1.2 PureTech z nagrodą „Silnik Roku 2017”

174 263

Jednostka napędowa PureTech o pojemności 1,2 litra zdobyła tytuł Silnika Roku 2017 (Engine of the Year 2017). Wyróżnienie przyznano podczas 18. edycji konkursu, która odbyła się w Stuttgarcie.

3-cylindrowy silnik PureTech o pojemności 1.2 został zaprezentowany w 2014 roku i jest produkowany w fabryce w Douvrin we Francji oraz w Xiang Yang w Chinach. Ze względu na duże zapotrzebowanie, jeszcze pod koniec tego roku, Grupa PSA rozpocznie montaż jednostki także w zakładzie w Trémery we Francji. Do tej pory wyprodukowano 850 tys. egzemplarzy 1.2 PureTech. Koncern przewiduje, że do 2019 roku, liczba ta osiągnie 1 mln.

1.2 PureTech, który jest dostępny w wersjach o mocy 110 i 130 KM został doceniony przez międzynarodowe jury. Eksperci kolejny raz przyznali temu napędowi nagrodę Silnika Roku (Engine of the Year) w kategorii jednostek benzynowych o pojemności od 1 do 1,4 litra.

Jednostka okazała się dużym sukcesem dla producenta. Znajduje się w ponad 90 wersjach samochodów, w 70 krajach. Została wykorzystana w dwóch najnowszych modelach, które okazały się komercyjnym sukcesem, a mianowicie w Peugeocie 3008 oraz Citroenie C3. 1.2 Pure Tech, znajdziemy także w innych modelach francuskiego koncernu m.in. w Citroenie C4 Cactus, Peugeocie 208, 308, oraz nowym SUV-ie 5008. 1.2 PureTech stanowi 1/3 wszystkich silników PSA na rynku europejskim.

W 2017 roku silnik przejdzie kilka zmian. Grupa PSA zapowiada, że spalanie zostanie zmniejszone o nawet 4 proc. przy jednoczesnym wzroście osiągów. Wprowadzony zostanie filtr cząstek stałych (GPF- Gasoline Particulate Filter), który ma na celu redukcję emisji spalin o ponad 75 proc. Jest to efekt ustanowienia nowych standardów emisji w Europie i Chinach przeznaczonych na rok 2020.

 „Otrzymanie tej nagrody, potwierdza wyjątkową jakość i wydajność naszych jednostek benzynowych. Kontynuujemy optymalizację naszych silników spalinowych, aby były bardziej wydajne i przyjazne dla środowiska, co pomoże nam w sprostaniu wyzwaniom transformacji energii.” – skomentował zdobycie nagrody, Christian Chapelle, vice prezes działu jednostek napędowych oraz inżynierii podwozi w Grupie PSA.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecmy

Może ci się spodobać również
avatar
26 Wątki komentarzy
148 Odpowiedzi na wątki
9 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
76 Autorzy komentarzy
RrrOMarionDarekObiektywnymarek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Gość
Roman

Przypominam, że podobne wyróżnienie engine of the year otrzymywał też przez kilka lat silnik benzynowy o poj. 1,6 litra wg wspólnego pomysłu BMW/PSA. Jakie zaś „wyróżnienia” zbierał i zbiera tenże silnik od wielu jego użytkowników można też przeczytać i na francuskie.pl. Na szczęście, przynajmniej jak dotąd, silnik 1,2 PureTech cieszy się dobrą opinią zarówno w serwisach jak i wśród użytkowników, a że otrzymał też wyróżnienie engine of the year to tym bardziej cieszy i jest też poparte codzienną eksploatacją tego silnika, który nie sprawia kłopotów. To dobrze, że tym razem opinie jury nie są rozbieżne z opiniami użytkowników.

Jacek
Gość
Jacek

Otrzymał ten tytuł 3 rok z rzędu…

Rocco
Gość
Rocco

Filtr cząstek stałych? Brrr…

Piotr
Gość
Piotr

Akurat w autach PSA, filtr cząstek stałych to genialny wynalazek. Mam to w swoich Peugeotach od lat i działanie jest wręcz niezauważalne. Nie mylcie rozwiązań PSA z badziewiem z Opli.

Krzysztof
Editor

Co więcej – w benzyniakach działa to trochę inaczej i nie powinno nastręczać żadnych problemów. Żadnych!

Jan
Gość
Jan

A co to znaczy „trochę inaczej”? Zdaje się budowa filtra GPF i DPF będzie taka sama, tylko chodzi o to, że w GPF temperatura spalin będzie większa więc filtr będzie się łatwiej wypalał? Czyli jeśli z DPF byłby problem Z racji tego, że diesel się nie rozgrzał np .w trakcie jazdy miejskiej to silnik benzynowy już powinien osiągnąć temperaturę potrzebną do wypalenia? Swoją drogą to jakie temperatury osiągają spaliny diesla i benzyny po 10 min. jeździe miejskiej? Czy temperatura spalin benzyniaka osiąga taką wielkość, że nie będzie potrzeby obniżania temperatury spalania sadzy dodatkami typu ad blue jak w przypadku filtrów FAP?

Krzysztof
Editor

Z tego, co czytałem, to cząsteczki sadzy w benzyniakach są mniejsze, więc filtr musi sobie z takimi poradzić, ale faktycznie nie będzie potrzebne dodawanie czegokolwiek w stylu AdBlue, by sadze wypalić. Właśnie z uwagi na inną temperaturę w benzyniaku.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Nie chce się wymądrzać, ale czy czasem, wtrysku (do FAP/DPF) dodatku AdBlue nie stosuje się celem eliminacji ze spalin cząstek tlenku azotu – NOx?
Sadza (nagar) to sprawa pozostałości po reakcji spalania i tym właśnie ma zająć się filtr cząstek stałych GDF.
Wtrysk mocznika AdBlue to zupełnie inny system – SCR (Selective Catalytic Reduction) – selektywna redukcja katalityczna, czyli „poprawa” składu chemicznego spalin.

Krzysztof
Editor

Ależ oczywiście! :-) Zamiast napisać o Eolys zasugerowałem się wzmianką od AdBlue we wpisie Pana Jana i stąd zamieszanie. Chyba urlop by mi się przydał :-)

toughluck
Gość
toughluck

Czy oprócz wymogów nowej normy jakości spalin są jakieś zmiany w pracy silnika? Jeśli zwiększy się temperaturę spalania, może to wyeliminować problem osadzania się nagaru na zaworach w silnikach z wtryskiem bezpośrednim, z tym że ilość cząstek stałych wzrośnie — czy dążą do tego, by filtr ten problem wyeliminował?

Maciek
Gość
Maciek

Bzdury piszesz. Widać, że nie miałeś silnika z koncernu PSA, bo akurat te silniki 1,6 HDI czy 2,0 HDI nigdy nie miały problemów z DPF. Ja mam Peugeota 3008 mam ponad 200 tyś dwa razy w roku trasa jakieś 2 tyś km a tak to po 8 km do pracy czasem wypad za miasta ok 130 km w dwie strony i tyle

marek
Gość
marek

Ad blue nie ma nic wspólnego z dopalaniem sadzy, on redukuje emisję tlenków azotu.

Staszek Mar.
Gość
Staszek Mar.

Brawo!

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Początkowo obawiałem się tego silnika: dopiero wprowadzony, do tego 3 cylindry, mała pojemność, etc. Obecnie używam PureTech’a od roku w Cactusie – to jeden z lepszych silników benzynowych z jakimi miałem do czynienia! Wersja z turbo jest – na serio – dynamiczna. Przy masie auta – lekko – ponad tonę, 110 KM w tym silniku „robi robotę” :))) Testowałem silnik w pełnym zakresie obrotów: od jazdy miejskiej po „sprawdzenie” na autostradzie. W każdych warunkach sprawuje się OK. Dobrze wyważony, oszczędny, łatwo „wkręca się” na obroty ( turbo zaczyna pracę przy 1500 obr/min) i ma ciekawe brzmienie: podobne do V6 :)… Czytaj więcej »

Kroll
Gość
Kroll

A ja mam w swoim pasku 2.0 tsi i 200 koników. To jest dopiero frajda z jazdy.

Adam
Gość
Adam

Spoko porównać paska do cactusa ;-)
Ja mam w BMW 345KM, to dopiero jest moc.

Adam
Gość
Adam

Dla sprostowania to była ironia i wiem, ze to zwykły troll.
To tak jak czasem kupując elektronikę i szukając opinii co warto kupić za x zł dostaje sie odpowiedz – to bez sensu lepiej juz zaoszczędzić i kupić za 10x zł.
Można mieć i 1000KM, ale jaki sens porównywania takiego auta do Cactusa?

Aaaa
Gość
Aaaa

Ja też mam małego fiutka i też rekompensuję sobie samochodem z wysoką mocą silnika.

Krzysztof
Editor

A jaka radość na postojach, kiedy się tym konikom oleju podaje co chwilę, nie? ;-)

ToJa
Gość
ToJa

A ja mam wersję 1.2 82KM i też mogę się wypowiadać w samych superlatywach. Silnik ochoczo reaguje na gaz, jest oszczędny, całkiem dynamiczny. Jeden z niewielu przypadków, gdy silnik w rzeczywistości jest lepszy niż na papierze!

Persy
Gość
Persy

„lepszy niż na papierze” to prawda, ale z jednym wyjątkiem… niestety ten silnik nie poddaje się magicznym zaklęciom wypisanym w tabelkach spalania w folderach PSA (i pali więcej… czasem dużo więcej) :) Ale poza tym jest całkiem fajny :)

Roman
Gość
Roman

bo taki jest w rzeczywistości urok silnika turbobenzynowego! Przy umiarkowanym stylu jazdy samochód jest oszczędny w zużyciu paliwa, ale kierowcę zawsze kusi aby mocniej przycisnąć gaz, a wtedy turbo odpłaca się pięknym przyspieszeniem ale odczuwa się to przy rychłej wizycie na stacji benzynowej.

Maciek
Gość
Maciek

Bzdury piszesz 1,2 82 km nie ma turbo hahahaha. Turbo mają 110 i 130 km.

Misiek
Gość
Misiek

I tak wole niemieckie auta, przynajmniej się tak nie psują jak francuskie ***** !!

