Elektryczny Cadillaca Optiq i nowa hybrydowa Dacia Bigster zostały ocenione przez Green NCAP. Na pierwszy rzut oka można by się spodziewać, że auto elektryczne bez większego problemu wyprzedzi samochód spalinowo-hybrydowy. Tymczasem różnica okazała się niewielka. Cadillac uzyskał trzy i pół gwiazdki oraz 67%, a Dacia Bigster również trzy i pół gwiazdki, z wynikiem 63%.
To rezultat, który może dać do myślenia wielu kierowcom planującym zakup nowego SUV-a. Green NCAP zwraca uwagę, że przewaga dużego samochodu elektrycznego nie jest tak oczywista, gdy w grę wchodzą realne warunki użytkowania. W przypadku Cadillaca znaczenie mają duży akumulator o pojemności 80 kWh, co oznacza, że jest tu spora masa sięgająca niemal 2,4 tony.
Wszystko to odbija się na efektywności, zwłaszcza zimą i podczas jazdy autostradowej, gdzie zużycie energii rośnie, a zasięg spada. Do tego dochodzi czas ładowania – Green NCAP zauważa, że szybkie ładowanie Optiqa od 10 do 80% może trwać blisko 40 minut, nawet w idealnych warunkach.
Na tym tle Dacia Bigster wypada zaskakująco dojrzale. Hybrydowy układ napędowy bardzo dobrze wykorzystuje energię elektryczną w codziennej jeździe, a w ruchu miejskim auto potrafi zużywać zaledwie 4,8 l/100 km. To pokazuje, że dla wielu rodzin hybryda nadal może być bardzo rozsądnym wyborem – szczególnie wtedy, gdy samochód ma często pokonywać długie trasy i nie ma być uzależniony od ładowarek.
Źródło: Green NCAP,






