Opel Corsa-e – cena nowego konkurenta Renault Zoe

15 684

Opel Corsa w wersji elektrycznej trafi na rynek w pierwszej połowie przyszłego roku. Samochód został wyceniony na 29.900 euro w Niemczech, w Polsce cena wynosi 124.490 zł. Według szefa marki: nie będzie to zupełnie „goły model”.

Rynek samochodów elektrycznych wzbogaci się wkrótce o nowe pojazdy. Podczas salonu samochodowego w Genewie zadebiutował Peugeot e-208, a niedawno ujawniono kolejny model Grupy PSA z napędem elektrycznym: Opel Corsa-e. Samochody będą rywalizowały m.in. z modelem Renault Zoe i Nissanem Leaf. Opel zapowiada, że sprzedaż pojazdu rozpocznie się w pierwszej połowie przyszłego roku, a cena w Niemczech wyniesie 29.900 euro. W Polsce za wersję Edition trzeba zapłacić 124.490 zł, z kolei wersja Ultimate została wyceniona na polskim rynku na 130.390 zł.

Dyrektor generalny marki, Michael Lohscheller, zapowiada, że w tej kwocie klienci nie otrzymają „gołego samochodu”, tylko przyzwoicie wyposażony model. W podstawowej wersji Corsy-e nie zabraknie bezkluczykowego systemu uruchamiania pojazdu, elektrycznego hamulca postojowego i 7-calowego ekranu dotykowego. Ponadto elektryczna Corsa otrzyma „najprawdopodobniej największą ilość systemów bezpieczeństwa w tym segmencie”. Dodatkowo Lohscheller wymienił tempomat z inteligentną adaptacją prędkości i automatyczną funkcję hamowania awaryjnego, które również znajdą się w ofercie samochodu.

Wersja o wyższej specyfikacji z całkowicie cyfrowym kokpitem, pełnym oświetleniem LED i 17-calowymi felgami ma kosztować 32.900 euro w Niemczech, lub w leasingu pojazd będzie dostępny za 299 euro miesięcznie z zaliczką w wysokości 4.200 euro.

Opel Corsa-e jest napędzany elektryczną jednostką o mocy 136 KM, która umożliwia rozpędzenie pojazdu od 0 do 100 km/h w czasie 8,1 sekundy. Zasięg na jednym ładowaniu wynosi 330 km zgodnie z europejskim cyklem WLTP. Akumulator o pojemności 50 kWh można naładować w 80% w ciągu 30 minut.

Produkcja modelu rozpocznie się na początku przyszłego roku, a montażem zajmie się fabryka Opla w Hiszpanii. Dostawa do salonów dealerskich jest planowana na wiosnę przyszłego roku.

Źródło: Automotive News Europe

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
4 Wątki komentarzy
11 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
10 Autorzy komentarzy
RadziuMeeAlexGoscToJa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szymon
Gość
Szymon

haha, stalówki, Korbotronic z tył
poważnie

Slawo
Gość
Slawo

W Polsce tak wyglądają ceny:
Edition: od 124 490 złotych
Elegance: od 130 390 złotych

Roman
Gość
Roman

Dla porównania Renault Zoe w wersji Life 133.900 zł, a wersji Intens 144.400 zł. Przy tym akumulator trakcyjny o mniejszej pojemności oraz samochód wymiarowo wyraźnie mniejszy od Opla e-Corsa, oraz silnik o mniejszej mocy i mniejszy zasięg. Jednak w tym roku ma pojawić się nowy Renault Zoe z lepszymi parametrami. Jednak widać, że zaczyna się jakaś konkurencja w tym samym segmencie samochodów elektrycznych. Bardzo ciekawe jak zostaną skalkulowane ceny nowego elektrycznego Peugeota 208.

123456
Gość
123456

Nowe Zoe ma być oparte na nowej platformie i kosztować ok. 89-90 tys zł. Można to w ogóle nazwać konkurencją?

ToJa
Gość
ToJa

I ma mieć realny zasięg 400km. PSA tak szybko nie nadgoni lat doświadczeń. Renault produkuje już Zoe od 7 lat i ma wiedzę.

