Nasz czytelnik Patryk Gałecki odbył wspaniałą podróż Nissanem Townstar przez trzy kraje bałtyckie: Litwę, Łotwę i Estonię. O wrażeniach z Litwy możecie przeczytać tutaj. Dziś prezentujemy drugą część wyprawy obejmującą zwiedzanie ciekawych miejsc oraz praktyczne informacje na temat podróży po Łotwie. Zapraszamy do lektury.
Trzy kraje, trzy tygodnie w drodze, ponad cztery tysiące pokonanych kilometrów, różnorodność krajobrazów, niekończące się piaszczyste plaże, lasy, pola, a wśród nich zamki, pałace, muzea, kościoły, cerkwie, perły modernizmu i socmodernizmu, białe noce, tygiel kultur – polskiej, litewskiej, rosyjskiej, łotewskiej i estońskiej, obiekty z listy UNESCO, wiele miejsc historycznie związanych z Polską, wspaniała kuchnia i oczywiście wyjątkowi, przyjaźni ludzie – to wszystko spotkasz zwiedzając Litwę, Łotwę i Estonię, których łączna powierzchnia to niespełna 56% terytorium Polski.
Silnik 1.0 TCe H4Dt w gamie Renault i Nissana – znak naszych czasów. Czy to dobry wybór?
W tym artykule chciałbym opowiedzieć o Łotwie – drugim z krajów bałtyckich. Łotwa na południu graniczy z Litwą, na południowym wschodzie z Białorusią, na wschodzie z Rosją i na północy z Estonią. Długość linii brzegowej Łotwy wynosi 498 km.
Łotwa – plan podróży:
- Pavilosta
- Kuldyga – miasto z listy UNESCO
- Zamki Edole, Dobele i Jaunmoku
- Miejsce śmierci Wiktora Coja
- Muzeum Drogownictwa w Tukums
- Miasteczko filmowe Cinevilla
- Ryga – Stare Miasto, zabytki
- Ryskie Muzeum Motoryzacji
- Jurmała
- Aluksne
- Jełgawa
Łotwa była dla mnie absolutnym zaskoczeniem. Morze Bałtyckie jest niesamowite. Podczas jazdy drogą wzdłuż wybrzeża przez 80 km od morza dzieli Cię pas lasów sosnowych, gdzieniegdzie pozwalający dostrzec Bałtyk, a na drodze spotkasz dosłownie 5 samochodów. Możesz zjechać do niego jedną z dróg szutrowych albo (rzadziej) asfaltowych prowadzących do małych miejscowości, a na pięknej piaszczystej plaży najczęściej nie spotkasz praktycznie nikogo.
Na popularnych plażach, co nie jest równoznaczne z plażami zatłoczonymi, obstawionymi parawanami, których tu po prostu nie ma, jest bardzo ciekawa infrastruktura dla wypoczywających: drewniane łóżka do leżenia, przebieralnie, ławki. Masz wrażenie, że to wszystko zrobione jest dla ludzi, żeby cieszyli się wypoczynkiem, żeby było im wygodnie. Nie ma komercji – budek z lodami czy z goframi. Piękne, piaszczyste plaże z dzikimi wydmami ciągną się kilometrami.
Test: Peugeot 308 MHEV 1.2 136 KM GT – kompaktowy high-tech. Ile pali w mieście?
Pavilosta – nadmorska perełka
Jedną z takich małych nadmorskich perełek, w której zatrzymaliśmy się jadąc na Przylądek Kolka jest miejscowość Pāvilosta – mała miejscowość wypoczynkowa, położona na zachodzie Łotwy pomiędzy Lipawą i Windawą. Będąc w jej pobliżu koniecznie musisz zobaczyć Kuldygę.
Starówka Kuldygi została wpisana w 2023 r. na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miasto jest wyjątkowo dobrze zachowanym przykładem tradycyjnej osady miejskiej, która w okresie od XVI do XVIII wieku przekształciła się z małej średniowiecznej wioski w ważny ośrodek administracyjny Księstwa Kurlandii i Semigallii. Struktura miasta Kuldyga w dużej mierze zachowała układ ulic z tamtego okresu i obejmuje tradycyjną architekturę z bali, a także style z wpływami zagranicznymi, które ilustrują bogatą wymianę między lokalnymi i podróżującymi rzemieślnikami z całego Morza Bałtyckiego.
