Nowy Peugeot 208 – znamy cenę modelu we Francji

20 1 448

We Francji jest już dostępny cennik nowego Peugeot 208. Samochód będzie można zamówić w wersji bazowej Like za 15.500 euro. 208 trafi do salonów dealerskich jesienią tego roku.

Peugeot 208 oraz elektryczna wersja e-208 od pewnego czasu są już dostępne na niektórych rynkach europejskich, aczkolwiek do tej pory tylko w formie wynajmu długoterminowego. Teraz model trafia w końcu do francuskich cenników. Pojazd jest oferowany w trzech wersjach napędu: benzynowym, wysokoprężnym oraz elektrycznym. Cena bazowa wynosi 15.500 euro i jest o 1400 euro wyższa od ceny Renault Clio V generacji.

Like

Francuski cennik otwiera Peugeot 208 w wykończeniu Like. Samochód jest napędzany jednostką benzynową PureTech o pojemności 1,2 litra, która generuje 75 KM mocy. W wyposażeniu znajdziemy klimatyzację automatyczne światła, 5-calowy ekran dotykowy, radio oraz pakiet systemów bezpieczeństwa (aktywne hamowanie, alarm o zagrożeniu kolizją, system ostrzegania przed niezamierzonym zjazdem z pasa ruchu, rozpoznawanie ograniczeń prędkości oraz tempomat\ogranicznik prędkości). Najtańszy model z silnikiem Diesla 1.5 BlueHDi 100 będzie można zamówić w cenie 18.000 euro.

Active

Wersja Active z silnikiem 1.2 PureTech 75 kosztuje we Francji 17.500 euro. Wyposażenie w porównaniu do 208 Like wzbogacono o 7-calowy ekran, pokrytą skórą kierownicę multimedialną oraz elektryczne i podgrzewane lusterka. Peugeot 208 Active jest dostępny także z silnikiem o mocy 100 i130 KM oraz z automatyczną skrzynią biegów.

Allure

Trzeci wariant wyposażenia Allure kosztuje we Francji 19.200 euro. Kierowca otrzymuje samochód z 16-calowymi felgami aluminiowymi, automatyczną klimatyzacją, cyfrowym kokpitem 3D, automatycznymi wycieraczkami, elektryczny, hamulcem postojowym oraz wspomaganiem parkowania tyłem.

GT Line

Peugeot 208 w wersji GT Line można zamawiać w cenie 21.500 euro. Samochód w porównaniu do wariantu Allure został wyposażony dodatkowo w reflektory Full LED, 10-calowy ekran, nawigację oraz 17-calowe koła. Dodatkowo wariant GT (GT Line+) otrzymał monitorowanie martwego pola, adaptacyjny tempomat, tapicerkę z alkantary i podgrzewane fotele przednie.

Ile kosztuje elektryczny Peugeot 208?

Za model e-208 w wersji Active trzeba zapłacić przynajmniej 32.100 euro. Klient zapłaci jednak o 6000 euro mniej ponieważ we Francji obowiązuje premia na zakup pojazdu z napędem elektrycznym. Pierwsze dostawy elektrycznej wersji są planowane dopiero na rok 2020.

Peugeot 208 – cennik we Francji:

Silnik benzynowy:

·        1,2 PureTech 75 BVM5 Like: 15.500 €

·        1,2 PureTech 75 BVM5 Active: 17.500 €

·        1,2 PureTech 75 BVM5 Allure: 19.200 €

·        1,2 PureTech 75 BVM5 GT-Line: 21 500 €

·        1,2 PureTech 100 BVM6 Active: 18.700 €

·        1.2 PureTech 100 BVM6 Allure: 20.400 €

·        1.2 PureTech 100 BVM6 GT-Line: 22.700 €

·        1.2 PureTech 130 BVA8 Active 22.300 €

·        1.2 PureTech 130 BVA8 Allure: 24.000 €

·        1.2 PureTech 130 BVA8 GT-Line: 26.300 €

Diesel

·        1.5 BlueHDi 100 BVM6 Like: 18.000 €

·        1.5 BlueHDi 100 BVM6 Active 20.000 €

·        1.5 BlueHDi 100 BVM6 Allure: 21.700 €

·        1.5 BlueHDi 100 BVM6 GT-Line: 24.000 €

Napęd elektryczny

·        e-208 Active: 32.100 €

·        e-208 Allure: 33.300 €

·        e- 208 GT-Line: 35.600 €

·        e-208 GT: 37.150 €

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
10 Wątki komentarzy
10 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
17 Autorzy komentarzy
janjanPietrasPiotrPiotr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Całkiem sporo jak za małe wozidełko.

Marcin_sk
Gość
Marcin_sk

No cóż… drogo…

Roman
Gość
Roman

Jeśli chodzi o wersję elektryczną Peugeota 208 to IDENTYCZNA pod względem technicznym jest e-Corsa firmy Opel (to też koncern PSA) i ewentualne porównania cenowe powinny dotyczyć tych samochodów. O wyglądzie zewnętrznym i wewnętrznym nie wypowiadam się bo to sprawa indywidualnego gustu. Jeśli elektryczny Peugeot 208 będzie wyraźnie droższy od Opla e-Corsa to Peugeot może mieć trudności. Gdy ceny będą zbliżone wtedy decydować będzie indywidualne podejście do danej marki

Roman
Gość
Roman

Dodatkowo można podać porównanie ceny elektrycznej Corsy w RFN i elektrycznego Peugeota we Francji. Otóż francuskie ceny elektrycznego Peugeota są wyższe od 2200 euro w najtańszej wersji Active od najtańszej wersji Selection elektrycznej Corsy wg cen w RFN. Różnice cen w wersjach najdroższych (GT vs First Edition) sięgają 4200 euro i oczywiście droższy jest Peugeot. Dla przypomnienia są to samochody identyczne technicznie, a różnią się tylko designem nadwozia i wnętrza samochodu. Czyli przy wyborze decydujące będzie w zasadzie indywidualne „przywiązanie” do danej marki szczególnie dla Peugeota. Czy to wystarczy dla sukcesu rynkowego?