Krzysztof
Editor

To czego francuskiego Pan szukał, że trafił Pan na naszą stronę?

Misiek
Gość
Misiek

To już wejść nie wolno, jakieś zaproszenia specjalne tutaj trzeba mieć?

Krzysztof
Editor

Wolno, ale oczekujemy, że jak już ktoś tu wchodzi, to będzie trzymał poziom, a nie używał – nawet z wygwiazdkowaną jedną literą – słów nieparlamentarnych.

Roman
Gość
Roman

A które to niemieckie auta, przynajmniej się tak nie psują jak francuskie? Czyżby produkty koncernu VAG (z nielicznymi wyjątkami jednej a może dwóch marek wchodzących w skład tego koncernu), czyżby współczesne BMW (jedna marka wchodząca w skład tego koncernu trzyma jeszcze wysoki poziom, ale to nie BMW) lub Mercedes? Wiedz szanowny forumowiczu, że w obecnych czasach WSZYSCY producenci samochodów zakładają ich żywotność do przebiegu około ćwierć miliona kilometrów. Dotyczy to bez wyjątku wszystkich samochodów do użytku prywatnego z bardzo nielicznymi wyjątkami samochodów konstruowanych do użytkowania w trudnych warunkach, a faktycznie użytkowanych w warunkach bardzo łagodnych nie obciążających jego zawieszenia, silnika… Czytaj więcej »

Olek
Gość
Olek

Bo psują się po niemiecku

Maciek
Gość
Maciek

Hahaha ciekawe, które w tym przedziale cenowym się nie psują

Tomek
Gość
Tomek

23 tyś kilometrów silnik padł niestety(wersja 130KM), wymiana na nowy ciągnie się od 15.06.2017 a o samochód zastępczy bije się co 4 dni z assistance. Fakt silnik do momentu awarii sprawował się świetnie, wszystko nawet te najlepsze rzeczy mogą się zepsuć jednak serwis gwarancyjny masakra

Krzysztof
Editor

Jakieś szczegóły tego padnięcia? Przyczyny, objawy, skutki.

Tomek
Gość
Tomek

Objawy-podczas jazdy nagle utrata mocy, brak jakiejkolwiek reakcji na pedał gazu,po zatrzymaniu objawy jakby stracił jeden cylinder strasznie nierówna praca za chwilę komunikat napraw silnik. Decyzja o podjęciu wymiany silnika przez serwis natychmiastowa.

Krzysztof
Editor

Ciekawe, co się naprawdę stało. Ale skoro serwis od razu podjął taką decyzję, to pewnie musiało to być poważne uszkodzenie.

Tomek
Gość
Tomek

Trochę to trwało ale urlopuje się, ale do rzeczy; samochód odebrałem w dzień wyjazdu uffff się udało :), a co się stało rozpadła się podobno świeca, odpadło część elektrody. Zastanawiałem się trochę nad tą przyczyną czy trzeba było wymieniać silnik z powodu takiej awarii ale nie draże tematu mam nowy silnik.

Krzysztof
Editor

Gratuluję, że udało się pojechać na urlop, ale stres pewnie był spory, nie? ;-)
Jeśli faktycznie to świeca, to trudno mówić o awarii silnika :-) no ale skoro serwis chce, to niech wymieniają :-)

Krzysiek
Gość
Krzysiek

W wiekszosci przypadkow jak odpadnie elektroda to robi demolke w cylindrze, od tloka, przez gladz cylindrowa, na glowicy konczac. Nic dziwnego ze silnik wymieniony na nowy.

Adam
Gość
Adam

W starym aucie świeca mi normalnie wybuchła (prawdopodobnie z winy cewki) po wymianie świec i cewki nie było z silnikiem żadnych problemów. Nie wiem jak to wygląda w silnikach z bezpośrednim wtryskiem i turbina, możliwe ze tutaj nie ma szans na przetrwanie silnika.
@Tpmek
Ułożyło mi trochę ze to świeca bo mam ten silnik i mam nadzieje ze nie ma wad konstrukcyjnych ;-) choć kiepsko to świadczy o kontroli jakości

Adam
Gość
Adam

No i właśnie w weekend miałem podobną przygodę… U mnie nie wymienili silnika, jak powiedzieli mi w Peugeot – opadła ceramika ze świecy i zatrzymała sie na elektrodzie. Chyba powinni zmienić dostawcę…

juras
Gość
juras

Mam ten silniczek w grandzie c4 i trzeba mu przyznać, że jest oszczędny. Jakbym miał drugi raz wybierać konfiguracje auta to wybrałbym to samo. Zasłużona nagroda.

Bogdanek
Gość
Bogdanek

To jakiś ślepy pęd, 3 cylindry i silnik roku, trzymajcie mnie.
„PureTech cieszy się dobrą opinią zarówno w serwisach” a mogę wiedzieć w którym serwisie i przy jakich przebiegach? Tak się akturat składa, że widziałem bazę usterek, taka list prowadzona dla stacji, co robić jak coś się dzieje („know-how” ASO). Powstarzających się problemów jest niestety bardzo dużo, więcej niż w silnikach poprzednich generacji. Piszę o 1.2 PureTech, z 1.6 jest dużo lepiej.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Tak się składa, że właśnie silniki 1,2 PT są obecnie najmniej awaryjnymi jednostkami w Citroenach – koledzy pracujący w dwóch różnych ASO (Peugeot i Citroen) w 100% to potwierdzają. Najwięcej reklamacji zbiera 1,6 THP, w tym –
szczególnie – wersja 200KM. PureTech to zaledwie promil ze wszystkich awarii.

Andrzej
Gość
Andrzej

Po raz trzeci silnik roku tylko, że nie potrafią go naprawić. W skrócie: w moim silniku w ciągu roku trzy razy zostały uszkodzone świece zapłonowe (upalony izolator). Serwis tylko wymienia świece, a to nie jest przyczyna awarii tylko skutek. Przedłużyłem gwarancję, a za naprawę w Chorwacji i tak musiałem zapłacić. Mało tego zmarnowali mi całe wakacje, bo zamiast usunąć przyczynę to tylko wymieniali świece – wiedząc, że wyjeżdżam do Chorwacji. Podejście do klienta: tragiczne! Z powodu źle pracujących świec został teraz uszkodzony katalizator. I to wszystko w silniku, który po raz trzeci jest silnikiem roku??? Szczegóły mojej męczarni na wakacjach… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

Bo to nagroda dla silnika, a nie dla serwisu.
A próbował Pan zmienić serwis?

Andrzej
Gość
Andrzej

Naprawiany w serwisie w Polsce, w Chorwacji oraz kontakt z Biurem Obslugi Klienta Citroen Polska-zero pomocy! P.S. kazde ASO powinno naprawic samochod swojej marki. Polecam Panu moje posty na FB

Adam
Gość
Adam

Fakt, że to raczej wina serwisu, że po trzeciej wymianie w ciagu roku nie przyjrzał się sprawie bardziej. Ale jednak coś chyba musi byc na rzeczy. U mnie zdarzyła sie taka sama awaria przy 15 tys, od tego czasu przejechałem 2 tys km, narazie spokój.
U Pana Tomka, z komentarzy wyżej, odpadła elektroda.
Nie wiem, może jakieś wadliwe cewki?
Trochę stresujące bo szykuje mi sie długa trasa, na 5 tys km i niefajnie byłoby znów gdzies stanąć w nocy. Z drugiej strony bede chyba w ojczyźnie Peugeot to po części bedzie blisko ;-P

Andrzej
Gość
Andrzej

Wiem, że to absurdalne ale w taką podróż radzę się zaopatrzyć w świece na wymianę – u mnie padają po około 5 tys. km. Właśnie wszystkie awarie świec polegają na odpadnięciu ceramiki. Problem nie jest serwis tylko procedury Citroena – centrala mimo, że ma dostęp do wszystkich danych mojego auta też nie pomaga, a spycha tylko problem na serwis. I tak koło się zamyka. Ja natomiast nic nie mam z przedłużenia gwarancji. Nie pojmuję jak można w taki sposób nie dbać o dobre imię marki!

Adam
Gość
Adam

Przemyśle ten pomysł. Do wyjazdu zrobię jeszcze ze 3 tys km, zobaczymy co będzie. Salon nie jest tylko od sprzedaży, ale tez od obsługi posprzedaznej. Za pierwszym razem mogli uznać, że zawinily świece, zadziałali według procedury, wymienili świece i olej – ok. Jeżeli zdarza sie to po raz drugi i trzeci, to powinni dojść do tego, dlaczego sie tak dzieje, bo nie jest to normalne, chyba, ze ma Pan wyjątkowego pecha i trafia na wadliwe świece co wymiane. Salon powinien zająć sie kontaktem z centralą, jako pośrednik między Panem, a Citroenem. Mogliby dzięki temu zweryfikować czy Pana przypadek jest wyjątkowy,… Czytaj więcej »

Piotr001
Gość
Piotr001

Mam pytanie? Czy portal francuskie.pl jako strona dla miłośników i pasjonatów francuskiej motoryzacji może liczyć na jakiekolwiek wsparcie w negocjacjach w sytuacjach spornych, np. takich jakie opisują panowie powyżej? Nazywam to „sytuacją sporną”, bo z tego co czytam to serwis jest w absolutnej kontrze do klienta, zapierając się że to nie ich problem, odwalają swoje minimum, a klient ma się delikatnie mówiąc odwalić.

Adam
Gość
Adam

@Piotr001 Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Nie uważam, żeby byl to dobry pomysł. Redaktorzy prowadzą portal nieodpłatnie, w ramach swojego wolnego czasu. Taka pomoc, zajęłaby kolejne godziny z życia prywatnego. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że mogą znaleźć sie ludzie chcący wyłudzić zadośćuczynienie, a więc trzeba by jakoś „odsiewac petentów”. No i „walka” z dużą korporacją, najczęściej nie może sie obejść bez pomocy prawnej. W skrajnej sytuacji już wolałbym próbować poprzez Auto Świat czy inna redakcję, które pobierają pieniądze za swoją pracę. Ciężko byłoby mi prosić o pomoc kogoś kogo nawet osobiście nie znam, ze świadomością, że poświęca… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

„Tego Grey Goose nie załatwi ;-)”

To zależy, ile tego Grey Goose’a będzie ;-) Bardzo mało piję, ale GG to zacna wódka.