Test: Renault Oroch 1.3 TCe 170 KM i ponad 1.300 km po brazylijskich drogach

Moim zdaniem Kuldyga swoją architekturą oraz układem zabudowy przypomina miejscowości, które możemy zobaczyć w Niemczech i jest absolutnym odkryciem podczas tej podróży. Oprócz Starówki w Kuldydze warto zobaczyć ceglany most na rzece Windawa (Venta), zbudowany w 1874 roku. Mierzy 165 m długości i składa się z 7 przęseł. Jest trzecim najdłuższym ceglanym mostem w Europie i drugim najstarszym na Łotwie. Z mostu rozciąga się widok na najszerszy wodospad w Europie. Jego szerokość zmienia się w zależności od ilości wody w rzece – mieści się w przedziale 249 a 270 metrów, a w najwyższym punkcie ma około 2 metrów.
Zamek Ēdole
Niedaleko Kuldygi znajduje się zamek Ēdole – Zamek Biskupi Edwahlen, wybudowany prawdopodobnie na przełomie XIII i XIV wieku. Obecnie starsza cześć zamku jest udostępniona do zwiedzania, natomiast w nowszej funkcjonuje hotel. Z pierwotnego średniowiecznego założenia zachowały się piętro i sklepienia w wieży.
W zamkowych wnętrzach podziwiać można bogate wyposażenie i sporo oryginalnych detali z różnych okresów jego istnienia. Zamek Ēdole jest najpiękniejszą szlachecką rezydencją Kurlandii i jest zaliczany do najciekawszych, godnych uwagi zamków na Łotwie. Z zamkiem związana jest legenda o dwóch braciach, którzy zakochali się w tej samej dziewczynie. Jeden brat zabił drugiego, żeby pozbyć się konkurenta i od tamtej pory duch zabitego brata straszy na zamku. Nie potwierdzam tej legendy – spałem na zamku i mnie akurat nie straszył.
Pozostając w klimacie zamków zapraszam również do odwiedzenia zamku Dobele, który jest malowniczą ruiną, bardzo ciekawie zaaranżowaną w 2020 r. Na zamku górnym zobaczyć możemy pozostałości skrzydła południowego z jedną zachowaną narożną wieżyczką oraz relikty pozostałych skrzydeł. Na całej długości zachowały się mury otaczające podzamcze. Widoczne są także pozostałości wschodniego budynku. Zamek ten swoim wyglądem przypomina zamki znajdujące się w Polsce na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.
Pałac Jaunmoku
Również ciekawym zabytkiem jest Pałac Jaunmoku, którego styl neogotycki doskonale harmonizuje z elementami secesji, co plasuje go wśród pereł architektury Łotwy. Budynek wybudowany ok. 1901 roku, pierwotnie przeznaczony na domek myśliwski burmistrza Rygi George’a Armitsteada, znajduje się na obrzeżach miasta Tukums (Kurzeme). Mistrzem projektu jest bałtycko-niemiecki architekt Wilhelm Boxlaff. We wnętrzu znajduje się holenderski piec kaflowy z malowidłami przedstawiającymi słynną panoramę Rygi.
W pobliżu miasta Tukums znajduje się pomnik, upamiętniający Wiktora Coja – radzieckiego rockmana, założyciela i lidera legendarnej grupy Kino, szeroko znanej w krajach rosyjskojęzycznych oraz wśród osób zainteresowanych kulturą Rosji. Wiktor Coj zginął tam w wypadku samochodowym w 1990 roku, wracając z ryb swoim czerwonym Moskwiczem 2141. Do dziś w miejscu jego śmierci zbierają się fani z całego świata, którzy pod pomnikiem składają kwiaty i zapalają znicze, a także zostawiają papierosy i listy skierowane do swojego idola.
Niedaleko miasta Tukums znajduje się także Łotewskie Muzeum Drogownictwa, (Latvijas Ceļu muzejs), w którym można zobaczyć eksponaty związane z budową dróg na Łotwie i w czasach Łotewskiej SRR.
