Opel znów próbuje wzbudzić małe zamieszanie wokół nowej Corsy GSE i publikuje nowe zdjęcia hot-hatcha. Nadwozie wciąż jest pokryte kamuflażem, ale producent wyjaśnia, że nie jest to zwykły kamuflaż, tylko nawiązanie do sportowych wersji Corsy A.
Niemiecka marka niedawno zaprezentowała kilka ujęć z testów Corsy GSE na słynnym torze Nürburgring i najwidoczniej zamierza utrzymywać aurę tajemnicy do samej premiery. Kolejny zestaw zdjęć skupia się na kamuflażu, który nie tylko zasłania charakterystyczne elementy wersji GSE, ale oddaje hołd sportowym wariantom Corsy A z lat 80.
„W kamuflażu nowego Opla Corsy GSE łączymy klasyczny design z ekscytującym, awangardowym stylem, który podkreśla ducha naszych modeli GSE” – powiedział Andreas Kubis, który jako Główny Specjalista ds. Poufności Technicznej odpowiada za kamuflaż prototypów i pojazdów przedprodukcyjnych Opla. „Oczywiście, głównym celem kamuflażu jest zapobieżenie zbyt wczesnemu ujawnieniu wszystkich szczegółów nadchodzącego modelu” – wyjaśnił ekspert ds. ochrony prototypów.
„W przypadku Opla Corsy GSE od razu było dla nas jasne, że „kamuflaż” musi nieść przesłanie. Jego sportowy design z czarnymi, białymi i żółtymi akcentami rozbudza ciekawość tym hot hatchem, a jednocześnie oddaje hołd sportowemu dziedzictwu Opla” – dodaje.
GSE według marki oznacza gęsią skórkę, prędkość i elektryczne emocje. Nowy Opel Corsa GSE ma dostarczyć tego wszystkiego od pierwszego spojrzenia i to jeszcze przed debiutem. Matowoczarny kolor bazowy okleiny podkreśla sportowy charakter pojazdu a duże żółto-białe pasy z napisem GSE jednoznacznie zapowiadają nowego hot hatcha. Pasy ułożono tak, aby przypominały sportowy wzór szachownicy, któremu towarzyszą podwójne biało-żółte linie przerywane, przypominające delikatne przeszycia.
Fani Opla mogą dopatrzeć się znajomego schematu. Sportowe fotele pierwszego Opla Corsy GSi, już pod koniec lat 80., miały charakterystyczny wzór w paski. Żółto-białe pasy na nadwoziu nowej Corsy GSE, teraz ułożone pod różnymi kątami, celowo czerpią inspirację z szachownicowego wzoru na obiciach siedzeń, nierozerwalnie związanego z pierwszą generacją Opla Corsy SR i Corsy GT bestsellerowego małego samochodu.
Nowy Opel Corsa GSE budzi ciekawość obietnicą potężnych osiągów połączonych z atrakcyjną stylistyką.
Odwiedzający tegoroczny Salon Samochodowy w Paryżu (12-18 października) będą mieli okazję zobaczyć Corsę GSE osobiście, ponieważ ten hot hatch odbędzie swój debiut w stolicy Francji.
Zobacz także:
- Ile kosztuje nowy Opel Corsa w Polsce? Promocyjny cennik od 75.500 zł
- Test: Nowe Renault Clio 1.8 Full Hybrid 160 po przejechaniu 1100 kilometrów zimą. Wrażenia, opinia, spalanie














