Opel Corsa od pierwszej do szóstej generacji. Jak zmienił się model?

3 1 405

Pierwszy Opel Corsa zadebiutował w 1982 roku, a przez 37 lat produkcji marka sprzedała 13,6 mln egzemplarzy swojego hatchbacka. W tym roku zaprezentowano szóstą generację modelu. Jak zmieniła się Corsa na przestrzeni lat?

Opel Kadett był modelem, który miał zmotoryzować społeczeństwo w czasach kiedy posiadanie samochodu było wciąż raczej luksusem. Był to funkcjonalny samochód oferowany w przystępnej cenie, który zadebiutował w 1936 roku. Rozwój marki Opel nabrał tempa w okresie tzw. niemieckiego cudu gospodarczego, czyli w latach 60. i 70. XX wieku. Były to czasy Kadetta A i B. Z każdą kolejną wersją Kadett stawał się coraz większy, zbliżając się do segmentu samochodów średniej wielkości. W rezultacie powstała luka, którą firma z Rüsselsheim postanowiła wypełnić klasycznym modelem podstawowym. Nadeszła właściwa chwila na wprowadzenie na rynek nowego, naprawdę małego samochodu — Opla Corsy. Od samego początku, czyli od premiery w 1982 roku, mała Corsa odnosiła sukcesy dla marki Opel. Liczba dotychczas wyprodukowanych egzemplarzy znacznie przekroczyła 13,6 miliona. Nowy Opel Corsa, którego światowa premiera odbędzie się na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym IAA Frankfurt 2019 (dni dla publiczności: 12-22 września), rozpocznie szósty rozdział w historii tego bestsellerowego przedstawiciela segmentu B. Oto jak zmienił się model na przestrzeni lat.

Akt pierwszy: Opel Corsa A (1982–1993)Opel Corsa A

Corsa A charakteryzowała się nadwoziem o zwartej sylwetce i długości zaledwie 3,62 metra. Miała mocne, wyraźnie zaznaczone nadkola jak w samochodach rajdowych i współczynnik oporu aerodynamicznego 0,36 — wyjątkowo niski, być może nawet rekordowy dla tej klasy pojazdów. Główny projektant Erhard Schnell stworzył mały sportowy samochód o prostych i zdecydowanych liniach, który szczególnie przypadł do gustu „panom domu”. Flagową wersją była stukonna Corsa GSi, ale ten model Opla oferowano także z silnikami wysokoprężnymi. W 1985 roku do popularnej pięciodrzwiowej wersji dołączył trzydrzwiowy hatchback i dwudrzwiowy sedan. Corsa A sprzedawała się znakomicie — w sumie wyprodukowano 3,1 miliona egzemplarzy tego modelu.

Akt drugi: Opel Corsa B (1993–2000)Opel Corsa B

Pomimo sukcesu pierwszej Corsy w Rüsselsheim zdecydowano, że jej następca powinien zostać „ulubieńcem pań”. Do pracy zabrał się legendarny projektant firmy Opel, Hideo Kodama. Jego dziełem była bardziej zaokrąglona i łagodniejsza Corsa z urokliwymi „szeroko otwartymi oczami” reflektorów, od razu kojarząca się z miłą twarzyczką dziecka. Corsa B była o 10 centymetrów dłuższa od poprzedniczki i znacznie bardziej przestronna w środku. Zastosowano w niej także — po raz pierwszy w tej klasie samochodów — wyższe standardy bezpieczeństwa, w tym hamulce z ABS, wzmocnienia boczne oraz czołowe poduszki powietrzne. Na niektórych rynkach oprócz wersji hatchback Opel ponownie zaoferował nadwozie trójbryłowe, a także kombi i pick-up. Silniki benzynowe zostały wyposażone we wtrysk paliwa i katalizatory, wersja GSi otrzymała 16‑zaworową głowicę, a silniki wysokoprężne — turbodoładowanie. Corsa drugiej generacji odnosiła sukcesy na całym świecie, a sprzedaż sięgnęła 4 milionów egzemplarzy.

Akt trzeci: Opel Corsa C (2000–2006)

Opel Corsa C

Zgodnie z zasadą, że nie zmienia się składu zwycięskiej drużyny, o zaprojektowanie nowej Corsy ponownie poproszono Hideo Kodamę. Styl generacji oznaczonej literą C wyraźnie nawiązywał do udanej poprzedniczki. Corsa wydłużyła się o kolejne 10 centymetrów. Zwiększono także rozstaw kół i osi, dzięki czemu w środku zrobiło się znacznie luźniej. Po raz pierwszy nadwozie zostało w całości ocynkowane. Zaawansowane technicznie czterozaworowe silniki benzynowe ECOTEC oraz nowe turbodiesle z bezpośrednim wtryskiem paliwa zapewniały wysoką moc przy niewielkim spalaniu i emisji. Wszystkie wersje były zgodne z normą emisji spalin Euro 4. Podobnie jak jej poprzedniczki, również Corsa C odniosła sukces — sprzedano 2,5 miliona egzemplarzy.

