Citroen 2CV – tak mogłaby wyglądać nowoczesna kaczka

2 167

Gdyby Citroen 2CV ponownie trafił do oferty francuskiego producenta, mógłby wyglądać właśnie tak, jak na zdjęciu. Oto wizualizacja nowoczesnej wersji kaczki.

Odrodzenie takiej legendy jak Citroen 2CV mogłoby być naprawdę interesujące. Wprawdzie francuska marka nie wspomina nic o stworzeniu nowoczesnej wersji swojego kultowego modelu, a Linda Jackson wręcz kategorycznie odrzuca taki pomysł, ale gdyby Citroen zmienił zdanie, projekt takiego samochodu i to w dodatku bardzo ciekawy, już istnieje. Nowoczesna kaczka ma linię zbliżoną do swojego protoplasty, jest tylko bardziej dostosowana do dzisiejszych trendów i zmieniającego się świata motoryzacji. Autorem projektu jest Martin Hajek.

Sylwetka nowego 2CV jest falista i charakteryzuje się obłymi kształtami, a pojazd został wyposażony w dużą panoramiczną, przyciemnianą szybę. Nowa kaczka ma niewielkie wymiary i zmieści się nawet w najmniejsze szczeliny parkingowe. Pasażerowie dostaną się do wnętrza przez okrągłe drzwi, które otwierają się do tyłu.

Samochód jest napędzany za pomocą silnika elektrycznego i potrafi jeździć bez kierowcy. Citroen nie posiada nawet kierownicy, bo w autonomicznym pojeździe, nie będzie ona nikomu potrzebna. Według autora projektu, nowy Citroen 2CV mógłby posłużyć jako kultowa paryska taksówka na wzór znaku rozpoznawczego Londynu, czy Nowego Jorku.

Źródło: Martin Hajek

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
MarekKolo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kolo
Gość
Kolo

Coś strasznego. Lepiej w ogóle to odpuścić. To było i już się nie wróci. Takie koncepty to na ogół późniejsze porażki. Wyjątkiem jest tylko 500 Fiata i Mini. Citroen to matka, która pobłądziła i nie widać światełka w tunelu. Co tydzień nowe olany. Oferta Cytryny jest uboga i skierowana do kobiet, prawdziwy fan marki nie ma obecnie nic, co mogłoby go zadowolić, bo są tylko albo dostawczaki, które udają vany, albo plastikowe crossovery na airbumpach z silnikami od kosiarki. Poza C5 aircross i C3 oraz Spacetourerem (z którego zrezygnowali) wszystko jest pokraczne, paskudne wręcz. Śmiejecie się z grupy VAG, że… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Co za komentarz …