Miasto filmowe Cinevilla
Wielką ciekawostką turystyczną jest również miasto filmowe CINEVILLA, położone 15 kilometrów od Tukums. Jest największym plenerem filmowym w Europie Północnej i jedynym w krajach bałtyckich. Łącznie 150 hektarów z wielkoformatową scenerią obejmuje około 15 hektarów, które składają się z części Rygi z pięknymi historycznymi uliczkami i budynkami, znajduje się tu także część rzeki Dźwiny, która jest największą rzeką na Łotwie. Wizyta w Cinevilla jest jak podróż wehikułem czasu – możesz zobaczyć tutaj, jak Ryga wyglądała około sto lat temu. W Cinevilla znajduje się kościół, mosty, rynki, brukowane uliczki, nabrzeże Dźwiny i łodzie, tramwaj, maszyny wojskowe i wiele innych rekwizytów, które oferują odwiedzającym wgląd w biznes filmowy.
Budowę zaplecza rozpoczęto w 2004 roku na potrzeby kręcenia Obrońców Rygi – filmu o walkach o wolność w 1919 roku, kiedy zarówno Niemcy, jak i Rosjanie próbowali unicestwić nową niepodległą Republikę Łotewską, utworzoną właśnie w listopadzie 1918 roku. Do tej pory na zapleczu nakręcono kilka łotewskich filmów fabularnych, w tym Złoto Rudolfa, Dream Team 1935 i kilka filmów zagranicznych. W czasie mojego pobytu również nagrywano film.
Test: Renault Austral iconic E-Tech full hybrid 200. Mini spalanie maxi przyjemność z jazdy?
Ryga – stolica Łotwy z historycznym centrum miasta
Polecam także odwiedzić Rygę – stolicę Łotwy, której historyczne centrum wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zachęcam również do wyjechania na taras widokowy Pałacu Łotewskiej Akademii Nauk, skąd rozpościera się cudowny widok na to wyjątkowe miasto. Pałac Łotewskiej Akademii Nauk został wybudowany w stylu socrealizmu na wzór moskiewskich „Siedmiu Sióstr Stalina”.
Budynek ten jest podobny do Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, jednak jest od niego dużo niższy. W Rydze warto także odwiedzić szlak secesji oraz kamienice „Trzy Siostry”. Fanom motoryzacji mogę polecić interesujące Muzeum Motoryzacji w Rydze, założone w 1989 roku, które gromadzi w swoich zbiorach ponad 220 eksponatów, prezentowanych na przestrzeni 3,3 tys. metrów kwadratowych.
Zbiory obejmują motocykle i auta wyprodukowane na Łotwie (głównie przez RAF – producenta minibusów, radzieckiego odpowiednika Nysy), samochody i motocykle sprzed II wojny światowej, limuzyny dawnych polityków radzieckich (kolekcja kremlowska), m.in. Rolls-Royce rozbity przez Leonida Breżniewa w Moskwie w 1980 roku, auta i motocykle radzieckie, łotewskie motocykle sportowe, i wiele innych, stanowiących nie lada gratkę dla miłośników motoryzacji. Z Rygi można pojechać do położonej obok wypoczynkowej miejscowości Jurmały, w której można zobaczyć XIX-wieczne wille, pójść na plażę, a także przenocować w jednym z wielu znajdujących się w niej hoteli.
Test: Dacia Duster III LPG Eco-G 100 Sleep Pack – sposób na tanie podróżowanie i biwakowanie
Alūksne
Miejscowością wartą odwiedzenia jest również Alūksne – kolejne wielkie odkrycie podczas tych wakacji. Znajduje się ono we wschodniej części Łotwy. Możesz tu zwiedzić pałac Alūksnes Jaunā pils, zbudowany w latach 1859-1864 przez barona Alexandra von Vietinghoffa w stylu angielskiego neogotyku oraz zobaczyć ruiny kamiennego zamku Zakonu Kawalerów Mieczowych, wybudowanego w 1342 roku na największej wyspie jeziora Alūksne. Warto wybrać się też na Górę Zamkową, na której stoi drewniana wieża widokowa o wysokości 37,8 m, która jest jedną z najwyższych wież na Łotwie. Na górną platformę widokową prowadzą 153 stopnie.
Według mnie warto także zajrzeć do Jełgawy, w której znajdują się warte zobaczenia zabytki. Głównym z nich jest klasycystyczny Pałac Jełgawski (Pałac Rastrelli), wybudowany w latach 1738-1772 na zamówienie rządzącej Kurlandią dynastii Bironów. Po upadku Kurlandii, pałac pełnił rożne funkcje. Do 1915 roku był siedzibą gubernatora Kurlandii z ramienia cara, a w okresie międzywojennym utworzono tu Łotweską Akademię Rolniczą. Pałac jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury na Łotwie. Mieści się w nim szkoła i ciekawe muzeum – krypta z trumnami władców Kurlandii i ich rodzin.
