Ile kosztuje trzyletnia używana Dacia Sandero Stepway?

12 272

Trzyletni używany samochód za trzydzieści tysięcy złotych? Używana Dacia Sandero Stepway jest jednym z takich aut, które nie tylko są przystępne cenowo, oferują przyzwoity komfort zawieszenia ale też wyjątkowo dobrze wyglądają. Dacia Sandero Stepway to crossover, który w stosunku do zwykłego Sandero posiada podwyższone zawieszenie, relingi dachowe oraz kilka stylistycznych dodatków, które powodują, że na ulicy prezentuje się całkiem nieźle.

W redakcji posiadaliśmy Sandero Stepway z silnikiem 0.9 TCE. To mały silnik, ale wyjątkowo trwały i oszczędny. W miejskiej jeździ potrafił palić około 5,5 litra benzyny na 100 kilometrów. Przy spokojnej jeździe w trasie można było osiągnąć poniżej 5 litrów. Nawet przy szybkie jeździe na autostradzie ten samochód był wyjątkowo ekonomiczny, a prędkość maksymalna to niecałe 170 km/h. Sandero z TCE jest też całkiem dynamiczne – przyspiesza w 11 sekund do setki. Testowaliśmy też wielokrotnie Sandero z różnymi silnikami:

Dacia Sandero 1.0 SCe
Nowa Dacia Sandero Stepway 0.9 TCE
Używane Sandero Stepway
Dacia Sandero Stepway – solidność

Trzyletnia Dacia Sandero Stepway z ogłoszenia to samochód o stosunkowo niedużym przebiegu. Egzemplarze z 2016 roku mają po kilkadziesiąt tysięcy kilometrów na liczniku. To skutek wykorzystywania samochodu głównie w mieście. W ofertach przeważają benzynowe silniki 0.9 TCe – jest to jednostka trzycylindrowa, która ma dobre opinie i charakteryzuje się umiarkowanym zużyciem paliwa. Przy wyższych obrotach potrafi być głośna, bo wyciszenie Sandero Stepway nie jest najlepsze i wiele osób decyduje się je poprawić (szczególnie drzwi), z drugiej strony nie ma potrzeby kręcenia tego silnika wysoko.

Wbrew temu co można przeczytać niekiedy w komentarzach, silnik 0.9 TCe zapewnia dość przyzwoite osiągi – maksymalny moment obrotowy 140 Nm osiąga się już przy 2250 obrotów, dlatego nie trzeba używać wysokich obrotów, daje sobie również radę z wyprzedzaniem. Na autostradzie bez problemu osiąga 140 kilometrów na godzinę, pojedzie nawet 170 jeśli będzie trzeba (ale hałas jest wtedy już bardzo duży). Odradzamy tylko używanie przycisku Eco, który usypia część mocy. Z kolei diesel 1.5 dCi jest bardzo oszczędny, ale w środki słychać go bardziej.

Sandero Stepway ma jak na Dacię stosunkowo bogate wyposażenie, w tym klimatyzację radio z dotykową nawigacją. Solidne wnętrze jest trwałe w dłuższej eksploatacji, ale miękkich plastików tutaj raczej nie znajdziecie. Do wnętrza, dzięki temu, że Stepway jest wyższy od klasycznego Sandero, wsiada się wygodnie. Warto pamiętać, że jest to samochód klasy B – a więc zarówno miejsce w środku jak i bagażnik są typowe dla auta miejskiego.

Ile kosztuje używana Dacia Sandero?

Ceny rocznika 2016 zaczynają się od niecałych 32 tysięcy złotych i pamiętajmy, że jest to cena wywoławcza – poza tym część z tych aut miała za sobą jakieś przygody, stłuczki. Za to po trzech latach samochód stosunkowo mało już traci na wartości. Wiele egzemplarzy ma jeszcze gwarancję. Dlatego warto szukać egzemplarza krajowego.

Marka i ModelRocznikSilnikPrzebiegCena
Dacia Sandero Stepway20161.5 dCi 90 KM58.000 km31.700 zł
Dacia Sandero Stepway20161.5 dCi 90 KM25.004 km32.600 zł
Dacia Sandero Stepway20160.9 TCe 90 KM35.000 km33.000 zł
Dacia Sandero Stepway20161.5 dCi 90 KM60.000 km34.900 zł
Dacia Sandero Stepway20160.9 TCe 90 KM40.000 km35.000 zł
Dacia Sandero Stepway20160.9 TCe 90 KM11.241 km36.800 zł
Dacia Sandero Stepway20160.9 TCe 90 KM26.700 km36.900 zł
Dacia Sandero Stepway20160.9 TCe 90 KM32.000 km38.900 zł

 

Używane czy nowe Sandero?

Dla porównania aktualnie (marzec 2019) nowy Stepway Laureate z silnikiem 0.9 TCe kosztuje 46.600 złotych.  Jest też dostępna wersja LPG za 49.100 złotych. Dacia oferuje też niezły system ratalny – może więc jednak nowe?

