Piątek przed GP Arabii Saudyjskiej 2025 – najważniejsze dane:
Okrążenia: 93 (Pierre 47, Jack 46)
Dystans: 574 km (Pierre 290 km, Jack 284 km)
Opony: Pierre (C4, C5), Jack (C4, C5)
Pierwsza sesja treningowa: Pierre P1 (1 min 29,239 sek.); Jack P16 (1 min 30,183 sek.)
Druga sesja treningowa: Pierre P8 (1 min 29,106 sek.); Jack P17 (1 min 29,912 sek.)

Pierre Gasly: „Ogólnie rzecz biorąc, jestem zadowolony z naszego piątkowego treningu. Miałem świetne wyczucie w samochodzie podczas pierwszego treningu i zawsze miło jest być na szczycie sesji, nawet jeśli to tylko trening. Czułem, że samochód był wystarczająco dobry, aby od razu cisnąć, co jest dobrym znakiem na tak szybkim torze jak ten.
Czasami jednak było trudno i mieliśmy trochę więcej problemów podczas drugiego treningu z ogólną przyczepnością. Wiemy, że ta sesja jest bardziej reprezentatywna dla tego, czego doświadczymy jutro w kwalifikacjach, więc z pewnością daje nam to pewne rzeczy do zrozumienia i opanowania przed jutrzejszym biegiem. Będziemy podchodzić do tego sesja po sesji; jak zwykle jest bardzo ciasno, tylko dziesiąta lub dwie dzielą kilka samochodów. Nie jesteśmy jednak zbyt daleko, jest pole do poprawy i musimy po prostu jutro dać z siebie wszystko”.

Jack Doohan: „To nie był najłatwiejszy piątek dla nas, ale mimo wszystko wyciągnęliśmy wiele wniosków z tych dwóch sesji. To bardzo szybki tor i trzeba nabrać pewności siebie, aby móc naprawdę wykorzystać samochód. Ja czułem się całkiem komfortowo na oponach pośrednich. Nie do końca nam się udało z mieszanką Soft, więc jest kilka rzeczy, które musimy zrozumieć.
Jestem pewien, że poradzimy sobie z tym przed kwalifikacjami i mamy nadzieję, że zmaksymalizujemy potencjał pakietu. Trzeci trening bez wątpienia będzie znów gorący, podobnie jak pierwszy trening piątkowy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby dopracować szczegóły i znaleźć się w pozycji, która pozwoli nam awansować w kierunku pierwszej dziesiątki i walczyć o kwalifikacje”.
oprac. Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team










