Chat with us, powered by LiveChat

Koniec małych samochodów. Które auta mogą zniknąć z rynku?

7 1 566

Nowe normy emisji spalin w Unii Europejskiej powodują, że produkcja małych samochodów kompletnie przestaje się opłacać. Koszt dostosowania ich silników i układów oczyszczania do nowych przepisów jest zbyt duży. Które samochody przestaną być produkowane?

Średnia emisja CO2 z samochodów ma docelowo wynosić poniżej 60 g / km. Aby to osiągnąć, producenci aut musieliby wprowadzić wiele tanich modeli elektrycznych, w przeciwnym razie grozić im będą wysokie grzywny.  Małe samochody spalinowe nie dają tego efektu i muszą zostać wycofane z oferty – bo ich produkcja będzie zbyt droga.

Z tego powodu trwają też przymiarki do połączenia Renault i Fiata. Te dwa koncerny są najbardziej zależne od małych aut w Europie. Fiat ma wielki problem z dwoma modelami: świetnie sprzedającym się modelem 500 i Pandą.

Zagrożonych jest wiele popularnych modeli, w tym te najmniejsze:

MarkaModel
CitroenC1
OpelAdam
OpelKarl
Peugeot108
RenaultTwingo
SeatMii
SkodaCitigo
ToyotaAygo
VolkswagenUp

 

To na razie tylko przypuszczenia, ale zapowiedzi producentów brzmią dość jednoznacznie. Dołożenie do małego samochodu skutecznego układu redukcji NOx i CO2 jest drogie a produkcja takiego samochodu kosztuje prawie tyle samo co nieco większego. Wydaje się więc, że epoka małych aut spalinowych właśnie się kończy.

Ale rynek nie znosi próżni i być może pojawi się tutaj szansa dla małych aut elektrycznych. Już dzisiaj w ofercie są takie pojazdy, głównie chińskie. Czy producenci w Europie zdecydują się na taką inwestycję? Do miasta nie potrzeba zbyt wiele – samochód na zakupy i 150-200 kilometrów zasięgu.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
7 Autorzy komentarzy
ArkadiuszIreneuszwajMichał508michalski Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marko
Gość
Marko

Małe samochody znikną z rynku, bo nie przynoszą oczekiwanych zysków producentom. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkich stać nad dwa lub trzy samochody (do miasta elektryczny i spalinowy na dłuższe wypady). Nowe normy emisji spalin spowodują ogromne straty w Europie, dlatego też już teraz koncerny projektują samochody wyłącznie na rynki wschodzące, gdzie takie normy nie obowiązują. Jeżeli nie dojdzie do opamiętania, to wszyscy na tym stracimy. Zdumiewające jest, że lobby popierające napęd elektryczny dopiero teraz się tak uaktywniło. Jestem ciekaw kto za tym stoi i czy rzeczywiście ta „rewolucja” przetrwa.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Albo zaczną sprzedawać auta wodorowe które nie produkują co2. Ja stawiam, że to właśnie małe auta staną się najpopularniejsze bo małe, lekkie i mało palące będą w stanie spełnić przyszłe wymagania, które oczywiście za naście lat zostaną skorygowane do możliwości technologicznych. Coś w stylu motoryzacji japońskiej. Zresztą to już dzisiaj widać bo segment d i limuzyn wymiera – ludzie nie potrzebują zbyt dużych aut.

michalski
Gość
michalski

Przy 20 centymetrach różnicy w długości i paru detalach różnica w cenie nie może być aż tak duża!

Arkadiusz
Gość
Arkadiusz

Spójrz na cenę nowych clio i Twingo w Polsce…
Potem na cenę używanych na rynku zachodnim…

Michał508
Gość
Michał508

Produkcja dwóch modeli Opla – Adam i Karl, kończy się w tym roku z uwagi na słabą sprzedaż, a nie normy emisji spalin.

waj
Gość
waj

Szkoda, że mają przestać produkować aygo. Bo patrząc na ulice jednak ma on wzięcie i się sprezdaje. NAwet w rodzinie mamy jedno i w sumie małe, ale za to trwałe i pali 4,5l

Ireneusz
Gość
Ireneusz

Nie ma co się dziwić, kończy się zapotrzebowanie na małe auta bo mamy modę na suvy. Skoro chociażby takiego ssanga można mieć za niecałe 60 tys… Lepiej kupić miejskiego suva bo różnica cen nie jest duza a auta jednak większw