Chat with us, powered by LiveChat

Peugeot 3008 przyłapany na ulicach Detroit

15 39

Peugeot w ciągu najbliższych lat zamierza powrócić na rynek USA, aczkolwiek jeden z nowych modeli trafił już na amerykańskie drogi. Skąd Peugeot 3008 wziął się w Detroit?

Peugeot wycofał się ze Stanów Zjednoczonych w roku 1991, aczkolwiek plany Grupy PSA na przyszłość obejmują powrót marki na rynek amerykański. Może to nastąpić w roku 2026 lub jeśli wierzyć ostatnim doniesieniom, już za cztery lata. Francuska marka na pewno chce sprawdzić reakcję amerykańskich klientów na swoją ofertę, dlatego niedawno w Atlancie pojawił się nowy Peugeot 508. Ostatnio dostrzeżono także model 3008.

Niestety nie wiemy, dlaczego samochód znalazł się na drogach Detroit. Kierowca najwyraźniej nie chciał być fotografowany i gdy zobaczył, że ktoś robi zdjęcie, uciekł przejeżdżając na czerwonym świetle. Być może obecność Peugeot 3008 w Detroit świadczy o szybszym powrocie na rynek USA lub pojazd jest testowany przez inne firmy pod względem emisji spalin, czy też w celu porównania z modelami oferowanymi w Stanach.

Dyrektor generalny Peugeot, Jean-Philippe Imparato, jakiś czas temu chwalił się, że samochód bardzo spodobał się za oceanem: „Kiedy wprowadziliśmy na rynek 3008, otrzymaliśmy, także z Kalifornii opinię: wow, ten samochód jest super ”. Peugeot 3008 wraz z modelem 508 mogą być zatem pierwszymi, które trafią do amerykańskich klientów. Marka spod znaku lwa docelowo zamierza oferować w USA pełną ofertę modeli, które znamy z naszych salonów, czyli: 208, 308, 508, 2008, 3008 oraz 5008.

Źródło: Reddit.com

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
4 Wątki komentarzy
11 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
10 Autorzy komentarzy
Pio307AczkolwiekAczkolwiekAczkolwiekPiotr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Gość
Roman

Czyżby w USA, a może tylko w Detroit (Michigan) samochód mógł jeździć po ulicach tego miasta (przedmieścia) bez tablicy rejestracyjnej i dodatkowo mógł przejeżdżać na czerwonym świetle (przywilej dla samochodu bez tablic?). Zdjęcie owego Peugeota 3008 na pewno wykonano w USA na jakimś przedmieściu gdzie widać charakterystyczne wiszące na słupach przewody energetyczne i nawet transformator przymocowany do słupa i nawiasem mówiąc amerykańska sieć energetyczna na przedmieściach i w małych miastach w porównaniu do obecnych europejskich rozwiązań to jakby żył jeszcze Thomas Alva Edison (zm. w 1931 r.).

Marcin
Gość
Marcin

Sugestia do autora, o unikanie słowa „aczkolwiek”, które uchodzi za archaiczne i pretensjonalne. Razi zwłaszcza użyte dwukrotnie w dwóch zdaniach tuż po sobie. Przecież jest tyle pięknych synonimów, jak „pomimo”, „mimo, że”, „chociaż”. Dbajmy o język polski, chociaż w mediach.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Słowo „aczkolwiek” wciąż w języku polskim funkcjonuje, nie zostało zdelegalizowane, nie rozumiem też, dlaczego niby ma uchodzić za pretensjonalne. Sam też go używam, ale może jestem archaiczny – ktoś tu już do wieku zespołu redakcyjnego się czepiał… Natomiast nie widzę powodu do kruszenia kopii i Autor powyższego wpisu ma moje wsparcie i poparcie ;-) Aczkolwiek dziękuję za Pański wpis – zawsze warto czegoś dowiedzieć się od kogoś, kto być może na co dzień polszczyzną się zajmuje zawodowo.
To moje „aczkolwiek” było wstawione rozmyślnie ;-)

Marciin
Gość
Marciin

1. Stylistycznie niepoprawne jest powtarzanie słowa. Aby tego uniknąć używamy synonimów.
2. Kruszenie kopi. Jedno „i”. Tak jak spodni (np. pranie spodni).
3. „Aczkolwiek dziękuję za Pański wpis”. Przymiotniki pisane wielką literą tyczą się raczej spraw boskich. Przymiotniki piszemy małą literą, jak np. polski, francuski, pański.

