Brytyjczycy znów mogą być dumni z marki Vauxhall (brytyjski odpowiednik Opla). Najnowszy model Frontera zdobył właśnie prestiżową nagrodę „Value Car of the Year” podczas News UK Motor Awards 2025. Jurorzy docenili go za połączenie atrakcyjnej ceny, praktyczności oraz dostępnej technologii elektrycznej.
Na rynku, gdzie różnica cenowa między autem spalinowym a elektrycznym zwykle sięga około 30%, Vauxhall postanowił złamać schemat. Frontera Electric kosztuje w Wielkiej Brytanii od 22.495 funtów, czyli… o 2 tys. funtów mniej niż wersja benzynowo-hybrydowa. To rzadkość w całej branży i – jak mówią eksperci – prawdziwy przełom w dostępności elektromobilności. „Normalnie różnica między wersją benzynową a elektryczną wynosi około 30 procent. Baterie są drogie. Ale Frontera Electric jest faktycznie tańsza niż wersja spalinowa. To definicja wartości – dajesz klientowi więcej, niż się spodziewa” – podkreślił Rob Gill, redaktor działu motoryzacyjnego The Sun.
Oprócz konkurencyjnej ceny, kupujący mogą liczyć na pakiet Electric All In:
- £500 na instalację domowej ładowarki lub kredyt na ładowanie publiczne,
- 8 lat pomocy drogowej, w tym awaryjne ładowanie,
- 10.000 mil darmowej energii przy wyborze taryfy Octopus GO.
Dla rodzin i osób szukających praktycznego SUV-a to oznacza nie tylko niskie koszty zakupu, ale też przewidywalne i ograniczone wydatki eksploatacyjne.
Styl, komfort i… ładowność
Frontera od początku oferował tę samą cenę dla elektryka i hybrydy, a teraz idzie jeszcze dalej. Wersja Ultimate dodaje elementy podnoszące komfort, takie jak podgrzewane fotele i kierownica, podgrzewaną przednią szybę czy relingi dachowe o nośności aż 240 kg. To SUV, który ma być jednocześnie ekonomiczny, rodzinny i praktyczny w codziennym użytkowaniu.
„Nowy Frontera idealnie pokazuje nasze podejście do elektryfikacji. To pierwszy samochód w Wielkiej Brytanii dostępny w wersji elektrycznej i hybrydowej z identyczną ceną katalogową. Teraz idziemy dalej – elektryk jest nawet tańszy. To dowód, że przyszłość zeroemisyjnej motoryzacji może być dostępna dla każdego” – podsumował nagrodę Steve Catlin, dyrektor zarządzający Vauxhall.