Adam
Gość
Adam

Może Pan spróbować ustalić cennik, np. skrzynka – załatwienie nieodpłatnej naprawy usterki; paleta – wymiana na nowy samochód, dowolny model z gamy ;-)
Choć jakby wypić wspólnie to pewnie i złość i problemy mina :-)
@Andrzej
To ciekawe bo u mnie i u Pana Tomka z wypowiedzi wyżej to też 130KM.

Piotr001
Gość
Piotr001

Pytam oczywiście nie bez powodu i raczej zaczepnie. Pod artykułem o Talismanie miała miejsce dyskusja na bardzo niskim poziomie. I mimo, że gość który miał problem z autem, po kolei wypunktował swoją sytuacje od zakupu do zbycia to potraktowany został słabo. Mimo, że nadal pozostał przy aucie francuskim, ale już przy Peugeot. I jednym z zarzutów było właśnie, że nagrywa filmy na YT i biega po redakcjach, zamiast rozwiązać problem z Renault. Dlatego interesuje mnie jakie jest stanowisku ludzi z portalu i z tej strony oczekuje odpowiedzi, ale dzięki za komentarz.

johnyy__
Gość
johnyy__

Czy mógłby Pan podać który dokładnie silnik PureTech ma Pan w swoim Citroenie? 1.2 PureTech zdaj się występuje w 3 wariantach: 82, 110 i 130 KM.

Andrzej
Gość
Andrzej

130 KM. Dlaczego Pan pyta? Jakiś pomysł, na upalanie świec? :-)

johnyy__
Gość
johnyy__

Pytam bo mocno zastanawiają mnie te silniki. Sam jakbym wybierał teraz to pewnie też bym wybrał ten najmocniejszy. Ale troche wątpliwości nabieram czytając te historie i myśląc sobie, że to jednak jedna konstrukcja z 3 różnymi mocami (oczywiście różnice z czegoś wynikają, np. ta najsłabsza zdaje się nie ma turbo) i dystans do trzycylindrowych jednostek.

Adam
Gość
Adam

Tak sobie to dziś przemyslalem. Nie jestem mechanikiem, więc to tak na moj chłopski rozum. Właściwie tylko wadliwa cewka i zla mieszanka mogłyby mieć wpływ na zbyt szybkie zużycie się świeć. Jednak silnik nie pracowałby równo już wczesniej, a nie dopiero w momencie awarii świecy. Dlatego wydaje mi się, że to jednak kiepskiej jakości świece, a do tego moze za wysoki zalecany moment ich dokrecania, powoduje krótka żywotność. Może w wersji 130KM, temperatura w cylindrze jest wyższa i świecie nie wytrzymują. (choć to że wszyscy mamy te wersję, może byc przypadkiem) Ciekawe czy u Pana Andrzeja zawsze padala świeca w… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Caly czas wkladaja te same swiece? Wiem, ze auto na gwarancji, ale kupilbym normalnie w sklepie inne swiece i sam sobie wymienil. Nie wiem jak w 1.2 PT ale to powinno byc 15 minut roboty. Jezeli dalej bylby problem to zamienilbym cewke z wadliwego cylindra z innym cylindrem. Jezeli problem by zostal na starym cylindrze to podmienil bym wtryskiwacz. To chyba najlogiczniejsze dzialanie, jezeli komputer nie wskazuje bledow, a parametry na zywo podczas jazdy sa w normie. Swoja droga czlowiek kupuje nowe auto zeby miec swiety spokoj i takie kwiatki.

Adam
Gość
Adam

Nie mam szczerze mówiąc pojęcia jakie świece włożyli u mnie. Dla mnie świece sa najbardziej prawdopodobne z uwagi na brak objawów przed awaria. No chyba ze cewka czy wtrysk robi cos dziwnego raz, a porządnie, ale ciężko mi w to uwierzyć. Co nie zmienia faktu, że tak jak Pan napisał, przy drugiej wymianie serwis powinien zastosować jakąś z podanych przez Pana metod. Swego czasu GM miał spore problemy z akumulatorami, cieli koszty i miały byc tanie, a dostawca tez jakoś musiał zarobić wiec ucierpiała jakość. Może tu jest podobna sytuacja, PSA wymaga świec za określoną cenę no i taki produkt… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej

Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi ale nadal walczę z Citroenem. Powód dla którego jest „cisza” w tym temacie może być prosty: objawy (spadek mocy na 2 sek.) nie powodują pojawienia się błędu i serwis uznaje, że klient wymyśla głupoty, albo złe paliwo itd. Natomiast awaria w postaci upalonych świec pojawia się przeważnie po upływie gwarancji. Ja przedłużyłem gwarancję pod namową jednego z kierowników serwisu – o ironio – żeby mieć spokój. Po gwarancji jak ktoś ma problem to możliwe, że nie naprawia w ASO. Wbrew pozorom jednak trochę osób z takim problemem jak ja jest, ponieważ zaczęli zgłaszać się do… Czytaj więcej »

johnyy__
Gość
johnyy__

A czy nie jest możliwe, żeby po prostu kupił Pan według swojego uznania świece pasujące do tego modelu, dobrej jakości i dobrego producenta i po prostu na wymianie w ASO dał obsłudze do wymiany? Wydaje mi się, że nie powinni robić problemu. Znają problem tego właśnie egzemplarza i wydaje mi się, że to nie powinno skutkować utratą gwarancji czy czegoś w tym stylu.

Andrzej
Gość
Andrzej

Czy po to przedłużałem gwarancję żeby wyręczać dział techniczny Citroena w poszukiwaniu rozwiazania? Ale ma Pan rację, żeby mieć spokój mógłbym tak zrobić. Jednak to, że coś jest logiczne dla nas nie oznacza, że procedury Citroena na to pozwolą. Np. logicznym jest że katalizator został uszkodzony w wyniku wielokrotnych awarii świec, ale nie jest powiedziane, że Citroen pokryje koszt jego wymiany. Aktualnie samochód jest w serwisie i czekam na decyjze kto pokrywa koszt wymiany katalizatora. Sprawa jest bardzo złożona, a pokłady mojej cierpliwości i zrozumienia się wyczerpują. Niestety centrali Citroena nie interesuje wsparcie dla użytkownika felernego egzemplarza, ale za to… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

Powrócę jeszcze raz do tematu, może ktoś zajrzy i pomoze. Czy taki objaw utraty mocy/nierównej pracy silnika, nie jest efektem spalania stukowego? Silnik zaczyna sie dlawic, czujnik spalania stukowego wykrywa nieprawidłowości i dostosowuje kąt wyprzedzenia zapłonu. Komputer w nowych autach nie zapisuje chyba tego w pamięci ani nie pokazuje błędu – dopóki czujnik jest sprawny wszystko jest dla komputera ok bo reaguje. Problem pojawia sie dopiero po którymś razie, kiedy świece nie wytrzymują zbyt wysokiej temperatury spowodowanej spalaniem detonacyjnym. Przynajmniej u mnie było tak, że silnik zaczął przymulac, ale dopiero po kolejnych kilkuset metrach po zgaszeniu i ponownym odpaleniu wykrył… Czytaj więcej »

toughluck
Gość
toughluck

Wszystkie argumenty z kiepską jakością paliwa to trafienie kulą w płot.
https://www.uokik.gov.pl/kontrola_stacji_paliw_pb_95,_pb_98_i_on.php
Nigdzie się nie zdarzyło, żeby benzyna 98 miała niższą liczbę oktanową niż 98, natomiast były pojedyncze przypadki, że liczba oktanowa benzyny 95 była niższa, ale w jednym wypadku wymieniono stację, na której RON próbki wynosiło 94,4.
Jeśli któryś mechanik próbuje zasłaniać się kiepską jakością paliwa, to trzeba go odwołać do tej strony — jakość paliw na stacjach w Polsce jest zwykle bardzo dobra.

Adam
Gość
Adam

To takie moje gdybanie pt. Czemu tak sie stalo. U mnie akurat bylo to na Węgierskim paliwie, nie wiem czy u nich jest lepsze czy gorsze, moze to tylko przypadek. Sprawdzili u mnie przy okazji przeglądu dokladnie świece, przewody itp. Przynajmniej tak mi powiedziano bo o to poprosiłem.
Dzięki za link poczytam :-)

Mariusz
Gość
Mariusz

Spalanie detonacyjne nie ma wpływu na świecie tylko na sam silnik, a dokładnie na panewniki i korbowady. W ekstremalnym wypadku może dojść do złamania korbowady. Tak myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest ściągnięcie głowicy. Zobaczyć co się dzieje , czy nie upadła tłoków, stan zaworów itd. Ja bym szukał jakiegoś prawnika i wystosował pismo do centrali Citroena o wymianę silnika ponieważ kilku krotnie naprawy nie przyniosły efektu. Albo próbować wgrać nowy program do komputera itd. Trudno pisać i wymyślać co by można było robić do to serwis powinien szukać rozwiązania, A nie jak zawsze wymieniać na nowe i wyganiać. Spróbuj w… Czytaj więcej »

Janush
Gość
Janush

Miałem taki przypadek u siebie w c4. 1.2 110KM. Przy 15 tyś km usterka silnika. Pracował na dwa cylindry. Powód – walnięta cewka zapłonowa która zabrała ze sobą jedną świece. Firmy cewki nie trzeba było długo zgadywać – syf od delphi.

Goszcz
Gość
Goszcz

Więcej wariantów jest.
1.0 68KM (EB0), 1.2 68KM, 72KM, 82KM, 110KM, 130KM (EB2)

Mariusz
Gość
Mariusz

A może trzeba zmienić styl jazdy???

Espace
Gość
Espace

Zaczynam się bać, mam w stajni 3008 z tym silniczkiem. To chyba jednak coś w tym jest, ze silnik powinien mieć pojemność większą od czajnika…

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Spokojnie, nie ma czego – sam użytkuję „uturbioną” wersję 110KM i jestem mega zadowolony. Zero usterek przy regularnym serwisowaniu.
Problemy mogą dotyczyć kilku spraw:
1. Czy to przypadłość tylko w Citroenach czy także w Peugeotach?
2. Czy problem pojawia się w wersji 130KM czy w innych również?
3. Jeśli sprawa dotyczy TYLKO Citroenów w wersji 130KM to warto przyjrzeć się, której serii montażowej – może to wina producenta/dostawcy świec do konkretnej serii a nie całości typu silnika.
ps. czy wersja 130KM jest dostępna od początku produkcji silników PureTech czy weszła „w życie” później?