Łotwa – informacje dla kierowców
- Na Łotwie, z racji małej gęstości zaludnienia, panuje mały ruch samochodowy.
- Przez cały rok należy jeździć z włączonymi światłami mijania.
- Od 1 grudnia do 1 marca na Łotwie należy używać opon zimowych.
- Sieć drogowa jest dosyć dobrze rozwinięta, jednak dużo dróg ma nie najlepszą nawierzchnię (pamiętającą jeszcze czasy ZSRR).
- Część dróg, szczególnie tych dojazdowych do wiosek, ma nawierzchnię szutrową.
- W okresie od 1 kwietnia do 30 września za wjazd własnym środkiem transportu do strefy Jurmały (uzdrowiska położonego niedaleko Rygi) należy zapłacić 2 EUR opłaty miejskiej. Można to zrobić w przydrożnych automatach (podobnych do parkomatów), w Internecie lub w specjalnej aplikacji na smartfony.
- Stacje benzynowe można spotkać dosyć często, niektóre stacje należą do sieci stacji paliw nieznanych w Polsce (np. Viada, Virsi)
- W Polsce i Łotwie obowiązują różne strefy czasowe (na Łotwie jest godzina do przodu).
Łotwa – ciekawostki:
- Na Łotwie (podobnie, jak i na Litwie) popularnymi sklepami sieciowymi są sklepy Maxima, budowane w trzech rozmiarach: X, XX, XXX – mają one wielkość naszych Biedronek (Maxima X) albo Carrefour (Maxima XXX); kupisz tam wszystko, w tym bardzo smaczne gotowe i ciepłe jedzenie; w sklepach jest dostępnych dużo produktów polskich
- W muzeach itd. porozumiesz się w języku angielskim oraz często w języku rosyjskim, Łotwa wchodziła w skład ZSRR w latach 1940 -1991 jako jedna z republik (Łotewska SRR)
- Na Łotwie jest nieco chłodniej niż w Polsce, ale pogoda jest dobra do plażowania, morze ma podobną temperaturę do polskiej części Bałtyku
- Walutą jest EURO i jest nieznacznie drożej niż w Polsce
- Na Łotwie praktycznie nie spotkamy już samochodów pamiętających czasy ZSRR, dużo Łotyszy (szczególnie w mniejszych miastach i wioskach jeździ niemieckimi samochodami z silnikami Diesla – Audi A4 i A6 z lat 90.)
- Mieszkańcy tych krajów podkreślają swoją narodowość – flagi państwowe, flagi miast, podkreślana jest również solidarność z Ukrainą
- Polacy są tam mile widziani
Nissan Townstar – wrażenia z jazdy na Łotwie
Z uwagi na to, że Łotwa jest krajem nizinnym (najwyższy szczyt kraju – 312 m n.p.m.) nie można było w pełni wykorzystać potencjału samochodu. W czasie mojej podróży nie musiałem używać układu klimatyzacji, gdyż temperatura za oknem wynosiła około 23-25℃. Jazda po łotewskich drogach była płynna z uwagi na mały ruch (większy ruch – tranzyt – był na drodze Ryga – Parnawa – Tallin). Minusem była jazda po Rydze, gdyż będąc w niej w lipcu 2023 roku trafiłem na przebudowę centrum miasta.
Nie najlepiej wspominam także jazdę po drogach szutrowych – z uwagi na stan ich nawierzchni przejazd po nich może być dużo dłuższy niż czas podany na nawigacji samochodowej. Nissanem także bardzo trzęsło na wyżłobieniach spowodowanych oponami od traktorów, słychać było także kamienie odbijające się od podwozia (jechałem tam ok 25 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h).
Zaletą dróg szutrowych jest to, że praktycznie nikt po nich nie jeździ i będąc w ciekawym miejscu można wykonać fotorelację ze swojej podróży. Przy przekraczaniu granicy Litwa-Łotwa i powrocie z Łotwy na Litwę nie spotkała nas kontrola graniczna.
W kolejnym artykule – części III z wyjazdu do krajów bałtyckich opiszę ostatni kraj z listy – Estonię.
Tekst, zdjęcia: Patryk Gałecki




























































