Nadjeżdża długo oczekiwany nowy Citroen C5!

24 12 403

W najnowszym numerze magazynu L’auto-Journal znalazła się wizualizacja nowego Citroena C5. Zgodnie z zapowiedziami producenta ma on się pojawić na rynku możliwie szybko. Czy jednak w malejącym segmencie D jest jeszcze miejsce na kolejny nowy model? 

Citroen obiecuje, że będzie to komfortowa limuzyna, łącząca najlepsze cechy C5 i C6. Niestety możemy zapomnieć o hydropneumatyce. Ten rozdział w historii firmy jest już zakończony na dobre. Za to pojawi się najnowsza odsłona komfortowego zawieszenia, które znamy z Citroena C5 Aircross. Citroen twierdzi, że będzie jeszcze lepiej, niż w SUVie. Trzymamy go za słowo.

Powinniśmy mieć też do czynienia z nową generacją wnętrza. Prawdopodobnie pojawią się więc nowe materiały wykończeniowe, nieco inny design, niż ten, który znaliśmy do tej pory, ekrany wysokiej rozdzielczości i nowe, bardzo wygodne siedzenia. Przynajmniej wizualnie będą nawiązywały do Citroena CX.

Nowy Citroen C5 jest samochodem bardzo oczekiwanym wśród fanów marki. Co prawda nie wiadomo jeszcze, jak będzie pozycjonowany cenowo, ale wiele osób bardzo żałowało, gdy produkcja C5 została zakończona a nie znalazł on bezpośredniego następcy. Gama Citroena wymaga uzupełnienia i odpowiedniego pozycjonowania. Przed marką duża praca by przypomnieć jak komfortowe i przyjemne w podróżowaniu są jej samochody.

Przedwojenna reklama Citroena mówiła o tym wprost. Nie ma złych dróg dla posiadaczy Citroenów.

źródło: L’Auto-journal FR

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
10 Wątki komentarzy
14 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
23 Autorzy komentarzy
Krzysztof GregorczykPiotrek WicherWild RubisDamiankuba Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Slawo
Gość
Slawo

Jak będzie większy od 508 to już będzie bardzo dobrze. Idealnie uzupełni ofertę.

Wild Rubis
Gość
Wild Rubis

Dokładnie taki jak sobie go wyobrażałem, sporo plastików wokół, dla młodszej klienteli. kto zdefiniuje target consumera dla Insygnii, 508, DS9 i C5? Insygnia bardzie na floty pójdzie, DS wiadomo, a 508? C5 ma fanów zagorzałych, ale część z nich już jeździ 508 lub C5 Aircrossem.

Szymon
Gość
Szymon

O ile wiem to pisze się insignia

Michał
Gość
Michał

Będzie kombi ?

Wild Rubis
Gość
Wild Rubis

Skoro kombi jest w 508 i Insygnii to wątpię. Chyba że z czasem, w zależności od wyników sprzedaży sedana / liftbacka. Tak myślę, że to będzie liftback lub coś dziwagolowatego ala shooting brake

Kriss
Gość
Kriss
Wild Rubis
Gość
Wild Rubis

Dużo się nie pomyliłem jeśli wierzyć tym zdjęciom.

Marcin
Gość
Marcin

C5 kupowało się tylko dla hydro. Bez takiego zawieszenia to auto jak każde inne. Jakoś audi czy Volvo mogą mieć takie zawieszenie ale autka z pod znaku szewrona już nie. Bo drogie, bo ludziki podobno chcieli zwykle, etc.. Niestety ale bez hydroactive+ to miłośnicy C5 już go nie kupią. Ja przesiadłem się na Volvo XC90 i nie żałuję. Co prawda to już nie legendarne zawieszenie jak w C5 ale lepsze niż w całej gamie citroena.

fanCitro
Gość
fanCitro

Ale pan kłamie panie Marcinie. Z C5 na XC90 :D Kłamie pan i nawet nie wie pan jak się prawidłowo nazywa zawieszenie w C5.
Z C5 można się przesiąść na C5 Aircrossa i to polecam każdemu kto chce dalej mieć wyjątkowy komfort jazdy, na razie na rynku nie ma nic lepszego.

Marcin
Gość
Marcin

C5 miałem MK1, FL i MK2 błędnie nazywane MK3 tylko ze względu na zawieszenie. I nie wiem po co mi mały SUV jak nie zmieszczę do niego rodziny i psa rasy akbash (klatka w bagażniku jest wymogiem dla tej rasy) oraz bagażu. Po co mi więc coś co jest male? Bo ma w nazwie modelu C5? Robiąc trasę 1500km muszę mieć duże i wygodne auto, a nie malucha. Zrozum, że niektórych stać na auto klasy Volvo, a poprzednie auta były tylko ze względu na zawieszenie czyli komfort i wielkość (kombi).

fanCitro
Gość
fanCitro

Po co się pan pogrąża dalej? Przecież od razu widać że to kłamstwa :D

Marek
Gość
Marek

C5 aircross to mały crossover

Marek
Gość
Marek

I nie ma nic wspólnego z c5

Wild Rubis
Gość
Wild Rubis

C5 dla tego auta to tylko i wyłącznie chwyt marketingowy, powinien się nazywać C4 Aircross

Tom
Gość
Tom

zgadzam się, nie ma wygodniejszego auta od C5 w wersji hydr, chyba że mówimy o Merc klasy S ale to nie ta półka. Słyszałem, że rezygnują z Hydro bo jest za drogie w produkcji.

Przemo
Gość
Przemo

Chyba raczej dla tego że było mniej awaryjne niż zwykłe i zbyt mało części sprzedawali w serwisie

kuba
Gość
kuba

takiej bzdury dawno nie slyszalem

Tom
Gość
Tom

Dleczego nie hydropneumatyki ? Najlepsza rzecz jaką wymyślił Citroen

jarzak
Gość
jarzak

A tyle było pisania, tyle wylewania pomyj na kierownictwo C, że nic nie robią, że Citroen umiera, najgorsza i ostatnia marka w PSA, a tu proszę!

Kolo
Gość
Kolo

Wiadomość wspaniała, powrót króla. C5 w segmencie D. Jeszcze żeby było kombi, 2.0 HDi i choć wiem, że to nie jest możliwe, hydropneumatyka i legenda jest wśród żywych.

Damian
Gość
Damian

Ciekawe, czy Citroen w końcu wpadnie na pomysł, żeby do takiej limuzyny zastosować napęd 4×4.

Wild Rubis
Gość
Wild Rubis

Wątpię, 4×4 jest zarezerwowane dla DS9.

Piotrek Wicher
Użytkownik
Piotrek Wicher

Wadą będzie brak silnika 2.0 benzyna. 2.0 będzie tylko TDI

Krzysztof Gregorczyk
Editor

TDI, to na pewno nie będzie w Citroenie. Jakiegokolwiek.