Adam
Gość
Adam

Ja mam Peugeot i jeżeli dobrze rozumiem to Citroen Pana Andrzeja ma juz co najmniej 2 lata (przedluzal gwarancję), a mój jest wyprodukowany w połowie 2016.
Ja bym nie robił tragedii, jeżeli byłoby to częste to raczej byłoby cos na zagranicznych forach, a tak jak pisałem, po szybkim przeglądzie, nie znalazłem nic ani w UK, ani we Francji (choc Francuzi traktuja auta trochę po macoszemu wiec może nie szukają pomocy w internecie ;-). Z resztą tu na forum też nie ma zalewu takich informacji. Jak usterka sie pojawi po raz drugi to zacznę sie martwić i denerwować ;-)

Tomek
Gość
Tomek

Witam.Odpowiadam Panu na pytanie nr 2: Problem występuje także w wersji 110KM szarpanie silnika, tylko, że w moim przypadku świece nie zdążyły się rozsypać.Przed końcem gwarancji pojechałem do serwisu i tam w końcu komputer pokazał jakieś błędy (piszę ,,w końcu” ponieważ byłem u nich kilka razy już wcześniej i zawsze brak błędów).Wymienili świece na nowe, olej także i wgrali nowy soft, ale nie byli przekonani że to pomoże. W przypadku pojawienia się problemu mam do nich przyjechać…i chyba znowu wymienią świece na nowe :wink: bo jak na razie to mam wrażenie że zgadują co w trawie piszczy.
Pozdrawiam

Adam
Gość
Adam

Powrócę do tematu. Od czasu wymiany świec, przejechałem bezawaryjnie kolejne 20 tys km. Obecny przebieg to około 36 tys w 1,5 roku, około 50/50 – trasa/miasto. Mam nadzieje, że problem świec już nie powróci.
Natomiast dalej mam wrażenie, że PureTech „łagodniej” pracuje na 98 lub kiedy tankuję w krajach zachodnich. W podlinkowanym gdzieś wyżej artykule na temat jakości paliwa, wychodzi na to, że na żadnej ze stacji, na których z reguły tankuje w mojej okolicy, nie została sprawdzona jakość benzyny (jedynie ON). Z resztą niecałe 2 lata temu, na stacjach w Katowicach, można było zatankować paliwo z wodą.

Mariusz
Gość
Mariusz

Hahaha czy Citroen czy Peugeot nie ma różnicy silniki te same różnica MOŻE być w oprogramowaniu? Lub jakaś partia jest felerna. Ja kiedyś miałem podobny przypadek wymieniłem cewkę zapłonową i przewody ale to był inny samochód i minęło 15 lat hahaha.

Piotr001
Gość
Piotr001

Jakie konie hodujesz?

Ewi
Gość
Ewi

No świetnie, gratuluję. Posiadam owego Peugeota 208 z 29.12.2014 r. i dokładnie 26 grudnia 2017 jadę sobie a tu mi nagle pojawia się błąd „usterka silnik napraw pojazd” przejechane jest dopiero 60 tys. to jakieś nieporozumienie-sobie myślę. Ale podpinam auto pod komputer i dostaje informacje o błędzie: „sprawność katalizatora”. Dbam o ten samochód jak mało kto, co 15 tys. wymieniam olej, filtry, świece. Jak to możliwe? Jakieś felerne? Jestem rozczarowana, po prostu nie mam słów, sporo mnie to kosztowała, kilka lat odkładania.

Krzysztof
Editor

Czyli to nie usterka silnika, tylko katalizatora. Może być masa przyczyn, zapewne jakiś drobiazg.
Zastanawia mnie jedno – nie pisze Pani o tym, co się faktycznie stało. Czy to znaczy, że od przeszło miesiąca samochód stoi, a Pani nic nie robi, żeby chociaż zdiagnozować, co się stało?

Ewi
Gość
Ewi

Skasowali mi błędy, bo chyba na moje szczęście pracuje w fabryce z częściami, z mechanikami, ekspertami, jestem naprawdę w dobrych rękach, oczywiście znowu pojawiła się ten błąd, dzisiaj oddałam samochód do naprawy, do wymiany katalizatora, dostarczyłam również sonde i świece (olej, filtry, świece wymieniałam w lipcu miałam 48 tys. kolejna wymiana była w grudniu przy 63 tys.). Czy coś robię nie tak? Wiem że to jest tylko maszyna jak każda inna, zużywa się, trzeba wymieniać części, naprawiać, rozumiem to, ale 3 lata autko nowe z salonu?

Krzysztof
Editor

Nie jestem przekonany, czy skasowanie błędów świadczy dobrze o tych mechanikach i ekspertach. Dobrze byłoby zdiagnozować, skąd się wziął komunikat, zwłaszcza, że się powtarza, a nie tylko skasować błędy.
Oczywiście nie jestem wróżką, więc nie wiem, co się stało, ale dostarczanie do warsztatu od razu, bez diagnozy, katalizatora, sond i świec, nie wydaje mi się rozsądne. Nieuczciwy warsztat wymieni to wszystko i naciągnie Panią na koszty, być może nieuzasadnione. Niemal na pewno nieuzasadnione, bo nie wierzę, by padło to wszystko.

Ewi
Gość
Ewi

Proszę Pana wspominałam że pracuje w „fabryce części samochodowych”, z najlepszymi fachowcami, ekspertami, mechanikami, którzy proszę mi wierzyć ani mnie nie oszukają, ani mnie nie naciągną, też trochę się w tym orientuje. A diagnoza jest taka, że katalizator do wymiany-niestety, a profilaktycznie zabrałam ze sobą sonde i świece. Sama uczestniczę w tym i wiem w jakie ręce powierzam mój skarb. A pominę kwestie największych naciągaczy, dobrze ich znamy.
Chodzi mi o to, że tak się cieszyłam z tego autka, że posłuży mi na długie lata (przynajmniej 5) i tak szybko przyszło rozczarowanie.
Pozdrawiam

Krzysztof
Editor

W takim razie dlaczego tylko skasowano błędy nie diagnozując usterki? Dziwne.
Ja bym poszukał przyczyny, dlaczego padł katalizator. O ile rzeczywiście padł, bo wydaje mi się to naprawdę dziwne po takim przebiegu i tak krótkim czasie.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

@Ewi „Dbam o ten samochód jak mało kto, co 15 tys. wymieniam olej, filtry, świece. Jak to możliwe? Jakieś felerne? Jestem rozczarowana, po prostu nie mam słów”. A czy ma Pani świadomość, że każde urządzenie mechaniczne ma prawo się popsuć? Gdyby założyć, że wszystkie auta są użytkowane w identyczny sposób (styl jazdy, tankowanie tego samego paliwa z jednej stacji, identyczne przebiegi, etc) to awaryjność byłaby minimalna. Niestety, wiele czynników wpływa na awarie tak skomplikowanych „urządzeń mechanicznych” jakimi są auta jako całokształt. Nie wystarczy „dbanie” o auto: mycie, odkurzanie i regularne serwisowanie – chociaż, jako pracownik branży motoryzacyjnej, który współpracuje z… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

Kolejna wtopa PSA. Po silniku 1.6 w którym rozciągał się łańcuch rozrządu w 1.2 PureTech bubel z mokrym paskiem rozrządu. Citroen C4 75 tysięcy kilometrów podczas jazdy wyskakuje błąd „usterka silnik napraw pojazd”. Podczas diagnostyki ASO okazuje się, że przyczyną jest mokry pasek rozrządu, który zanieczyszcza olej w silniku w skutek czego może prowadzić do jego zatarcia a już na pewno do kosztownej naprawy i czyszczenia wielu podzespołów. Koszt imprezy w granicach 5000 – 6000 zł. Szok!!!! Ludzie sprzedawajcie i nie zachwalajcie. Albo szlochajcie jak ja. Pozdrawiam.

Krzysztof
Editor

A przyszło Panu do głowy, że to pojedynczy przypadek? Jakoś nie słychać doniesień na ten temat, a na pewno by się pojawiły. Może więc nie bubel, może nie wtopa, choć oczywiście szkoda każdego użytkownika, którego dotknął jakikolwiek problem z silnikiem.
A tak konkretniej – od czego jest mokry ten pasek i czym „zanieczyszcza olej w silniku”?

Paweł
Gość
Paweł

Nie jest to pojedynczy przypadek, zapraszam do serwisu peugota lub citroena doskonale znają problem i wiedzą jakie są koszta. Poczekajmy na kolejne egzemplarze, które za chwile wyjdą jak grzyby po deszczu. PSA po wypuszczeniu silnika zalecało wymianę oleju po 25000 km w tej chwili już co 15000 km a wymianę paska rozrządu po 170000 km. Pasek rozrządu pracuje w środku silnika, gdzie ma kontakt z olejem silnikowym. Pasek nie wytrzymuje 75000 km i zaczyna najzwyczajniej się rozpadać zanieczyszczając olej silnikowy co powoduje uszkodzenie elektrozaworów oraz może prowadzić do zatarcia silnika. Jeśli Pan chce opisze z grubsza co należy wymienić aby… Czytaj więcej »

cindar
Gość
cindar

Na francuskich forach nie ma ani słowa o tym rzekomym problemie. ludzie dobijają do 200 tysięcy pierwszymi autami .

