Peugeot 504 pickup? Jak najbardziej. Oferowany był w Europie – w tym w Finlandii, skąd pochodzi ten ciekawy materiał.
W czasach, gdy auta użytkowe kojarzyły się raczej z hałasem, twardym zawieszeniem i ogólną topornością, Peugeot miał odwagę myśleć inaczej. I tak właśnie narodził się Peugeot 504 Pickup – pojazd, który równie dobrze mógłby zawieźć dzieci do szkoły, jak i przewieźć kilka metrów sześciennych żwiru na budowę.
Reklama fińska, z której zaczerpnęliśmy inspirację, nie owija w bawełnę: „Jest tu tyle samochodu osobowego, ile tylko może zmieścić się w aucie dostawczym”. I nie ma w tym krzty przesady. Wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o kierowcy i pasażerach – szeroka, wygodna kanapa bez problemu pomieści trzech dorosłych. Czy to nadal dostawczak, czy już limuzyna z paką?

Komfort jazdy to nie jedyna zaleta. Peugeot 504 Pickup został wyposażony w zawieszenie, które zapewnia świetne prowadzenie zarówno na pusto, jak i przy pełnym załadunku. Duy, trzymetrowy rozstaw osi i szeroki rozstaw kół przekładają się na stabilność, a niewielki promień skrętu pozwala manewrować nawet w wąskich fińskich uliczkach. Do tego dochodzi precyzyjne kierowanie dzięki przekładni zębatkowej.

Pod maską – pełen wybór. Producent oferował zarówno sprawdzone silniki benzynowe, jak i niezniszczalne diesle Peugeota, znane z niezawodnej pracy w taksówkach. Wybór należał do klienta, a doradca salonowy był gotów pomóc wyliczyć, która wersja będzie bardziej opłacalna.

Ale clou programu to oczywiście… paka. Imponująca długość 2 metrów (z otwartą burtą nawet 2,38 m), szerokość do 1,5 metra, wytrzymałe burty i solidna, karbowana podłoga, która ułatwia przesuwanie cięższych przedmiotów. Załadunek? Bezproblemowy – wysokość progu to zaledwie 80 cm, a przy pełnym załadunku jeszcze niżej. Tylko 73 cm!
I na tym nie koniec. Peugeot oferował szeroki wybór zabudów – od klasycznej plandeki na specjalnych pałąkach, po skrzynie z aluminium, sklejki czy tworzywa sztucznego o pojemności nawet 6 m³, także w wersjach izolowanych, np. do przewozu żywności. Ba, można było nawet zamówić wersję z wywrotką!
Peugeot 504 Pickup to nie był zwykły dostawczak – to był uniwersalny wół roboczy z duszą samochodu osobowego, który do dziś budzi sentyment wśród tych, którzy go użytkowali. I choć czasy się zmieniły, to jedno pozostało niezmienne: praktyczność w połączeniu z komfortem to przepis na pojazd, który naprawdę daje radę.
na podstawie fińskiej reklamy – redakcja









