Genialny sposób nie do wykrycia. Jak Citroen sabotował produkcję ciężarówek dla Niemców w czasie II Wojny Światowej

5 5 909

Gdy w 1940 roku Francja została zajęta przez niemieckie wojska, tamtejsze fabryki były zmuszone do produkcji na potrzeby wojenne. W zakładach Citroena produkowano ciężarówki model T45. Prezes zakładów, Pierre-Jules Boulanger, zdawał sobie sprawę z faktu, że odmowa współpracy zakończy się rozstrzelaniem załogi. Dlatego wymyślił sprytny plan.

Produkcję ciężarówek zaplanowano w ten sposób, aby wydajność fabryki była bardzo niska. Nikt z Niemców nie mógł się jednak zorientować, że procesy można realizować szybciej, dlatego robotnicy wkładali dużo wysiłku w pozorowanie intensywnej i szybkiej pracy. Ale to było jeszcze mało. Jak można uszkodzić ciężarówki tak, by Niemcy nie mogli z nich korzystać, a jednocześnie nie wpaść? Zadanie wydawało się trudne, ale prezes poradził sobie z nim bardzo szybko.

Wolna produkcja to za mało. Genialne nacięcie na bagnecie

Plan opracowany w fabryce Citroena był genialny i polegał na jednej drobnej modyfikacji całego procesu produkcyjnego. Chodziło o… nacięcie na bagnecie, który określał właściwy poziom oleju. Nacięcie przesunięto niżej tak, by w silniku cały czas było za mało oleju. Powodowało to, że ciężarówka w ciężkich wojennych warunkach bardzo szybko ulegała uszkodzeniu. Boulanger chronił w ten sposób swoich robotników, a jednocześnie sabotował wojenne wykorzystanie ciężarówek produkowanych w Citroenie.

Subtelny akt sabotażu, niemożliwy do wykrycia

Był to fantastyczny akt sabotażu: niezwykle tani w realizacji, subtelny, bez możliwości wykrycia na etapie produkcji. Niemcy wściekali się na wysoką awaryjność ciężarówek, ale nie potrafili wykryć w czym jest problem. Nabrali jednak przekonania, że francuskie ciężarówki są bardzo kiepskie i stopniowo przestawali ich używać.

źródło: Jalopnik.com

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
LutekJanKrzysztofC4 PicassoMarek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Gość
Marek

Może, w jakimś stopniu, to stąd się właśnie wziął mit o awaryjnych francuskich markach i niezawodnych niemieckich… :)

C4 Picasso
Gość
C4 Picasso

Niestety chyba robią tak dalej. Kupiłem nowy i nie jestem zadowolony z jakości.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

A możesz podać więcej szczegółów co jest nie tak z tą C4 Picasso? Jaki rocznik, wersja?

Jan
Gość
Jan

Teraz jest globalizacja. Wszystkie się psują podobnie. Każda pliszka swój ogonek chwali.
Co lepsze Passat czy C5? Oba są bardzo zawodne, ale c5 taniej naprawić

Lutek
Gość
Lutek

II Wojny Światowej. Powinno być: II wojny światowej. I nie ma znaczenia, że po angielsku zaczyna się tę nazwę od wielkich liter.