Citroën CX 25 GTI Turbo Concorde to niezwykła seria specjalna, która nigdy nie weszła do produkcji, ale powstało kilka egzemplarzy.
Citroën CX Concorde to samochód w zasadzie nie do kupienia. Ta wersja specjalna miała powstać jako produkt masowy, jednak zachowano zaledwie kilka sztuk.

W połowie lat 80. Citroën otrzymał niezwykle prestiżowe, ale i nietypowe zlecenie. W 1985 roku linie lotnicze Air France przygotowywały się do obchodów 10. rocznicy pierwszego komercyjnego lotu naddźwiękowego Concorde’a. Uroczystość zaplanowano na 20. stycznia 1986 roku w Tuluzie – mieście, gdzie powstawały te ikoniczne samoloty. Francuski przewoźnik chciał, aby załoga Concorde’a przyjechała na ceremonię samochodami, które stylem i charakterem nawiązywałyby do najszybszego pasażerskiego odrzutowca świata.

Wybór padł na Citroëna CX 25 GTI Turbo – topową, sportową odmianę flagowego modelu marki. Air France zamówiło od Citroëna 10 lub 12 egzemplarzy w specjalnej specyfikacji, wykraczającej daleko poza standardowe wyposażenie. Samochody miały otrzymać wyjątkowy perłowy lakier w odcieniu bieli, który idealnie współgrałby z sylwetką Concorde’a. Wnętrze wykończono czerwonym materiałem identycznym jak w fotelach samolotu, a na podłodze znalazły się specjalnie dobrane dywany. Do tego dochodził bogaty zestaw dodatków: układ ABS, klimatyzacja, telefon pokładowy z charakterystyczną anteną oraz elementy ozdobne przypominające lotnicze detale.
Zobacz testy samochodów Citroën

Szczególną rolę odegrał warsztat Danielson, który odpowiadał za modyfikacje mechaniczne. Standardowy silnik turbodoładowany w CX 25 GTI osiągał moc 168 KM, lecz w wersji przygotowanej dla Air France przekroczono tę wartość, by jeszcze bardziej podkreślić sportowy charakter auta.

Ambitny projekt szybko napotkał jednak na problemy. Największym okazało się uzyskanie odpowiedniego odcienia i jakości perłowego lakieru – Citroën miał trudności technologiczne, przez co dostawy znacznie się opóźniały. Terminy goniły, a Air France, nie mogąc czekać, zdecydowało się anulować całe zamówienie.

Mimo to powstało sześć egzemplarzy w specjalnej specyfikacji. Trzy trafiły do wewnętrznej floty Citroëna i były używane przez członków zarządu firmy. Po kilku latach te auta zniszczono. Pozostałe trzy przekazano wybranym dealerom w Rennes i Reims, gdzie stały się prawdziwymi rarytasami kolekcjonerskimi.

Dziś te nieliczne CX 25 GTI Turbo związane z Concorde’em są uznawane za jedne z najbardziej fascynujących i tajemniczych prototypów w historii Citroëna – symbole epoki, w której lotnictwo i motoryzacja rywalizowały o miano najbardziej prestiżowych francuskich technologii.


















