Chat with us, powered by LiveChat

Citroën: historia komfortu i przyszłość komfortu niezwykłej marki

7 120

Citroën od początku swojego istnienia uchodzi za pioniera i innowatora w dziedzinie komfortu. Mało który producent samochodów może poszczycić się tak konsekwentną historią innowacji w tej dziedzinie. Właśnie ta cecha wyróżnia wszystkie modele marki od czasu, gdy w 1919 r. na drogi wyjechał pierwszy Citroën.

Patrząc z perspektywy historycznej, dążenie do zapewnienia komfortu prowadziło do projektowania bardziej miękkich i komfortowych foteli, które lepiej obejmują i jednocześnie podtrzymują ciało, oraz systemów zawieszenia, które pochłaniają wstrząsy i chronią pasażerów przed uciążliwością jazdy po nawet najgorszych nawierzchniach. Jednakże obecnie, w XXI wieku, znaczenie pojęcia „komfort” jest już inne: znacznie szersze i obejmujące wiele dodatkowych obszarów. Wraz z pojawieniem się nowych materiałów i zaawansowanych technologii kierowcy i ich pasażerowie mogą doświadczać doznań dawniej nieznanych.

Citroën Advanced Comfort®

Dla podkreślenia nieustannej ewolucji swojego podejścia do komfortu w XXI w., Citroën sumuje swoje doświadczenie w tej dziedzinie w ramach nowego projektu rozwojowego nazwanego Citroën Advanced Comfort®. Jego założeniem jest poszukiwanie współczesnych wymiarów wygody w pojazdach, a jego realizacja w najnowszych modelach marki Citroën zmierza do osiągnięcia czterech celów:
– komfortu jazdy – izolowanie podróżnych od zakłóceń zewnętrznych dla zapewnienia pełnej wygody toczenia oraz ciszy i spokoju w kabinie;
– komfortu życia – prowadzenie ułatwień dla przebywających w samochodzie poprzez funkcjonalne schowki, przemyślane rozmieszczenie elementów i zapewnienie obszernej przestrzeni;
– komfortu funkcjonalnego – zwiększenie komfortu prowadzenia pojazdu dzięki zastosowaniu intuicyjnych w obsłudze urządzeń, systemów wspomagających kierowcę oraz pełnej i wszechstronnej łączności;
– komfortu umysłu – zapewnienie kierowcy i pasażerom spokoju poprzez czytelne podawanie właściwych informacji wizualnych i stworzenie w kabinie atmosfery relaksu dla zwiększenia przyjemności jazdy.

Citroën od początku skupiał się na zawieszeniu i siedzeniach jako elementach najważniejszych dla poprawy komfortu toczenia. Wiele historycznych innowacji marki w tej dziedzinie wpisuje się dziś w nowoczesne podejście nazwane Citroën Advanced Comfort®. Firma zaprezentowała już wiele nowatorskich rozwiązań – każdy, kto zna jej historię, ma świadomość, jak wiele z tamtych udoskonaleń współtworzy współczesne pojmowanie koncepcji komfortu przez Citroëna.

Obecnie ergonomia, komfort toczenia, jakość prowadzenia, praktyczność i uniwersalność, a nawet atmosfera w kabinie stanowią ważne elementy składające się na ocenę samochodu jako w najwyższym stopniu wygodnego, i to zarówno dla kierowcy, jak i pasażerów. Citroën już od niemal stu lat konsekwentnie ustanawia nowe standardy we wszystkich tych dziedzinach, by w ten sposób podnosić wygodę i zwiększać przyjemność kierowcy. Wśród wielu innowacji w tym kontekście wymienić można: słynne zawieszenia hydropneumatyczne Citroëna, ergonomiczne elementy sterowania wokół miejsca kierowcy, zaawansowane konstrukcje siedzeń, obniżanie oporu powietrza przekładające się na lepsze wyciszenie kabiny, wprowadzanie nowych, rewolucyjnych rozwiązań w zakresie konstrukcji pojazdu oraz użycie we wnętrzu nowych materiałów. Wszystko to służy poprawie komfortu.

Wszystkie tematy wchodzące w zakres programu Citroën Advanced Comfort® opierają się na innowacjach wprowadzanych w ciągu dziejów marki Citroën i współtworzących budowaną od 98 lat renomę tego producenta w dziedzinie komfortu.

01 – CITROEN TO KOMFORT JAZDY

Citroën zawsze i konsekwentnie starał się wprowadzać nowatorskie rozwiązania, które izolują kabinę pojazdu od otoczenia zewnętrznego. Kierowca zaznający wygody to kierowca bezpieczniejszy, przy czym komfort pasażerów jest nie mniej istotny. Od samego początku Citroën wyznaczał w branży motoryzacyjnej wzorce w tej dziedzinie, tworzył nowe technologie i wprowadzał nowe rozwiązania, by wnętrza samochodów tej marki prezentowały jak najwyższy poziom wygody i wyrafinowania.

U początków rozwoju motoryzacji masowej samochody nie były wygodne. W 1919 r. pojawił się pierwszy naprawdę masowo produkowany samochód europejski: Citroën Type A. Francuski producent od samego początku konstruował auta oferujące bogatsze wyposażenie, wyższy komfort, a nawet pewne cechy luksusu – takie jak rozrusznik, tapicerowane siedzenia i elektryczne światła. Citroën Type A posiadał zawieszenie nowego typu – na odwróconych ćwierćeliptycznych resorach piórowych, dostrojonych tak, aby pracowały we wzajemnej zgodności, co eliminowało potrzebę użycia amortyzatorów. Już wtedy Citroën prezentował poziom komfortu prowadzenia i toczenia wyższy od swoich konkurentów.

Wraz z Citroënem Type C z 1922 r. André Citroën chciał sprawić, by samochód stał się jeszcze wygodniejszy. Zależało mu na tym, by ułatwić podróżnym wsiadanie i wysiadanie z auta, czyli oszczędzić im trudu wspinania się na umieszczone wysoko, płaskie i twarde siedzisko. Pomyślał nawet o kierowcach płci żeńskiej i ich oczekiwaniach – i to na długo przedtem, zanim inni producenci zaczęli rozumieć, że za kierownicami samochodów nie siadają wyłącznie mężczyźni. Układ kierowniczy w Type C pracował lekko, a zajmowanie miejsca w aucie w ubiorach zgodnych z ówczesną damską modą nie sprawiało problemów. Również niektóre reklamy Citroëna z tej epoki adresowane były specjalnie do klientek kupujących samochody.

Kolejne modele Citroëna słynęły z komfortu również wśród nabywców spoza Francji. Na początku lat 20. samochody tej marki pełniły funkcję taksówek nie tylko w Paryżu, lecz także w Londynie. Type C, wyprodukowany w liczbie ponad 80 tys. egzemplarzy, zmotoryzował wiele rodzin, a gdy nadeszły lata 30., nawet papież Pius XI zamówił Citroëna, kierując się renomą tej firmy jako producenta komfortowych samochodów.

