Takiego widoku nie da się zapomnieć. W niedzielę 19 października ulicami Paryża przejechało ponad 200 Citroënów DS, które wywołały prawdziwe szaleństwo wśród przechodniów. Turyści uśmiechali się, machali i robili sobie z DS-ami zdjęcia. Parada była częścią obchodów 70-lecia legendarnego modelu, który miał swoją premierę podczas salonu samochodowego w Paryżu w 1955 roku.
Citroën DS to jedna z najważniejszych ikon motoryzacji, wyznacznik komfortowej jazdy i pionier nowoczesnych rozwiązań. Kiedy samochód zadebiutował w 1955 roku podczas salonu samochodowego w Paryżu, zadziwił świat designem wyrzeźbionym ręką Flaminio Bertoniego oraz technologią hydropneumatyczną zawieszenia. DS stał się synonimem komfortu na wiele, wiele lat a dla sympatyków modelu wciąż jest niedoścignionym wzorem miękkiej, relaksującej jazdy.
Citroën DS w kolorze Bleu Camargue i właścicielka, która zaraża pozytywną energią
Wystawa w Parku Andre Citroëna
70 lat po premierze grono właścicieli i sympatyków legendy zgromadziło się w stolicy Francji, by uczcić platynowy jubileusz. Po udanych obchodach 50 i 60 rocznicy, nie było mowy, aby zrezygnować ze świętowania kolejnego dziesięciolecia. Do Paryża przyjechało ponad 200 DS-ów z różnych okresów produkcji i z różnych części świata: z Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Szwajcarii, Węgier, ale byli także goście z innych krajów, nawet z Kanady.
Na miejsce spotkania wybrano ważne dla historii producenta miejsce – Park Andre Citroëna. To właśnie tutaj znajdowała się historyczna fabryka Javel, którą w 1915 roku wykupił założyciel marki i to tutaj od 1955 do 1975 roku z linii montażowych zjechało 1.330.755 egzemplarzy DS-a.
W dniach 18 i 19 października podczas Citroën DS Platinum Jubilee 2025 szklarnia parku została przekształcona w powierzchnię wystawową, na której zaprezentowano najbardziej wyjątkowe egzemplarze DS-a: DS 19 „ELV 31” z 1955 roku, który jest najstarszym znanym egzemplarzem modelu, zielony DS z kierownicą po prawej stronie, rajdową wersję a także demonstracyjny samochód bez drzwi, który dawał odwiedzającym możliwość sprawdzenia, jak wygodne są fotele.
Ciekawostkę stanowił DS 19 Balloons – model ustawiony na czterech balonach, który jest repliką samochodu wykorzystanego przez Citroëna w reklamie pokazującej komfort jazdy „bogini”. Swoją obecność zaznaczyła także marka DS Automobiles będąca patronem wydarzenia. Obok zabytkowych DS-ów stał nowy DS N°8 i koncepcyjny DS Performance, na terenie parku można było zobaczyć także DS N°4.
Konkurs piękności i elegancji
Na dziedzińcu obok siebie stały różne wersje modelu DS oraz ID: starsze, nowsze, kabriolety, kombi a nawet coupe opracowane przez Chaprona. Trudno wskazać jeden najpiękniejszy i najbardziej wyjątkowy, ale organizatorzy podjęli się tego trudnego zadania w ramach konkursu elegancji. Właściciele prezentowali historie oraz wyjątkowy charakter swoich samochodów, był to także pokaz mody. Artystyczne kreacje na przemian emanowały elegancją, kreatywnością i kolorami. W jury zasiadał Henri-Jacques Citroën, wnuk założyciela marki, który od lat promuje historię producenta spod znaku szewronów i przekazuje dziedzictwo swojego dziadka młodym pokoleniom.
Parada DS-ów ulicami Paryża
W niedzielę 19 października ponad 200 Citroënów DS przejechało przez zabytkowe części Paryża. Niesamowity widok budził mnóstwo pozytywnych emocji i chyba nie było turysty na dziedzińcu Luwru, spacerującego Polami Elizejskimi czy w okolicach Wieży Eiffla, który nie wyciągnąłby smartfona, by uwiecznić przejazd 200 egzemplarzy legendarnego modelu. W stolicy Francji panowało prawdziwe DS-owe szaleństwo, które pozostanie w sercach uczestników i odwiedzających w październikowy weekend Paryż na bardzo, bardzo długo.

















































