Akt czwarty: Opel Corsa D (2006–2014)

Tym razem odmiany trzy- i pięciodrzwiowa podążyły własnymi drogami. Podobnie jak w przypadku oryginalnej Corsy A, sportowe gusta klientów miała zaspokoić trzydrzwiowa Corsa o charakterystycznej sylwetce przypominającej coupé. Odmiana pięciodrzwiowa stała się zaś w pełni funkcjonalnym samochodem rodzinnym. Corsa D wciąż miała niespełna 4 metry długości — dokładnie 3999 milimetrów. Jednostki napędowe Corsy wyróżniały się niskim zużyciem paliwa między innymi dzięki technologii ecoFLEX Opla oraz systemowi Start/Stop. Samochód z silnikiem 1.3 CDTI ecoFLEX zużywał w cyklu mieszanym zaledwie 3,3 litra paliwa na 100 kilometrów przy emisji CO2 wynoszącej zaledwie 88 g/km. W 2011 roku Opel wprowadził na rynek bardzo emocjonującą Corsę OPC “Nürburgring Edition” o mocy 155 kW/210 KM. Wystarczyło tylko nacisnąć pedał przyspieszenia, by ta „kieszonkowa rakieta” osiągnęła prędkość maksymalną 230 km/h. Corsę czwartej generacji we wszystkich wersjach sprzedano w liczbie 2,9 miliona egzemplarzy.

Akt piąty: Opel Corsa E (2014–2019)

Dynamiczna, praktyczna i elegancka Corsa także jest bestsellerem, sprzedanym dotychczas w liczbie około 1,2 miliona egzemplarzy. Mała gwiazda po raz pierwszy urosła powyżej czterech metrów. Komfortowy i wyposażony w najnowocześniejsze rozwiązania samochód mierzy 4,02 metra długości. W ofercie są oczywiście podgrzewane fotele i podgrzewana kierownica oraz automatyczna klimatyzacja, a także przednia kamera z sygnalizatorem odległości, system rozpoznawania znaków drogowych i asystent utrzymania pasa ruchu. Optymalną łączność zapewniają systemy multimedialne z 7‑calowym ekranem dotykowym, kompatybilne z Apple CarPlay i Android Auto. Opel oferował także flagowe, usportowione wersje małego samochodu — początkowo Corsę OPC z silnikiem o mocy 207 KM (152 kW), a później 150‑konną (110 kW) Corsę GSi.

Akt szósty: rok 2019 i wersja elektryczna

Opel z pełną prędkością wkracza w przyszłość, wprowadzając Corsę „Numer 6”. Najnowsza generacja małego samochodu, której światowa premiera odbędzie się na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym we Frankfurcie, jako pierwsza jest dostępna także z napędem wyłącznie akumulatorowym. Jednym z ciekawszych elementów wyposażenia są opcjonalne adaptacyjne, nieoślepiające matrycowe reflektory IntelliLux LED®, które firma Opel po raz pierwszy oferuje w segmencie małych samochodów. Kierowcę wspomagają liczne nowoczesne systemy, takie jak alarm przedkolizyjny z funkcjami automatycznego hamowania awaryjnego i wykrywania pieszych oraz opcjonalny radarowy adaptacyjny tempomat. Rozwiązania te zwiększają bezpieczeństwo i sprzyjają relaksowi za kierownicą.

Właściwości jezdne, a także przejrzysty i praktyczny układ wnętrza 5-miejscowej Corsy mierzącej 4,06 metra długości można uznać za wzorcowe. Linia dachu nawiązująca do sylwetki coupé została obniżona o 48 mm w porównaniu z poprzednim modelem, co jednak nie wpłynęło na ilość miejsca nad głową. Kierowca siedzi 28 mm niżej. Niski środek ciężkości zachęca do wykorzystywania osiągów pojazdu i przyczynia się do poprawy właściwości jezdnych. Nowa Corsa ma bardziej bezpośrednią charakterystykę i jest bardziej dynamiczna, zapewniając jeszcze więcej przyjemności z jazdy.

 

Informacja prasowa: Opel Polska

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
MichałjanRenault Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Renault
Gość
Renault

Na mój gust najładniejsze generacje to C i aktualna F. C była dotychczas najlepszą generacja do solidnej mechaniki dołożono solidną blachę, bardzo dobrze zabezpieczoną przed korozją. Egzemplarze z 2000 roku jeżdżą, mają się dobrze i nie zanosi się by miały przestać. Opel dobrze trafił, ma bogatą gamę, niezłą sprzedaż. Peugeot też wygląda super. Jedynie DS i Citroen coś cienko z modelami, zwłaszcza Citroen, który produkuje tylko paskudne pudełkowate, nijakie dostawczaki udające niekiedy vany oraz pokraczne ochydne crossovery.

jan
Gość
jan

No cóż, akurat dla mnie Corsa C jest autem zaprojektowanym bez pomysłu, tak samo jak E (będącą tak naprawdę poprzednią generacją po liftingu). To kwintesencja nijakości Opla z początku lat 2000, która była początkiem końca ery GM. Może i jest to do dziś bezproblemowe auto, ale jest nudne jak flaki z olejem.

Michał
Gość
Michał

Miałem Corse C i to było świetne auto. Bardzo wygodne jak na tą klasę. Oszczędne i praktycznie bezawaryjne.