Czy to naprawdę siedmioosobowy samochód? Nowy Renault Espace to SUV, który oferuje pięć komfortowych miejsc dla dorosłych, ale ma też dwa dodatkowe siedzenia schowane w bagażniku. I właśnie tu zaczynają się pytania. Bo o ile technicznie da się jechać tym autem w siedem osób, o tyle w praktyce trzeci rząd nie zamienia Espace’a w pełnoprawnego vana dla dużej rodziny. To raczej rozwiązanie przydatne wtedy, gdy trzeba zabrać dodatkowych pasażerów na krótszej trasie. Tysiąckilometrową podróż odradzamy, bo miejsca na bagaż też nie będzie zbyt dużo.
W drugim rzędzie Renault deklaruje maksymalnie 32 cm miejsca na kolana, a kanapę można przesuwać w zakresie 22 cm i pochylać jej oparcie do 31 stopni. To właśnie ten przesuw jest kluczowy, bo bez niego nie da się sensownie wygospodarować przestrzeni dla pasażerów miejsc 6 i 7.

Producent podaje też, że funkcja Easy Access przesuwa drugi rząd do przodu o 260 mm, by ułatwić wsiadanie do tyłu. Na papierze wygląda to dobrze. W praktyce oznacza to jednak tyle, że jeśli z tyłu mają usiąść dodatkowe osoby, środkowa kanapa musi oddać część własnej przestrzeni na nogi.

Najważniejsza liczba dla trzeciego rzędu to 128 mm miejsca na kolana. I to jest wartość, która najlepiej tłumaczy charakter tych siedzeń. Da się tam usiąść, da się pojechać, ale nie ma mowy o pełnym komforcie dla dorosłych na dłuższej trasie.

Pomaga to, że Renault wygospodarowało w trzecim rzędzie 1096 mm szerokości wnętrza, a dwa fotele są zintegrowane z podłogą bagażnika, więc po złożeniu nie zabierają funkcjonalności auta na co dzień. Tyle że sama szerokość nie rozwiązuje problemu ograniczonego miejsca na nogi. To właśnie ono sprawia, że miejsca 6 i 7 są bardziej okazjonalne niż rodzinno-turystyczne.

Wymiary całego auta też pomagają zrozumieć, z czym mamy do czynienia. Nowy Renault Espace ma 4746 mm długości, 2738 mm rozstawu osi, 1830 mm szerokości bez lusterek i 1645 mm wysokości. To spory SUV, ale jednak nie klasyczny, wysoki minivan dawnego typu. Z tego powodu producent bardzo rozsądnie wykorzystał przestrzeń, lecz fizyki nie oszukał.

W drugim rzędzie jest naprawdę dobrze, ale trzeci rząd pozostaje kompromisem. Widać to także po bagażniku: w wersji 7-miejscowej zostaje tylko 212 litrów, podczas gdy przy pięciu miejscach i przesuniętej kanapie pojemność rośnie do 520–782 litrów, a maksymalnie nawet do 2054 litrów po złożeniu siedzeń.
Renault Espace oferuje 7 miejsc, ale…
Podsumowując, aby jechać w siedem osób w Renault Espace musisz przesunąć środkowe kanapę do przodu. Wtedy trzeba też umiarkowanie korzystać z odsuwania przednich foteli a pośrodku nieco przeszkadza wysunięty do tyłu tunel. Dorosły z tyłu pojedzie, ale nie będzie to idealny komfort. Dzieciakom nie przeszkadza nic, szczególnie mniejszym.
Renault IV wróć! Jeśli musisz przewieźć siedmiu dorosłych a nie masz budżetu, to alternatywą dla Espace jest… Dacia Jogger. Tam siedem wysokich osób pojedzie całkiem komfortowo jeśli chodzi o miejsce.
Zobacz testy samochodów Renault