Paweł
Gość
Paweł

Ale co to ma do dyskusji? Przepraszam ale nie znam francuskiego. Opisuje stan faktyczny który zastałem i który mnie jebnie po kieszeni. Może ktoś poleci dobrego mechanika z okolic trójmiasta, który wykona naprawę taniej niż w ASO któro i tak nie daje gwarancji, że problem się nie powtórzy.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

To „po kiego wała” trzymasz to auto zamiast sprzedać, zanim Cię – jak to ująłeś – „jebnie” po kieszeni? Tak jak napisał kolega @cindar: na żadnym zagranicznym forum (angielskim, niemieckim, francuskim – tyle sprawdziłem) nie pojawia się taki problem. Coś tu „ściemniasz” kolego…

Ernest
Gość
Ernest

Miałem dokładnie taki sam przypadek! PureTech 1,2 110 KM w Peugeot 308. Przebieg: 42 500 km! (zwracam na to szczególną uwagą – proponuję porównać z informacjami eksploatacyjnymi, które producent/dealer przekazał w dniu odbierania samochodu z salonu!). Pasek rozrządu w tym silniku pracujący – jak wcześniej już np. w silnikach forda – w oleju, tzw. „pasek rozrządu w kąpieli olejowej” vel „mokry pasek” etc. Dochodziło – zapewne już od dłuższego czasu – do powolnej erozji tego paska, a cząsteczki z jego powierzchni dostawały się do oleju, a z olejem… W ramach naprawy wymieniono: oczywiście pasek (przyjechał do dużego ASO specjalnie z… Czytaj więcej »

Ernest
Gość
Ernest

Może jeszcze dodam o objawach?

Bo tu ciekawostka! Objawy to: Przerywanie, „zadławienie”, chwilowy spadek mocy przy „mocniejszym” przyśpieszaniu. W moim egzemplarzy już nie pierwszy raz. Poirytowany tym, że 2 aktualizacje oprogramowania (jako panaceum na rejestrowane przeze mnie dławienia i spadki mocy przy przyśpieszaniu – było ich łącznie kilkanaście na przestrzeni 42000 km przebiegu), po kolejnym przypadku z zapaloną kontrolką silnika, kontrolką „SERVICE” i komunikatem o konieczności naprawienia silnika – po takim „zadławieniu” przy przyśpieszaniu – skorzystałem tym razem z Peugeot Assistance (nie jechałem samochodem do ASO). „308” zjechał na lawecie, poddany diagnozie, a diagnoza była… jak wyżej…

Kudłaty
Gość
Kudłaty

Ciekawe, mam 42 tys. Przebiegu i komunikat usterka silnika w poniedziałek laweta zabierze auto do serwisu. Wcześniej nie było żadnych oznak tylko szarpanie spadek mocy chwile przed awarią

Piotr Mikulski
Gość
Piotr Mikulski

Mam taki sam przypadek Citroen C4 1,2 110 KM .Diagnostyka w ASO ,procedura taka sama ,interesuje mnie co po naprawie czy problem definitywnie rozwiązany.Proszę o odpowiedz . @k-gregorczyk @red1

Jarek
Gość
Jarek

nie jest to pojedynczy przypadek…. proszę sobie przejrzeć internet. Jest ich coraz więcej :(

boss7
Gość
boss7

anonimowy komentarz w internecie, tak bardzo wiarygodny.

prnd
Gość
prnd

Jedyne wiarygodne to te pozytywne ;)

cindar
Gość
cindar

O pozytywach pisze się rzadko

Grzegorz
Gość
Grzegorz

„Mokry” pasek rozrządu sam w sobie, nie może być przyczyną :) PSA nie wrzuca do silnika ot, pierwszego z brzegu paska. Te paski przechodziły wielorakie testy zanim trafiły do silników PureTech – proponuję poszperać w necie o „Belt In Oil – DAYCO”. Tam ładnie wszystko jest opisane. Kolega Paweł, zbyt szybko całą winę zwalił na pasek. Kilka uwag do przemyślenia: – każdy silnik ma filtr oleju, który wyłapuje wszelkie nieczystości z silnika (pytanie: czy Kolega wymieniał/zlecał wymianę takiego filtra przy zmianie oleju?), – pasek był testowany do pracy pod obciążeniem i przy wysokich temperaturach – gdyby nie wytrzymywał takich parametrów… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

Grzegorzu, zwracam uwagę, że moje auto ma przejechane 75 tysięcy kilometrów. Nie jestem człowiekiem który dorzyna auta, wręcz przeciwnie poświęcam na ich prawidłowa eksploatacje dużo czasu i pieniędzy. Od nowości był serwisowany w autoryzowanych serwisach citroena, wszystkie obsługi auta były wykonywane na czas. Jestem w tej chwili po drugiej wizycie w kolejny aso citroena diagnoza ta sama. Dziś podejmuje kolejna próbę w aso peugota gdzie również otrzymałem informacje, że usterka jest znana. P.S. Nie piszę, że to nie jest dobry silnik tylko, że ma problem. Wręcz przeciwnie jeśli chodzi o kulturę pracy osiągi naprawdę jestem pod wrażeniem. Niestety trwałość może… Czytaj więcej »

toughluck
Gość
toughluck

Jazda po mieście, czy w trasie? Według Twojego punktu widzenia, czy jest to użytkowanie w warunkach normalnych, czy w warunkach trudnych? Jeśli trudnych, to czy przestrzegałeś zaostrzonych wymogów, które są w instrukcji?
Pytam, bo wiele osób zdaje się na użytkowanie standardowe i potem są zdziwione, że samochód się psuje.

Paweł
Gość
Paweł

Ja dla mnie normalne. 40/60 miasto/trasa bez drastycznego obciążania silnika. Czy w instrukcji jest podana definicja warunków normalnych i trudnych? Może należy wprowadzić nową nomenklaturę „łatwe”. Np: 1000km rocznie reszta w garażu pod przykryciem. No proszę was nie popadajmy w paranoje, że kierowcy dzieła się na katorżników i łagodnie użytkujących pojazd. Normalne użytkowanie samochodu w moim przypadku. Pracując przy budowie dróg użytkowałem wiele samochodów o które, mimo tego, że nie byłem ich właścicielem zawsze dbałem bo było to moje miejsce pracy. W tym przypadku mogę powiedzieć, że dla aut różnych marek były to bardzo ciężkie warunki i nie zdążały się… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

Jest djagnoza, brawo Peugeot!!! Świetne i profesjonalne podejście do klijenta, przynajmniej w trójmiescie. Zgodnie z przypuszczeniami winny jest pasek rozrządu. Smok cały zapchany. Na szczęście elektrozawory czyste. Brud z pasa nie przedostał się dalej wszystko zostało na smoku. Jeśli chodzi o koszty: czyszczenie, wymiana oleju i filtrów, uszczelki, rozrząd z całym osprzętem, robocizna – 3000zł. Ja osobiście nie wracam już do Citroena choć mógłbym starać się o rekompensatę jeśli chodzi o części. W przypadku gdy ktoś na czas polecam ta opcje koszt naprawy będzie dużo tańszy. Polecam też nie zwlekać z naprawa w przypadku wystąpienia usterki, zaoszczędzić można sporo pieniędzy.… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Zaraz, zaraz – skoro został zatkany smok to wielkość strzępków paska musiała wynosić ponad 5 mm. Aby doszło do takiego rozszczepienia paska (który jest odpowiednio wzmocniony) to dużo wcześniej musiało dojść do starcia pierwszej, gumowej warstwy w wyniku tarcia lub poprzez rozpuszczenie w wyniku zastosowania nieprawidłowego oleju silnikowego. Gdyby doszło do starcia paska to, w pierwszej kolejności, filtr oleju byłby zatkany drobinami a nie smok. Bo zatkanie smoka spowodowałoby spadek ciśnienia na czujniku (który jest za smokiem) i w efekcie zapalenie kontrolki „serwis”. Stąd też albo kierowca olał kontrolkę, albo olał terminową wymianę oleju i filtra (lub olał to serwis),… Czytaj więcej »

kris
Gość
kris

alez naiwnosc, hahah tak jak sprawdzano wszystkie te konstrukcje wzywane na akcje serwisowe

Adam
Gość
Adam

Tak się tylko zastanawiam. Skoro pasek jest przewidziany na 170 czy tam 180 tys km, Panu powiedzieli, że teraz, przy 75 tys trzeba go wymienić, to czy przypadkiem nie będzie to wymiana „na gwarancji”?
Ja też osobiście nie słyszałem o powtarzających się problemach z PureTech. Przy okazji wymiany świecy przeszukiwałem zagraniczne fora i nic. Z resztą w serwisach też wszyscy są zgodni, że to dobry silnik, nawet pomimo uprzedzeń do 3 cylindrów. Za to zawsze można usłyszeć, że 1.6 THP ma swoje problemy, więc wydaje mi się, że są to opinie w miarę wiarygodne.

Paweł
Gość
Paweł

Niestety auto nie jest już na gwarancji. Z całym szacunkiem do wszystkich biorących udział w dyskusji, nie zamierzam nikogo oszukać czy pisać kłamstw. Zapraszam do serwisu citroena i peugeota, na prawdę sprawa jest im dobrze znana. Można próbować jeszcze uzyskać od producenta rekompensatę za tą usterkę co peugeot oferuje swoim klijentom w citroenie nie zaproponowani mi takiej opcji tylko rzucono kwotę 5000-6000zł bez przedstawinia takiej możliwości mimo tego, że w citroenie również jest możliwa. P.S. Nie polecam trójmiejskich serwisów citroena.

Adam
Gość
Adam

Dlatego wydaje mi sie, że warto gwarancję przedłużać tak długo jak można czyli chyba 180tys lub 8 lat w peugeot. Z tego co pamiętam, to przy 25tys rocznie to około 500zł (mogę sie mylić, pytałem o to ale przedłużać będę dopiero pod koniec roku), pewien jestem ze kwota jakoś mnie nie przerazila. Biorąc pod uwagę kwotę naprawy, to miałby Pan gwarancję przedłużona na maksymalny mozliwy okres, przy czym jednorazowo koszt duzo mniejszy, bo platny raz w roku. Nie wiem, nie mówię też, że Pan kłamie. popytam jeszcze przy okazji i poszperam w internecie, ale ja o tym problemie słyszę po… Czytaj więcej »

Slawo
Gość
Slawo

Przedłużenie do 5 lat lub 130kkm dla 3008 1.2 kosztuje 5700zł, nie pamiętam czy w tym są przeglądy, ale chyba tak.

