Kiedy nowe Renault Megane i Talisman? Znamy kalendarz premier marki

32 9 281

We francuskich mediach pojawił się „tajny kalendarz” premier marki Renault. Wynika z niego, że wkrótce zadebiutuje Twingo Z.E. pojawi się również nowy kompaktowy SUV z napędem elektrycznym, a także nowa generacja Renault Megane i face lifting Talismana.

Strategia marki Renault jest ściśle związana z elektryfikacją gamy modelowej. Francuski producent zgodnie z planem „Drive the Future 2017-2022” zapowiadał, że w roku 2022 w ofercie znajdzie się 8 elektrycznych modeli oraz cztery hybrydy. Dzięki kalendarzowi premier, który pojawił się w sieci możemy dowiedzieć się, kiedy i jakie pojazdy objęte procesem elektryfikacji zobaczymy w nadchodzących latach.

We wrześniu tego roku na rynek trafi Renault Zoe II generacji. Model będzie miał nowy akumulator o pojemności 52 kWh, który umożliwi pokonanie do 390 km na jednym ładowaniu. W roku 2021 roku francuska marka zamierza rozszerzyć ofertę pojazdów na baterię o kompaktowego SUV-a, którego nazwy jeszcze nie znamy. W kolejnym roku producent wprowadzi nową generację Twingo, która będzie oferowana wyłącznie jako model elektryczny.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w przyszłym roku zadebiutuje nowe Renault Clio oraz Captur e-Tech. Hybrydowy napęd pojazdów łączy jednostkę benzynową jednostkę o pojemności 1,6 litra z dwoma silnikami elektrycznymi. Jesienią 2021 roku w ofercie pojawi się także hybrydowa wersja Megane.

Odświeżonego Renault Espace doczekamy się jeszcze w tym roku, z kolei w przyszłym, face liftingowi kolejno poddane zostaną modele Talisman oraz Megane. Trzecia generacja Kangoo została zaplanowana na jesień 2020 roku. Kombivan zgodnie z podpisaną umową pomiędzy Renault i Mercedesem będzie dzielił platformę z modelem Citan. Renault wymieni obecną generację Kadjara pod koniec roku 2021, a jego większy brat dołączy do gamy w roku następnym. Koleos będzie oferowany najprawdopodobniej w wersji 5 i 7 miejscowej. Nową generację Renault Megane zobaczymy w roku 2023.

W kalendarzu nie ma słowa o Scenicu. Czyżby francuski producent zrezygnował z modelu? Na razie nie ma oficjalnych informacji na ten temat, ale spadek popularności minivanów na rzecz pojazdów o podwyższonym zawieszeniu może doprowadzić do zakończenia produkcji. Podobny los grozi modelowi Espace.

Źródło: Largus.fr

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
5 Wątki komentarzy
27 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
24 Autorzy komentarzy
jackKrzysztof GregorczykŁukaszWwaŁukaszWwaToJa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Sądząc po wynikach sprzedaży przyszłość Talismana też stoi niestety pod znakiem zapytania. W sumie dobrze że będzie facelift i parę lat na złapanie oddechu. Główna nadzieja w tym, że po drodze odpadną konkurenci (Avensisa już nie ma, Ford rezygnuje z Mondeo, Kia właśnie ogłosiła, że kończy produkcję Optimy i zapewne dni i40 też są policzone). W tym przypadku rynek podzielą między siebie VAG, Francuzi (wliczając w to Opla) i niemieckie marki premium.

Piotr
Gość
Piotr

Zamiast Avensisa jest Camry przecież.
Mondeo doczeka się face lifta
Optima będzie ale tylko jako Hybryda czy tam plug-in hybryda

Nie ma co się aż tak ekscytować :)

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Nie do końca tak ;)

Ceny Camry startują od 140 tys i jest tylko wersja sedan – trudno uznać, że ten model wypełnia lukę po Avensisie
Mondeo już nawet miał facelift, pewnie ok 2 lata jeszcze pociągnie na rynku. Ale coraz więcej doniesień, że w 2021 ma być nowy model (SUV, a jakże), który zastąpi zarówno Mondeo jak i S-Maxa
Kia Polska właśnie oficjalnie ogłosiła, że tylko do 27.08 przyjmuje zamówienia na skonfigurowane Optimy, a do końca roku sprzedadzą resztę ze stocku. Kiedy następna generacja i czy będzie sprzedawana w Europie – nie wiadomo.

