Dzień w liczbach
Okrążenia: 96 (43 Pierre’a, 53 Franco)
Kilometry: 507 (227 Pierre’a, 280 Franco)
Opony: C4 i C5 dla obu kierowców
Trening 1: Pierre 18. z czasem 1:24,271; Franco 16. z czasem 1:23,325
Trening 2: Pierre 16. z czasem 1:22,167; Franco 18. z czasem 1:22,619

Pierre Gasly: „Ten pierwszy piątek sezonu był bardzo trudny. Wiedzieliśmy, że niektóre aspekty będą stanowiły wyzwanie, biorąc pod uwagę, ile jest do nauczenia i zrozumienia w przypadku tych nowych samochodów, ale dzień był prawdopodobnie bardziej skomplikowany niż oczekiwaliśmy.
Musieliśmy zrobić wcześniejszy postój w ramach środków ostrożności podczas drugiego treningu, co ograniczyło nasz program w tej sesji. Najlepiej zidentyfikować te problemy już teraz, a przed nami jeszcze dużo pracy, aby je rozwiązać, zanim jutro wrócimy na właściwe tory. Na razie musimy znaleźć rozwiązania, które poprawią osiągi samochodu. To nie był bezproblemowy dzień, ale jestem pewien, że będziemy w znacznie lepszej sytuacji, gdy tylko rozwiążemy kilka problemów i zoptymalizujemy czas przejazdu”.

Franco Colapinto: „Nasz początek weekendu w Melbourne nie był najłatwiejszy, ale jestem pewien, że nauczyliśmy się dziś wystarczająco dużo, aby poprawić nasze osiągi jutro. To tylko trening, a zidentyfikowaliśmy już kilka kluczowych obszarów do poprawy i wiele aspektów do korekty i jestem przekonany, że uda nam się to zrobić do jutra. Spodziewaliśmy się tych wyzwań, zwłaszcza na tak nietypowym torze jak Albert Park, z zupełnie nowym samochodem i nowymi systemami do zrozumienia.
Przejechaliśmy sporo okrążeń, co daje nam mnóstwo materiału do analizy i mam nadzieję, że w ciągu nocy uda nam się znaleźć jakieś usprawnienia. Osobiście miałem drobny problem z suchym lodem w oku pod koniec drugiego treningu, ale na szczęście nie było to nic poważnego i nie ma powodu do obaw”.
oprac. Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Alpine F1 Team








