Koniec diesla w Europie? Coraz mniej ludzi kupuje nowe auta z takim silnikiem

7 1 794

Europa kupuje coraz mniej nowych samochodów z silnikiem diesla, pokazuje nowy raport Jato Dynamics. Kwietnia sprzedaż takich aut znowu spadła. Rośnie za to zainteresowanie samochodami elektrycznymi. Spadek sprzedaży diesla dotyczy także Polski.

Ilość silników wysokoprężnych w nowych samochodach systematycznie spada. W ciągu pierwszych czterech miesięcy spadła aż o 15% i stanowi zaledwie 32,5% rynku. Jeśli tendencja się utrzyma, wkrótce produkcja diesli przestanie być opłacalna. Co ciekawe, zainteresowanie dieslem nie maleje tylko w dwóch krajach: Niemczech i Chorwacji.

W pierwszym kwartale 2019 roku 59% samochodów miało silniki benzynowe, 32% silniki diesla a 6,9% aut miało napęd elektryczny. W 2018 roku było to odpowiednio 56% benzyna, 36% diesel oraz 5,5% elektryczne. Zwraca uwagę duży wzrost rejestracji samochodów elektrycznych.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
4 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
RomanMateusztexas910gusObywatel MKRenomax Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Wydaje mi się, że związane to jest z ogólnym trendem w salonach. Ostatnio szukałem samochodu i np. w Audi wręcz proponowane są benzyny, o diesla musiałem dopytać bo Pan raczej oferty przygotowywał z góry na benzyny. Identycznie było w Fordzie i Mazdzie. Dodatkowo mamy takich producentów jak Toyota czy Renault, które stawiają wręcz na silniki benzynowe. Wielu ludzi się wtedy zdecyduje i weźmie benzynę bo ich dealer namówi lub diesle są np. słabsze od benzyn.

Renomax
Gość
Renomax

A mnie 2 miesiące temu spotkała wręcz odwrotna sytuacja podczas zakupu Peugota 3008 – namawiam mnie na diesla i tak też zrobiłem.
Ten bełkot o ekologii i przewagi benzyny nad dieslem jest już żałosny…problem jest dużo bardziej złożony , ale najlepiej wydusić pieniądze od klientów indywidualnych a transport czy czy okręty , statki nadal chodzą na diesli

Renomax
Gość
Renomax

A to dziwne bo dane z pierwszego kwartału w Niemczech mówią zupełnie coś innego…O sporym wzroście sprzedaży diesli

Roman
Gość
Roman

Spory wzrost sprzedaży diesli w Niemczech? To chyba wg Auto Świat, który przytacza b. selektywnie dane powołując się na Automobilwoche. Wg danych ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów) dostępnych publicznie na ich stronie internetowej – w RFN nastąpił przyrost rejestracji nowych diesli w I kw. 2019 r w stosunku do I kw. 2018 r o 2,6%. Czy to jest tak spory wzrost? Natomiast w krajach -sąsiadach Niemiec rejestracje nowych diesli znacząco spadły tak np we Francji o 15,5%, Austrii o 16,9%, Polsce o 8%, Czechach o 23,1%, Szwajcarii o 10,5%, Danii o 14,6%. Prawdziwą katastrofę przeżywają diesle z nowymi rejestracjami w… Czytaj więcej »

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Diesle potrzebuje stosunkowo mało ludzi, bo różnica w cenie do spalania po prosu się nie zwróci w rozsądnym terminie, co innego samochody do firm, które robią sporo kilometrów 50 tys. rocznie i więcej.
Ja tam się cieszę że moda na diesle minęła bo było to ekonomicznie nieuzasadnione.

Mateusz
Gość
Mateusz

Dokładnie. Dodam jeszcze że ta dziwna moda była obecna tylko w Europie.

texas910gus
Gość
texas910gus

tylko i wyłącznie HDi.