Czy używany Citroën C5 to dobry pomysł? Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 05-06/2020

5 4 710

W ubiegłym tygodniu ukazał się podwójny numer tygodnika AUTO ŚWIAT. Choć więc nie było jeszcze jego stronniczego przeglądu, nie zdezaktualizował się zanadto. Dłużej jednak czekać nie będziemy i zapraszamy Was do sprawdzenia, czy warto to pismo kupić. Okładka nie zachęca.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

 

AUTO ŚWIAT nr 05-06 (1253) z 27.I.2020
Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Stron: 68 (z okładką) + 16 (dodatek „Auta używane”)
Cena: 4,99 zł
Koszt 1 strony: ponad 5,9 grosza
Warto kupić? Raczej tak
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Berlingo, C1, C3, C3 Aircross, C4 Cactus, C4 Picasso, C5, C6, C-Elysee, Jumpy, SpaceTourer, Xsara Picasso, 107, 208, 2008, 308, 5008, Expert, Rifter, Traveller, Captur, Clio, Kadjar, Kangoo, Koleos, Master, Megane, Scenic, Trafic, Twingo, Zoe, Duster, Lodgy, Logan, Sandero, Adam, Astra, Combo, Corsa, Crossland X, Insignia, Karl, Meriva, Mokka, Vivaro, Zafira

 

To, że AUTO ŚWIAT z reguły klęczy przed niemiecką motoryzacją, kompletnie mnie nie zaskakuje. Czasem jednak mam wrażenie, że pod kolana wysypano Redaktorom kuleczki z małych łożysk, a oni i tak są uśmiechnięci ;-) Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć w zapowiedzi dotyczące marki Audi zaprezentowane na stronach 6-9, zwłaszcza w tę, która obiecuje, że e-tron GT będzie się różnić od prototypu tylko klamkami.

Ale OK, koniec żartów. Poszukajmy motoryzacji francuskiej zamiast nudnej ;-)

Peugeota 2008 wspomniano w pierwszych zdaniach opisu nowego Forda Pumy (strony 10-12). Ja Pumę umieściłem już w porównaniu miejskich SUV-ów/crossoverów dokonanym przy okazji testu Renault Captura II generacji.

Nie mogę jednak skupić się na samochodach francuskich. Powodem jest tym razem tekst zamieszczony na stronie 16. AUTO ŚWIAT pisze, że korzystając ze 150-kilowatowej ładowarki akumulatory elektrycznego Fiskera Oceana uzupełnia się w tempie „32 km na minutę”. A potem precyzuje, że na 200 mil (czyli ok. 320 km) potrzeba ok. 30 minut. Nie wiem, jaka jest ta niemiecka matematyka, ale skoro chodzi o 320 km w ciągu ok. 30 minut, to znaczy, że w ciągu minuty zyskuje się ok. 10 km zasięgu. I to jedynie w zakresie od 15 do 80 procent pojemności akumulatorów. Ale może ja liczyć nie potrafię.

O gamie aut Dacii (Duster, Logan, Sandero) z fabrycznymi instalacjami LPG AUTO ŚWIAT wspomina na stronie 17.

Kilka strona dalej (22-24) pytają natomiast, ile jest Peugeota w Oplu. Tak zatytułowano test najnowszej Corsy. Szybko znajduje się mnóstwo odniesień do Peugeota 208 II generacji, ale i do Citroëna C3. I tu krew mi się zagotowała. AUTO ŚWIAT pisze , że skrzynia EAT6 była ślamazarna. Bzdura! Nawet polscy dziennikarze (słyszałem na własne uszy) chwalili ją za szybkość działania i łagodną pracę podczas zmiany przełożeń.

Ale żeby nie było samych pochwał pod adresem przekładni EAT8 AUTO ŚWIAT zaraz dodaje, że auto sporo pali, zwłaszcza w mieście. W stołecznych warunkach przekroczyli 10 l/100 km – to faktycznie sporo. Nie mam podstaw, by im nie wierzyć, ale nie wiem też, jaki styl jazdy preferowali. Za to średnie spalanie z testu wyszło im 6,6 l/100 km. Jak na 130-konnego turbobenzyniaka całkiem przyzwoicie. Tylko o 0,1 l/100 km więcej uzyskałem w 208-ce z analogicznym zespołem napędowym.

AUTO ŚWIAT narzeka na ciasnotę na kanapie miejskiego Opla, na pogorszenie widoczności (w porównaniu z poprzednią generacją) powodu szerokich słupków oraz rozbudowanego lusterka wewnętrznego, na niewydolny masaż w fotelu i na przesadnie pochylone zagłówki. Pochwalono za to matrycowe reflektory, niezłej pojemności bagażnik, dostępność wielu asystentów wspomagających kierowcę i elastyczny silnik.

Opel Corsa otrzymał cztery gwiazdki na pięć możliwych do zdobycia.

Test Renault Koleosa po ubiegłorocznym liftingu AUTO ŚWIAT zamieścił na stronach 40-41. Tutaj też auto zostało ocenione na cztery gwiazdki, a wśród rywali wspomnianych w tekście pojawił się Peugeot 5008. Redaktor Kamiński omówił zmiany stylistyczne, jakie pojawiły się przy okazji liftingu. Uznał też,. że w wersji Initiale Paris Koleos pod wieloma względami może rywalizować z konkurentami z klasy premium. Autor pochwalił przestronność samochodu, jego funkcjonalność, bogate wyposażenie, łatwą obsługę oraz nieco mocniejszego po liftingu diesla (teraz ma 190 KM), który okazuje się nader oszczędny. Dobre noty zebrała bezstopniowa skrzynia CVT. Auto nastawione jest na komfortowe podróżowanie i dobrze, że Redaktor Kamiński to zauważa i nie próbuje na siłę zrobić z Koleosa samochodu o zacięciu sportowym. Po stronie wad Autor wymienia nieprecyzyjny układ kierowniczy i przechyły samochodu podczas szybko pokonywanych zakrętów. Ceny francuskiego SUV-a są skalkulowane całkiem rozsądnie – konkurencja generalnie nie jest tańsza.