Adam
Gość
Adam

Ja na pewno pytałem o gwarancję bez przeglądów, mniej więcej chyba by sie zgadzało(?). Patrzyłem ale tylko na angielskich stronach, nie znalazłem wzmianki o problemach z paskiem. Znalazłem za to stronę opisującą jego wymianę, gdzie napisali, że pomimo zaleceń producenta pasek lepiej zmieniac co 75-100tys km. Podobno wymiana jest relatywnie prosta. Mi osobiście wydało się dziwne jak odbierając samochód dowiedziałem się że pasek zmienie za 8lat lub 170tys, ale gwarancję przedluze, a sam samochód planuję sprzedać po 4/5 latach co przy mojej jeździe oznacza 100-125 tys km. Jeżeli tak jak napisano wyżej producent obniżył przebieg na pasku do 100tysięcy, to… Czytaj więcej »

remington
Gość
remington

@Paweł szanowny panie Pawle, albo pan nie miał samochodu od nowości, tylko po jakimś wypadku używka, albo ma pan pecha, albo pan nie piszę prawdy.

Artur
Gość
Artur

Śledząc watek paska rozrządu przypomniała mi się historia Espace V na początku produkcji; komuś w Niemczech, czy Anglii powyżej 140 km/godz rozwarstwiła sie pokrywa silnika i górna jej część wybiła przednią szybę. Na forach natychmiast powstała histeria, mnóstwo postów o zagrożeniu, przerażeniu, rozczarowaniu, wymyślania na francuska technologię, stracie pieniędzy na nowe auto, które się rozpada.
Francuzi natychmiast zrobili akcję, i przy okazji jednej wadliwej pokrywy wzmocnili wszystkie inne.
Nie słyszałem o drugim podobnym przypadku.

Paweł
Gość
Paweł

Hahahaha No teraz to się zdziwiłem. Spodziewałem się bardziej konstruktywnego forum. Jak masz napisać byle co to nie pisz wcale. Mierność jak w aso citroena. Co to ma być? Podaje fakty od początku do końca. Odsyłam do serwisu. Najbardziej podobał mi się komentarz mechanika w Peugeocie. „Zalecaną wymianę rozrządu z 170000km już zmieniono na 100000km za chwile będzie 50000km”.

Franc
Gość
Franc

Panie Pawle Zainteresowałem się tematem i jest coś na rzeczy. Silnik miał bardzo dobrą opinie i dlatego zdecydowałem się na auto z tym właśnie motorem Szukając na forach, natknąłem się na informację że problem dotyczy aut wyprodukowanych do marca 2017. Czy może Pan napisać coś więcej o aucie (rok produkcji). Na francuskich forach użytkownicy zwracają uwagę na różny wygląd pasków. Zdjęcia pasków (popękane) są przerażające. Może portal (administratorzy) mogliby pomóc w dokładnym prześledzeniu / wyjaśnieniu sprawy? Generalnie wymiana paska po 100tys / 6 latach(karta serwisowa) który jest tak zabudowany i w kąpieli jest ewidentnym błędem konstrukcyjnym. Z taką częstotliwością wymienia… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

A można prosić o linki do tych zdjęć?

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Pokaż „gdzie” jest takie zalecenie – jakieś biuletyny, manualne etc.?! Internet przyjmie wszystko, nawet bzdury z obecnego (nie)Rządu…

ff56
Gość
ff56

niemieckim grzesiom mówimy NIE

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Nie chciałbym być złym prorokiem, ale trollowanie w necie, celem zwalczania konkurencji, ma już pewne „tradycje” – niestety….

Franc
Gość
Franc

Grzegorz. Trolem to może Ty jesteś. Jestem właścicielem auta z tym silnikiem i mówię o faktach.
Prześledź ten link. Masz tam wszystko.
http://www.forum-auto.com/marques/Peugeot/sujet105057.htm
na drugiej stronie masz jedno ze zdjęć.
Co za zalecenia? Nie rozumiem. 6 lat to wydruk jaki dostałem przy odbiorze auta.
Radzę przestać czytać tylko i wyłącznie achy i ochy redaktorów testujących auta, i czasami posłuchać użytkowników.
Też nie jestem za szczęśliwy tą sytuacją, ale zamiast negować, energię przeznaczyć na ciśnięcie PSA na jakieś wyśnienia?

Slawo
Gość
Slawo

@guest_226000 dzięki za link.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Kolego @Franc; Po pierwsze: nigdzie nie napisałem, że to TY jesteś trollem więc prosiłbym o wstrzemięźliwość. Po drugie: od ponad 2 lat, sam jestem posiadaczem Cactusa z tym silnikiem i jest OK, Po trzecie: prześledziłem wskazany wątek (nie 2-3 minuty a ponad godzinę) i sprawa MOŻE dotyczyć niektórych silników z pierwszego roku produkcji, gdzie zastosowano pasek rozrządu z „gładkim” wierzchem, głównie w modelu P308, do tego eksploatowanych w różnych warunkach i zalewanych RÓŻNYMI, nie zawsze zalecanymi olejami (odsyłam na w/w forum). Szukałem na innych forach: angielskich, niemieckich i również francuskich i – poza wskazanym – NIC nie znalazłem. Do tego… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

Dodajmy, że gdyby faktycznie coś było na rzeczy, to motogazetki zawyłyby się z radości, że mogą „żabojadom” dokopać, a po aktualne numery chwalą PureTechy i piszą, że nic nie słychać o jakichkolwiek problemach z tymi silnikami.

ff56
Gość
ff56

motogazetki należą jak prawie całe media do 4 rzeszy a ta jest w komitywie z żabojadami

Franc
Gość
Franc

Witam, nie sianiem paniki się zajmuję, a jedynie chciałbym dowiedzieć się czegoś konkretnego. Pomyślałem że to odpowiednie miejsce. Sam jestem użytkownikiem auta z tym silnikiem po po prostu trochę się wkurzyłem że przeczytałem o tym problemie miesiąc po odbiorze auta. Nie spodziewałem się że zadając pytanie poleje się na mnie fala hejtu. Problem został zasygnalizowany na forum Polskim, Francuskim oraz Angielskim więc się powtarza. Świadczy o tym chociaż oficjalne zalecenie Peugeot. Ta informacja o zmianach po 2017r jest nieco uspokajająca. Może korzystając ze swoich kontaktów w ASO mógłby Pan panie Grzegorzu do wiedzieć się co tam zostało zmienione? Obawiam się… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

A czym, jak nie „sianiem paniki”, jest podnoszenie larum w miesiąc po odbiorze auta, bez żadnych problemów u siebie? Usterka MOŻE dotyczyć mniej niż promila aut z tym silnikiem co mieści się w statystykach normalnej awaryjności. Co do zaleceń z PSA to słyszałem o zastosowaniu krótszego przebiegu pomiędzy wymianami rozrządu oraz ścisłego przestrzegania zalecanych norm olejowych, szczególnie w kwestii klasy oraz pochodzenia. Wiele olejów na rynku jest najzwyklej podrabianych i nie tylko nie spełniają norm, ale posiadają w swoim składzie toksyczne substancje, które reagują z różnymi tworzywami. Stad tak ważne jest stosowanie właściwych olejów. Jak się okazuje, niektóre serwisy także… Czytaj więcej »

Mariusz
Gość
Mariusz

Nie wina łańcucha tylko napinacza. A wszystko przez te wydłużone okresy przeglądów co 30 000 itd. Ja wszystkim swoim klientom i znajomym wręcz każe zmieniać OLEJ co najwyżej 15 000. I nie ma tu znaczenia ani marka ani silnik. Mam ponad 20 lat doświadczenia ogólnie z autami. Ostatnio kolega kupił samochód z przebiegiem 60 000 benzynę serwisowana, A jak mu OLEJ zmieniłem to czarny jak w dieslu. Ale tak to jest jak jeżdzi się 30 000. W silniku benzynowym olej powinien mieć kolor brązowy ?, A nie czarny.

Jan
Gość
Jan

Witam ze Śląska. Samochód 308 sw 1.2 130km 2014 79000km przebiegu. Serwis od nowosci w aso wg zaleceń. Ostatnio okresowe zapalanie się kontrolki silnika w trasie. Diagnoza to zasyfione elektrozawory faz rozrządu przez syf z paska. Jak na razie wykonano naprawę na 4000zl w ramach używany gwarantowany, niestety to nie koniec bo trzeba rozszerzyć zakres naprawy….

Rafał
Gość
Rafał

mam to samo…przebieg 65 tyś

Piotr
Gość
Piotr

część 1 – Witam, Widzę że zachwycacie się silnikiem 1,2 THP 110 KM – jak kupowałem Peugeota 308 2 SW z tym silnikiem byłem zachwycony. Teraz jak zapytalibyście mnie czy polecę ten silnik to powiem NIGDY W ŻYCIU – UCIEKAJCIE OD NIEGO JAK NAJDALEJ. Zaznaczam iż olej wymieniałem mniej więcej co 9000 – 12000 tyś km czyli częściej niż przewiduje instrukcja. Nie wiem czy wiecie że dopuszczalne zużycie oleju wg Peugeota to 1L na 1000 km. Po dwóch latach przedłużyłem gwarancję o jeszcze 1 rok. (na 3 lata) i się zaczęło. Gwarancja kończyła mi się w 27 listopad 2017 a… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

część -2 Serwis stanął w mojej obronie wykazaliśmy że na gwarancji były zgłoszenia to Peugeot polska dał propozycję : 1) odkupią auto minus koszt wymiany silnika 2) sprzedadzą mi auto minus patrz punkt 1, 3) wymienią mi silnik i dorzucą się 30 % tzn ja 10 000 resztę peugeot. w PEUGEOT POLSKA NIE MA Z KIM ROZMAWIAĆ WSZYSCY MAJA KLIENTA W D…E Skontaktowałem się z Peugeot Francja i czekam na ich decyzję jak na razie widzę przeciągają sprawę. W tym momencie mam przejechane prawie 150 tys. km i teraz najciekawsze – jak jadę autem obroty w przedziale 1000 – 2200… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Jak zakończyła się sprawa? czy z Francji cokolwiek odpisali? mam problem z rozrządem /Peugeot 308 rocznik 2014/ – czterokrotnie wymieniany.

Piotr
Gość
Piotr

część 3 – WG mnie podejście Peugeota jest beznadziejne – jak chcą sprzedać auto to zrobią wszystko aby klient był szczęśliwy, a jak wyjedziecie z salonu to mają klienta w D.Pozdrawiam

cindar
Gość
cindar

Jakie ASO? Vin?