Mr Brown
Gość
Mr Brown

Nie wiemy jaki był udział wersji kombi w sprzedaży Avensisa. Równie dobrze można stwierdzić, że Renault kończy produkcję Clio, bo znika Grandtour. Toyota najwidoczniej poszła w oszczędności. Po co oferować globalnie dwa modele w tym samym segmencie jeśli można je ujednolicić? Za oceanem kombi cieszą się małą popularnością. W Polsce ludzie kupują samochody klasy D dla eleganckiej linii nadwozia, a z tym kombi nie współgra. Może Toyota policzyła, że stworzenie Camry kombi jej się nie opłaci. Popularna część segmentu D się w ostatnich latach skurczyła, ale to zdecydowanie za wcześnie żeby mówić o jego śmierci.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Nie twierdzę, że Toyota źle zrobiła z biznesowego puntu widzenia. Ale nie zaklinajmy rzeczywistości – Camry tylko na papierze jest zastępstwem dla Avensisa. A segment D jest zjadany przez kanibala w postaci SUV :)

Fakty są takie:
1) wg danych Redakcji kombi w całym segmencie D to 54% sprzedaży (https://francuskie.pl/renault-talisman-w-wersji-kombi/), dla Avensis raczej to nie odbiega znacząco od średniej.
2) w 1. połowie 2019 sprzedało się ok 3 tys Camry w CAŁEJ Europie. Dla porównania Avensis w ostatnich latach produkcji sprzedawał się w przedziale 25-35 tys sztuk.

Jakman
Gość
Jakman

Avensisa kombi zastępuje Corolla kombi bardzo zbliżona wymiarami.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Do tego już bardziej się przychylę, choć… obstawiam, że co najmniej połowa dotychczasowych nabywców Avensisa poszuka spełnienia u innych producentów :)
Toyota jest zresztą poukładana – pewnie obliczyli, że bardziej opłaca im się stracić część nabywców, niż utrzymywać nierentownego Avensisa.

South-PL
Gość
South-PL

Moim zdanie Talisman zostanie. W Chinach się sprzedaje, we Francji też – urzędnicy też nie przesiądą sie do SUV-ów , bo w oczy kłują. Szkoda Scenica – Espace zostanie jako Business Cruiser bo to najdroższe auto w gamie Renault. Czyli nie dla szarego konsumenta…

Mr Brown
Gość
Mr Brown

Miejsce Espace może zająć siedmioosobowa wersja Koleosa.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@South-PL hmmm.. Życzę Talismanowi jak najlepiej, sam jestem kierowcą 2 renówek ;) Ale wg mnie Talisman nie jest sprzedawany w Chinach. Owszem, jest produkowany i oferowany w Korei Płd (jako Samsung SM6), ale i tam wg oficjalnych danych sprzedaż mocno spada, o kilkadziesiąt procent rok do roku.

Mr Brown
Gość
Mr Brown

Dziwi mnie, że Renault wciąż chce rozwijać Twingo. Pierwsze Twingo jako najmniejszy „minivan” w ofercie, potem niskobudżetowy hatchback, a teraz konkurent Fiata 500. Żadna generacja nie osiągnęła sukcesu. Obecna generacja Scenica to na ulicach rzadkość, sporadycznie można trafić na Lodgy. Espace jest jak na Renault bardzo drogi i jeszcze bardziej niszowy, ale ten model nigdy nie cieszył się u nas popularnością. Jeśli Modusa dało się zastąpić Capturem, miejsce Lodgy ma zająć siedmioosobowa wersja Dustera to niewykluczone, że Renault pójdzie tą drogą i Kadjar II oraz Koleos III będą również dostępne w siedmomiejscowych wersjach, co zakończy przygodę Renault z minivanami. Nie… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

Żadna generacja nie osiągnęła sukcesu???? Twingo I to był hit sprzedażowy w latach 90tych. Po 300tyś samochodów rocznie!

Twingo II było cały czas w top 3 swojego segmentu.

Obecne Twingo III nie osiągnęło sukcesu, może dlatego, że segment A zdycha.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

wg carsalesbase w 2017 sprzedano w Europie 32 tys Talismanów. W 2018 20 tys. W pierwszej połowie 2019 już tylko 9 tys.
Ten sam model jako Samsung SM6 w Azji w 2018 sprzedano 25 tys szt, w porównaniu do 40 tys w 2017 i chyba ok 60 tys w 2016.
Wg mnie główną (jeśli nie jedyną) szansą dla Talismana jest przejęcie dotychczasowych nabywców modeli, które żegnają się z rynkiem (Avensis, Optima, być może niedługo Mondeo).