Nie jestem dziennikarzem, nie jestem polonistą. Jednak pisząc artykuły na portalu mającym dość duży zasięg trzymajmy poziom.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Przykro mi, ale nie ma Pan racji.

Kuba
Gość
Kuba

Pan Marcin ma rację. Za to Pan innym błędy lubi wytykać. Trochę samokrytyki

Krzysztof Gregorczyk
Editor

W którym punkcie Pan Marciin ma rację? Na pewno nie w drugim i nie w trzecim. Dodam od razu – chodzi o zwroty grzecznościowe, które zwyczajowo można pisać z dużej litery. A co do „kopi”, to chyba z konopiami się Panu Marciinowi pomajtało.

Aczkolwiek
Gość
Aczkolwiek

Aczkolwiek zdobi początek wielu artykułów. To dowodzi profesjonalizmu piszących osób, jednocześnie przestaje dziwić i dowodzi „poziomu” pióra autorów.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Tak? No to sprawdzam: proszę podać przykład chociaż trzech artykułów rozpoczynających się od „aczkolwiek”. Ba – jeden proszę podać!

Aczkolwiek
Gość
Aczkolwiek

Poczatek, nie napisałem, że rozpoczynających się…. . Taki drobiazg. Proszę: 1. Peugeot e-208 na sprzedaż w trzecim zdaniu; 2. Ten sam artykuł – w czwartym zdaniu; 3. Peugeot 508SW – piękne kombi – w drugim zdaniu; 4. Nowa Dacia Sandero w piątym zdaniu; 5. Nowa Dacia Sandero w szóstym zdaniu; 6. No i artykuł Peugeot 3008 w USA, do którego piszemy…W pierwszym zdaniu; 7. Peugeot 3008 w USA w drugim zdaniu…. . Wystarczy? Krytyka do zniesienia? Liczne powtórzenia to błąd stylistyczny, świadczący o niewygórowanym poziomie słownictwa autorów, ubogim wręcz zasobie. Dziwi to o tyle, iż jest Pan jednym z bardziej… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

W ten sposób, to może Pan uznać, że początek ma ile zdań?
A żeby było ciekawiej – mnie się Pan czepia za używanie tego słowa, a ŻADEN z wymienionych przez Pana tekstów nie jest mojego autorstwa.
Znów kula w płot…

Aczkolwiek
Gość
Aczkolwiek

Kula w płot z Pana strony. NIE NAPISAŁEM, że utwory są Pana autorstwa. Zagalopował się Pan. Do tego kilka postów wcześniej autoryzował Pan swoje poparcie dla autora artykułu. Jest Pan tak drobiazgowy, że aż chaotyczny. Ponowię apel Pana Marcina, DBAJMY O JĘZYK POLSKI . Swoim sposobem bycia nie zyska Pan przychylności nowych czytelników, chyba że lekceważy Pan i ignoruje (nie pierwszy raz zresztą) zwróconą słusznie uwagę.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Tak, poparłem Autora z tej prostej przyczyny, że nie uważam słowa „aczkolwiek” za archaizm. Czyjaś opinia, jak się okazało później, opinia człowieka, który o języku polskim ma blade pojęcie, to za mało, żebym uwierzył w takie teksty.
Pomijając już fakt, że jako autorzy tej strony mamy prawo do stosowania takich figur stylistycznych, na jakie mamy ochotę.
A co do nowych Czytelników – każdy ma od razu wielki kredyt zaufania i może napisać wszystko. Kiedy jednak pisze bez sensu, to sorry, ale trudno, bym się takimi wypowiedziami przejmował.

Piotr
Gość
Piotr

Przecież Peugeot jest obecny w Meksyku. Jest jakiś zakaz przekraczania granicy z Meksyku do USA?

Pio307
Gość
Pio307

Hmmm… Peugeot sprzedaje autka w Meksyku… skoro Meksyk i ucieczka kierowcy mimo czerwonego światła – przemycał narkotyki – czyli: sytuacja wyjaśniona, aczkolwiek mogę się mylić :D
BTW: Panie Marcinie – Waćpan tak na serio??? , słowo „aczkolwiek” jest archaizmem? Ehhh Ci postępowcy, jeszcze trochę, a zaczną gonic swój ogon :D