Citroën od ponad stu lat zachwyca i zaskakuje – nie tylko kierowców, ale również artystów, projektantów i stylistów motoryzacyjnych. Marka, która od czasów André Citroëna słynęła z odwagi i innowacyjności, wciąż pobudza wyobraźnię twórców z całego świata. Jednym z nich jest Tanmay Puralkar – projektant młodego pokolenia, który zaprezentował autorską wizję samochodu inspirowanego duchem francuskiej marki.
Puralkar nie ukrywa swojej fascynacji Citroënem – zarówno jego historią, jak i językiem stylistycznym, który łączy funkcjonalność z ekspresją. Jego projekt to śmiały szkic futurystycznego pojazdu, w którym odnajdziemy wiele charakterystycznych cech „szewronów” – lecz podanych w zupełnie nowej, wizjonerskiej formie. Auto stworzone przez Puralkara wyróżniają potężne koła i opływowe nadwozie, które zdaje się przecinać powietrze z gracją samolotu. Do tego dochodzi wielki spojler, który przywodzi na myśl auta koncepcyjne z torów wyścigowych przyszłości. Całość dopełniają odważne kontrasty kolorystyczne – zestawienie matu i błysku, ciepłych i zimnych tonów, które potęgują wrażenie dynamiki i lekkości.
Choć projekt Tanmaya Puralkara to jedynie koncepcyjny szkic, pokazuje on coś bardzo istotnego: Citroën wciąż działa na wyobraźnię. Jest inspiracją nie tylko dla inżynierów i stylistów marki, ale także dla niezależnych twórców z różnych stron globu. Dziedzictwo André Citroëna żyje – nie tylko w muzeach i archiwach, ale przede wszystkim w pasji ludzi, którzy patrzą w przyszłość motoryzacji z odwagą i fantazją.
To właśnie ta wyjątkowa zdolność Citroëna do inspirowania i prowokowania do myślenia odróżnia go od wielu innych marek. Tam, gdzie inni projektują samochody, Citroën tworzy idee – i zaraża nimi kolejne pokolenia marzycieli. Duch Andre wciąż jest żywy.






