Co dalej z DS Automobiles? Czy Peugeot stanie na drodze do sukcesu tej marki?

15 19

Czy stworzenie nowej marki samochodowej premium w czasie, gdy rynek jest zapełniony, to dobry pomysł? Grupa PSA odniosła ostatnio kilka spektakularnych sukcesów, ale czy DS Automobiles będzie jednym z nich? Powstaje kilka poważnych znaków zapytania. DS ma szansę na rozwój, ale pod warunkiem, że marce uda się zbudować własną tożsamość i unikalną wartość dla klientów. Jednak paradoksalnie, na drodze do tego sukcesu może dzisiaj stanąć Peugeot.

Nowy Peugeot 508 stał się wydarzeniem na rynku motoryzacyjnym w 2018 roku. Ma ogromne szanse na uzyskanie tytułu Car of The Year 2019. To dałoby mu mocne podstawy do rozwoju rynkowego sukcesu w najbliższym czasie. A zainteresowanie klientów jest ogromne. Wszystkie egzemplarze 508 First Edition rozeszły się jak ciepłe bułeczki, także w Polsce. Co prawda niektórzy klienci zrezygnowali z uwagi na długi czas oczekiwania, ale nie zmienia to faktu, że Peugeot 508 za ponad 200.000 złotych rozszedł się bardzo szybko, mimo komentarzy kwestionujących tego typu politykę cenową. Co to ma wspólnego z DS Automobiles? Przede wszystkim pozycjonowanie marki – Peugeot 508 jest pierwszym samochodem Grupy tak wyraźnie wycelowanym w segment premium. Teraz dowiadujemy się, że na rynku pojawi się jeszcze Peugeot 4008 – podobnie pozycjonowany.

Tymczasem DS Automobiles ma w ofercie jeden nowy samochód – DS 7 Crossback. Jest to świetnie zaprojektowany SUV, bardzo komfortowy. Peugeot celuje raczej we wrażenia bardziej sportowe. Ale czy ta różnica jest aż taka duża? Cenowo na pewno nie. Peugeot ma najwyraźniej ambicje trafić do tej samej ligi, bo w konstrukcję 508 włożono bardzo dużo wysiłku i to się opłaciło – recenzje dziennikarzy i pierwszych klientów są entuzjastyczne.

DS Automobiles chce jednak czerpać ze spuścizny Citroena i w oczywisty sposób nawiązuje do prestiżowych modeli Citroëna z lat 60. i 70., a był to przecież czas, w którym ta francuska marka była punktem odniesienia w dziedzinie innowacji technologicznych i wzornictwa. Te emocje mają powrócić wraz z DS Automobiles. Pomysł Carlosa Tavaresa jest bardzo prosty – odciągnąć klientów od niemieckich marek premium i znacznie zwiększyć francuski udział w rynku europejskim i chińskim. DS 7 Crossback jest jednak oparty o tę samą platformę co Peugeot 3008, przy użyciu tych samych technicznych komponentów Grupy. To rozsądny wybór, który pomaga ograniczyć koszty, ale pojawiają się też nieuchronne porównania. Charakter jazdy jest zupełnie inny, znajdziecie jednak wspólne elementy – choćby lewarek automatycznej skrzyni biegów.

Mamy nadzieję, że marka DS Automobiles będzie konsekwentnie rozwijana. DS 3 Crossback powinien okazać się dużym sukcesem handlowym, a DS 8 ma pokazać prawdziwe możliwości grupy PSA w tworzeniu dużych komfortowych sedanów. Oby tylko ambicje innej marki z tego samego koncernu nie popsuły tych planów.

 

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
9 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
11 Autorzy komentarzy
PaultechnikPiotr001Lytester Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

DS to jakiś chory twój, podobnie jak Cupra wydzielona z Seata. Nikomu na nic to niepotrzebne, sprzedaż leży. Trzeba było DS zostawić dla wysokich modeli a nie robić nową markę. Samozaoranie PSA.

Max
Gość
Max

Problem w tym, że DS nie czerpie z marki sprzed lat. Słynna „Bogini” w motoryzacyjnym świecie w swoim czasie była przełomem i sensacją. Aktualne modele DS nie są ani jednym ani drugim. Wyglądają przeciętnie, technicznie też nie są szczególne. Mają dowolną ilość gotówki i celując w SUV-y nie wiem, czemu miałbym kupić DS7 a nie Peugeota 3008 czy Citroena C5 Aircross. Z tej trójki prawdę mówiąc DS7 wypada dla mnie najgorzej, stylistycznie również. Najnowsze DS4 Crossback wygląda jak chińska zabawka z bazaru. Nie tak tworzy się wzornictwo marki premium.

