Sprint
Pierre wystartował z alei serwisowej na nowych oponach pośrednich i zakończył zmagania na 20. miejscu. Zjechał do alei serwisowej na 19. okrążeniu, zakładając używane opony miękkie. Najszybsze okrążenie: 1:16,150.
Franco wystartował z 13. miejsca na używanych oponach pośrednich i ukończył sprint na 9. miejscu. Najszybsze okrążenie: 1:15,478.
Kwalifikacje
Pierre 14. miejsce (1:14,187); Franco 10. miejsce (1:13,697).
Pierre Gasly: „Po raz kolejny nie jest to ostateczny wynik, na jaki liczyliśmy, zajmując czternaste miejsce i odpadając w Q2. Podobnie jak w Miami, nie czuję się komfortowo w samochodzie i musimy dalej pracować razem, aby zrozumieć dlaczego. Postanowiliśmy wprowadzić kilka zmian w samochodzie przed sprintem, aby poeksperymentować z kilkoma pomysłami i spróbować zrozumieć, dlaczego brakuje nam tempa.
Nasze oczekiwania jako zespołu są znacznie wyższe i wiemy, że pakiet ma potencjał, ponieważ Franco po raz kolejny zaprezentował się znakomicie, awansując do Q3. Jutro będziemy obserwować pogodę, ponieważ prognozowane są przelotne opady deszczu. Mam pewne doświadczenie z zeszłotygodniowych testów opon na mokrej nawierzchni w Magny-Cours, więc wiem, że będzie to dla nas wszystkich spore wyzwanie. Jeśli będzie padać, popołudnie może być ciekawe i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi pod koniec wyścigu”.

Franco Colapinto: „To był dobry dzień i ogólnie solidna sobota, z pozytywnymi wnioskami zarówno ze sprintu, jak i kwalifikacji. Jestem zadowolony i dumny z pracy, którą wykonaliśmy jako zespół i czuję, że przynosi to efekty w postaci coraz bardziej równomiernych wyników, takich jak ten.
Byliśmy o krok od zdobycia punktów, awansując z 13. na 9. miejsce w sprincie. Tempo było znacznie lepsze niż wczoraj i byliśmy w stanie walczyć z samochodami wokół nas. Zbliżałem się do Arvida [Lindblada] w walce o ostatni punkt, ale niewiele nam zabrakło, co było trochę frustrujące, bo byliśmy tak blisko.
W kwalifikacjach ponownie byliśmy blisko Arvida, ale dziś wyglądali bardzo konkurencyjnie, a dziesiąte miejsce było prawdopodobnie najlepszym wynikiem, na jaki mogliśmy liczyć. Jesteśmy dobrze przygotowani na niedzielę, a biorąc pod uwagę nasze tempo sprinterskie, jestem przekonany, że uda nam się osiągnąć dobry wynik, jeśli warunki pozostaną stabilne. Wiemy, że prognozowany jest deszcz, co jest niewiadomą dla wszystkich, i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby dostosować się do wszystkiego, co może się wydarzyć w jutrzejszym wyścigu”.

Steve Nielsen, Dyrektor Zarządzający: „To był zdecydowanie lepszy dzień niż wczorajszy, ponieważ udało nam się poczynić postępy z oboma samochodami przed kwalifikacjami. Franco po raz kolejny spisał się znakomicie, awansując do Q3 i jutro wystartuje z konkurencyjnej pozycji. Jego tempo było solidne, a dzięki spokojniejszemu piątkowi i lepszemu wynikowi w kwalifikacjach do sprintu, jesteśmy przekonani, że mógłby być w samym środku walki o punkty w sprincie.
Skonfiguruj samochód Alpine dla siebie
Jeśli chodzi o Pierre’a, przeprowadziliśmy kilka eksperymentów z ustawieniami i wprowadziliśmy kilka poprawek aerodynamicznych, aby poprawić jego wrażenia z jazdy. Chociaż sytuacja nieco się poprawiła, widać wyraźnie, że nadal nie czuje się w pełni komfortowo z obecnym pakietem. Musimy nadal badać przyczynę, ponieważ rzadko widujemy go tak daleko od poziomu, jakiego się po nim spodziewamy. Niestety, jego podłoga została uszkodzona po uderzeniu w świstaka na poboczu toru w Q1, co wpłynęło na prowadzenie jego samochodu w Q2.
Jutro pogoda będzie głównym tematem dyskusji, ponieważ w Montrealu prognozowane są ulewne deszcze. Warunki zapowiadają się trudne, więc musimy maksymalnie wykorzystać nasze przygotowania i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby uniknąć deszczu. Jesteśmy w grze i będziemy celować w punkty oboma naszymi samochodami”.

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team