Duże zdjęcie Renault Zoe znalazło się na stronie 51.

Wzmianka o Xsarze Picasso pojawiła się na stronie 60. w dziale Z naszego archiwum.

Kolejna strona przynosi podsumowanie ubiegłorocznej sprzedaży nowych aut w Polsce. Zilustrowano ten materiał zdjęciem Dacii Duster. Wspomniano też modele Clio i Sandero (oba w Top 5 w segmencie aut małych).

Na stronie 66. AUTO ŚWIAT przytacza słowa Carlos Ghosna, który przewiduje, że za kilka lat Nissan może zbankrutować. Pisaliśmy o tym mniej więcej dwa tygodnie temu.

To teraz czas na dodatek. Na jego okładce – fotka Citroëna C5 II generacji. Ale zanim zobaczymy, co na temat tego samochodu uważa AUTO ŚWIAT – raport jakości 2020. Tworzony na podstawie opinii użytkowników, akcji przywoławczych, statystyk niezawodności (raczej nie rodzimych, bo realnie ich nie ma) oraz testów długodystansowych (w zasadzie też „importowanych” z Niemiec). Co do akcji serwisowych, to uważam, że świadczą one dobrze o producencie – że nie tylko potrafi zidentyfikować problemy powstałe w masowej produkcji, ale też przyznać się do nich i usunąć zagrożenia.

Citroën zdobył 51 punktów – o jedno oczko więcej od BMW. Wspomniano akcje przywoławcze, które dotyczyły głównie modeli SpaceTourer i Jumpy, ale też C3, C3 Aircross i C-Elysee. W raportach niezawodności pojawiły się C1, C3, C4 Cactus, C4 Picasso oraz Berlingo.

W przypadku Dacii (61 punktów) wystąpiły tylko trzy akcje przywoławcze. AUTO ŚWIAT wspomina modele Duster, Lodgy i Sandero.

U Opla (59 punktów) akcji naprawczych było 13, a w materiale wspomniano modele Adam, Astra, Combo, Corsa, Crossland X, Insignia, Karl, Meriva, Mokka, Vivaro i Zafira. Kilka z nich nie ma nic wspólnego z Grupą PSA, ale wspominam o nich dla jasności sytuacji.

Peugeot uzbierał 55 punktów. Miał w ubiegłym roku 12 akcji naprawczych, a w tekście wspomniano modele 107, 208, 2008, 308, 5008, Expert, Rifter i Traveller.

Renault miało sześć akcji serwisowych i uzbierało 64 punkty w rankingu. W tej sekcji natkniecie się na wzmianki o modelach Captur, Clio, Kadjar, Kangoo, Master, Megane, Scenic, Trafic oraz Twingo.

W efekcie Renault uplasowało się na pozycji 10. ex aequo ze Škodą i Suzuki, Dacia zajęła miejsce 13., opel 15., Peugeot 18., a Citroën zamknął drugą dziesiątkę. Volkswagen, który ogłosił tylko dwie akcje serwisowe (dieselgate jakoś nie miał akcji przywoławczej…) został sklasyfikowany na wysokim, siódmym miejscu.

Cztery auta segmentu D napędzane silnikami wysokoprężnymi stanęły w szranki na stronach XII-XVI. To Audi A4, Citroën C5, Opel Insignia oraz Volvo S60. Citroëna można kupić za najmniejsze pieniądze w tej stawce i niekoniecznie wynika to z wieku egzemplarzy. Okazuje się jednak, że to równie interesujące auto, jak Audi i Opel – wszystkie zdobyły po cztery gwiazdki. Volvo „zarobiło” o pół mniej. Citroëna pochwalono nie tylko za korzystny stosunek ceny do wieku i jakości, ale za silniki wysokoprężne i hydropneumatyczne zawieszenie! Wspomniano też model C6. C5-tkę można kupić wyraźnie młodszą, niż np. Volvo oferowane za te same pieniądze, a to duży plus. AUTO ŚWIAT krytykuje jednak wysoką masę C5 i jego „średnio precyzyjny” układ kierowniczy. Kokpit uznaje za przeładowany guzikami i twierdzi, że z upływem lat plastiki wyglądają przeciętnie. Za to silniki wysokoprężne są praktycznie bezproblemowe.

I to już wszystko, co o francuskich samochodach napisano w aktualnym, podwójnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT.

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto Świat

Galeria

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
4 Autorzy komentarzy
pojpojpojKrzysztof GregorczykJakmanLubiePlacki Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LubiePlacki
Gość
LubiePlacki

Silnik diesel w C5 jest tak wspaniały, że właśnie mam robioną kapitalkę po tym jak przeskoczył rozrząd w wyniku zablokowania alternatora. W Scudo mam ten sam silnik, kupiłem go z wypaloną dziurą w tłoku. Poezja te HDi ;D

pojpojpoj
Gość
pojpojpoj

który silnik ? 2.0 HDI 200kkm i zero problemów…..wypalony tłok to najprawdopodobniej lanie wtryskiwacza. Kiepskie paliwo było lane, albo wielki przebieg niezgodny z licznikiem:D
Poezja to WV i pękające kliny na pompie oleju, pękające pierścienie itp….