się – nierzadko za dopłatą – elementy znane już z innych marek i modeli. Redakcjo tygodnika MOTOR – wstań z kolan. Ale tak naprawdę, nie jak Polska…

Na stronie 38. MOTOR zaprezentował tabelkę obrazującą przestronność w trzecim rzędzie siedzeń 30 różnych modeli. Najwięcej miejsca oferuje tam Dacia Lodgy. Na pozycji 14. znalazł się Peugeot 5008 (pierwszej generacji), na dwudziestej Citroën Grand C4 Picasso, na dwudziestej trzeciej Renault Espace (nie napisano, który), trzy oczka dalej sklasyfikowano Renault Grand Scenic’a. Niestety mierzono tylko miejsce na nogi i nad głową, zapomniano zaś całkowicie o szerokości, co mogłoby istotnie wpłynąć na wyniki. A poza tym ma realny wpływ na tę przestronność.

MOTOR na stronach 48-49 przedstawił 100 modeli i wyniki pomiarów prędkości oraz odchyleń od wskazań prędkościomierza. Owych 100 modeli podzielił na segmenty. Samochody francuskie wymienione w tym zestawieniu, to:
– Citroëny C4, C4 Picasso;
– Peugeoty 208, 301, 308, 508, Partner;
– Renault Clio R.S. Trophy, Twingo, Megane, Scenic;
– Dacie Logan MCV, Duster.

Odpowiadając na pytanie swojego czytelnika MOTOR na stronie 57. wspomina o tym, że Volvo stosowało swego czasu diesla Peugeota (a tak naprawdę PSA).

Na stronach 58-63 MOTOR podzielił na klasy i wybrał w każdej z nich najczęściej wyszukiwane modele. W segmencie aut miejskich Renault Clio znalazło się na pozycji szóstej, Citroën C3 na ósmej, Peugeot 207 na dwunastej, a Dacia Sandero na dziewiętnastej. Wśród kompaktów siódma jest Meganka, szesnasty Citroën C4, a siedemnasty Peugeot 308. W segmencie D Citroën C5 zajął miejsce dziewiąte, tuż przed Renault Laguną, zaś Peugeot 407 był trzynasty, tuż za Škodą Superb. W klasie kompaktowych i średniej klasy SUV-ów Renault Koleos pojawił się na pozycji szesnastej, tuż przed Citroënem C-Crossserem. To zestawienie jednak o kant dupy można sobie potłuc, bo nie wierzę, że poniżej 0,6% szuka Dacii Duster, która w zestawieniu się nie pojawiła. Z kolei trzecia pozycja Scenic’a wśród minivanów i dopiero piąte (tylko 7,6% wskazań) C4 Picasso przy drugiej (18,0%) Volkswagena Tourana świadczy albo o jakimś debilnym zawężeniu kryteriów poszukiwań, albo o debilizmie Polaków. Albo o jednym i drugim. Peugeot 5008 znalazł się na miejscu dziewiątym tej klasy.

Są tacy, którzy uważają, że downsizing nie ma sensu. MOTOR nie zajmuje wyraźnego stanowiska wobec tego zjawiska, ale zapytał mechaników, co sądzą o downsizingowych silnikach, a opinie te zamieścił na stronach 64-66. Nie miał zastrzeżeń do silników 1.2 PureTech PSA (m.in. Peugeot 308) ani do 1.2 TCe Grupy Renault (m.in. Megane). Pewne zastrzeżenia MOTOR wykazał przy wysokoprężnym 1.5 dCi (m.in. Renault Laguna), a odradza jedynie motor 1.6 THP (m.in. Peugeot 508). Mam wrażenie, że motogazetki plują na ten silnik, choć inne, o podobnych, a czasem większych problemach uznawane są za akceptowalne. W materiale wspomniano też modele C5, C4 Picasso, 3008, 508, 5008, Scenic i Talisman.

I to już wszystko, co MOTOR napisał o francuskich samochodach w aktualnym wydaniu. Dodam tylko, że (przynajmniej) do mojego egzemplarza dołączony był 16-stronicowy dodatek poświęcony Nowemu Citroënowi C3.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR

Galeria

Dodaj komentarz

26 komentarzy do "Stronniczy przegląd prasy: MOTOR nr 17-18/2017"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał Z.
Gość
W artykule o Citroënie C5 Aircross są przytoczone słowa (chyba pod zdjęciem) szefowej Citroëna o konieczności pogodzenia w cech SUV-a i minivana w przypadku C4 Picasso. Oby tak się nie stało, bo za moment nie będzie na rynku już żadnego klasycznego minivana. Silnik 1.6 THP w artykule o downsizingu to jedyny odradzany silnik, z najgorszą oceną. Owszem, były i są z nim problemy, ale mimo wszystko to dziwne. Nie wiem czy ta ocena nie jest zbyt surowa. Sam „testuję” ten silnik, na razie po 20 kilku tys. km. jest ok, ale zobaczymy jak będzie dalej. Faktem jest, że jeśli chodzi… Czytaj więcej »
Kenji
Gość

Osobiście mam ten sam silnik w 508 SW z 2011r (156KM) i oczywiście trzeba było w porę wymienić łańcuch wraz z napinaczami (w ramach gwarancji oczywiście). Dało się na szczęście wychwycić „nienormalną” pracę silnika po odpaleniu „na zimno”. Ale po wymianie osprzętu na nowy, zastosowaniu w pełni syntetycznego oleju 0W30 i wgraniu w ub. roku fabrycznego nowego softa auto sprawuje się bez najmniejszego zarzutu. Spala widocznie mniej paliwa, nie tracąc nic z kultury, dynamiki i elastyczności. A jeśli ktoś potrzebuje wykorzystać w pełni potencjał tego silnika, to daje on naprawdę wiele możliwości (włącznie z tym co maksymalnie deklaruje producent ;-).