Piotr
Gość
Piotr

prosze dokladna informację o co pytasz? napisz mi wiadomość i nr. tel. na maila [email protected] zadzwonie i porozmawiamy

Paweł
Gość
Paweł

Panowie którzy tak bronili silnika, co macie teraz do powiedzenia? Co raz więcej komentarzy na temat dziadowskiego paska rozrządu i problemów z nim i to nie tylko na tym forum. W testach już wszędzie oficjalnie piszą o problemach z rozrządem podając to jako minus silnika. Kilku z was powinno przyznać się do błędu. Następnym razem jak ktoś opisze na jakimś forum swój problem z silnikiem nie idzicie w zaparte, że to wina urzytkownika. Okazuje się, że sie gówno znacie i gówno wiecie. Ciesze się, że to co pisałem zaczyna się potwierdzać nie tylko w moim przypadku. Chciałbym zobaczyć teraz wasze… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

To samo mam do powiedzenia co wcześniej: to bardzo udany i bezawaryjny silnik! Procent (a raczej promil) usterek jest na akceptowalnym poziomie w stosunku do innych marek i jakoś nie widzę nigdzie w necie wysypu info dotyczących wspomnianych usterek. A kolega – jak widzę – pracuje w branży oczyszczania, skoro tak często odwołuje się do (cyt.) „gówna”. Wiedza również pozostawia wiele do życzenia, skoro Kolega patrzy TYLKO na koniec swojego noska. Można odkładać na „wymarzone” auto a potem latami „wcinać” chleb ze smalcem, bo auto się popsuło, ale to nie oznacza, że każde auto PSA z tym silnikiem ulegnie awarii… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

Panie Grzegorzu to jesteś Pan chyba ślepy skoro „jakoś nie widzisz nigdzie w necie wysypu informacji”, informacji które negujesz na kilku stronach. Podsyłam linki z forów i stron.

http://klubcytrynki.pl/forum/index.php?topic=112500.0

https://www.google.pl/amp/www.francuskie.pl/wszystko-o-nowym-silniku-1-6-puretech-jakie-zmiany-wprowadzil-producent/amp/

Śmiem twerdzić, że w dużej ilości komentarzach bierzesz udział. Ty broniący i mnóstwo innych osób opisujących i potwierdzających problemy. Z całym szacunkiem skończ już pisać bzdury i uznajmy, że jest problem. Życzę Ci aby Twój 1.2 puretech z „promilowym” problemem z paskiem wylądował w ASO u mechaników ASO którzy nie potwierdzają problemu.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Dziękuję za „życzenia”. Właśnie byłem w ASO Peugeota (chociaż mam Citroena) aby sprawdzić stan i zrobić wycenę auta do odsprzedaży. Na moje zapytanie o pasek rozrządu (przejechane 41 kkm) powiedzieli, że jest OK. Na zadane pytanie o trwałość paska w silnikach 1,2 otrzymałem odpowiedź, że owszem, w tym roku dotarła do nich informacja, że w niektórych egzemplarzach może dochodzić do degradacji paska rozrządu, ale ilość zgłaszanych awarii (z tego tytułu) wynosi ok. 2-3 aut/100 aut sprzedanych (w różnych wersjach). Producent silników zastosował kilka rozwiązań, m.in. krótsze cykle międzyprzeglądowe z wymianą oleju, inny, wzmocniony pasek oraz wprowadza olej silnikowy o innej… Czytaj więcej »

pawelhks
Gość
pawelhks

Panie Grzegorzu, można zapytać ile procent „traci” Pana auto w stosunku do ceny wyjściowej, jeśli dobrze pamiętam – dwuletnie? Ostatnio będąc na przeglądzie dwulatek w ASO stał z ceną tylko 20% niższą niż była jego cena jako nowego. A obok nowego Cactusa stał zeszłoroczny z zerowym przebiegiem, raptem trzy tysiące tańszy od kolczastego w nowej budzie, dużo droższy niż kupiony przeze mnie rok temu. Kto kalkuluje te ceny ja się pytam?
PS ostatnio zdarzyło mi się spotkać kilka C3A na ulicach, co cieszy

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Utrata wartości Cactusa (a pytałem o wycenę w 2 różnych salonach Peugeot – dla auta 2,5 roku, bezwypadkowe, wersja Shine z panoramą, serwisowane w ASO, przebieg 40 kkm) wyniosła prawie 47% ! Jeśli weźmiemy pod uwagę rabat na nowe auto to spadek wartości wyniesie 40%. Co ciekawe, przy ubezpieczeniu auta w maju, utrata wartości wyniosła tylko 20%. Niestety, doskonale wiem, że odkup nowego auta opłaca się tylko dealerowi a szukanie prywatnego nabywcy na żółtego Cactusa może trochę potrwać. Stąd też wybrałem taki wariant.

Rafał
Gość
Rafał

Właśnie rozsypał mi się pasek, c4 picasso 1,2 130km. Olej tylko ASO co 15 tyś.Przebieg 65 tyś.Auto z grudnia 2015. Koszty naprawy 5-6 tyś. Chyba to nie promil………ps. mamy 2 takie citroeny od nowego w rodzinie .Ten drugi ma 45 tyś.przebiegu-przy 20 tyś miał objawy jak u kolegów wyżej, wymieniano świece i kilka innych rzeczy….w końcu ustalili że trzeba wymienić bak (jakiś czyjnik przepływu w środku padł) i problemy ustały..

Marcin
Gość
Marcin

Silnik roku a ma takie problemy ? Nie kumam podejścia tych, którzy przyznają te nagrody bo dla mnie nagrodzona powinna być jednostka całkowicie bezproblemowa. Ten 1.2 PT jak widzę to bomba z opóźnionym zapłonem a szkoda bo rozważałem na przyszłość tą jednostkę ale wgłębiając się w temat odpychają mnie one. Po upływie jakiegoś tam czasu jednostki benzynowe, które naprawde można polecić to Fiatowski i Oplowski 1.4

Grzegorz
Gość
Grzegorz

A co ma problem ze świecami do problemów z pasem rozrządu??? Nie mylcie dwóch spraw. Każdy silnik ma prawo się popsuć – nawet nówka. I co? Czy to oznacza, że wszystkie silniki danego producenta są do niczego? Przy obecnym stopniu komplikacji jednostek napędowych (w stosunku do starych, prostych silników), możliwość usterki w pierwszych miesiącach użytkowania nie jest niczym niezwykłym patrząc na skalę produkcji. Zdarza się to każdemu producentowi. I PSA ze swoim PureTech wcale nie odbiega od normy a nawet ma niższe wskaźniki awarii. Kolega @Marcin wspomniał o silnikach 1,4 Fiata – to polecam wpisać sobie w wyszukiwarkę „1,4 Multiair… Czytaj więcej »

Jarek
Gość
Jarek

Mam to samo :( citroen c3 picasso 1.2 puretech – 90 000 tys. i pasek się „rozpuścił”. Koszt naprawy ok 3300 zł. Samochód po gwarancji, citroen umywa ręce. Koszty muszę pokryć sam :( Będę oczywiście starał się o pokrycie ich w Citroenie, ale z tego co czytam mam marne szanse :( Niestety, tego typu problemów ma coraz więcej użytkowników, bez względu na styl jazdy i czas przeprowadzania wymiany oleju.
Wystarczy poczytać w internecie ….

Redakcja
Editor

proszę o przesłanie numeru VIN i szczegółów sytuacji na [email protected]

Jarek
Gość
Jarek

Ok, auto powinienem odebrać w tym tygodniu, wtedy mogę przesłać fakturę i trochę więcej napisać :)
za moment prześlę VIN i troszkę opiszę sytuację :) pozdrawiam

Kudłaty
Gość
Kudłaty

Mam peugeota 208 110km eat6 42 tys. Km 2016 kilka miesięcy po gwarancji i komunikat usterka silnika, przy zmianie biegów szarpał jakby dostał mega turbo a po chwili jechał 5 na godzinę na najbliższe miejsce postojowe. Żona lubi cisnąć. W poniedziałek auto zabierze laweta do serwisu aut francuskich we Wrocławiu zobaczymy co się stało.

Marcin
Gość
Marcin

Czy może ktoś potwierdzić czy w nowych silnikach 1.2 Pure Tech 130 KM z 2018 roku jest poprawiony pasek rozrządu który się nie rozsypuje w oleju ?

Banan
Gość
Banan

Chętnie dołączę do dyskusji. Peugeot 2008 1.2 110KM, 2015 rocznik, przebieg aktualny 59 tys km. Oczywiście przerywanie i szarpanie zgłaszane już w okresie gwarancji. Sporadyczne, nieregularne. Jedno z ASO nie widziało problemu, dla zabicia czasu wgrywało „soft”. Olej wymieniam co 10-12 tys km, tak aby z co drugą wymianą zrobić przegląd. Na trzeci przegląd zmieniłem ASO – Ci wreszcie dostrzegli błąd, zaoferowali nawet pomoc. Póki co, nie wiem czy płatną (auto po gwarancji, posiadam kopie zleceń zgłaszanej usterki). PROBLEM JEST, ASO nie do końca wie jak go rozwiązać i za to odpowiada już MARKA, Peugeot Polska. Równolegle wizytując w serwisie,… Czytaj więcej »

Slawo
Gość
Slawo

Użytkownicy 308 raportują, że nowy soft podobno rozwiązuje problem. Oczywiście większość boryka się z tym problemem od dawna. Wygląda na to, że dopiero teraz znaleźli rozwiązanie, miejmy nadzieję. Rozważam ten silnik i niestety tracę ochotę na zakup. W dzisiejszych czasach dziwnie to zabrzmi, ale silniki diesla są teraz mniej problematyczne od benzynowych.

