Alain Delon, legendarny aktor i ikona francuskiego kina, przez całe swoje życie pielęgnował pasję do motoryzacji. Zmarły w wieku 88 lat Delon pozostawił po sobie nie tylko niezatarte ślady w świecie filmu, ale również w historii motoryzacji. Jego miłość do motocykli i samochodów, która zaczęła się już w młodzieńczych latach, towarzyszyła mu przez całe życie i wpłynęła na wybór pojazdów, które często pojawiały się w jego filmach.
W wielu produkcjach z udziałem Delona mogliśmy zobaczyć kultowe francuskie samochody, takie jak Citroën 2CV, DS 21, czy Peugeot 404. Te modele, będące symbolem elegancji i francuskiego stylu, doskonale wpisywały się w wizerunek aktora, który sam prywatnie fascynował się motoryzacją. W jego filmach pojawiał się także luksusowy Facel Vega, a Delon miał nawet okazję zostać twarzą marki Bugatti, promując model EB 110 – jeden z najbardziej zaawansowanych technicznie samochodów swoich czasów.
W swojej prywatnej kolekcji Delon posiadał wiele wyjątkowych samochodów, które odzwierciedlały jego zamiłowanie do szybkości i elegancji. Ważnym momentem w życiu Delona było spotkanie z André Chardonnetem, biznesmenem i importerem samochodów Lancia, który wprowadził aktora w świat wyścigów samochodowych. Pod wpływem tej znajomości Delon stał się wielkim fanem marki Lancia i zaangażował się w promocję jej sportowych modeli, takich jak Lancia Stratos – samochodu, który odniósł spektakularny sukces w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Delon, jako kierowca wyścigowy, osobiście startował na Lancii Stratos, co jeszcze bardziej potwierdzało jego oddanie motoryzacji.
Alan Delon bardzo lubił także markę Ferrari. Już w młodzieńczych latach posiadał on czarne Ferrari 250 GT SWB California Spider z 1961 roku, które z czasem zyskało miano „d’Alain Delon”. To auto stało się legendą, a gdy zostało odnalezione w 2014 roku w szopie wraz z innymi klasykami, w stanie nienaruszonym trafiło na aukcję w Paryżu. Sprzedano je za rekordową sumę 23 milionów dolarów, co było jednym z najwyższych wyników w historii aukcji samochodowych.
W późniejszych latach Delon posiadał także czerwone Ferrari Testarossa, które również trafiło na aukcję, kontynuując tradycję jego związku z tą prestiżową marką.
Alain Delon pozostaje w naszej pamięci jako nie tylko wybitny aktor, ale również jako człowiek, który potrafił łączyć swoją pasję do filmu z miłością do motoryzacji. Jego życie i kariera były pełne emocji, a jego dziedzictwo przetrwa zarówno na ekranie, jak i na drogach, którymi tak bardzo się fascynował.