Adam
Gość

Bo dla MOTORu, w silniku PSA trzeba było AŻ wymienić rozrząd (na gwarancji), olej i wgrać nowe oprogramowanie. A w nieudanych silnikach VAG trzeba było TYLKO prosić się o wymianę rozrządu (na gwarancji), czasem dolewać litr oleju co tysiąc km i modlić się żeby to wszystko wytrzymało do sprzedaży auta.
Wiem że to generalizowanie z TSI i rozumiem, że wpadki zdarzają się każdemu (po niecałym roku z silnikiem 1.4 VTI mam co do niego mieszane uczucia) ale nierzetelność mediów (nie tylko tych motoryzacyjnych) w Polsce jest na innym poziomie.

Adam
Gość

Ja jak na razie, po około 9 tys km, każdemu polecę silnik PureTech. Wiem, że to za mała ilość kilometrów żeby ocenić silnik za całokształt, ale to jaką ten silnik oferuje frajdę z jazdy, przy naprawdę niskim zużyciu paliwa (poniżej 7,3l) jest dla mnie fenomenem. Jak kiedyś bardzo niechętnie patrzyłem na turbo benzyny to teraz nie wyobrażam sobie, żeby kupić auto z silnikiem wolnossącym (pomijając silniki widlaste). Mam nadzieje że za 90 tys i więcej km moja opinia pozostanie taka sama.

Zibi
Gość

Rzetelność w ocenianiu aut została za drzwiami. Auto Świat krytykuje np. umieszczenie wyświetlacza nawigacji za nisko w Oplu Corsie, ale nie widzi tego w samochodach VW, Audi i Skody. Żenada do kwadratu. Tamte marki wg tego szmatławca posiadają wzorową ergonomię! Tak samo jest z oceną przestronności w samochodach.
Podobnie jak AŚ ocenia samochody gość w kanale Motowizja i na youtube. Dostrzega nawigację za nisko w innych markach, a w grupie VW tego nie widzi. To też tzw. Pan od kubków w samochodzie i robienia głupich min.

Persy
Gość

„Z kolei trzecia pozycja Scenic’a wśród minivanów […] przy drugiej (18,0%) Volkswagena Tourana świadczy albo o jakimś debilnym zawężeniu kryteriów poszukiwań, albo o debilizmie Polaków.”
Co się dziwić – podejrzewam, że typowa polska kolejność włączania filtrów w wyszukiwarce jest taka: znajdź VW, Skoda, Audi a dopiero potem minivan, zakres cenowy i inne. W Polsce samochód = VAG i BMW, a cała reszta to francuzy, włoszczyzna, japońce i inne których się nie kupuje bo „coś” (np. szwagier kuzyna słyszał, że znajomy żony miał problem z samochodem na F, albo na X, Y, Z….)

Red
Gość
nie wiem, czy tylko ja mam to wrażenie (bo tylko czasem przeglądam motogazetki w markecie), ale po raz kolejny z rzędu, od razu na początku jesteśmy atakowani ‚nowościami’ firm vw/bmw/audi/skoda. To jest chyba zawsze strona nr 4, albo 5. W Motorze dają ‚nowości’ volkswagena, w AutoŚwiecie ‚nowości’ bmw. I tak na przemian. Swoją drogą, niecierpliwie czekam na recenzję AutoŚwiata, gdzie Renault Scenic został piekielnie zbesztany i zmieszany z błotem w teście porównawczym z niemieckim Touranem, francuskim Oplem i amerykańskim Fordem. Aż przecierałem oczy ze zdumienia, jak kiepskim wg redakcji autem jest Scenic… Oj, Renault chyba jest na samym szczycie czarnej… Czytaj więcej »
Zenon
Gość

Pan też jest troszeczkę zakłamany w sobie panie Krzysztowie, bo patrząc po przestronności w 3 rzędzie na przykładzie Espace V i Grand Scenica IV można mówić jedynie o regresie względem poprzedników i dużo gorszej przestronności niż w przypadku konkurencji, i nie nie jestem przekupiony albo coś w tym stylu. Po prostu są w tych segmentach auta większe w szczególności Grand Picasso ;) I mało tu do rzeczy ma szerokość skoro nogi musiałbym mieć na suficie mimo że ma 168 cm wzrostu ;)

gość
Gość

Panie Zenonie a jak by się Pan podpisał prawdziwym imieniem to nie byłoby lepiej ? Czy takie anonimowe rzucanie kalumni jest łatwiejsze ?

toughluck
Gość

Widziałem dziś Kodiaqa… Nie rozumiem, jak można było zaprojektować taką szkaradę. Makabryła.
Wyglądał, jakby projektant wziął za inspirację SsangYongi, RR Evoque, zebrał z nich wszystkie ładne elementy… i wyrzucił je do śmietnika, po czym te wszystkie brzydkie wrzucił do jednego projektu.

wpDiscuz