36 nowych modeli do 2030 roku, bezwzględna walka o rynek i zero sentymentów. Renault rusza do bitwy i ma plan, który przyniesie konkretne efekty, nie ma też zamiaru poddawać się chińskiemu tsunami. To wnioski z konwencji marki, która miała miejsce 30 kwietnia. Tak ostrych słów i tak konkretnych planów nie słyszeliśmy już bardzo dawno.
To była konwencja, na której padły naprawdę mocne słowa. Usłyszeliśmy o bitwie, która zdefiniuje losy Europy, o chińskim tsunami, końcu szczęśliwej globalizacji, słabościach klasycznej motoryzacji, nowej ofensywie modelowej i nadziei na lepsze jutro.
1. Renault mówi jak jest: chińskie tsunami już nadeszło
Jean-Dominique Senard nie owijał w bawełnę. Powiedział, że chińskie tsunami, przed którym ostrzegał wcześniej, rzeczywiście się zmaterializowało. W 2025 r. Chiny po raz pierwszy wyeksportowały do Europy więcej samochodów niż Europa do Chin. Efekt? Europejski deficyt 6 mld euro, podczas gdy pięć lat wcześniej Europa miała jeszcze nadwyżkę 20 mld euro.
2. Renault uznaje, że era tak zwanej szczęśliwej globalizacji się skończyła
Renault mówi o świecie, w którym taryfy stają się bronią, surowce są narzędziem nacisku, a Europa traci strategiczną autonomię. Senard ogłosił, że europejska motoryzacja działa dziś w świecie niestabilnym i nieprzewidywalnym. To jest wojna!
3. Future Ready to nie strategia. To plan bitwy
François Provost nazwał nową strategię Renault planem bitwy. Ma ona wystartować już w 2026 r. i zakończyć cykliczne wzloty oraz upadki marki. Renault chce zostać referencyjnym europejskim producentem samochodów. Militarnych nawiązań było zresztą znacznie więcej.
4. Do 2030 r. Renault pokaże 36 modeli
To jedna z najmocniejszych liczb na konwencji. Grupa zapowiada 36 premier modelowych do 2030 r. W planie jest też 16 modeli w pełni elektrycznych. Dla marki Renault miks ma wynosić w 2030 r. 50% aut elektrycznych i 50% hybryd. Dla innych marek odpowiednio z ich strategią.
5. Poza Europą Renault szykuje jeszcze większą ofensywę: 40 modeli
Renault chce wrócić na światowe rynki z nową siłą. Indie i Ameryka Południowa mają odpowiadać za ponad 60% wzrostu wolumenów w rynkach, na których działa Grupa. Koncern mówi o dostępie do rynku blisko 50 mln aut rocznie, czyli 55% rynku światowego.
6. Dacia Striker: nowy crossover za mniej niż 100 tysięcy zł
Największa niespodzianka dla Dacii: Striker. Renault opisuje go jako nowy wieloenergetyczny crossover, łączący dynamikę kombi z praktycznością przestronnego sedana. Cena startowa ma być zgodna z DNA Dacii — poniżej 100 tysięcy zł.
7. Dacia szykuje nowe auto elektryczne w 2026 r.
Provost zapowiedział, że Dacia pokaże w 2026 r. nowy samochód elektryczny. Dodał, że pod koniec roku ma dla klientów wyjątkową niespodziankę.
8. Renault stawia na range extender
To może być jedna z najważniejszych technologicznych deklaracji. Renault przyznaje, że barierą dla elektryków jest spokój ducha podczas długich podróży. Odpowiedź: range extender. Koncern mówi wprost, że wielu klientów użyje go może raz lub dwa razy w roku, ale właśnie te momenty decydują o zakupie.
9. Nowe Twingo powstało w mniej niż dwa lata
Renault twierdzi, że nowe Twingo opracowano w czasie krótszym niż dwa lata dzięki centrum ACDC w Chinach. Co ważniejsze, to ma być nowy standard dla przyszłych aut Renault. Krótszy czas projektowania staje się bronią przeciw chińskiej konkurencji.
10. Renault chce kontrolować 100% kluczowych etapów produkcji przez AI
100% kluczowych etapów produkcji ma być monitorowane przez sztuczną inteligencję. Cel? Mniej usterek, szybsza reakcja na problemy z sieci sprzedaży, zdalne aktualizacje i ograniczenie awarii w pierwszych pięciu latach życia auta aż o 70%.