Gama modeli Citroëna obejmowała samochody zarówno z górnego segmentu rynku, jak i sektora małych aut rodzinnych. Innowacje wprowadzane były we wszystkich pojazdach, także tych tańszych. Przez całe lata 20. Citroën budował samochody z nadwoziami stalowymi, takie jak B2, którego usztywniona konstrukcja zapewniała lepszą izolację kabiny od nawierzchni i bezpośredniego otoczenia. W modelu B14 z 1926 r. ważnym usprawnieniem stały się nowe hamulce ze wspomaganiem, które bardzo ułatwiały wyhamowanie auta.

André Citroën zdawał sobie sprawę z tego, jak ważne jest podnoszenie komfortu. W 1928 r. jego firma wprowadziła na rynek serie AC4 i AC6, odznaczające się bogatszym wyposażeniem. Następnie, w 1929 r., pojawił się sedan nazwany C6 Berline z wieloma udogodnieniami dla kierowcy i pasażerów oraz sztywną i mocną karoserią.

Citroën jako pierwszy producent w Europie zastosował mocowania silników na tulejach gumowych, aby zmniejszyć wibracje odczuwalne w kabinie – taki system zawieszenia silnika nazwano „le Moteur Flottant” (dosłownie: silnik unoszący się na wodzie). Pomysł ten, często wzmiankowany jako wynalazek amerykański, w istocie był owocem wyobraźni dwóch Francuzów. Citroëny C4, C6, i Rosalie wkrótce rozpowszechniły to rozwiązanie, a André Citroën zarządził, by na wszystkich samochodach wyposażonych w Moteur Flottant umieszczano plakietkę z wizerunkiem łabędzia, który symbolizował gładkość i spokój ruchu pojazdu.

W czasach „Luksusu i Stylu” samochody te utorowały drogę do najważniejszych innowacji, jakie kiedykolwiek pojawiły się w dziedzinach komfortu, bezpieczeństwa i jakości prowadzenia. W 1934 r. Citroën wprowadził samochód wnoszący tyle nowości zawartych w jednej konstrukcji, że wywołał nim sensację: mowa o modelu Traction Avant.

 

TRACTION AVANT – PIERWSZY NA ŚWIECIE MASOWO PRODUKOWANY SAMOCHÓD Z NADWOZIEM SAMONOŚNYM

Prezentując Traction Avant, Citroën wzbogacił światową motoryzację o pierwszy produkowany masowo samochód rodzinny z napędem na przednie koła i samonośnym nadwoziem o dobrych własnościach aerodynamicznych.

Jego rewolucyjne stalowe, spawane nadwozie, sztywniejsze i bezpieczniejsze niż dawniej, przenosiło komfort jazdy i jakość prowadzenia na wyższy poziom. Wprowadzało nowe standardy sztywności skrętnej w konstrukcji nadwozia, co przekładało się na wyższy komfort toczenia, przy równoczesnym izolowaniu kabiny od silnika w celu obniżenia poziomów hałasu i wibracji.

Traction Avant miał przednie zawieszenie niezależne, nowoczesny układ zawieszenia tylnego i hamulce hydrauliczne. Komfortowa i ergonomiczna kabina wyposażona została w siedzenia nowego typu, a jej płaska podłoga, z której wyeliminowano tunel wału napędowego, zapewniała więcej miejsca i wygody osobom siedzącym w pierwszym rzędzie.

Michelin dostarczył dla Traction Avant nowe opony Pilote o wzmocnionych ściankach bocznych, sprzyjające dalszej poprawie komfortu. Były to pierwsze na świecie opony niskoprofilowe. Wysokość ścianki bocznej wynosiła 80 proc. szerokości, co nie przeszkadzało w poprawie jakości jazdy i prowadzenia.

Samochód ten odznaczał się również nowym poziomem zaangażowania kierowcy w czynności prowadzenia – zawdzięczał to m.in. znakomitemu układowi kierowniczemu oraz silnikowi umieszczonemu nisko w sztywnym i aerodynamicznym nadwoziu. Pasażerom oferował niezrównaną wygodę jazdy. Pod względem jakości jazdy i ogólnego komfortu przewyższał światową konkurencję.

Traction Avant był tak zaawansowany, że pozostał w produkcji przez ponad dwie dekady. Później, w latach 50., w modelu Traction Avant 15H pojawiło się pierwsze zawieszenie nowego typu – hydropneumatyczne, wówczas jeszcze we wczesnej fazie rozwoju. Następcą Traction Avant stał się najbardziej przełomowy model Citroëna – wówczas ultranowoczesny, a dzisiaj legendarny DS 19.

 

DS I JEGO ZAWIESZENIE HYDROPNEUMATYCZNE

Citroën DS 19, przedstawiony na Salonie Samochodowym w Paryżu w 1955 r., posiadał ultra nowatorskie, jak na tamte czasy, nadwozie o aerodynamicznych kształtach, które obniżało zużycie paliwa i poziom hałasu, a jednocześnie podnosiło stabilność. Jeszcze większym ewenementem konstrukcyjnym był nowy, jedyny w swoim rodzaju system zawieszenia hydraulicznego lub raczej hydropneumatycznego. W każdych warunkach drogowych, z wyjątkiem skrajnie złych nawierzchni, zapewniał on komfort jazdy porównywany do latającego dywanu i stanowił niezwykle ważną cechę tego samochodu – czynnik uosabiający nowoczesną myśl techniczną zapoczątkowaną przez Citroëna.

System zawieszenia hydropneumatycznego tworzył „poduszkę powietrzną”, na której poruszał się DS. Zaadaptowany został do całej gamy późniejszych modeli tej marki. W zawieszeniu zaprojektowanym przez Paula Magèsa zastosowano pompę napędzaną od silnika, która tłoczyła olej mineralny pod wysokim ciśnieniem do kulistych komór wypełnionych obojętnym gazem, umieszczonych przy każdym kole i połączonych z drążkami samopoziomującymi. Ponieważ zawieszenie Citroëna DS 19 nie zawierało sprężyn, wolne było od szorstkości znamiennej dla współpracy elementów metalowych. Ten sam system zapewniał wspomaganie układów hamulcowego i kierowniczego, a w późniejszym okresie odpowiadał nawet za zmianę biegów. Ponadto zawieszenie hydropneumatyczne umożliwiało kierowcom podnoszenie i opuszczanie nadwozia, czyli zwiększanie i zmniejszanie prześwitu na żądanie, dzięki czemu DS mógł pokonać nierówne drogi ziemne oraz odcinki pokryte błotem, śniegiem lub lodem. Mało tego, w razie przebicia opony DS potrafił nawet sam się podnieść do zmiany koła.

DS nie tylko prowadził się w sposób zupełnie unikalny, oszczędzając pasażerom uczucia irytacji i zmęczenia, jakie często towarzyszą jeździe autem z tradycyjnym zawieszeniem. System hydropneumatyczny gwarantował również, że samochód przez cały czas utrzymywał poziome położenie nadwozia, zmniejszając do minimum przechyły boczne na zakrętach i stale zapewniając optymalny bilans aerodynamiczny.

Inni producenci wzięli przykład z Citroëna – m.in. Rolls-Royce i Mercedes-Benz – i zainspirowani tym rozwiązaniem, w późniejszych latach XX w. zastosowali zawieszenie pneumatyczne w swoich modelach.