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Mazda 6 ich przejmie. Ewentualnie 508 też powalczy.

Karol
Gość
Karol

Co to jest ten nowy Express?

Jan
Gość
Jan

Express to Kangoo Van

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Lifting talismana nic nie da. Jest padliną jakościową i nikt kto ma odrobinę rozumu i szacunku do swoich pieniędzy nie kupi tego tandetnego i awaryjnego auta. Francuzi olali ten model ( jak to w reno) w początkowej fazie sprzedaży i zabili potencjał tego modelu. Uważam że za 3 lata reno zakończy produkcję segmentu d bo francuska sprzedaż nie pozwoli utrzymać go w produkcji. Za 3 lata zostanie zakończona również produkcja espace i scenika bo obecne modele to porażka funkcjonalna, a ich następcą będzie kangoo.

Slawo
Gość
Slawo

Bzdury piszesz, Talisman już dawno został poprawiony, ale „znafcy” bazują na premierze i bez pojęcia powielają te same bzdury. Trzeba przynajmniej odbyć jazdę testową, żeby coś o aucie powiedzieć, a nie bazować na wątpliwych testach z YT.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Reno nigdy nie poprawia swoich produktów podczas produkcji chyba, że zaczyna się lawina awarii gwarancyjnych. Podkreślę to GWARANCYJNYCH czyli takich za które ma zapłacić producent. Za resztę awaryjności i zaprojektowanych wad, cech i osłabień płaci użytkownik własnymi ciężko zarobionymi pieniędzmi, dlatego reno jest najtańsze na rynku aut używanych ponieważ jest nietrwałe i awaryjne. Praktycznie też nie ma pozytywnych testów od użytkowników talismana – to że ktoś ma auto w trzyletnim najmie, nadal na gwarancji i za chwilę go odda nie świadczy o jakości tego auta ( i innych renówek) po kolejnych 3 latach bo odporność np plastików czy uszczelek na… Czytaj więcej »

Slawo
Gość
Slawo

Tylko potwierdziłeś, że nie masz kompletnie pojęcia o Renault. W każdym roku produkcji wprowadzane są drobne zmiany, a największe przynosi zawsze lifting, po którym auta są dopracowane. Niestety pierwsze wydania testowane są na klientach i tak jest od lat nie tylko w Renault. Mam drugą Megane, obie bezawaryjnie przejechały po 7 lat i około 170kkm. Jedyna awaria w II to kompresor klimatyzacji, który ASO bezpłatnie wymieniło po gwarancji, uznając wadę fabryczną po 4 latach!

South-PL
Gość
South-PL

Marcinie – trzeba mieć Renault, pojeździć a później pisać. To co jest na forach… cóż kogo to obchodzi? Bo na pewno nie producenta, dla którego klientem jest kupujący NOWE AUTO. Tych którzy ujeżdżają używki – wszyscy producenci – bez wyjątku – mają gdzieś. Takich samochodów jakie były produkowane w latach 90-tych już nie ma i nie będzie. Wskaż mi markę która jest obecnie taka super niezawodna – bo ja takiej nie znam.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Przeciętne auto nabywane w naszym kraju ma 12 lat. Przy całkowitej likwidacji komunikacji publicznej poza miastami 40% ludzi jest skazanych na samochód. Trwałość pogwarancyjna silnie oddziałuje na budżet tych osób.Wydaj poważna część oszczędności, ponaprawiaj – przygotuj auto pod siebie i nagle masz kolejne niespodziewane wydatki ponieważ producent utrzymuje wadliwe rozwiązania o ograniczonej trwałości. W przypadku aut nowych to większość opinii jest od czasowych użytkowników. Dodatkowo coraz powszechniejsze jest serwisowanie w trybie „long” czyli serwis olejowy co 30 tys. km i 2 lata. Kolejny nabywca pakuje sie w wydatki. Fora pozwalają wyciągnąć wnioski jak producent podchodzi do klientów. W przypadku reno… Czytaj więcej »

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Stereotypy sprzed 15 lat. A konkretów jak na lekarstwo.
Akurat Renault po kiepskim starcie drugiej generacji Laguny bardzo mocno postawiło na jakość. Megane III, Clio IV czy Laguna III biją pod kątem trwałości i bezawaryjności większość samochodów na rynku. Nawet niemieckie pisma motoryzacyjne to potwierdzają ;)
Dla porównania spojrzyj na ilość wpadek, jakie zaliczył w ostatnich latach VAG, żeby wymienić choćby pompowtryski w TDI, nadmierny pobór oleju zwłaszcza w 1.8TSI czy padające łańcuchy rozrządu i tłoki w 1.4 TSI. A i tak Passerati to u nas obiekt kultu :)

