Lancia ogłosiła, że wraca do rywalizacji w hiszpańskim czempionacie rajdowym S-CER i robi to we własnych barwach jako Lancia Corse Spain. Za kierownicą nowego Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale zasiądą Diego Ruiloba i Ángel Vela, a debiut nowego zespołu nastąpi już podczas Rally La Nucía w dniach 20-21 marca 2026 roku.
Hiszpania nie została wybrana przypadkowo. To rynek, na którym Lancia ma wyjątkowo mocne sportowe tradycje. Marka przypomina, że zdobyła tam ponad tuzin tytułów, a jej historię na tamtejszych oesach tworzyli m.in. Jorge de Bagration, Salvador Servià, Juan Carlos Oñoro, Gustavo Trelles i Jesús Puras. Ostatni tytuł Lancia zdobyła w Hiszpanii 30 lat temu, dlatego powrót właśnie tam ma silny wymiar symboliczny.
Nowy projekt będzie wspierany technicznie przez Sports&You, oficjalnego dystrybutora Stellantis Motorsport w Hiszpanii i Portugalii. To ważne, bo oznacza, że program nie jest jedynie lokalną ciekawostką, lecz częścią większej strategii koncernu. Stellantis chce najwyraźniej wykorzystać sport do odbudowy pozycji Lancii i nadania marce bardziej wyrazistego charakteru.
Duże znaczenie ma także sam wybór załogi. Diego Ruiloba i Ángel Vela to duet dobrze znany w hiszpańskich rajdach. W sezonie 2024 byli wicemistrzami S-CER, a w 2025 roku weszli do świata WRC jako debiutanci i podopieczni Stellantis Motorsport. To oznacza, że Lancia nie stawia na przypadek. Zespół ma od początku walczyć o wynik i budować wiarygodność projektu na odcinkach specjalnych, a nie tylko w materiałach prasowych. Samochodem będzie Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale, czyli rajdowa wersja modelu, który ma symbolicznie otwierać nowy rozdział w historii marki.
Kalendarz hiszpańskiego S-CER 2026 obejmuje dziewięć rund, w tym m.in. Sierra Morena, Ourense, Rías Baixas, Rally Villa de Llanes i RallyRACC Catalunya – Costa Daurada. To daje nowemu zespołowi sporo okazji, by pokazać, że powrót Lancii jest czymś więcej niż efektownym ogłoszeniem.
źródło: Lancia / Stellantis