Najwyższy poziom komfortu nie ograniczał się do flagowych modeli Citroëna oznaczanych DS 19 – 23. Również inne auta tej marki, zarówno klasy premium, jak i ekonomiczne, wykorzystywały tę samą lekcję konstrukcji zawieszenia.

Szeroki, niski, imponujący model SM, produkowany w latach 1970-1974, był zawieszonym hydropneumatycznie dwudrzwiowym coupé klasy GT, którego wizytówkami były elegancja i komfort. Dla tego modelu zawieszenie hydropneumatyczne zostało przystosowane do potrzeb pojazdu klasy GT, co przełożyło się na większą sztywność resorowania i zmniejszone przechyły. Nie przeszkodziło to oczywiście w uzyskaniu komfortu na nadzwyczajnym poziomie.

Model GS, wyróżniony tytułem Europejskiego Samochodu Roku 1971, chwalony był przez prasę fachową za „komfort toczenia godny limuzyny” i bezpośrednio porównywany pod tym względem do ówczesnych najbardziej komfortowych samochodów świata. Ten sam słynny system zawieszenia Citroën zastosował w modelu CX, który stanowił pierwsze na świecie prawdziwe połączenie czterodrzwiowego i czteromiejscowego sedana z coupé na zawieszeniu hydropneumatycznym. CX otrzymał tytuł Samochodu Roku 1975. Powstawał w kilku wersjach, w tym luksusowej Pallas, sportowych GTI i Turbo oraz w wariancie Prestige z przedłużonym rozstawem osi, używanym przez wielu prezydentów, osobistości i gwiazdy na całym świecie.

System hydropneumatyczny osiągnął szczyt zaawansowania po 1990 r., w połączeniu z elektronicznym sterowaniem. Cechą stosowanego w modelu XM zawieszenia Hydractive II był znaczny zakres elektronicznej regulacji komfortu toczenia. Podobny układ przejęto w modelu Xantia Activa, którego zawieszenie cenione było przez kierowców i prasę motoryzacyjną za niemalże wyeliminowanie przechyłów bocznych i wzdłużnych nadwozia zachodzących pod wpływem sił kinetycznych. W niedawnych latach modele C5 Hydractive III+ i C6 doprowadziły zjawisko komfortu Citroëna na jeszcze wyższy poziom, wytyczając nowe wzorce w tej dziedzinie. Obecnie nowoczesne technologie pozwalają udoskonalać komfort jazdy nowymi metodami. Zastosowane po raz pierwszy przez Citroëna w roku 2017 zawieszenie oparte na Progressive Hydraulic Cushions™ – PHC, czyli „progresywnych ogranicznikach hydraulicznych”, po raz pierwszy użyte w modelu C5 Aircross, wyposażone jest w aktywne amortyzatory, technologię tłumienia wibracji akustycznych oraz drążki, zdolne jeszcze skuteczniej wytłumiać wstrząsy wywołane nierównościami drogi. O ile konwencjonalne systemy zawieszenia składają się ze sprężyn, amortyzatorów i mechanicznych ograniczników skoku, technika progresywnych poduszek Citroëna wprowadza po dwa ograniczniki hydrauliczne przy każdym kole – jeden odpowiedzialny za odbicie, drugi za kompresję. W ten sposób osiągany jest najwyższy komfort toczenia.

 

PALLAS, CZYLI PERFEKCJA

Słynny komfort toczenia samochodów Citroëna i nacisk tej firmy na maksymalną eliminację hałasu, wibracji i dyskomfortu nie zaczęły się od modelu DS i jego zawieszenia hydropneumatycznego. Z drugiej strony, wspaniały komfort toczenia i ogólny poziom wygody tego auta wynika nie tylko z użycia tego systemu. Wielkie znaczenie dla jego komfortu jazdy miały także rozwiązania zastosowane w jego kabinie.

Od wersji Grand Luxe najwcześniejszych modeli Citroëna aż do najwyższego poziomu wyposażenia Pallas, stosowanego w późniejszych czasach, producent dawał wyraz przekonaniu, że prawdziwy komfort jazdy można podnosić poprzez wzbogacanie samochodu o luksusowe rozwiązania i urządzenia.

Na przykład linia wyposażenia Pallas po raz pierwszy pojawiła się w Citroënach DS, a jej nazwa odwoływała się do greckiego mitu o bogini Atenie. Edycje Pallas Citroënów DS, CX, SM i innych odznaczały się m.in. użyciem innych, bardziej wyszukanych materiałów, wyrafinowanymi formami w wykończeniu wnętrza, a także wyjątkowo wygodnymi siedzeniami. Jako takie stanowiły one połączenie wielkiego komfortu jazdy z elegancją stylu.

 

SIEDZENIA

Nawet bardziej konwencjonalne pojazdy marki Citroën wyposażone są w siedzenia oferujące coś więcej niż te w samochodach producentów konkurencyjnych. Zaangażowanie Citroëna w kwestię komfortu ma długie tradycje i opiera się na dążeniu do zapewnienia siedzeń bardziej miękkich niż u wielu rywali, a równocześnie sprzyjających zachowaniu prawidłowej postawy ortopedycznej po to, by nawet długa podróż nie była dla pasażerów niekomfortowa.

Starania producenta o jak najwyższą wygodę w modelach DS obejmowały wyposażenie tych samochodów w zaawansowane wyściółki i kształtki siedzeń wykonane ze specjalnej pianki Dunlopillo o stopniu gęstości i sprężystości dobranym tak, by siedzenia odpowiednio uzupełniały się w tłumieniu drgań z charakterystyką zawieszenia. Ale Citroën dążył do wysokiego komfortu także w modelach poprzedzających przełomowe DS. Już w latach 20. samochody tej marki znane były z klasy i wygody siedzeń. Jedną z wielu innowacji modelu Traction Avant z 1934 r. był nowy projekt stelażyi tapicerki foteli. Z kolei 2CV tworzył pod tym względem poziom bazowy swymi siedzeniami typu krzesło ogrodowe, które były nie tylko bardzo wygodne, lecz także można było je łatwo wyjmować z kabiny i używać na zewnątrz pojazdu.

Starannie dostrojone siedzenia z pianki Dunlopillo znalazły zastosowanie również u następców DS 19. Modele GS, CX, SM i BX wyposażone były w wyjątkowo wygodne fotele, cechujące się miękkością wyściółki tapicerskiej, prawidłowym podparciem dla nóg i profilowaniem pod partią lędźwiową tułowia. W modelach tych Citroën oferował też obicia specjalną luksusową tkaniną Jersey, wprowadzając wyższy komfort i nowe materiały na rynek pojazdów masowych. Siedzenia te nie tylko atrakcyjnie wyglądały, lecz także zapewniały podróżnym wygodę, czym potwierdzały swoją klasę.