Mee
Gość
Mee

400km w droższej wersji z większymi akumulatorami.

Mee
Gość
Mee

Tyle, że bez akumulatorów, z dodatkową opłatą miesięczną za wynajem akumulatorów.

Tomek
Gość
Tomek

trochę to smutne bo VW ID3 w wersji z akumulatorem 45 kWh też ok. 30 000 Euro wyjdzie

a jakościowo i prestiżowo Corsa do Golfa to jakiś żart

Roman
Gość
Roman

Kol.kol. Tomek/Marek chyba jeszcze nie zauważyli, że ID3 czy e-Golf to samochody z innego segmentu (C) niż e- Corsa (B). Porównywanie samochodów reprezentujących różne segmenty jest kompletnym nieporozumieniem. To tak samo jakby porównywać fabiedę z golfem. Nigdy Corsa nie pretendowała do klasy kompakt! Zaś co do ceny ID3 to na razie są to tylko przypuszczenia, bo jak będzie w rzeczywistości to się dopiero okaże.

Gosc
Gość
Gosc

Jakoś przed ten nikt tutaj nie bronił opla. Teraz jak zmienił właściciela to super samochody.

Roman
Gość
Roman

Kol. Gosc. Najpierw witam na portalu francuskie.pl po dłuższej nieobecnośc, już się trochę niepokoiłem bo w międzyczasie „zniknęli” forumowicze mega zadowoleni ze swoich samochodów (oczywiście nie francuskich, ale to sprawa indywidualnego gustu) lecz teraz dzielnie ich zastępują kol.Marek/Tomek i wreszcie znowu Kol. Gosc. Wypowiedź o kasowaniu komentarzy, które wyrażają własną opinię brzmi trochę niepokojąco ale też i alogicznie. Jeśli red. prowadzący portal francuskie.pl kasuje komentarze, które wyrażają tzw. własną opinię, to dlaczego nie skasował wpisu kol. Gosc, który o tym powiadamia „wszem i wobec”. Czyżby zamierzał tym samym „podłożyć się” i „potwierdzić” kasowanie zamieszczając wpis kol. Gosc. Co do marki… Czytaj więcej »

Alex
Gość
Alex

Mamy XXI w a niektórzy wciąż mówią o „prestiżu” w motoryzacji. Serio??!! Ale beka, koleś. Skąd Ty się urwałeś? To ze za jedna kupę plastiku i żelaza płaci się 50kpln, za inna 100kpln a jeszcze inna kupę plastiku i żelaza zalewająca nasze miasta płaci się 500kpln to prestiż? Wow:) hehehehe

Ja wiem ze można mówić o przyjemności, subiektywnie o urodzie, komforcie itd. Pitu pitu. Ale o prestiżu? Nie wiem czy czułbym się bardziej prestiżowy odbierając połączenie ze srajfona XR czy z Moto V3 sprzed dekady.

Roman
Gość
Roman

Bo dla posiadaczy golf trója w tedeiku to jest jedyny i najprawdziwszy Golf Prestige!

Roman
Gość
Roman

Opublikowany dzisiaj projekt rozporządzenia ministra energii o dopłatach do samochodów elektrycznych kupowanych przez indywidualne osoby (nie prowadzące działalności gospodarczej) przewiduje dopłatę 37,5 tys zł dla samochodów w max cenie 125 tys zł (tj do 30% ceny samochodu). Oznacza to, że Opel Corsa-e w wersji Edition jak najbardziej jest objęty dopłatą i wówczas jego cena wyniesie nieco ponad 87 tys. zł. Należy tu pogratulować Opel Poland, że potrafił tak skalkulować cenę, że wprost idealnie „wstrzelił się” w możliwość maksymalnej dopłaty.

Radziu
Gość
Radziu

nie wiesz jak będzie w Polsce? Będą dwie Fv jedna na samochód, a druga na wyposażenie lub np baterię. Ale i tak to jest gówno, a nie dopłata. To jest raczej zwolnienie z VAT i akcyzy… i dla tego firmy nie mają dopłaty bo by sobie odliczyły VAT