Nie ma przypadków, są tylko znaki. Ten tydzień był niewątpliwie trudny dla koncernu Stellantis i jego szefa, Carlosa Tavaresa. Zdarzyło się bardzo dużo. Spadki wartości akcji, targi w Paryżu zakłócone przez happening właściciela firmy z Francji wściekłego na awaryjne silniki 1.2 PureTech i 1.5 bluehDi i wreszcie rozczarowanie dealerów polityką firmy w Polsce.
Jeśli Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Opel oraz inne marki Stellantis nie znajdą sposobu na odzyskanie chociaż części rynku, a jest to bardzo kosztowne, to wkrótce ich udział znowu zmaleje. Konkurencja jest bowiem coraz silniejsza a w naszym kraju rozpychają się łokciami Chińczycy i przejmują dealerów. Ci są kuszeni atrakcyjnymi warunkami sprzedaży i sporym zainteresowaniem klientów.
Nic więc dziwnego, że firmy sprzedające samochody koncernu mają uzasadnione oczekiwania wobec Stellantis Polska – wsparcia zarówno krótkoterminowego, w postaci intensywnych akcji promocyjnych i sprzedażowych jak i długoterminowego. Jak zareaguje na to Grzegorz Zalewski? Jeśli nie uda mu się wypracować skutecznej polityki wsparcia sprzedaży to dealerzy zaczną po prostu odchodzić i komunikują to wprost.
Stellantis w wymiarze światowym ma inny problem. Właściciel francuskiej firmy sprzedającej i wynajmującej samochody, przebrany za krowę, wywołał potężna burzę na targach w Paryżu. Nagranie, na którym widać jak ostrzega klientów odwiedzających stoisko Citroëna i Peugeota przez zakupem samochodów tych firm a dokładnie przed wadliwymi silnikami 1.2 PureTech i 1.5 blueHDi, obejrzało już kilka milionów osób. Podchwyciły to nie tylko francuskie media a sprawa wywołuje żywą dyskusję na temat działań koncernu. Krytykę wywołało też samo podejście do oburzonego właściciela firmy, którego wyrzucono z targów.
A skąd przebranie za zwierzę? Bohater filmu uważa, że Stellantis traktuje klientów jak dojne krowy. Nawiasem mówiąc dostrzegł nasz artykuł na swój temat i wspomniał o nim na swoim kanale na Tik Toku – film macie poniżej. Happening tego człowieka zupełnie zmienił optykę spojrzenia na Stellantis na Paris Motor Show i firma ma dzisiaj spory kłopot. Nie poradziła sobie jak na razie z tym kryzysem. A „człowiek – krowa” zapowiada kolejną akcję przeciwko koncernowi już na 23 października.
Wartość akcji Stellantis przez prawie cały tydzień spadała, by dopiero dzisiaj nieco zyskać na wartości. To jednak może być cisza przed burzą, bo analitycy Moody’s dali koncernowi rekomendację negatywną, źle oceniając decyzję o tym, że Carlos Tavares pozostaje szefem firmy. To jego decyzje doprowadziły do kryzysu i zmniejszenia wartości akcji, ogromnego, bo prawie 50% spadku.
@garage.de.la.doub Merci à nos amis polonais. Courage à vous aussi avec nos voitures. https://francuskie.pl/przebrany-za-krowe-wadliwe-silniki-1-2-puretech/#google_vignette #rtl #auto-école #autoecole #locationdoublecommande #locationautoecole #locationvehiculeautoecole #locationvehiculedoublecommande #moniteur #monitrice #monitriceautoecole #moniteurautoecole #autoplus #turbo #locationdoublecommande#moniteurindependent #moniteurindependant #monitriceindependente #monitriceindependente #monitriceindependante #stellantis#topgear #cer #ecf #codesrousseau #pimas #ecoledeconduite #permisdeconduire #latribunedesautoecoles #codedelaroute #autoplus #clubrousseau #europassistance ♬ son original – Jbjumpingggg






