Kartka z kalendarza: Citroën Traction 7

0 18

Citroëna Traction Avant znają niemal wszyscy. To samochód wręcz legendarny. Ale wszystko zaczęło się dość niepozornie. Według niektórych nieładnie wręcz. Dokładnie 85 lat temu, 19. kwietnia 1934 roku Citroën zaprezentował Traction 7.

To był wstęp do przeszło 20-letniej historii Traction Avant. Traction 7 początkowo nie wzbudził zachwytu. Był wręcz mocno krytykowany przez wielu, ale stanowił podstawę rozbudowanej później gamy Traction Avant.

Traction 7 był produkowany przez pięć lat – od 1934 roku do wybuchu II wojny światowej w 1939 roku zbudowano 7.000 egzemplarzy. Miał długość 445 cm, szerokość 162 cm i wysokość 152 cm oraz trzymiejscowe nadwozie, acz potem pojawiły się warianty 7a, 7b, 7c z innymi typami karoserii – bardziej funkcjonalne. Ta trzymiejscowa wersja mieściła tak naprawdę kierowcę i pasażera. Jeśli pojawiała się potrzeba zabrania kogoś jeszcze – otwierano trzecie miejsce… poza kabiną! W bagażniku w zasadzie. Trudno więc było mówić o jakimś szczególnym komforcie podróży w tym miejscu.

Auto ważyło 900 kg. Miało samonośne nadwozie – jako pierwszy samochód w historii. Citroën Traction 7 był też pierwszym samochodem, który był pozbawiony stopnia wzdłuż progu. Tu się po prostu wsiadało. Dziś uznajemy to za normę, 85 lat temu była to mała rewolucja!

Większą rewolucją było zastosowanie przedniego napędu – stąd nazwa Traction (Avant) w czasach, kiedy auta określało się głównie cyframi / liczbami. Dlatego nie było już Citroëna 7, lecz Citroën Traction 7. A że przedni napęd i inne rozwiązania zastosowane w tym modelu nie tylko szybko się przyjęły, ale wręcz zaczęły być kopiowane przez innych producentów, więc i Citroën nie zasypiał gruszek w popiele – szybko opracował kolejne warianty, m.in. Traction 11 i Traction 15. A nawet Traction 22, o którym jednak dziś niewiele wiadomo. Pokazano go również w 1934 roku na paryskim Salonie Samochodowym, ale do seryjnej produkcji model nie trafił nigdy. Dziś wydaje się bardziej legendą, niż faktycznym samochodem. Pod jego maską pracował ośmiocylindrowy silnik, a auto było bardzo luksusowe.

A wracając do Citroëna Traction 7. Napędzał go czterocylindrowy górnozaworowy silnik o pojemności skokowej 1.529 cm³ zasilany przez poziomy gaźnik Solex. Motor uzyskiwał 35 KM przy 3.200 obr./min., co pozwalało na rozpędzenie się do 100 km/h. Manualna skrzynia posiadała trzy przełożenia. Nie znamy spalania, ale wiemy, że bak mieścił 35 litrów benzyny. Instalacja elektryczna miała 6 V.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Citroën

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o