Piotr
Gość
Piotr

Toyocie z Lexusem czy Nissanowi z Infiniti wykreowanie marek luksusowych zajęło 30 lat. Trzeba poczekać. Inna sprawa, że w Europie liczą się tylko Niemcy, marginalnie Volvo czy Jaguar (RR czy Maserati to inna liga), natomiast dla japońskich i koreańskich marek premium głównymi rynkami są USA i Chiny. Jednak Toyota, Nissan czy Hyundai/KIA to multi koncerny globalne, a PSA raczej nie. Tak czy owak, w przypadku DS, jaka oferta, taka sprzedaż. Trzeba poczekać.

tester
Gość
tester

Jak 508 może być konkurencją dla DS7 skoro tego pierwszego nie można kupić !!!

Slawo
Gość
Slawo

Można kupić, nie można tylko obejrzeć w salonie. Nawet limitowana wersja FE jest od ręki za 180k po rabacie.

Piotr001
Gość
Piotr001

Gdzie te czasy, kiedy po auto z salonu jechało się np. do Włoch -Opel Astra Bertone, bo nie były dostępne w polskich salonach. A dziś jest wszytko, trochę z obsuwą, ale jednak finalnie jest i stękacze, marudy z Polski dalej jęczą.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

A próbował Pan kupić, czy tak tylko sobie Pan pisze, dla zabicia czasu?

tester
Gość
tester

A Pan pyta poważnie czy tylko dla zabicia czasu ?
Jak można próbować kupić, skoro w salonach nie ma możliwości obejrzenia auta,nie mówiąc już o możliwości jazdy testowej.
A co śmieszne, w salonach nie wiedzą kiedy będzie to możliwe.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Pisał Pan, że nie można go kupić, a nie, że nie można odbyć jazdy próbnej, czy obejrzeć w salonie, i do tego się odniosłem.

Ly
Gość
Ly

Eksperyment wykonany lecz niestety nie udany

Piotr001
Gość
Piotr001

Rownież współczujemy twoim rodzicom.

technik
Gość
technik

Raczej co dalej z Citroenem? Quo vadis Citroenie?! Teraz już tak będzie, że największym i najbardziej prestiżowym modelem będzie kompaktowy suv C5? To już Skoda ma więcej modeli budzących emocje. Nowego C5 z segmentu D i C6 z segmentu E się nie doczekamy. Wszystko przez powołanie tego sztucznego tworu DS i przez to, że Peugeotowi się zachciało nagle być premium. Citroen miał największy potencjał do bycia premium z następujących powodów: 1. DS, XM, Xantia, C5 itd., czyli superwygodne hydropneumatyki, 2. No właśnie Hydroactive czyli coś, czego nie miał nikt na świecie, 3. Innowacyjność, 4. Najwięcej fanów wśród marek popularnych. Co… Czytaj więcej »

Piotr001
Gość
Piotr001

Ile pan, panie @techniku kupił w salonie, nowiutkich, innowacyjnych, superwygodnych, posiadających tylu fanów Citroenów? Kiedy panowie w końcu zrozumiecie, że firmy samochodowe nie utrzymują się dzięki standing ovation i laurkom za super projekty, tylko dzięki sprzedaży tego co wyprodukują! A produkują to co jest modne, nowoczesne, ale nie budzi obaw- a takie zawsze wywołuje Hydro, bo moto prasa i komentarze, pojawiające się nawet na typ vortalu typu: beczka lhm’u, trochę części i dalej będę jeździł Hydro, na to zapracowały. Było Hydro, są amortyzatory PHC! Wśród aut, które posiadam mam także ostatnie C5 w wersji Exclusiv z automatem i wszelkimi bajerami-… Czytaj więcej »

technik
Gość
technik

Co za bzdury!!! Jakoś inne konkurencyjne firmy mają obsadzony segment C, D a nawet E, w tym Peugeot, a tylko Citroen i Dacia oraz Fiat nie potrafią. Doborowe towarzystwo prawda? Citroen nie produkuje niczego, co można aktualnie nazwać samochodem dla prawdziwego fana motoryzacji. Same cukierkowe, miejskie crossovery dla kobiet, z mordką jak transformers, które odtwórczo próbują kopowiać niemieckie modele. Tyle zostało z tej marki pod rządami obecnej prezes. Ofertę ma Peugeot, Opel a za chwilę DS, ma Skoda, VW, Renault, Ford, Kia, Hyundai i wiele innych marek, tylko nie Citroen. To jest kpina z klienta marki, który odejdzie do konkurencji,… Czytaj więcej »

Paul
Gość
Paul

Citroen ma DS a Fiat Alfe, pomysl za nim cos napiszesz, po co im klasa e id, skoda dostala pozwolenie to robi