Andrzej
Gość
Andrzej

Ostudzony został mój zapał na to auto z tą francuską ceną (pewnie u nas będzie podobna). Ponad 60 tysi za ten samochodzik wydaje się ceną wysoką. Chyba zaś do salonu Dacii trzeba zaglądnąć.

Piotr
Gość
Piotr

Pug 208 poprzedniej generacji w wersji 1.2t/110KM Allure+ kosztował ok. 72tys. PLN (po zniżkach jakieś 62 tys. PLN). Tu fajnie zapowiadała się wersja 130KM, ale w przytoczonym cenniku jest tylko z EAT8, co dodatkowo podbija cenę. W sumie po uwzględnieniu zniżek we Francji cena elektryka i 130KM wersji są mocno zbliżone…

Pietras
Gość
Pietras

poprzednia wersja kosztowała we Francji 14 500 ta jest o 1000 droższa, ciekawe ile u nas wyjdzie

Kolo
Gość
Kolo

Peugeot mocno przesądza z ceną. Żeby małe wozidełko o małej pojemności i o tak śmiesznie małej mocy kosztowało ponad 66 tys zł w podstawowej wersji!!! Ten samochód podobnie jak 508 nie jest wart swojej ceny. Wolałbym pójść do Citroena lub Opla, tam jeszcze nie pogłupieli, z tym, że Citroen od kilku lat nie ma pełnej gamy, brakuje w niej kompaktu i segmentu D. Dobrze, że jest jeszcze Opel. A tak w ogóle, za taką kasę przeciętny Polak kupi używane auto w segmencie D.

Slawo
Gość
Slawo

A później zdziwienie, że sprzedaż Peugeota w Polsce leży i głupie tłumaczenie, że rodacy wolą niemieckie. Tylko statystki co kupuje Kowalski mówią co innego.

Piotr
Gość
Piotr

A co mówią?

Wolfson
Gość
Wolfson

Nie ma żadnego uzasadnienia, aby płacić tak dużo za Peugeota. Pomimo tego że jestem przyjaźnie nastawiony do tej marki i życzę im jak najlepiej, to ktoś tam powinien spojrzeć na cenniki konkurencji i zejść na ziemię.
Rywale, już nie tylko z Korei ale i Niemiec są zwyczajnie tańsi!
Sam i-Cockpit nie jest wart aż tak dużej dopłaty względem innych producentów. Sukces 3008 odebrał im zdolność do racjonalnego pozycjonowania marki Peugeot.
W Renault mogą być spokojni o wyniki sprzedaży nowego Clio. Peugeot strzelił sobie w kolano chorym cennikiem.

sindbad
Gość
sindbad

Niestety

Niestety 91000zł za fajana wersję GT LINE to bardzo dużo. A w wersji elektrycznej 157000zł plus jakieś dodatki i lekka ręka zrobi się 175000zł. Szok.

Sindbad
Gość
Sindbad

No cóż tanio nie jest. Fajna wersja GT LINE 91 tyś zł. Plus jakieś opcje to będzie jakieś 110 tyś zł. Nie mówiąc o elektrycznej wersji GT LINE 150 tyś zł plus opcje i robi się 170 tyś zł. Przypuszczam że sprzedaż tego modelu będzie mizerna.

Piotr001
Gość
Piotr001

Oooo! W dyskusji gęsto! Mamy już ostudzonych do zakupu, malkontentów i proroków od sprzedaży. Czekam jeszcze na tych co to za 60 tysięcy kupią całkiem „prestiżowy” wózek marki premium z „małym” przebiegiem, nie bity, po starszym panu. Panowie do Skody sobie pójdźcie. Przecież Fabia ma wnętrze na lata i ten design kultowy. Fanem marki się jest, a nie się bywa!

Marcin_sk
Gość
Marcin_sk

Ciekawe ilu nabywców z tego miliona to fani marki a ilu kupiło bo to było auto w sensownej cenie w stosunku do konkurencji?

realista
Gość
realista

sorry, ale za taki hajs to ja wolę używaną C5 kupić z ostatnich lat produkcji, bo to jest samochód o niebo lepszy pod każdym względem, jedyna wada, że trochę za duży.

Piotr
Gość
Piotr

Ma kilka wad więcej (na przykład taką sobie jakość wykonania i szybko łuszczące się skóry z węża od pralki).

jan
Gość
jan

w polsce moze za te cent to kupi dealer do testow za 66 tys zł takie auto buchachacha
usmiech na twarzy i tyle nie opedza sie od chetnych na nie niech podnisa troche bo sie z produkcja nie wyrobia

jan
Gość
jan

ponizej 60tys dzisiaj mozna kupic w salonie renault megane z klima w standardzie wiec nie wroze temu wozidelku sprzedarzy w polsce jak beda podobne ceny kolo 50 tys bedzie sie to sprzedawac powyzej 60 raczej okazjonalnie