Citroën HY to jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów dostawczych w historii francuskiej motoryzacji. Charakterystyczne pofalowane blachy, prostota konstrukcji i niepowtarzalny klimat sprawiły, że model stał się ikoną. Jeden z egzemplarzy przeszedł jednak wyjątkową przemianę – z klasycznego spalinowego vana zmienił się w samochód elektryczny, zachowując przy tym niemal całkowicie oryginalny wygląd. Akumulatory mają 60 kWh a silnik 44 kW mocy. Na końcu znajdziecie film a w danych technicznych informacje o kosztach konwersji.
Właściciel auta, Mario, posiada swojego HY od 2005 roku. Przez lata samochód podróżował po całej Europie – od Francji po Portugalię i Słowenię. Jak wspomina, początkowo auto było bardzo paliwożerne.

„Oryginalnie zużywał około 16 litrów paliwa na 100 kilometrów” – opowiada nam właściciel. Dlatego z czasem rozpoczął serię modyfikacji mechanicznych. Zmieniono przełożenia skrzyni biegów, wydłużając wszystkie biegi o około 30%, a silnik przeszedł gruntowną modernizację. Stopień sprężania zwiększono z 7,5:1 do 9,5:1, przez lata dopracowywano także zapłon i ustawienia jednostki napędowej. Efekt? Zużycie paliwa spadło do około 10–11 litrów na 100 km. To jednak nie był koniec projektu. Pomysł przebudowy na napęd elektryczny dojrzewał przez blisko dekadę.
„Plan przerobienia go na samochód elektryczny miałem od 10 lat” – przyznaje Mario. Sama przebudowa trwała około trzech miesięcy, choć prace przerywała wyjątkowo mroźna i dokuczliwa dla wszystkich posiadaczy garaży zima. Najciekawsze jest jednak to, że z zewnątrz praktycznie nie widać zmian. Także wnętrze zachowało klasyczny charakter.
„Przebudowa została wykonana tak, że ani z zewnątrz, ani od środka nie widać, że to samochód elektryczny. Dopiero gdy ktoś położy się pod autem, może to zauważyć” – tłumaczy właściciel.

Samochód ma silnik asynchroniczny, który jest prostszy, trwalszy i mniej wymagający sterownikowo niż synchroniczne silniki z magnesami. Nie ma magnesów ziem rzadkich, szczotek ani pierścieni ślizgowych. Jest też łatwiejszy do chłodzenia powietrzem. Minusy: trochę niższa sprawność, większa masa i większy hałas — ale w HY to bez większego znaczenia.
Akumulatory umieszczono pod podłogą, co dodatkowo poprawiło rozkład masy względem oryginalnej wersji. Samochód prowadzi się teraz znacznie ciszej i stabilniej, a właściciel docenia prostotę obsługi.
„Najbardziej lubię tę prostotę. Bez wielkich ekranów, bez ciągłego piszczenia i systemów wspomagających. Wsiadasz, przekręcasz kluczyk, wybierasz kierunek jazdy i jedziesz.”

Auto oferuje także jazdę typu one pedal driving, znaną z nowoczesnych samochodów elektrycznych.
Co ciekawe, projekt ma również wymiar zawodowy. Mario zajmuje się projektowaniem instalacji fotowoltaicznych i systemów magazynowania energii dla firm, pomagając im uniezależniać się od rosnących cen energii.
„To był kolejny logiczny krok. Trudno opowiadać klientom o tej całej nowoczesnej technologii i przyjeżdżać do nich dymiącym oldtimerem” – śmieje się właściciel.
Największą frajdę sprawiają mu jednak reakcje ludzi przy ładowarkach.
„To jest naprawdę zabawne, gdy podjeżdżam tym autem obok Tesli na stację ładowania. Wszyscy patrzą wtedy bardzo dziwnie. Dysonans poznawczy gwarantowany”. A na koniec mamy film, który pokazuje świat zza kierownicy elektrycznego HY.
A jak z zasięgiem? Auto przejechało trasę Hamburg–Celle–Hanower–Celle bez ładowania, przy temperaturach poniżej 0°C, ze śniegiem i bagażnikiem dachowym. Nawet w takich warunkach samochód osiąga realne 200 km zasięgu. Moc ładowania to ponad 40 kW przez około 30 minut. Docelowo chce dojść do 50 kW. Można? Można!
Jakie plany na przyszłość? Mario chce mieć w aucie pompę ciepła i klimatyzację i twierdzi, że technicznie nie jest to duży problem. Komponenty można pozyskać np. z używanych Renault Zoe czy Nissanów Leaf. Na razie jednak, do homologacji, chce zastosować znacznie prostszy układ grzewczy 2 kW.
A projekt nadal się rozwija!
Dane techniczne elektrycznego HY
Parametr |
Dane |
|---|---|
Model |
Citroën HY (konwersja elektryczna) |
Właściciel / konstruktor |
Mario Bregulla |
Silnik elektryczny |
Schwarz GmbH (Niemcy) |
Typ silnika |
Asynchroniczny silnik indukcyjny |
Moc ciągła |
44 kW |
Moc chwilowa |
do 60 kW |
Sterownik |
Curtis (USA) |
Akumulatory |
LiFePO4 (EVE lub podobne) |
Pojemność akumulatorów |
ok. 57–60 kWh |
Napięcie systemu |
ok. 360 V |
Zasięg miejski |
do ok. 300 km |
Zasięg trasa/autostrada |
ok. 200–250 km |
Zużycie energii |
14–25 kWh/100 km |
Ładowanie AC |
Type 2, 6,6 kW |
Czas ładowania AC |
ok. 10 godzin |
Ładowanie DC |
CCS / CHAdeMO |
Moc ładowania DC |
obecnie 30 kW, testowo 40 kW, docelowo 50–60 kW |
Czas ładowania DC |
10–90% w około 1–2 godziny |
Chłodzenie |
powietrzne |
Skrzynia biegów |
oryginalna, używany głównie 3. bieg |
Sprzęgło |
usunięte |
Rekuperacja |
tak, praktycznie zastępuje hamulec |
One pedal driving |
tak |
Układ baterii |
przód auta, miejsce zbiornika paliwa, schowki pod podłogą |
Homologacja / testy |
testy DEKRA, projekt w trakcie finalizacji |
Planowany koszt zestawu konwersyjnego |
ok. 17.500 euro |
dziękujemy za rozmowę!










