Linda Jackson zmienia kierunek działania. Citroen nie chce już produkować następcy 2CV

9 1 875

Citroen to jedna z najbardziej innowacyjnych marek w historii motoryzacji. Ma kultowe auta, które są rozpoznawalne przez wszystkich na całym świecie to Traction Avant, 2CV czy DS.

Linda Jackson powiedziała ostatnio w wywiadzie, że nie chce zostać producentem, które zajmuje się wskrzeszaniem retro. „Nie zamierzam produkować nowego 2CV. Był na to czas, ale dzisiaj chodzi mi o znalezienie kolejnego projektu, który będzie odpowiedni dla klientów” – mówi szefowa marki. – „Musimy myśleć innowacyjne, ale ludzie chcą czegoś innego, chcą nowości” – dodaje.

Mi osobiście jest jednak trudno się zgodzić z takim stanowiskiem Lindy Jackson. Samochody mają setki funkcji, z których często nie korzystamy. Citroen wychował sobie miliony wiernych fanów tym, że produkował auta innowacyjne, komfortowe, dające użytkownikom coś więcej. Dzisiaj, w pogoni za kolejnymi wydumanymi funkcjami często gdzieś traci się te podstawowe wartości a w natłoku takich samych aut ciężko znaleźć to jedno, wyróżniające się. Dlatego tak wielką popularnością cieszą się youngtimery i klasyki, a kolejne rajdy, zloty i spotkania biją rekordy popularności.

Citroen 2CV mógłby zostać wskrzeszony i z całą pewnością znaleźliby się chętni. Być może Linda Jackson nie rozumie jednak do końca motoryzacji.

 

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
7 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
8 Autorzy komentarzy
KolocindarOlomarMotofantexas910gus Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
South-PL
Gość
South-PL

Linda J. nie jest wizjonerem. Linda jest cerberem pilnującym słupków sprzedaży. A kiedy słupki są bezpieczne? Kiedy nie ryzykujemy, nie zaskakujemy i generalnie płyniemy z prądem.

Michał Z.
Gość
Michał Z.

Nie da się ukryć,że tak jest, ale z drugiej strony kto nie ryzykuje, ten daleko nie zajedzie. Citroen miał w historii tyle ciekawych modeli, że naprawdę jest z czego czerpać. Oczywiście takie wskrzeszenie modelu nie zawsze jest sukcesem (np. New Beetle), ale np. Fiatowi z 500 się udało, Mini też jakoś się kula, więc da się.

vr
Gość
vr

Trzeba będzie poczekać na zmianę prezesa. Do tego czasu Citroen będzie zachowawczy do bólu – widać to po tym jak świętują 100-lecie marki. Z jednej strony jesteśmy bombardowani informacjami, jak to kiedyś było innowacyjnie i pięknie – a z drugiej dostajemy komunikat, że nie będzie hydro, nie będzie retro. Zaczyna wyglądać na to, że nie będzie „niczego”

texas910gus
Gość
texas910gus

niech mnie ktoś uszczypnie.

Motofan
Gość
Motofan

No cóż, wszystko się kiedyś kończy. Najpierw w 2009 roku ktoś w Niemczech wykupił markę Trabant żeby komuś przypadkiem nie przyszło do głowy produkować retro auto robiąc innym konkurencję, w następnych latach tym tropem poszli inni producenci a w końcu ta oznajmiła że nie wskreszą kaczki. Wszystko to jest z prostego powodu – auta takie jak Zaporożec , Syrena, Trabant, Škoda Octavia Super, Renault R4 i R5 czy w końcu Citroen Dyane, Citroen Visa , Citroen LN\ Peugeot 104 czy Citroen 2CV albo Peugeot 204 i 205 były autami NIEZYWYKLE PROSTMI i TANIMI w budowie i naprawach i eksploatacji a… Czytaj więcej »

Olomar
Gość
Olomar

Ja tam uwazam ze to dobra decyzja, tp były inne czasy inne potrzeby inne technologie. Po co jeść dwa razy ten sam kotlet. I się zgadzam aaaallleee niech zaproponuje coś nowego równie rewolucyjnego. Na przykład super tanie auto na nasze czasy. Ładne, proste, niezawodne, proste w naprawach. No ale tp raczej się nie stanie, pewnie tylko SUV’ow przybędzie.

texas910gus
Gość
texas910gus

W nosie mam decyzję taką czy siaką, pewnie robią badanie i wiedzą co produkować, nie znam się na tym jak mondrale które tu piszą. Chodzi o ciągłe zmiany koncepcji czym citroen ma być, ciągle tylko kretyńskie plany i zapowiedzi, i zmiany i inne pomysły, to jest kabaret i dramat w jednym, a jednak się dzieje.

cindar
Gość
cindar

No właśnie, ciagle zmieniają zdanie

Kolo
Gość
Kolo

Citroen nie produkuje obecnie poza C3, Kaktusem i C5 aircross nic ciekawego. Reszta to obrzydliwe, niezgrabne, plastikowe pokraki bez konkretnego silnika. Brakuje segmentu C, D, E, nie ma następcy Spacetourera, nie ma hydro, nie ma ciekawych silników, nie ma elektryków, nie ma nic. I nie zanosi się na zmiany. Inni producenci jakoś mają te segmenty, nawet w PSA. Peugeot ma wszystko, Opel ma wszystko, tylko Citroen wiecznie z niczym nie zdąża. Volkswagen, Skoda, Ford, Toyota, Volvo, Audi, BMW, Mercedes, mają następców. Citroen nie ma nic. Wmawiają tylko ludziom, że odpowiadają na zapotrzebowania rynku i robią te śmieszne wozidełka. No i… Czytaj więcej »