Model CX Prestige, w którym dłuższy rozstaw osi pozostawiał dużo miejsca na nogi dla pasażerów w drugim rzędzie, jako pierwszy Citroën wyposażony był z tyłu w fotele klubowe inspirowane kabinami prywatnych odrzutowców. W połączeniu z ustawionymi pod kątem podnóżkami gwarantowały one osobom siedzącym z tyłu maksymalny komfort. Z kolei Citroën SM potwierdzał, że godzien jest pozycjonowania w prestiżowej klasie GT – wyposażeniem w obite skórą fotele kubełkowe, zaprojektowane tak, by zapewniać jadącym wygodę i właściwe podparcie ciała nawet podczas dalekich podróży. W późniejszym okresie uchodzący za „grand luxe” Citroën C6, produkowany w latach 2006-2012, oferował najwyższej klasy elektrycznie rozkładane siedzenia tylne. Pasażerowie jadący z tyłu mogli także zdalnie przesuwać przednie fotele do przodu, by zrobić dla siebie więcej miejsca: oto przykład myślenia o pełnej wygodzie w stylu Citroëna. W modelu C4 Cactus zrealizowano koncepcję „sofy” w przednim rzędzie. Była to pomysłowa adaptacja dawnej praktyki montowania z przodu wspólnej kanapy dla kierowcy i pasażera.

Kolejne projekty siedzeń nadal mają taką samą, tradycyjną dla Citroëna charakterystykę: są miękkie, a jednocześnie dobrze trzymają ciało i nadają mu prawidłową pozycję, czemu towarzyszą specjalne wykończenia, nowatorskie rozwiązania i konstrukcje podnoszące poziom bezpieczeństwa. W naszych czasach nowoczesne zawieszenia i struktury nadwozia współpracują z wieloma urządzeniami w kabinie, takimi jak: regulacja podparcia odcinka lędźwiowego, fotele z masażem elektrycznym, elektrycznie regulowane podnóżki, a nawet „funkcja relaksacji”. Komfort jazdy pozostaje dla Citroëna tak samo ważny jak zawsze.

 

02 – KOMFORT ŻYCIA

Ten aspekt wyznawanej przez Citroëna filozofii komfortu obejmuje pomysły w zakresie praktyczności i wszechstronności – z myślą o tym, by jazda, a nawet dalekie podróże, stała się łatwiejsza i przyjemniejsza. Im łatwiej żyje się z samochodem i w jego kabinie na co dzień, tym przyjemniejsze i wygodniejsze jest jego posiadanie i eksploatacja. Budowanie samochodów, które oferują maksimum „komfortu życia”, jest wątkiem obecnym w całej historii Citroëna.

Francuski producent od dawna podkreśla korzyści stosowania zmiennych układów siedzeń oraz zapewniania maksymalnej przestronności wnętrza i pojemności bagażowej. W 1923 r. w modelu C-Type nabywcy mieli do wyboru więcej siedzeń lub większy bagażnik, co można uznać za wczesne podejście do tematu modułowego układu kabiny. C-Type Torpédo miał nadwozie zasadniczo dwumiejscowe, ale wyposażony był w składane trzecie siedzenie za kierowcą, umożliwiał więc wygospodarowanie większej przestrzeni bagażowej albo w razie potrzeby – uzyskanie dodatkowego miejsca dla pasażera. W 1924 r. wprowadzono nową konfigurację siedzeń, nazwaną Trefle, czyli trójliść, w której stałe tylne siedzenie umieszczone było pośrodku, za dwoma fotelami przednimi, a po bokach znajdowało się miejsce na bagaż.

W latach 30. i później Citroën Traction Avant oferował różne układy siedzeń. Jedna z odmian tego modelu miała długi rozstaw osi i siedem miejsc, inna tylną klapę podnoszoną jak w nadwoziu kombi – można by uznać, że był to pierwszy na świecie faktycznie produkowany hatchback.

Nawet 2CV, najbardziej podstawowy model w ofercie firmy, mógł się pochwalić zaawansowanym układem zawieszenia, przemyślaną konstrukcją i modułową, podatną na adaptację kabiną. Miał wyjmowane siedzenia, otwierany dach, podłogę nadającą się do zmywania strumieniem wody i powiększaną przestrzeń bagażową. Zasługuje na to, by widzieć w nim pojazd, który ponad pół wieku temu zapoczątkował trend funkcjonalnego, technicznego projektowania wnętrz samochodowych.

Zarówno DS, jak i CX oferowane były również w wersjach kombi (we francuskiej terminologii break). Zapewniały one połączenie najwyższego komfortu życia z pomysłowymi konfiguracjami siedzeń, i to na długo przed pojawieniem się współczesnych trendów projektowania aut sześcio- i siedmiomiejscowych. Mogący przewozić siedem osób CX Familiale był czymś wyjątkowym w swoim segmencie rynku. Musiało minąć wiele lat, zanim konkurenci zaczęli oferować podobne rozwiązania.

Citroën przedstawił także całą serię modeli koncepcyjnych – prezentacji nowych idei w dziedzinie konstrukcji i projektowania, zrealizowanych w jednym egzemplarzu i przeznaczonych do pokazywania na salonach samochodowych. Ich cechą wspólną był nacisk na komfort życia jako główny atut przesądzający o ich atrakcyjności. Ważnym przykładem tego podejścia był Citroën Karin z 1980 r. To trzymiejscowe coupé w kształcie klina, zbudowane z materiałów kompozytowych, prezentowało wiele nowych pomysłów w zakresie miejsca na bagaż. Miało także specjalnie ukształtowane siedzenia, efektowną konsolę za kierownicą z przyciskami i przełącznikami obsługiwanymi końcami palców bez zdejmowania dłoni z kierownicy oraz ekran typu telewizyjnego wyświetlający wskaźniki wizualne. Obecnie pomysły takie, choć w nowoczesnym wydaniu, znamy z wielu produkcyjnych modeli Citroëna.

W późniejszych latach producenci zaczęli przywiązywać coraz większą wagę do stosowania zasad ergonomii i wprowadzać adaptacyjne układy wnętrz zwiększające funkcjonalność samochodów. Citroën zawsze cieszył się uznaniem wśród rodzin, bo zwracał uwagę na praktyczność i łatwość użycia swoich modeli. W ostatnim czasie uniwersalne samochody rodzinne należą do najlepiej sprzedających się modeli tej marki. Zarówno minivany, stanowiące pełną odpowiedź na potrzeby mobilności rodzinnej, jak i mniejsze auta rodzinne z oferty Citroëna są dzisiaj wyposażone we wszystko – od wyjmowanych siedzeń, przez adaptacyjne konfiguracje kabiny, po obracane przednie fotele.

Podczas gdy największe modele Citroëna posiadały już po osiem lub nawet dziewięć miejsc, zachowując gabaryty samochodu, a nie minibusa, w mniejszych autach, jak ZX, a w roku 2003 także model C2, wprowadzono możliwość przesuwania wzdłużnego tylnych siedzeń, aby móc zwiększać przestrzeń dla pasażerów albo uzyskać więcej miejsca na bagaż. C2 już w 2003 r. miał regulację pochylenia oparcia tylnych siedzeń – rozwiązanie rzadko spotykane w małych samochodach.

 

PRZESTRZEŃ BAGAŻOWA

Duże znaczenie dla komfortu użytkowego samochodu ma również przestrzeń bagażowa. Citroën często wymyślał nowe rozwiązania kwestii podziału przestrzeni wnętrza, by jak najlepiej spełniać potrzeby współczesnych rodzin. Były to przeróżne udogodnienia – od specjalnych kieszeni i przegródek, przez szuflady pod fotelami, duże schowki na rękawiczki, po skrytki przy krawędziach sufitu, jak w samolotach pasażerskich. Projektanci Citroëna zawsze pamiętali o tym, by zapewnić klientom coś więcej niż tylko parę schowków dorzuconych na końcu do gotowej kabiny.

