Na rynku kompaktowych SUV-ów dostępne są dwie atrakcyjne propozycje z Francji. Nowy Peugeot 3008 i Renault Austral stanęły w szranki w porównaniu portalu motoryzacyjnego L’argus. Który okazał się lepszy?
Do testów wykorzystano nowego Peugeot 3008 w wersji Hybrid o mocy 136 KM, który korzysta z jednostki 1.2 PureTech oraz skrzyni biegów e-DCS6 połączonej z małą jednostką elektryczną oraz Renault Austral E-Tech z układem full hybrid, który składa się z silnika benzynowego 1.2 oraz dwóch motorów elektrycznych. Łączna moc pojazdu spod znaku rombu wynosi 200 KM. Portal motoryzacyjny L’argus wykorzystał do testu mocniejszą wersję Australa ze względu na lepsze dopasowanie cenowe. Na polskim rynku SUV spod znaku lwa kosztuje 169.900 zł (zobacz cennik). Za 200-konnego konkurenta zapłacimy 173.900 zł (zobacz cennik). W najwyższych wersjach wyposażenia: GT dla Peugeota oraz iconic Esprit Alpine dla Renault ceny wynoszą odpowiednio 186.250 i 195.900 zł.
Testy nowych i używanych samochodów: Renault, Dacia, Peugeot, Citroën, DS Automobiles
Renault Austral ma więcej mocy, ale czy jest bardziej dynamiczny?
Przewagę na papierze ma Renault, ale zdaniem francuskiego portalu L’argus wrażenia za kierownicą nie oddają chłodnej rzeczywistości liczb i Austral, jak na model o mocy 200 KM nie jest zbyt demonstracyjny. Wrażenia podczas przyspieszenia okazują się porównywalne do SUV-a Peugeota ponieważ skrzynia biegów e-DCS6 „nie jest tak leniwa jak automat Multi-Mode zastosowany w Renault, zwłaszcza gdy trzeba wjechać na wzniesienie lub wyprzedzić”.
Zaletą modelu spod znaku lwa jest również lepsze wycieszenie, ale Austral przeważa zwinnością, dzięki wykorzystaniu systemu 4 kół skrętnych 4Control. „To dobrze zainwestowane 1500 euro, zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dla przyjemności z jazdy, nie wspominając już o mniejszym promieniu skrętu na parkingach” – przekonuje L’argus i informuje, że promień skrętu 10,1 m jest lepszy nawet od mniejszego Clio. Peugeot 3008 zostawił w poprzedniku wyczucie drogi i poszedł na „kompromis w zakresie komfortu i bezpieczeństwa”. Spalanie obu modeli jest zbliżone dla Peugeot 3008 Hybrid uzyskano 6,5 l/100km. Konkurent od Renault, który potrafi dalej zajechać na prądzie zużył w teście 6,3 l/100 km.
Peugeot 3008 imponuje wnętrzem
W porównaniu multimediów, jako faworyt wymieniany jest Renault Austral i choć Peugeot postarał, aby opracować konfigurowalne przyrządy, które są atrakcyjne, czytelne i dobrze widoczne nad kierownicą, system Google w Australu jest bardziej intuicyjny, responsywny i a klimatyzację wciąż możemy obsłużyć manualnie. W 3008 trzeba korzystać z ekranu.
Pod ekranem znajduje się sterowanie skrzynią biegów, mniej dostępne podczas manewrowania niż dźwignia na kierownicy SUV-a Renault. Austral posiada przycisk pozwalający na szybkie wyłączenie systemów wspomagających prowadzenie pojazdu, które uznamy za zbyt uciążliwe. System Peugeot wymaga ich neutralizacji po kolei przy każdym uruchomieniu, poprzez dedykowane menu.
Jaki werdykt?
„Zarówno pod względem ogólnej przyjemności z jazdy, jak i zużycia paliwa, 3008 Hybrid 136 nie ma powodów do zazdrości względem Australa E-Tech Full Hybrid 200, pomijając jego mniej zaawansowaną elektryfikację i mniejszą moc. SUV z Sochaux ma też odrobinę lepszy stosunek jakości do ceny przy tym samym wyposażeniu. Co więcej, oferuje wyższy poziom komfortu i zapierające dech w piersiach wnętrze. Mimo to, nasze serca kierują się ku jego rywalowi, który jest mniej spektakularny, ale lepiej zaprojektowany pod względem ergonomicznym (w życiu codziennym liczy się to podwójnie!), jest bardziej przestronny i ma mniej „ zaplanowane” maniery drogowe.”







