Citroën Traction Avant jeździł w 1951 roku w ZUS i robił spore, jak na tamte czasy przebiegi. Jego kierowcę – mechanika nagrodzono za oszczędności i utrzymywanie wozu we wzorowym stanie. Poczytajcie jak to było 75 lat temu:
„Ruch współzawodnictwa pracy w ZUS ma do zanotowania nowe osiągnięcia, tym razem na odcinku służby transportowej w Centrali. W czerwcu br. Referat Samochodowy meldował o wypełnieniu zobowiązania, podjętego przez kol. kierowcę Stanisława Anuszewskiego, który zobowiązał się przejechać 100 000 km na samochodzie marki „Chevrolet” bez głównego remontu. W miesiąc później kol. Karol Rokicki powtórzył sukces Anuszewskiego, stając się drugim „stutysięcznikiem” w Zakładzie, również na samochodzie marki „Chevrolet”.
Na czym polegają osiągnięcia wspomnianych kolegów kierowców?
Samochód obliczony jest na pewną ilość możliwej do wykonania pracy, liczonej w kilometrach, a każdy typ i marka ma inną normę przebiegu. Dla samochodu „Chevrolet” wynosi ona 80 000 km, po czym silnik oraz pozostałe zespoły winny być poddane przeglądowi i naprawie głównej. Remont wymaga nie tylko znacznych nakładów finansowych, ale pozbawia nas na dłuższy okres czasu środka lokomocji.
Wszelkiego rodzaju zobowiązania kierowców dążą więc do osiągnięcia normy oraz do przesunięcia możliwie jak najdalej momentu naprawy wozu. Nie chodzi tu jednak tylko o to, aby licznik wybił przewidzianą normą ilość kilometrów. Przekroczenie norm dopiero wówczas przynosi oszczędności naszej gospodarce narodowej, gdy przedłużanie eksploatacji nie powoduje nadmiernego wypracowania zespołów, a tym samym pozwala na ich regenerację podczas naprawy głównej.
Tajemnica osiągnięć Anuszewskiego i Rokickiego polega przede wszystkim i wyłącznie na ich rzetelnej codziennej pracy w garażu przy obsłudze technicznej wozu oraz umiejętnej i ostrożnej jeździe. Większość z nas, użytkowników samochodu, zna kierowcę od strony kierownicy, tzn. w momencie, kiedy przewozi nas z miejsca na miejsce. Jest to jednak tylko część zadania kierowcy, może najłatwiejsza, bo gros swych obowiązków wypełnia on w garażu, gdzie musi się wykazać pilnością, dużą znajomością swego zawodu i praktyką.
Obok gotowych do drogi maszyn stoją (od prawej): Karol Rokicki, Kazimierz Wypijewski i Aleksander Jakowlew. Zdjęcie wykonane w czasie nieobecności Stanisława Anuszewskiego, inicjatora zobowiązań.
Anuszewski i Rokicki powzięli dalsze zobowiązania i chcą przejechać 120.000 km bez remontu głównego.
Poza przedłużeniem okresu eksploatacji, kierowca ma jeszcze możliwość wykazania swoich umiejętności i socjalistycznego podejścia do pracy przez oszczędność w zużyciu materiałów pędnych, ogumienia oraz przy regeneracji części. Na tym odcinku trzeba również zanotować znaczne osiągnięcia. Na benzynie i ogumieniu (oponach) zaoszczędzili w ciągu trzech lat eksploatacji: Anuszewski — 3.115 zł, Rokicki — 1.360 zł.
W tym miejscu należy wymienić kol. Kazimierza Wypijewskiego, który nie ustępuje „stutysięcznikom”. Jego opiece powierzono samochód marki „Citroën”, na którym przejechał już 16.000 km ponad normę, tzn. 86 000 km, zaoszczędził na benzynie i oponach — 2.660 zł, a ponadto we własnym zakresie przeprowadził regenerację amortyzatorów oraz przegubów.
Naprawione części zdały egzamin, a przeguby przepracowały już 25 000 km. Poza tym Wypijewski z własnej inicjatywy skonstruował ściągacz do kół. Racjonalizatorstwo na tym odcinku ma tym większe znaczenie, że w obecnej chwili odczuwa się dotkliwie braki części wymiennych, co powoduje często unieruchomienie pojazdu.
Wypijewski zobowiązał się bez remontu głównego przejechać 100.000 km, przekroczy on tym samym o 30.000 km normę przewidzianą dla tego typu samochodów.
Kierownictwo ZUS, doceniając wyniki pracy kol. kol. Anuszewskiego i Rokickiego, przyznało im nagrody w wysokości po 600 zł.
W końcu wypada podkreślić, że kierowcy w Centrali cieszą się ogólną sympatią kolegów i uznaniem przełożonych za ich wysokie poczucie obowiązku i sumienne wypełnianie poleceń.” donosił w 1951 roku Przegląd Ubezpieczeń Społecznych.
Co ciekawe, kierowca opracował i zgłosił do opatentowania Ściągacz do łożysk kulkowych przy
samochodach marki „Citroen” (Seria 12, opis 179) oraz ściągacz do bębnów hamulcowych przy samochodach marki „Citroen” (Seria 12, opis 182).
źródło: Przegląd Ubezpieczeń Społecznych nr 8, sierpień 1951 r.






