Opel wprowadził symbol GSE do swojej gamy modelowej i nie zamierza poprzestawać na jednym modelu. Do Mokki GSE wkrótce dołączy Corsa o sportowym usposobieniu. Marka zaprezentowała pierwsze zdjęcia modelu i zapowiada „gęsią skórkę, prędkość i emocje”.
Opel rozszerza gamę elektrycznych modeli o sportowym zacięciu. Marka spod znaku błyskawicy zapowiada, że Corsa GSE zapewni klientom gęsią skórkę, prędkość i emocje. Po ubiegłorocznej premierze Mokki GSE, nowa Corsa GSE stanie się kolejnym samochodem, który dostarczy dynamicznej jazdy w codziennym użytkowaniu.
„Nasz Opel Corsa to absolutny bestseller. Mały, zwinny i niezwykle praktyczny – to gwarantowany sukces. Nasz symbol „GSE” oznacza z kolei wysokie osiągi i najwyższą dynamikę dzięki napędowi elektrycznemu. Nowa Corsa GSE łączy w sobie oba te aspekty. To nowa, w pełni elektryczna wersja naszego małego samochodu, która zapewni przyjemność z jazdy bez emisji spalin” – zapowiada Florian Huettl, dyrektor generalny Opla.
Podobnie jak Mokka GSE, nowa Corsa GSE również będzie bazować na obecnej generacji modelu. Najpopularniejszy miejski model w Niemczech w nowej wersji będzie mógł pochwalić się elektryzującymi detalami stylistycznymi. A co z silnikiem? Niemiecka marka na razie nie zdradza szczegółów, ale najprawdopodobniej samochód otrzyma elektryczny napęd o mocy 280 KM, czyli ten sam, z którego korzysta Mokka GSE. Zamówienia ruszą jeszcze w 2026 roku.
Zobacz także:
- Nowy Peugeot 208 w 2027 roku i będzie miał… dwie kierownice! Sensacyjny plan na wojnę z Clio i R5
- Test: Renault Megane E-Tech Electric Esprit Alpine 220 KM. Jak spisuje się zimą?