Nacisk na funkcjonalność przy projektowaniu wnętrz przyniósł wiele ciekawych pomysłów. Wiele nowoczesnych rozwiązań, najpierw zaprezentowanych w modelach koncepcyjnych Citroëna, z czasem trafiło do samochodów produkowanych seryjnie. Przykładem myślenia o wygodzie użytkownika są obracane fotele, ułatwiające wsiadanie i wysiadanie, a także ukryte schowki, wnęki w drzwiach i kokpit zaopatrzony w półki i różne otwarte i zamykane, a nawet ruchome miejsca na drobne przedmioty.

Już Citroën C-Type z 1923 r. zapowiadał, że producent pamięta nie tylko o głównym kufrze, lecz także o małych schowkach. Później kolejne modele tej marki stopniowo wnosiły coraz więcej inteligentnych rozwiązań w dziedzinie praktyczności wnętrza pojazdu.

Jednym z przykładów był 2CV, odznaczający się wyjątkowo praktycznym, modułowym układem kabiny z w pełni adaptowalną przestrzenią bagażową. Karin, model koncepcyjny przedstawiony w 1980 r., posiadał schowki umieszczone w drzwiach i rozkładane do wnętrza, a w wielu samochodach z seryjnej produkcji znajdziemy nowatorskie rozwiązanie tradycyjnych schowków na rękawiczki. CX wyposażony był w obszerną półkę pod tablicą rozdzielczą, a XM – i wiele późniejszych modeli Citroëna – w duży schowek z podnoszoną pokrywą: niemalże szafkę naprzeciw fotela pasażera z przodu. W późnych wersjach modelu GS oferowano wyjmowane schowki na rękawiczki. Schowki te można było umieszczać albo na desce rozdzielczej, albo na drzwiach, a nawet nosić jak walizeczkę. W roku 2003 model C2 wprowadził w swojej klasie aut kolejną nowość: jedyną w swoim rodzaju dzieloną pokrywę bagażnika. Jej dolna, odchylana ku dołowi partia mieściła niedużą skrytkę, zabezpieczającą drobne przedmioty przed przemieszczaniem się po komorze bagażnika podczas jazdy.

Citroën Berlingo, zapowiedziany wcześniej trzema modelami koncepcyjnymi pokazanymi na Salonie Samochodowym w Paryżu w 1996 r., wyznaczył nowy poziom w zakresie praktyczności przewozu bagażu. Te trzy studia koncepcji – nazwane Coupé de Plage, Berline Bulle oraz Grand Large – proponowały bardzo zróżnicowane pomysły na wnętrze: od ułatwiania przewozu większego sprzętu sportowego (jak deski surfingowe lub narty) po obszerne wnętrza dla wygody rodzin, z adaptacyjnymi rozwiązaniami w zakresie miejsca na bagaż. Gdy Citroën Berlingo wszedł do sprzedaży – mowa o wersji produkcyjnej konceptu Grand Large – wprowadził nowy, adaptacyjny schowek dachowy nazwany Modutop. Zapewniał on 170 l dodatkowej przestrzeni bagażowej pod sufitem, dostępnej dla wszystkich pasażerów, i nadawał się doskonale do przewiezienia wszystkiego, co członkowie sporej rodziny zabierają ze sobą w dłuższą podróż dla wygody, zajęcia i rozrywki.

Nawet drobne i proste urządzenia, jak wieszak na torebkę w C4, sprawiają, że wnętrza Citroënów ułatwiają codzienne korzystanie z samochodu bardziej niż kabiny aut konkurencyjnych. Wszystkie takie udogodnienia składają się na tę różnicę – na specyficzne doświadczenie posiadania i użytkowania Citroëna. A przecież dzisiaj dla klientów bardzo ważne są miejsca na chowanie urządzeń elektronicznych i gwarancja pełnej łączności w samochodzie.

 

03 – KOMFORT FUNKCJONALNY

W ujęciu Citroëna komfort funkcjonalny polega na połączeniu projektów wnętrza nastawionych na praktyczność i ergonomię z rozwiązaniami technicznymi, które są intuicyjne i łatwe w użyciu. W szerszym kontekście współczesnej motoryzacji coraz większego znaczenia nabierają zaawansowane urządzenia techniczne i cyfrowe – jednak w niektórych wypadkach dzieje się to z ujmą dla użyteczności i łatwości ich użycia. Citroën dostrzega to i wybiera inne podejście: nowe technologie wykorzystuje tak, aby ułatwić ludziom korzystanie z samochodów i aby ich funkcjonalność zwiększała komfort.

Citroën od dawna dba o to, by redukować zmęczenie i stres związane z jazdą samochodem. Wierzy w to, że prawdziwy komfort bierze się ze zmniejszania umysłowego i psychicznego obciążenia podróżnych – w tym zakresie francuski producent wykazuje niezaprzeczalny talent. Przez wiele dziesięcioleci Citroën uznawał komfort funkcjonalny za jeden z naczelnych celów przy projektowaniu samochodów i okazał się pionierem w epoce, gdy zrewolucjonizował dwa niezwykle ważne elementy funkcjonalności – kierownicę oraz tablicę rozdzielczą.

Citroën wysunął się na prowadzenie w zakresie innowacji projektu kierownicy w pierwszych latach XXI w., gdy w modelu C4 zastosował wieniec kierownicy obracający się wokół nieruchomej partii środkowej. To samo rozwiązanie trafiło też do modeli C4 Picasso i C5. W miarę jak w samochodach przybywało urządzeń i elementów sterowania nimi, co doprowadziło do komplikacji i zatłoczenia tablicy rozdzielczej, wielu producentów zaczęło przenosić niektóre przyciski i przełączniki na ramiona kierownicy. Pomysłowe rozwiązanie Citroëna polegało na tym, że środkowa partia kierownicy nie obracała się i stale pozostając w poziomie, na bezpośredniej linii wzroku, stanowiła panel dostępnych i łatwych w obsłudze przełączników. Innowacja ta spełniała także surowe wymogi bezpieczeństwa biernego w zakresie uderzeń i działania poduszek powietrznych.

Citroën wykorzystał układ kierowniczy swoich samochodów do wprowadzenia kolejnej modyfikacji: słynnych „zaglądających w zakręt” reflektorów, które po raz pierwszy zastosował w modelu DS z 1967 r. Pomagały one kierowcy podczas jazdy po zmroku, lepiej oświetlając drogę na odcinkach, na których samochód poruszał się po łuku. Parę lat później w podobny sposób obracały się dwa z sześciu poziomowanych hydraulicznie reflektorów w modelu SM. W samochodach, jakimi jeździmy dzisiaj, kierowane i regulowane przednie światła określa się mianem „inteligentnych”. Należy jednak pamiętać, że wprowadził je już wiele lat temu Citroën – by zwiększyć łatwość użytkowania, czyli funkcjonalny komfort swoich flagowych modeli.

