Blisko dwa lata temu odebraliśmy fabrycznie nowego DS 9 z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 225 KM. Jest to flagowy samochód naszej redakcji, w której wszyscy jeździmy samochodami francuskimi rzecz jasna. Na liczniku pojawiło się 25 tysięcy kilometrów więc czas na małe podsumowanie tego, co się wydarzyło.
Nasz DS 9 wyposażony jest we wszystkie udogodnienia jakie można sobie wyobrazić, poza zestawem audio Focal. Bordowa tapicerka skórzana, którą obity jest także kokpit, wygląda znakomicie i doskonale zgrywa się z czarnym lakierem. Wśród najczęściej wykorzystywanych przez nas funkcji jest oczywiście noktowizor. Jesienią i zimą, gdy wykrywa w ciemności pieszych i zwierzęta, jest niezwykle przydatny. Kierowcy nie zdają sobie sprawy z tego jak wiele osób chodzi ubranych na czarno po poboczach. To rozwiązanie powinno być dostępne w każdym aucie!
Jak sprawuje się DS 9?
Zacznijmy może od napędu. Silnik 1.6 PureTech zasilany benzyną ma bardzo dobre opinie wśród użytkowników. W naszym DS 9 a wcześniej w DS 7 Crossback, którego używaliśmy, nie sprawia żadnych problemów. 225 KM w tak dużym aucie wydaje się być minimum przyzwoitości, nawet z 4 osobami dorosłymi na pokładzie i bagażami radzi sobie znakomicie, dostarczając w każdych warunkach odpowiedniej mocy. Średnie spalanie, które odnotowaliśmy na dystansie 25 tysięcy kilometrów, liczone z tankowań, wynosi obecnie 7,9 litra na 100 kilometrów. Ciężko narzekać przy tej wielkości auta.
Żywiołem DS 9 są długie trasy. Uwielbiamy nim jeździć po Europie i po Polsce. Do tego jest po prostu stworzony. Kilka godzin jazdy non-stop nie robi na samochodzie i na kierowcy żadnego wrażenia. Pasażerowie z tyłu są wręcz rozpieszczani ilością miejsca i wygodnym dostępem do wnętrza przez szerokie drzwi.
Test: DS 9 E-Tense 4×4 360 KM Performance Line+ – elegancja, prestiż, komfort, wyjątkowość

W ciągu niecałych dwóch lat eksploatacji zrobiliśmy jeden przegląd (przy 15 tysiącach kilometrów) z wymianą oleju a więc nieco szybciej niż przewiduje producent. Do samochodu nie mamy żadnych zastrzeżeń, może poza jednym – za szybko na liczniku przybywa kilometrów. Auto jest szybkie, bardzo ciche, przyjemne w prowadzeniu, aktywne zawieszenie używamy w trybie komfort, bo najlepiej panuje do charakteru limuzyny. Pewien minus tego rozwiązania to brak możliwości połączenia ustawienia silnika z trybem sport i zawieszenia w trybie komfort.
Na DS 9 mamy założone całoroczne opony Michelin Crossclimate 2, które nie wykazują jeszcze większych śladów zużycia po takim dystansie. Postaramy się zabrać samochód w jakiś bardziej śnieżny rejon, żeby sprawdzić jak wygląda ich zachowanie w takich warunkach obecnie. Crossclimate 2 uwielbiamy za cichą pracę i miękkość, która dobrze współgra z charakterem DS 9.
Samochód będzie z nami w redakcji 5 lat lub do przebiegu 100.000 kilometrów. Będziemy Was informować o dalszej eksploatacji. Na dzisiaj można powiedzieć, że był to znakomity wybór, wygodny, szybki, komfortowy samochód, którym lubimy wszyscy w redakcji jeździć.
Nowe modele DS Automobiles. Ceny, wersje, silniki