Używane Sandero Stepway – plusy i minusy

Plusy
+ bardzo dobry stosunek jakości do ceny,
+ zawieszenie komfortowe, dostosowane do naszych dróg,
+ trwały i oszczędny silnik 0,9 TCe,

Minusy
– twarde (chociaż solidne) materiały w środku,
– wyciszenie mogłoby być lepsze,
– projekt kabiny trąci trochę myszką,

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
9 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
7 Autorzy komentarzy
TadeuszmarkaczObywatel MKFrancTomek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin_
Gość
Marcin_

Sprawdziłem – na otomoto jest tylko jedno auto z tej tabelki. Tyle, że zaznaczyłem krajowe, bezwypadkowe i nieuszkodzone. Reszta to albo stłuczki albo z zagranicy albo i jedno i drugie. Jeśli trzyletnie auto jest z importu i po stłuczce to nie ma gwarancji i jest tanio naprawione lub było porysowane ( francuskie, belgijskie, niemieckie). I wartość takich aut 30-35tys za bezwypadkowe z gwarancją- pozostałe cena wywoławcza powinna być 26-28tys. lub mniej jeśli były większe uszkodzenia.

markacz
Gość
markacz

..tu się zgodzę… w swego czasu szukałem jakiegoś 3 latka sandero …. i jak na lekarstwo … same wprowadzane z zagranicy (tajemniczą historią ) …skończyło się na Dacii Lodgy poflotowej z LPG z gwarantowane używane od Renault …

Tommo66
Gość
Tommo66

Z silnikiem 0,9 tylko do miasta. W trasie bardzo brakuje mocy. Ale jeśli ktoś dysponuje budżetem w okolicach 30 tys. to ciekawa propozycja za w końcu 3 letnie, w dodatku dość pojemne autko.

Tomek
Gość
Tomek

Brakuje mocy, czyli co ? Na drodze krajowej nie wyciągnie 90km/h, a na autostradzie 140km/h ?

Marcin_
Gość
Marcin_

Tak brakuje. Słabsza wersja logana mcv z silnikiem 1,6 miała takie parametry. To są minimalne parametry dla współczesnego auta czteroosobowego. Tylko, silniejsze silniki podgryzały megane i clio oraz dodatkowo pozwalały obniżyć emisję CO2 dla całego koncernu. Za cenę tego sandero można kupić vana lodgy w wersji laurate 5 osób z silnikiem 1,6 i ponad 100 KM. Dacie z silnikami 0,9 tce powinny kosztować w full wypasie do 40 tys. zł – mówię o sandero/logan/ kombi. -nowe wersje.

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Tylko odpowiedz sobie, kto kupuje sandero na trasy, co prawda jest diesel, ale cena skacze mocno do góry i nikt tego nie kupuje. podobnie miałeś ból dupy do Dustera 1.6 Sce i ponownie nie wiem o co Ci chodzi jak nikt nie kupuje Dustera z tym silnikiem żeby robić kilometry, do 20 tyś km rocznie w zupełności wystarczy. A jak jesteś taki rajdowiec to sobie wypożyczasz mocne auto z wypożyczalni na jeden dzień, jedziesz na autostradę albo na tor, dajesz mu ile fabryka dała i jesteś spełniony. Ale nie pisz w każdym komentarzu, że te silniki są za słabe bo… Czytaj więcej »

Marcin_
Gość
Marcin_

Praktycznie wszyscy producenci poza dacią mają w ofercie słabe, średnie i mocne silniki. Dacia by nie podgryzać reno ma słabe i średnie co jest regresem w stosunku do poprzedniej generacji modelowej. Wsadź 4 osoby do sandero i pojedź choćby w nasze góry wtedy zrozumiesz o czym piszę. Duster mnie nie interesuje – to taki współczesny maluch.

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

To pisz że wg Ciebie są za słabe i będzie ok. Natomiast to co piszą ludzie na forum, to zupełnie inny obraz.
Poza tym ile się jeździ w te góry, raz do roku. Tyle to można wytrzymać. Jak ktoś mieszka w górach to wiadomo że weźmie diesla. Albo zupełnie inny model. Ostatecznie widać po sprzedaży czy ludziom to odpowiada.

Marcin_
Gość
Marcin_

Bo wielu nabywców silników 70KM to emeryci którzy pół życia jeździli maluchem albo wolnossącymi dieslami i ich maks prędkość to 100km/h na wielopasmówkach. ale warto powalczyć też o klientów jeżdżących szybciej lub z większym ładunkiem. Na szczęście nowe normy wymuszają wprowadzenie mocniejszych silników. Kupiłbyś dustera z silnikiem 1,6 84 KM lub 0,9 tce 90KM?

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Oczywiście że bym kupił, ja nie muszę wyprzedzać i donikąd się nie spieszę. Czerpię przyjemność ze spokojnej jazdy, mam też spokojną głowę że nikogo nie zabiję swoim porywczym stylem jazdy. Obawiam się tylko tych którzy za wszelką cenę chcą być szybsi od wszystkich i wyprzedzają na wariata swoimi turbomaszynami po 200 KM i więcej tylko że później oglądam ich w kronikach wypadkowych owiniętych o drzewo, albo pod ciężarówkami. Powodzenia.

Franc
Gość
Franc

5,5 litra to chyba jak stoi! Mam taką i pali minimum 6,5 litra przy spokojnej jeździe

Tadeusz
Gość
Tadeusz

W zatłoczonym mieście nie schodzi poniżej 9 litrów. Mam od 6 miesięcy.