Rywalizacja między Renault a Peugeot trwa od dekad i jest jedną z najbardziej zaciętych w historii francuskiej motoryzacji. Każdego roku obie marki walczą o miano lidera na tamtejszym rynku. W 2023 roku koronę najlepiej sprzedającego się producenta zdobyło Renault, sprzedając we Francji 277 tys. samochodów , podczas gdy Peugeot osiągnął wynik 241 tys. aut. Dlaczego tak się stało?
Jednym z wyróżników Peugeota przez lata była przyjemność z jazdy. Modele takie jak poprzednia generacja 3008, 208, czy 508 zdobywały uznanie dzięki precyzyjnemu układowi kierowniczemu i dynamicznemu prowadzeniu. Obecna generacja samochodów Peugeota, choć solidna, wydaje się tracić swój charakter. Decyzje strategiczne podjęte przez Carlosa Tavaresa, skupiły się na bardziej stonowanym zachowaniu aut, uznając arbitralnie i błędnie, że klienci rzadziej doceniają sportowe wrażenia z jazdy i szerszy wybór silników. Peugeot wycofał z oferty m.in. znakomicie ocenianie napędy 2.0 HDi oraz 1.6 PureTech. W efekcie część osób wybrała Renault, mając tam możliwość kupna auta i z mocniejszą benzyną i z hybrydą.
Multimedia w Renault są oparte na Google
Przewaga technologiczna też wydaje się leżeć po stronie Renault. Koncern postawił na integrację samochodu z systemem Android, co zaowocowało znakomitymi doświadczeniami kierowcy w tym zakresie. Auta elektryczne? Renault też ma przewagę – dzięki zastosowaniu dedykowanej lżejszej konstrukcji Renault Scénic E-Tech waży o 300 kg mniej niż Peugeot e-3008 . Różnica ta przekłada się na lepsze właściwości jezdne, bardziej dynamiczne przyspieszenie i niższe zużycie energii a więc i lepszy zasięg.
Napędy w Renault we wszystkich technologiach: Full Hybrid, MHEV i PHEV
Wróćmy jeszcze na chwilę do technologii napędowych, gdzie Renault wyraźnie dominuje nad Peugeotem. Nowe hybrydy Renault, oznaczone jako E-Tech, charakteryzują się znakomitą płynnością działania i większą niezawodnością niż systemy Stellantis. Hybrydowy napęd Peugeot Hybrid 136 z nowym trzycylindrowym silnikiem 1.2 turbo jest dopiero na etapie dopracowywania. Choć zużycie paliwa w trybie miejskim jest niższe niż w poprzedniej generacji, akcje serwisowe oraz złe doświadczenia ze starszymi silnikami negatywnie wpływają na odbiór użytkownika. Dla porównania, układy Full Hybrid E-Tech w Renault, o mocy 145 KM lub 200 KM, działają nie tylko bardziej płynnie, ale także ciszej i efektywniej.
Mądre inwestycje w Renault kontra oszczędności w Peugeot
Renault inwestowało w napędy oraz rozwiązania multimedialne więcej niż konkurencja. Nie pozbywano się starych rozwiązań tylko mądrze je rozwijano. W efekcie Renault posiada dzisiaj technologie miękkiej hybrydy (MHEV), pełnej hybrydy (Full Hybrid) oraz hybrydy ładowalnej (i to o mocy aż 300 KM z napędem 4×4) podczas, gdy Peugeot oferuje tylko MEHV i PHEV. I chociaż Peugeot posiada odpowiednie rozwiązania w swoich zasobach – przecież ma znakomite układy Hybrid4 współpracujące z dieslem – to dopiero teraz do nich wraca i analizuje możliwość zastosowania w silnikach.
Design kupiony w Peugeot
Żeby dobić konkurencję – a był to bardzo mądry ruch – Renault podkupiło z Peugeot Gillesa Vidala. Wywołało to atak szału u Carlosa Tavaresa, wyrzuconego już szefa Stellantis, bo ten doskonale zdawał sobie sprawę do czego Vidal jest potrzeby Luca de Meo, zarządzającemu Renault. I dzisiejsze modele Renault są niekiedy mylone z lwem – czego dowiódł nasz test Renault Rafale 300 KM, w czasie jazd jeden z przechodniów pytał co to za nowy model Peugeot.
Jakość wnętrza
Peugeot oferuje znakomity design wnętrza i bardzo dobrej jakości materiały wykończeniowe – i to jest obiektywny fakt. Renault do niedawna było na tym polu mocno z tyłu. Dzisiaj, kiedy wsiadamy do najnowszego Renault Rafale, nadal design jest nieco słabszym punktem, ale jeśli chodzi o jakość materiałów i montażu jest bardzo dobrze. Solidnie i z gustem ale można pokusić się o twierdzenie, że Renault nadal może się nieco nauczyć w Peugeot.
Bitwę wygrywa Renault, ale wojna trwa
Jednak rywalizacja w motoryzacji to proces cykliczny. Peugeot nadal ma czas, aby odbudować swoją pozycję i odzyskać dawny blask. Na ten moment jednak Renault zdaje się być liderem w wyścigu o serca francuskich kierowców.