 

ATRAKCYJNOŚĆ POPRZEZ FUNKCJONALNOŚĆ

Nowoczesne i ergonomiczne elementy sterowania oraz nowatorskie projekty tablicy rozdzielczej dostarczają kolejnych dowodów na starania Citroëna o zapewnienie funkcjonalności i wprowadzanie rozwiązań technicznych w taki sposób, by zwiększać komfort kierowcy.

Modele GS, GSA, CX i BX cechowały się zaawansowanymi elementami sterowania. Zaprojektowano je tak, aby kierowca korzystał z najważniejszych funkcji przy użyciu przycisków i przełączników klawiszowych umieszczonych blisko wieńca kierownicy, w bezpośrednim zasięgu dłoni. Późniejsze wersje modelu GSA i Citroën Visa posiadały także egzotyczną, dodatkową konsolkę boczną zwaną „satelitarną”, by wszystkie główne funkcje można było obsługiwać palcami bez zdejmowania rąk z kierownicy.

W CX jako pierwszym modelu pojawił się nowy styl kształtowania zabudowy wnętrza w postaci miękkich, giętych form z tworzywa sztucznego, które płynnie scalały tablicę czołową, konsolę środkową i wewnętrzne panele drzwi. Warto zwrócić uwagę na konsolę wskaźników w kształcie „latającego talerza”, zwaną Lunule, która zbliżała zespół przełączników do wieńca kierownicy, a więc dłoni kierowcy. Projekt Lunule był istotną innowacją, dziełem artysty – rzeźbiarza i projektanta Michela Harmanda, który miał wpływ na styl Citroënów od lat 60. do 80. W tej epoce projekty Citroëna uosabiały szczytowe osiągnięcie komfortu funkcjonalnego. Konsola Lunule nie tylko ewoluowała wraz z zastosowaniem w kolejnych modelach. W latach 80. i 90., czyli w okresie, gdy w projektach tablic rozdzielczych zaczęto wykorzystywać nowoczesne metody modelowania z tworzyw sztucznych, Lunule była pomysłem kopiowanym przez innych producentów.

Inną charakterystyczną cechą Citroëna CX był podświetlany prędkościomierz w formie pionowego walca – liczby oznaczające prędkość przesuwały się w nim obrotowo pod powiększającą obraz soczewką. Odczyt liczbowy uznano za łatwiejszy dla kierowcy do szybkiego zauważenia w porównaniu z tradycyjnym prędkościomierzem ze wskazówką na tarczy.

Zaprezentowany w 1982 r. Citroën BX reprezentuje kolejny kamień milowy w dziedzinie projektowania – zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Jego karoseria została wykonana prawie w 20 proc. z tworzyw sztucznych, a w kabinie wykorzystano architekturę z wymodelowanego tworzywa, zbliżając dźwigienki i przełączniki suwakowe w pobliże dłoni kierowcy. W wersji BX Digit z 1985 r. Citroën jako jeden z pierwszych zdecydował się na elektroniczne wskaźniki zamiast tradycyjnej konsoli zegarów. W ten sposób BX Digit stał się pionierem cyfrowego wyświetlania informacji na konsoli wskaźników i poprzez komputer pokładowy na konsoli środkowej. Zwiększanie komfortu poprzez funkcjonalność w BX Digit torowało drogę dla dzisiejszych wszechobecnych wskaźników cyfrowych.

 

NOWE ROZWIĄZANIA TECHNICZNE

Dążenie Citroëna do zapewnienia komfortu funkcjonalnego przejawia się w postaci prawdziwych innowacji w zakresie inteligentnego rozplanowania tablic rozdzielczych i elementów sterowania. Do przykładów funkcjonalnego projektowania zaliczyć można pierwsze naprawdę oryginalne projekty wnętrza, w których nowe rozwiązania techniczne są gładko wkomponowane w całość, co pomaga kierowcy i podnosi poziom praktyczności i komfortu. Doświadczenia gromadzone przez firmę w ciągu wielu dziesięcioleci przydają się obecnie przy rozwijaniu nowych technologii i opracowywaniu kabin współczesnych Citroënów.

Po pokoleniu modeli z konsolą Lunule pojawił się C6 – pierwszy Citroën wyposażony w system HUD. Jest to wyświetlacz czołowy, emitujący najważniejsze informacje wizualne w postaci obrazu na przedniej szybie dla ułatwienia ich odczytu. Od tego czasu wyświetlacz czołowy użyty został w wielu niedawnych modelach, m.in. w SpaceTourer i najnowszym C3 Aircross. Cyfrowa konsola wskaźników dla kierowcy po raz pierwszy znalazła się w Citroënie Xsara Picasso i od tego czasu przeszła dalsze modyfikacje w kolejnych modelach. Dzisiejsze C4 Picasso, C5 Aircross i C6 sprzedawany w Chinach wyposażone są w wyświetlacz cyfrowy o przekątnej 12 cali (30 cm), który czytelnie i funkcjonalnie pokazuje informacje wizualne kierowcy i pasażerom.

Urządzenia wyświetlające informacje w modelach z obecnej oferty Citroëna realizują przede wszystkim zasadę prostoty. Ekrany dotykowe wykorzystujące pełną łączność przejmują funkcjonalność smartfonów i komunikują kierowców oraz pasażerów ze światem zewnętrznym, a standardy MirrorLink, Apple CarPlay i Android Auto umożliwiają bezpośrednie włączanie urządzeń mobilnych w systemy pojazdu.

Wprowadzanie nowych rozwiązań technicznych do kolejnych modeli Citroënów zawsze odbywało się w imię zwiększania ich praktyczności i funkcjonalności – od pierwszych reflektorów „zaglądających w zakręt”, przez konsole wskaźników Lunule, aż po dzisiejsze wyświetlacze cyfrowe.

 

04 – KOMFORT PSYCHICZNY

W miarę jak spędzamy w naszych samochodach coraz więcej czasu, coraz ważniejsze staje się zapobieganie zmęczeniu i napięciu – inaczej mówiąc: podnoszenie komfortu psychicznego, czyli „spokoju ducha”. Dlatego Citroën stara się tworzyć wnętrza spokojne i łagodne, których ergonomia i funkcjonalność biorą się m.in. z poczucia izolacji od otoczenia zewnętrznego. Komfort psychiczny osiąga się poprzez zmniejszanie obciążenia mentalnego kierowcy, a więc przy użyciu urządzeń i systemów wspomagających go w prowadzeniu auta oraz poprzez stworzenie w kabinie pogodnej atmosfery dzięki jej obszerności, przejrzystości i doświetleniu. Francuski producent zawsze pamiętał o zapewnieniu użytkownikom swoich samochodów spokoju ducha. Pojazdy te jako pierwsze dostarczane były wraz z instrukcjami obsługi – wytwarzając pierwsze masowo produkowane samochody w Europie, firma chciała zagwarantować, że możliwie duża liczba właścicieli będzie eksploatować swoje auta kompetentnie i z właściwą dbałością. Dzięki temu kierowcy Citroënów mieli pewność, że ewentualne usterki będą łatwe do zdiagnozowania, co podnosiło ich zaufanie do produktu.

