Najbezpieczniejszy samochód na świecie? Oczywiście Citroën! Przed wojną producent bardzo wiele uwagi poświęcał także tej sprawie.
Bezpieczeństwo samochodów kojarzymy dziś z poduszkami powietrznymi, systemami ADAS czy testami zderzeniowymi Euro NCAP. Tymczasem już w latach 30. XX wieku Citroën budował swój marketing wokół pojęcia bezpieczeństwo – i robił to z dużą konsekwencją oraz rozmachem. Reklamy francuskiej marki sprzed II wojny światowej pokazują, jak bardzo nowoczesne – jak na swoje czasy – było myślenie o ochronie kierowcy i pasażerów.
Jednym z kluczowych haseł była „Sécurité de route absolue”, czyli absolutne bezpieczeństwo drogowe. Citroën podkreślał, że nie jest to puste hasło, lecz efekt konkretnej technologii: całkowicie stalowego nadwozia: Absolutne bezpieczeństwo drogowe, bezdyskusyjne dzięki odporności na wszelkie próby, całkowicie stalowych nadwozi. Warto wiedzieć, że działo się to w epoce, w której wielu producentów nadal stosowało konstrukcje drewniano-stalowe.
Citroën akcentował przewagę karoserii wykonanej w całości z blachy stalowej. Marka przedstawiała ją niemal jak pancerz chroniący podróżnych przed zagrożeniami drogi: Pod ochroną pancerza, jaki tworzą sztywne stalowe panele szerokiej i przestronnej karoserii, ty i twoja rodzina będziecie podróżować osłonięci od zagrożeń drogi.
Warto zwrócić uwagę na język tych reklam. Citroën nie mówił wyłącznie o kierowcy, lecz wprost o rodzinie, budując poczucie odpowiedzialności i zaufania do marki. Samochód miał być bezpieczną przestrzenią, a nie tylko środkiem transportu.
Bezpieczeństwo w ujęciu Citroëna to nie tylko odporność konstrukcji, ale także widoczność, czyli element dziś oczywisty, a w latach 30. wcale nie tak powszechnie podkreślany: Bezpieczeństwo dzięki smukłości stalowych słupków okien, które zapewniają kierowcy doskonałą widoczność przeszkody. Cienkie słupki, duże powierzchnie szyb i dobra obserwacja drogi były przedstawiane jako realny czynnik zmniejszający ryzyko wypadku. To podejście wyprzedzało swoje czasy i dobrze wpisywało się w nowatorską konstrukcję modeli takich jak Traction Avant.
Citroën podkreślał także jednorodność konstrukcji – połączenie stalowego podwozia i stalowej karoserii w jedną, spójną całość: Bezpieczeństwo dzięki jednorodności konstrukcji. Do stalowego podwozia potrzebna jest stalowa karoseria, tworzące razem nierozerwalny zespół – warunek niezbędny do osiągnięcia wyjątkowej wytrzymałości i trwałości. To niemal manifest inżynieryjny: bezpieczeństwo wynika z logiki konstrukcji, a nie z dodatków czy kompromisów materiałowych.
W reklamach pojawiały się również śmiałe, dziś wręcz zaskakujące stwierdzenia dotyczące skutków wypadków: Bezpieczeństwo, ponieważ z Citroënem nawet najpoważniejsze wypadki sprowadzają się do prostych, możliwych do naprawy szkód materialnych – są na to setki przykładów. Tego typu sformułowania pokazują, jak mocno Citroën wierzył w swoją technologię – i jak odważnie wykorzystywał ją w komunikacji marketingowej.
Z dzisiejszej perspektywy przedwojenne hasła Citroëna może i brzmią momentami patetycznie, ale jednocześnie zadziwiają swoją spójnością i technicznym uzasadnieniem. Bezpieczeństwo nie było dodatkiem, lecz jednym z filarów tożsamości marki.








