Nowa Dacia Logan sunie po pustyni z gracją i bez żadnych problemów, zawstydzając dużo droższe samochody, jak Toyota. Ten film zdobywa dużą popularność w sieci.
Czy do jazdy po piasku potrzeba wielkiego, muskularnego SUV-a z katalogu pełnego terenowych haseł? Dacia Logan właśnie udowadnia, że… absolutnie nie. Internet obiegł film, który wygląda jak reklama przypadku: nowiutka Dacia Logan sunie po pustyni, jakby piasek był tylko delikatnie chropowatą wersją asfaltu. Auto wspina się na piaszczyste wzniesienia, zjeżdża bez dramatu, a po drodze mija lekko zaskoczone wielbłądy, które sprawiają wrażenie, jakby pytały: „Ale jak to? Bez napędu na cztery łapy?”

W tle pojawiają się SUV-y – klasyczna pustynna scenografia. Tyle że te, zamiast błyskawicznej akcji, oferują bardziej powolną wspinaczkę, trochę jakby każde ziarenko piasku chciało z nimi zawrzeć osobną umowę. Tymczasem Logan, jakby z przekorą wobec praw fizyki i marketingowych folderów, po prostu leci dalej, zostawiając za sobą smugę zdziwienia i piaskowego pyłu.
Można powiedzieć, że to dowód, iż nie zawsze większe znaczy lepsze, a czasem wystarczy sprytna konstrukcja, lekka karoseria i kierowca, który ma ochotę udowodnić światu, że Dacia Logan to nie tylko auto do miasta i na zakupy. To także bohater pustyni – zupełnie nieoczekiwany, ale za to wyjątkowo skuteczny.
إشهار مزيان لDacia
كان تايسحاب ليا غير ذكاء إصطناعي و لكن الشيفور معلم pic.twitter.com/AwHh3X6NE5
— Morocco warrior (@MoroccoWa39397) November 23, 2025