Zdarza się, że jazda samochodem jest nużąca i stresująca, ale jeśli uda się zapewnić w kabinie auta „czynnik dobrego samopoczucia”, nastroje podróżnych na pewno się poprawią. Starania o dobrostan psychiczny kierowcy i pasażerów od wielu dekad pozostają jednym z głównych założeń Citroëna w dziedzinie komfortu. I chodzi tutaj nie tylko o zapobieganie nudzie i stresom na trasie, lecz także o zwiększanie przyjemności prowadzenia samochodu.

 

ŚWIATŁO, CZYLI RADOŚĆ

Citroën rozumie, że jednym z czynników warunkujących komfort ducha jest jasne, przyjazne w odbiorze wnętrze. Dlatego projektuje kabiny w taki sposób, by sprzyjały one zmniejszaniu obciążenia psychicznego kierowcy. Odpowiednie światło wpływa na postrzeganie kolorystyki wnętrza, zwiększa poczucie spokoju i tym samym poprawia nastrój. Projektant ma w tej dziedzinie wielkie pole do popisu. Dzięki jego pracy kierowca będzie czuł się lepiej, zwłaszcza podczas powolnej jazdy zatłoczoną drogą. Choć nie wszyscy są tego świadomi, umiejętne wykorzystanie światła przez Citroëna od dawna pozostaje charakterystyczną cechą aut tej marki. Od zwijanego ku tyłowi, wykonanego z tkaniny dachu Citroënów 2CV, Dyane i obecnego C1 Airscape, po podatny na wszechstronną adaptację dach modelu Pluriel i szklane panele dachowe w Berlingo Modutop, samochody tej marki zawsze projektowano tak, by wpuścić do ich wnętrz odpowiednio dużo światła.

Pierwszy DS z 1955 r. łączył cienkie słupki dachowe z dużymi powierzchniami szkła, by wypełniać kabinę światłem. GS i CX w tym samym celu zaopatrzone były w przeszklone słupki tylne. Późniejszy XM posiadał aż 13 oszklonych sekcji – szyb i szybek – by wpuszczać do wnętrza dość światła.

Citroën Xanae, model koncepcyjny z 1994 r., swoim radykalnym, jednobryłowym nadwoziem typu MPV zapowiadał wygląd współczesnych minivanów rodzinnych średniej wielkości. Xanae sygnalizował, że nadchodzi okres stosowania wydłużonych przednich szyb, zachodzących na partię dachu, oraz szklanych dachów zapewniających jasną i pogodną atmosferę w kabinie.

Jeszcze więcej światła wpuszczała do wnętrza panoramiczna szyba przednia o powierzchni 2 m² w modelu C4 Picasso pierwszej generacji, sięgająca aż nad pierwszy rząd siedzeń. Ten sam cel w aktualnych modelach C3, C4 Picasso i C4 Cactus realizują otwierane sufity szklane na całej długości dachu nadwozia. Dach nazwany Airscape w obecnym C1 przypomina o tym, ile radości i zarazem użyteczności zapewniały dawne tkaninowe dachy Citroënów 2CV i Dyane. Kabiny dzisiejszych modeli tej marki – z dużymi powierzchniami przeszklenia i szerokimi otworami dachowymi– są szczególnie jasne i przyjazne wizualnie.

Skoro już we wnętrzu jest dosyć światła, Citroën oferuje nabywcom swoich aut bogaty wybór miękkich i ciepłych materiałów, atrakcyjne wzory i wyrafinowane wykończenia, by jeszcze mocniej wyróżnić te samochody z tłumu. Pionierski DS, w chwili swej premiery o lata świetlne wyprzedzający ówczesną motoryzację, był też jednym z pierwszych przykładów użycia tablicy rozdzielczej kształtnie wymodelowanej z tworzywa sztucznego, a także innych nowatorskich materiałów i nowych, nasyconych kolorów w projektowaniu samochodów. W tym okresie większość dużych producentów pozostawała przy tradycji, czyli metalu, drewnie i skórze w urządzeniu kabin, przy grubo tapicerowanych siedzeniach, małych oknach i resorach piórowych w zawieszeniach.

Citroën C4 Picasso we wczesnej wersji oferowany był z Pakietem świetlistym, który obejmował wiele efektów wzmacniających oświetlenie wnętrza. W kabinach dzisiejszych Citroënów za staranne opracowanie świetlne odpowiada system oświetlenia sufitowego Cielo i inne specjalne efekty. Zapachowe odświeżacze powietrza i filtry oczyszczające strugi powietrza kierowanego do wnętrza dodatkowo wzbogacają doznanie przyjemnego otoczenia.

Poczucie jasności, przestronności i swobodnego oddechu we wnętrzu jest cechą obecną w niemal wszystkich modelach Citroëna. Projektując pomysłową i nowoczesną architekturę wnętrz i wykańczając je materiałami w jasnych, pogodnych kolorach, producent tak wykorzystuje światło i barwę, by zmniejszać zmęczenie i podnosić poziom komfortu. W ostatnich latach trudno o lepszy przykład tego podejścia niż C4 Cactus, który wprowadził na rynek nowy styl projektowania kabiny. Cyfrowe funkcje, ekran dotykowy jako intuicyjne w obsłudze „centrum sterowania”, siedzenia przednie nawiązujące do kształtu sofy, nowe materiały i architektura kabiny sugerująca przebywanie na wolnym powietrzu wniosły kolejną skokową przemianę w projektowaniu wnętrz samochodowych – podobnie jak uczynił to DS w latach 50. Na 30. Międzynarodowym Festiwalu Samochodowym w Paryżu w 2015 r. kabinę Citroëna C4 Cactus wyróżniono tytułem „Najpiękniejszego Wnętrza” roku, najbardziej chwaląc jej kształty, harmonię barw i materiałów oraz ogólną koncepcję stylistyczną.

 

POMOCE DLA KIEROWCY

Na komfort psychiczny składają się również liczne elektroniczne urządzenia wspomagające kierowcę, oferowane we współczesnych modelach Citroëna. Świadomość posiadania pojazdu, który aktywnie wykrywa potencjalne zagrożenia, a następnie pomaga kierowcy w ich uniknięciu, musi wzbudzać zaufanie. Już na początku XXI w. w modelach C4, C5 i C6 Citroën proponował pierwsze systemy ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu. Urządzenia te śledziły pozycję pojazdu względem pasa przy użyciu czujników podczerwieni, a po wykryciu nieprawidłowości toru jazdy ostrzegały kierowcę poprzez wibrację fotela.

HUD, czyli wyświetlacz czołowy w polu widzenia drogi, w jaki obecnie wyposażonych jest wiele modeli, zwiększa bezpieczeństwo, czytelnie pokazując najważniejsze informacje w polu widzenia kierowcy. Z jednej strony urządzenie to eliminuje konieczność odwracania wzroku od drogi, z drugiej – zaprojektowane jest tak, by nie naruszało spokoju kierowcy: obraz z wyświetlacza jest dyskretny i nie dominuje w polu widzenia.

