Nowy Peugeot 2008 w wersji GT Line debiutuje na rynku brytyjskim

1 2 942

Peugeot rozpoczął przyjmowanie zamówień na nowego 2008 w Wielkiej Brytanii. Na razie model jest dostępny wyłącznie w wersji GT Line i kosztuje 26.100 funtów. Pierwsze dostawy są planowane na rok 2020.

Nowy Peugeot 2008 jest już oferowany klientom we Francji oraz Hiszpanii, a kolejnym rynkiem dla stylowego crossovera jest Wielka Brytania. Początkowo pojazd można zamawiać wyłącznie w wersji GT Line. Pozostałe warianty wyposażenia: Active, Allure i GT dołączą do gamy w późniejszym terminie.

Nowy Peugeot 2008 GT Line kosztuje minimum 26.100 funtów. W tej kwocie otrzymamy pojazd napędzany silnikiem 1.2 PureTech o mocy 130 KM oraz manualną skrzynią biegów. Egzemplarz z automatem został wyceniony na 27.650 funtów. Nabywcy, którzy preferują diesla, za 100-konną wersję pojazdu będą musieli zapłacić przynajmniej 26.500 funtów. Wraz z debiutem 2008 pojawiła się na rynku także elektryczna wersja pojazdu wyceniona na 32.000 funtów. Cena uwzględnia dopłatę rządową do samochodów elektrycznych w wysokości 3.500 funtów.

Standardowe wyposażenie Peugeot 2008 GT Line obejmuje 18-calowe felgi aluminiowe, błyszczące czarne wykończenia i częściowo skórzaną tapicerkę. Pojazd posiada również 10-calowy ekran dotykowy oraz wyświetlacz typu head-up. W pojeździe nie zabrakło czujników parkowania z przodu i z tyłu, podgrzewanych foteli, klimatyzacji i nawigacji satelitarnej.

Rezerwacja pojazdów jest możliwa na stronie internetowej Peugeota. Pierwsi klienci będą mogli odebrać pojazdy w przyszłym roku.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
Kolo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kolo
Gość
Kolo

No proszę, kolejny nowy Peugeot. Można? Można! Ile nowych Peugeotów przypada na jednego nowego Citroena? Czy pani Linda J. bierze pieniądze za zrobienie z marki przestarzałego, taniego producenta?