Robert
Gość
Robert

Silnik roku? Raczej silnik na rok. U mnie przy przebiegu 76k w 308 zaczęły się problemy z łuszczącym się pasekiem rozrządu i nagarem na zaworach. Nie tylko u mnie, wystarczy poczytać fora peugeota czy citroena albo chociażby motobenzyne. Portale tego typu biorą pieniążki za reklamę i zachwalają postępowe silniki z bezpośrednim wtryskiem, 3-ma cylidrami, paskami w kąpieli olejowej i innymi cudawiankami, które naprawić potrafi tylko elektro-mechaniko-informatyko-bio-energo-terapeuta. Motoryzacja schodzi na PSA, a my płacimy za ładne samochodziki, które psują się szybciej niż zabawki dla dzieci. Producenci wycierają sobie mordy ekologią, a kolejne „normy” spalania tylko nakręcają błędne koło żyłowania silników i… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Biedactwo!
Szkoda, że nie doczytałeś na tych forach, że PSA zmieniło dystrybutora pasów , zmieniło harmonogram wymiany oleju i zmienił zalecenia co do oleju.
To, że TOBIE to sie przytrafiło nie oznacza, że wszystkie silniki PT są be!
A propos GPF – mam własnie w 1,2 PT i żadnych problemów z tym filtrem. To nie diesel – nie wydziela tak dużo sadzy :)

Robert
Gość
Robert

Nie jestem ani jedynym ani ostatnim, któremu się to przytrafiło. Nie twierdzę, że wszystkie PT mają wadliwy rozrząd, ale miejscowy mechanik specjalizujący się we francuzach w samym styczniu robił tych rozrządów 3. To jaki olej należy lać i jak często go zmieniać wiem doskonale, auto kupiłem jako używane z polskiego salonu, serwisowane w ASO. Widocznie ASO peugeot samo nie wiedziało jaki olej lać i jak często go wymieniać. W każdym razie puenta mojego komentarza cię ominęła, także życzę bezawaryjnej jazdy twoim nowym samochodzikiem.

Banan
Gość
Banan

Proponuję przesadnym optymistom – zaglądnąć na zaplecze kilku ASO – w każdym znajdziecie stojące na paletach wymienione silniki PT. Oczywiście, na skalę sprzedaży, kraju….może to nie dużo, ale nie oznacza, że problemu nie ma lub, że to incydent. Peugeot, PSA niewiele sobie robi z tego, że użytkownicy mają problemy.
Dziś , po doświadczeniach z salonowymi autami i zapleczem posprzedażnym – DZIĘKUJĘ, Robert napisał „…cudawiankami, które naprawić potrafi tylko elektro-mechaniko-informatyko-bio-energo-terapeuta.” Tymczasem NIKT w aso nie potrafi NIC, rozkładają ręce a PSA skupia się na kolejnych cudawiankach, pakując ledy i fortepianowe przyciski w kolejne jakościowe porażki.

Kamil
Gość
Kamil

Mam ten sam problem. Pasek sie rozpadł przy 20 tys km. Silnik do wymiany a Peugeot umywa rece

Rrr
Gość
Rrr

Jaka moc silnika, rocznik?

Rrr
Gość
Rrr

Ja bym postawił samochodów obok dilera i oklejł auto z stosowna reklamą usterki, silniku itp. aby potencjalni klienci i przejeżdżający ludzie mogli ocenić jakość. Po takim czymś peugeot na pewno sie odezwie. Była kiedyś taka akcja z rdzą w mercedesie wpisz w google „TEGO MERCEDESA ZJADA RDZA”.

Piotr
Gość
Piotr

Witam
Mamy w firmie 20 sztuk citroen c4 catus 1.2 110km i c3 aircross 1.2 110KM automat .Auta na wynajem
Tragedia 11 aut miało wymiane silniki na gwarancji. Auta maja przebiegi po 80 tys.km rocznie.
Z paskami to standard .Auta jak były serwsiowane w Polsce to nonstop problemy z Citroena w Niemczech lub Austrii niema żadnych problemow z serwisami . A waracjac do silnika odradzam ten silnik każdemu .

Roman
Gość
Roman

Jeśli nie traktujemy powyższego wpisu jako hejtu, to oznaczałoby, że koncern PSA nie dysponuje na rynku (przynajmniej w Polsce) żadnym silnikiem benzynowym godnym zaufania. Bowiem wcześniejsze problemy z benzynowym 1,6 THP (wadliwa praca napinacza łańcucha rozrządu, rozciągający się sam łańcuch) wspólnej konstrukcji PSA/BMW mocno nadszarpnęły reputację Peugeota i Citroena i teraz benzynowy 1.6 PureTech po różnych modernizacjach próbuje ją odzyskać, a teraz znowu trzycylindrowy 1.2 PureTech i problemy z paskiem rozrządu pracującym w kąpieli olejowej. Czyżby pozostały godne zaufania tylko diesle 2 litry i 1.6 litra? Jednak na dieslach, których sprzedaż poważnie spada na wszystkich rynkach (oprócz Polski oczywiście) daleko… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

a z jakiego roku produkcji są te samochody? ja właśnie kupiłem citroena C3 Aircross 1.2 purtech 110 KM w automacie z 2018 roku z przebiegiem 7400 km prosto z salonu w Warszawie i jeszcze go nie odebrałem. Czytając posty zaczynam się martwić czy nie utopiłem kasy.

Banan
Gość
Banan

Łukasz, jak możesz – zrezygnuj. Największym problemem nie jest sama wada, tylko brak współpracy PSA i aso, brak chęci pomocy. Ja od nowości użytkuję PT; 3,5 roku i ponad 60 tys km. Olej zmieniałem w połowie każdego terminu, co ok 12 tys km. Serwis tylko aso, niestety, oczywiście po gwarancji okazało się: – że jest problem (wcześniej tylko softy) – że nie ma jak go usunąć (oczywiście mimo zgłoszeń usterki w okresie gwarancyjnym) – że nie można przedłużyć gwarancji – że nie ma gestu handlowego. NIE MA POMOCY, nie ma współpracy, nie ma woli rozwiązania ze strony aso i marki.… Czytaj więcej »

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Nie patrz na maruderów – będziesz mega zadowolony z tego silnika. Gratuluje zakupu!

Obiektywny
Gość
Obiektywny

Pokryjesz mu koszty naprawy jak się okaże, że silnik mu padnie?

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Każdy samochód ma gwarancję – z Twoim tokiem myślenia nikt, nigdy, niczego by nie kupił, nawet „ wieśwagena” bo też się potrafi zepsuć (jak każde urządzenie elektromechaniczne). Mniej paniki więcej logiki – prości i ludkowie…

Paweł
Gość
Paweł

Całe PSA jakościowo tonie. Ludzie kupują ledy i jakościową tandetę, a niestety nie idzie w parze za tym wsparcie i obsługa posprzedażna.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Nie wiem w jakich ASO bywacie, ale w Krakowie mam same pozytywne doświadczenia z ASO grupy PSA – szczególnie z ASO Citroena na Wielickiej.
Obsługa posprzedażna na najlepszym poziomie.

KAROL
Gość
KAROL

TO PRAWDA. JAKOŚC PONIZEJ KRYTYKI

Jejjej
Gość
Jejjej

Ja mojego C4 ST z 2018r. odebrałem w marcu i zrobiłem nim ok 1200km. Spalanie po Krakowie na poziomie 9l/100km, jeżdżę głównie po mieście. Trudno mi się wypowiadać co do trwałości ale po przeczytaniu tak dużej ilości negatywnych komentarzy nabieram obaw. Mam dwa auta w rodzinie i tym pewno rocznie nie zrobię więcej niż 10kkm rocznie więc jak coś się rozsypie to pewno po gwarancji. No chyba, że będę przedłużał ile się da – ale to dodatkowe i nie małe koszty. To co chciałem dodać do dyskusji o tym silniku (albo zestawie silnik/ skrzynia) to irytujący hałas podczas spokojnej jazdy… Czytaj więcej »

Kamil
Gość
Kamil

A CO Z INFORMACJA ZE PASKI ROZPADAJA SIE PO 20 TYS KM CO PROWADZI DO ZATARCIA SILNIKA I KOSZTÓW RZĘDU 20 TYS ZŁ A PEUGEOT NA TO LEJE????? KTO PRZYZNAJE TE NAGRODY????????

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Biedny, mały hejterku – 10 gr już wpadło za post? Idź trollowac gdzieś indziej…

Obiektywny
Gość
Obiektywny

Zapytaj siebie czy 10 gr wpadło. O usterkach tego silnika powszechnie już wiadomo i piszą o tym na poważnych portalach opisujących silniki, Są też liczne wpisy właścicieli pojazdów z tymi silnikami. Gościu jak Ci nie wstyd!!!

Grzegorz
Gość
Grzegorz

A czemu ma mi być wstyd?!?
Bo zmieniłem auto z tym silnikiem na większe, też właśnie z tym silnikiem? Bo uważam, że to jedna z lepszych jednostek napędowych?
Opieram się na swoim doświadczeniu i użytkowaniu tej jednostki a nie na wpisach typu: „słyszałem, że”, „kolega mówił”, „sąsiad miał” etc.
Nie mam czego się wstydzić i wszystkim rozsądnym POLECAM ten silnik!

Darek
Gość
Darek

To ja pozwolę sobie opisać moją historię – C4GP 2016 rok 1,2 PT 130 koni. Gdy był na gwarancji padła mi jedna świeca. W ASO wymieniona. Dwa miesiące po skończeniu 2-letniego okresu gwarancyjnego silnik wszedł w tryb awaryjny i dalsza jazda była już niemożliwa. W ASO bardzo długo szukali przyczyny, po czym stwierdzili, że zebrał się nagar i silnik trzeba czyścić. Usługę wycenili na 2800 zł. Wykonali ją, ale silnik dalej nie chciał pracować tak, jak powinien. Po kolejnych tygodniach prób i błędów doszli do wniosku, że silnik do wymiany bo zabrakło smarowania oleju. Na szczęście Citroen poczuł się nieco… Czytaj więcej »

OMarion
Gość
OMarion

cześć podobno złuszczony pasek rozrządu ciągnie za soba kilka powazniejszych usterek. m.in wymiana kata. jesli poszukasz w google znajdziesz historie goscia ktory wsadzil w 2 auta z tymi silnikami kolo 20 tys. i tam wlasnie byla mowa o tym ze pasek ktory sie zluszczyl pociagnal za soba wszystko inne. ale nie chce tu nic wklejac bo zaraz ludzie sie beda oburzac

Rrr
Gość
Rrr

Tu się pisze tylko pozytywnie o tych silnikach, a jak ktoś napisze negatywne opinie to zaraz, że to troll itp. i marginalny przypadek jeden na ileś tam. Warto poczytać o tym silniku na forum-auto.caradisiac.com wpisując w szukanie 1,2L Puretech. Tam ludzie opisują jakie mają z tym silnikiem kłopoty a aktualnie wątek ma 50 stron a na francuskie peel cisza i w koło Macieju stronniczy przegląd prasy.