Obecnie Citroën oferuje swoim nabywcom również inne zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, sprzyjające zachowaniu komfortu psychicznego za kierownicą. Należą do nich: aktywny hamulec bezpieczeństwa, tempomat adaptacyjny, czujnik martwych pól widzenia, czujniki ciśnienia w oponach, asystent wzniesień, półautomatyczny asystent parkowania oraz automatyczne światła. Wszystkie te funkcje zapewniają wydatną pomoc, zmniejszając tym samym obciążenie mentalne kierowcy.

 

CITROËN I NOWE KONCEPCJE KOMFORTU

Warunki jazdy ulegają zmianie na całym świecie. W miarę jak rośnie liczba samochodów na drogach, coraz większą część podróży pokonuje się w powolnym tempie, w gęstym ruchu. W zatorach drogowych coraz częstsze staje się zjawisko frustracji i agresji, kiedy kierowcom puszczają nerwy. Jednocześnie w samochodach przybywa nowoczesnych rozwiązań technicznych, a kierowcy nastawiają się na wykonywanie podczas jazdy wielu różnych czynności. W okresie gdy na horyzoncie zaczynają już pojawiać się pojazdy półautonomiczne i w pełni autonomiczne, kwestia komfortu zdecydowanie wychodzi na pierwszy plan.

Citroën zawsze zabiegał o to, by jego samochody były komfortowe dla kierowców i pasażerów. W przededniu stulecia swojej działalności francuska firma nadal realizuje to założenie przy projektowaniu nowych modeli. Podróżni, otwierając drzwi samochodu, spodziewają się przyjemnego pierwszego wrażenia – wnętrza, które zaprasza do środka. Z kolei podczas jazdy chcą mieć możliwość korzystania z urządzeń elektronicznych. Rozwiązania techniczne w tym zakresie muszą być harmonijnie wkomponowane w całość konstrukcji, muszą też być łatwe i bezpieczne w użyciu. Innowacje winny maksymalnie podnosić fizyczny komfort w samochodzie, a jednocześnie gwarantować przyjemność przebywania w nim i satysfakcję z jazdy, jaką wielu kierowców czerpie z prowadzenia auta swoją ulubioną drogą.

Nowe technologie, nowoczesne techniki produkcji i nowatorskie projekty odgrywają wielką rolę w rozwijaniu komfortu w takim znaczeniu, z jakiego słynie Citroën. W dzisiejszych czasach pojęcie to nie ogranicza się już do fizycznej wygody kierowcy i pasażerów. Rozwój pojazdów autonomicznych położy tym większy nacisk na kwestię komfortu dla tych, którzy jeżdżą pojazdami wyłącznie w celach praktycznych, czyli muszą przedostać się z punktu A do B. Równocześnie filozofia Citroëna poświęca tyle samo uwagi zapewnieniu większej satysfakcji i pogody ducha tym kierowcom, którzy pragną jeździć dla przyjemności. Modele tej firmy będą więc również maksymalizowały radość prowadzenia samochodu po wszystkich typach dróg.

W miarę jak zagłębiamy się w wiek XXI, program Citroën Advanced Comfort® skupiać się będzie na obydwu tych rodzajach użytkowników, by zagwarantować, że również w następnych dziesięcioleciach komfort pozostanie naczelną cechą genów naszej marki.

 

SZYBKI PRZEGLĄD FAKTÓW

Najważniejsze cechy innowacji Citroëna w dziedzinie komfortu

– skuteczne tłumienie hałasu i wibracji oraz eliminacja dyskomfortu odczuwanego przez pasażerów
– rewolucyjne systemy zawieszenia zapewniające maksymalny komfort i stabilność jazdy
– napęd na przednie koła gwarantujący wysoką jakość prowadzenia i lepsze zagospodarowanie przestrzeni pojazdu
– przemyślane, starannie zaprojektowane siedzenia i kabiny
– jedyne w swoim rodzaju, ergonomicznie rozplanowane elementy sterowania – konsolki satelitarne i konsole Lunule, pomysłowe wskaźniki oraz przełączniki na kierownicy
– nowe materiały i formy wymodelowania kabiny
– aerodynamika jako dziedzina podnosząca komfort odczuwalny w kabinie i bezpieczeństwo pojazdu
– specjalne opony i felgi, dostrojone do stosowanych systemów zawieszenia
– innowacje w dziedzinie akustyki i „efekt kokonu” w wyciszeniu wnętrza
– elektroniczne, adaptacyjne modyfikacje układów zawieszenia hydropneumatycznego
– zaawansowane, nowe rozwiązania w zakresie zawieszeń innych niż hydropneumatyczne, zapewniające klasyczny komfort toczenia Citroënów przy niższych kosztach i niższym stopniu złożoności
– nowe systemy komfortu w kabinie wraz z zastosowaniem adaptacyjnej architektury oraz nowych materiałów, kolorów i wykończeń
– wykorzystanie światła i przeszklenia do tworzenia nowych efektów w zakresie przyjemnej atmosfery w kabinie
– systemy cyfrowe, łączności, wyświetlania informacji i pomocy dla kierowcy
– pomysłowe, ultramodułowe konfiguracje siedzeń
– nowatorskie tworzywa konstrukcyjne i techniczne

 

 

źródło: Citroën Polska; zdjęcia: Citroën, archiwum

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
1 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
Piotr001Oskarekamax37JacekPiotr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr
Gość
Piotr

Znakomity i arcyciekawy artykuł! Kocham francuskie auta o dziecka, już w latach 70-tych XX w. miałem resoraki, Berliet, Peugeot 104 i Simca 1100 firmy Majorette, potem w latach 80 zaczytywałem się Młodym Technikiem i Motorem i tutaj też to co francuskie było dla mnie najwspanialsze:-))) Jeden mały kamyczek do ogródka (franc. Le Gardine chyba?) – cyt. „…możliwość przesuwania wzdłużnego tylnych siedzeń” – ten pomysł nie był akurat „patentem” Citroena. W Renault Twingo z 1993 r. już to było…

Piotr
Gość
Piotr

Dodan jeszcze, że pywatnie od 20 lat jeżdżę Peugeotami – pierwszy był 205, potem 206 i aktualnie (od 10 lat) jest 307. Podoba mi się C4 Cactus, ale w dobrej konfiguracji wyposażenia jest zbyt drogi i nie ma normalnej automatycznej skrzyni biegów EAT6. Następny będzie chyba 301!

Jacek
Gość
Jacek

a renault twingo to przecież nasz beskid z nysy. licencję zakupiła francuska firma bo naszej fabryki nie było stać na wdrożenie produkcji seryjnej.

max37
Gość
max37

Już od dawna wiadomo, że to nieprawda. Twingo miało swój własny projekt i nikt niczego nie ukradł ani nie odkupił. Proszę nie rozpowszechniać nieprawdziwych informacji

Oskareka
Gość
Oskareka

Mam pytanie który model Citroena ma NAJWYGODNIEJSZE SIEDZENIA? XM,C5,C6,XANTIA,CX? Który model?

Piotr001
Gość
Piotr001

Naprawdę trudno wybrać, bo jak porównać np. kapitalne welury z CX, z fotelami z pełną skórą w C6? Nie wiem! Mam C5 i też jest bardzo wygodnie.

Oskareka
Gość
Oskareka

Nie chodzi mi o materiał tylko wyprofilowanie kształt i wygodne foteli