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Jesteś pewien co do clio 4? Meganka 2 generacji była równie awaryjna jak laguna 2 generacji. Ogólnie reno ma udaną co drugą generację aut – czyli clio 5, megane 5 i następca talismana ( którego nie będzie ) będą autami o mniejszej awaryjności. Espace i scenic też idą do odstrzału bo mają dramatycznie małą sprzedaż w stosunku do poprzedników i tendencja sprzedaży jest spadkowa. Może warto pojeździć inną motoryzacją jak francuską by zobaczyć jak wygląda rynek, jak inne rozwiązania, jakie maja wady i zalety i potem oceniać. Tak wiem że vag jest awaryjny w pewnych rocznikach dlatego takich aut się… Czytaj więcej »

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Tak, co do Clio 4 jestem pewien. Ba nawet Auto Świat jest do tego przekonany :)
https://www.auto-swiat.pl/uzywane/co-warto-kupic/uzywane-renault-clio-iv-francuski-styl-a-jakosc/llbs8d5
Jeździłem wieloma nie-francuskimi samochodami. O 1.4 TSI nawet nie chcę pamiętać ;) w fordowskim tdci dość szybko z kolei padła dwumasa. Równie bezawaryjna jak Renault była jeszcze tylko Corolla 1.4 D4D, ale tu z kolei wyciszenie i osiągi mi nie pasowały.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

W clio 4 plastiki są twarde ( nietypowe jak na reno) ale łatwe w czyszczeniu np odkurzaczem z miękką włosową szczotką; tapicerka jest niezbyt trwała raczej szybko się hmmm…. zaczyna wykazywać objawy zużycia, gąbki szybko się odkształcają, dodatkowo model miał kilka akcji naprawczych, dodatkowo interwały serwisowe olejowe 30 tys i co 2 lata. Ale skoro autoswiat pisze, że to dobre trwałe auto to czemu nie.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

To, że samochód miał akcje naprawcze, to chyba dobrze. Wolę, jak producent wykryje nieprawidłowości i je usunie, niż – jak nierzadko czyni to pewien niemiecki koncern motoryzacyjny – zamiata śmieci pod dywan i olewa klientów. Do tej pory nie ma oficjalnej akcji naprawczej związanej z oszukańczymi dieslami. Trują nas więc na potęgę i nikt nie reaguje.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Tak to dobrze, że producent naprawia niektóre wady fabryczne.A jeśli chodzi o vaga to ludzie wolą mało palącego diesla zamiast zdrowia. Taki polski racjonalizm.

Jakman
Gość
Jakman

Z Laguną II wcale nie jest tak źle jak głoszą legendy. Tym niemniej dzięki nim można było kupić doskonały samochód za grosze.

Marek
Gość
Marek

Jestem użytkownikiem Renault Talisman i mogę przyznać rację Marcinowi TALISMAN oraz serwisy Renault to jedna wielka porażka,nie będę pisał dlaczego bo jak o tym myślę to mnie k…..a bierze

Rafal
Gość
Rafal

Nie zgadzam sie ze Renault to porażka. Obecnie uzytkuje z żoną i dwójką dzieci Scenica IV. Jest to drugi nasz Scnenic tej samej generacji gdyz po wyjsciu nowego silnika o mocy 140 koni zmienilismy go na ten wlasnie silnik z automatem. Jestesmy super zadowoleni. W obydwoch przypadkach nic sie nie dzialo. Jakosc wykonania nam odpowiada. Fakt jest taki ze brak nu praktycznosci szczegolnie w drugim koncu siedzen. Ale jak czesto uzywamy skladanych osobno siedzen badz innych dupereli kiedy z tylu masz 2 foteliki. Osobiscie uzywam tego rzadko ale musze przyznac ze do dzis zastanawiam sie nad tą decyzja dlaczego tak… Czytaj więcej »

jack
Gość
jack

Dotykasz – skrzypi, jedziesz po największych dziurach – nie skrzypi. Tak jakoś dziwnie to im wyszło. Jeżdżę Kadjarem już 4 lata (obecnie ma już 100.000 km) i nadal nic nie skrzypi w czasie jazdy nawet po ulicach brukowanych. Ale jak zacznę naciskać na tworzywo wokół nawiewów to skrzypi.